Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z jakością jest różnie ale każdy swoje chwali. Generalnie za kilka tyś. nie ma co rewelacji się spodziewać... Z tych okolicznych producentów to w Moszczance k.Ryk robią w miarę wytrzymały sprzęt. L udzie u nas sobie nawet chwalą. Co ważne, nie wiem jak obecnie inni, ale od dłuższego czasu u tych dawali mocowania do tyłu a nie przy samym silniku. Masz ty ich aukcję: http://moto.allegro.pl/ladowacz-czolowy-tur-nowy-i2833562526.html

Opublikowano (edytowane)

Niestety na gwarancji Metal Fach już nie jest. Kupiony był w czerwcu a założony w sierpniu.

Dałem za niego ponad 20 tyś netto.

Edytowane przez tomek73
Opublikowano

A co myslisz że on mało pracuje co? bele kicha obornik łycha żwir kamienie , skarpy spycham , drzewo przywożę , i czasem ładuje nim po 3 kulki krokodylem ,łycha pełna az d*pa sie rzuca ładowacz kupiony po to zeby pracowac a nie zeby jeździł tylko na ciągniku

Opublikowano

na pewno w ciągu dwóch lat nie przepracował tyle co u mnie w ciągu czterech, samych bel 1500 do roku przewalić kilkakrotnie i licząc nie ma dnia żeby nie chodził a to przywożenie kiszonki z trawy i QQ, ładowanie gnoju nie tylko u siebie, bardzo często praca łyżką (ładowanie piachu, równanie terenów) a najwięcej dostaje po d*pie przy wyrywaniu karp po drzewach oraz przy pracy w lesie

Opublikowano

No nie porównujcie Stolla do Agromasza. Ten drugi jak na swoja klasę cenowa jest dobry ale wiadomo, że nie wytrzyma tego co Stoll, tak wiec kolego @radek199321 Agromasz pewnie po przepracowaniu tego co twój ładowacz będzie miał luzy ale kto od niego oczekuje, żeby za wiele niższa cenę wytrzymał tyle samo?

Opublikowano (edytowane)

 

Witam wszystkich.

 

 

 

Chcę zakupić ładowacz czolowy do new hollanda t6050. I mam dylemat jaki typ wybrac

 

 

 

Moje pytanie, z jakiego jestescie najbardziej zadowoleni.

 

 

 

.Z góry dziękuje i Pozdrawiam

:D

 

 

Edytowane przez dawid14a2
Opublikowano

hehe poważne pytanie to ile kaski chcesz na to przeznaczyć i co chcesz tym turem głównie robić a przebierać w sprzętach możesz jak w ulęgałkach bo może chcesz piach kopać czy wysoki paszowóz ładować lub tiry zasypywać a jak nie masz żadnych wymagan co do wysokosci podnoszenia, to wybór masz przeoogromny

Opublikowano

Sttol FZ 30 na elektrycznym dżojstiku to będziesz miał ładnie sterowanie przy łokietniku albo NH to samo jest ja mam FZ30 dwa lata minęło i bez problemowo a przewala nie mało

Opublikowano

A ja mam dwa ładowacze Polski Agro Masz Ł-104 i Faucheux F30 z 1992 roku 3 sekcyjny i luzy tylko wyczuwalne są na ramce SMS i też nie mam z nimi problemów w polskim się tylko zaciął mi elektrozawór ale już po problemie

Opublikowano

a wiesz jakie ceny chodzą tych ładowaczy w twoim rejonie

Kondzio@orginalnego zetoroskiego tura

Opublikowano

witam

 

Mam wielki dylemat jaki ładowacz do zetora 7340 kupić.Zastanawiam się nad Hydrametem 16 i Trac-Lift 120.Proszę doradzie mi. Cena Trac-Lift to amortyzator rozdzielacz i jostik 24 tyś brutto z montażem i transportem.A hydramet zwykły 16 21 tyś brutto z montazęm ale bez transportu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
    • Gość
      Przez Gość
      Czym się różnią te dwa typy mocowania osprzętu? Z tego, co się orientuję, to osprzęt do ramki sms ma haki dokładnie nad otworami pod sworznie zabezpieczające. Osprzęt do ramki euro ma szerzej rozstawione haki, czy może węziej rozstawione otwory pod sworznie?,a może jeszcze inne wymiary się nie zgadzają? jak to wygląda z praktycznego punktu widzenia? który rodzaj mocowania jest lepszy?
    • Przez Arturo1610
      kupię ładowacz czołowy mx t10 lub t12 do ciągnika mccormick imc albo od case mx c. moze ktoś wie gdzie mógłbym coś takiego dostać bo na olx ani nigdzie indziej nie mogę znaleźć takie adaptacji pod ten ciągnik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v