Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Odnowie troszkę temat zmieniając nieco fabułe.

Chodzi głownie o TRZMIELE.

Czy ktoś z Was posiadał trzmiele w tunelach lub szklarni??

Mam problem ponieważ trzmiele nie chcę wychodić z ula.

Na początku wyszedł 1 trzmiel i na tym koniec.

Proszę o pomoc!

Opublikowano

jak myślicie od ilu rodzin zaczyna się opłacalnośc hodowli ? Czy w ogóle można na tym dobrze zarobić ?

Jeżeli populacja pszczół nadal bedzie tak szybko spadała (czytałem, że w Chinach ludzie są już zatrudniani do sztucznego zapylania kwiatów), to miód itp. pewnie stanie się mega drogi. Jeśli Twoich pszczół nie będą się imały choroby i słynne CCD, to pewnie na tym zarobisz. Ale ryzyko niepowodzenia jest calkiem spore.

Opublikowano

Opłacalność według mnie zaczyna się od 200-300 uli zależy jak gospodarujesz. Jak ktoś ma mniej to raczej cieniutko. My osobiście nigdy nie stawiamy pasiek bez zgody własciciela gruntów. Zawsze się dogadamy a potem stawiamy ule, na szczęscie mamy trzech sporych rolników i ich areał starcza na ilośc uli którą posiadamy. Rolnicy powinni uważać z opryskami a pszczelarze powinni rozważnie stawiac pasieki i tyle na temat. A co do przezimowania pszczół to w tym roku tragedia około 40% padło,

Opublikowano

Powiem Wam ze temat z pszczolami i rolnikami jest bardzo kontowersyjny i burzliwy, mysle ze kazdy z Was ma szkolenia za wykonywanie zabiegow chemicznych i byl uswiadamiany w takim kierunku, badz co badz pszczelarz jest na prawie, brat nie dawno konczyl kurs pszczelarski i jasno przedstawili.... nie wracaja pszczoly, komisyjnie przy policji pobierasz probke rosiny z uprawy, pszczole tez do analizy i jesli spady powstaja przez nieumyslne stosowanie srodka chemicznego to rolnik ma pozamiatane...

 

 

nie przeceniajmy pszczoly, w koncu sami mozemy latac z jakims kijkiem i przenosic pylek, jak to sie dzieje w pewnym rejonie Japonii, o ile dobrze pamietam

no ale co ja moge wiedziec o owadach zapylajacych, w koncu ukonczylem technikum pszczelarskie, a tam takich rzeczy nie ucza

W japoni to nawet czysto-chemicznie produkuja miod ludzie tego co wiem ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Myszek
      Witam na złom na którym pracuje przyjechał jakiś czas temu rozbity dostawczak z zabudowana zwyzka bumar pmb 12E . Dziś w pracy był luz więc sprawdziłem zwyzke podpiąłem aku ja pompowałem ręczna pompka kolega sterował zwyzka i o dziwo działa. Ogólnie to myślę ja kupić ale nie całą tylko górę tj od łożyska obrotu w górę bez dołu. Zwyzke chciał bym zawieszać na tylny tuz do zetor 3011. Ciągnik jest po modernizacji tzn tylne koła przednia oś oraz obciazniki są od 360 stary typ silnik jak się niemyle jest od zetora 5211 . Na necie piszą że zetor 3011 ma udzwig tuz 750 kg ale widziałem już kilka info ze ma 1000kg udźwigu. Panowie jak Wy widzicie montaż zwyzki do tego ciągnika? Da radę czy lepiej odpuścić temat ? Na tablicy znamionowej na zwyzce pisze masa własna 2750 kg ale to tyczy się cyba całości z autem bo wątpię żeby sama zabudowa ważyła prawie 2.8 Tony myślę że sama góra czyli od obrotu do góry będzie ważyć max 1tone . Jak Wy to widzicie ? . Przepraszam za ew błędy ale niewyspanie i zmeczenie robi swoje .
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v