Skocz do zawartości

tur5/tur6 który lepszy ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

TUR 5 - mniejszy udźwig i kąt wychylania chwytaka, większa wysokość podnoszenia

TUR 6 - odwrotnie (ma bardziej "złamaną" rame przez co przypomina nieco koparke)

 

...chyba że sie coś pozmieniało bo dawno nie interesowałem sie tematem ładowaczy czołowych :rolleyes:

Opublikowano

Ja bym wybrał "6" bo wg. mnie jest to nowsza konstrukcja i mam nadzieję że jest pozbawiona błędów z TUR'a 5 (u mnie w okolicy są przypadki że trzebabyło wzmacniać lub montować jeszcze jedną poprzeczkę spinającą ładowacz po bokach [ale nie wiem co było przyczyną])

@roberbara a co się dzieje z twoim ładowaczem?

Opublikowano

wiecie jednak wczoraj podjąłem decyzje ze kupimy nowego mtz 820 na krzyzakach i tura z pronara łc-1650 nie wiem czy dobrze ale mtz są najtansze a mam jednego juz 11 lat i chodzi super tylko jest na storzkach a tur to dlatego ze zaraz mi go załorza w firmie gdzie kupię mtz

Opublikowano
@roberbara a co się dzieje z twoim ładowaczem?

 

Na gwarancji:

-wymian obu przednich siłowników -tych od pochyłu łyżki

 

Po gwarancji:

-kolejna wymian tych samych siłowników ( 1 już znów zaczyna lać :angry: )

-wymian elaktrozawora od krokodyla

-pomimo częstego smarowania tulejki zapiekają się i bardzo szybko wyrabiają :rolleyes:

 

Podsumujmy: ogólna LIPA!!! :)

Opublikowano

Ja swojego mam 8 miesięcy i narazie nic (odpukać) ale jedno co mnie denerwuje to kiepski lakier jak przejade karcherem to schodzi :rolleyes: zobaczymy jak bedzie dalej, @robertbara próbowałes po gwarancji coś robic z zaworem zeby większy miał udzwig??

Opublikowano
Na gwarancji:

-wymian obu przednich siłowników -tych od pochyłu łyżki

 

Po gwarancji:

-kolejna wymian tych samych siłowników ( 1 już znów zaczyna lać :angry: )

-wymian elaktrozawora od krokodyla

-pomimo częstego smarowania tulejki zapiekają się i bardzo szybko wyrabiają :rolleyes:

 

Podsumujmy: ogólna LIPA!!! :)

Piszesz o Turze 5 czy 6?

 

Użytkuje Tura 6 już 4 lata i nie było z nim takich problemów jak u Ciebie, no może te tulejki... Jednak ten ładowacz ma jedną poważną wade, jest cholernie ciężki :angry: waży bodajże 850kg gdzie zachodnia konkurencja przy podobnych parametrach ma jakieś 300kg mniej. Typowa polska konstrukcja, żeby było mocne musi być grube i ciężkie :)

Opublikowano

TUR 6

 

Czy dużo chodzi? U mnie codziennie ładuje wóz paszowy, raz na tydzień wywoże 2 HL-ki obornika na pole, potem załadunek na rozrzutniki na polu, zwożenie kilkuset balotów ze słomą i z sianokiszonką i drobne roboty ziemne :rolleyes:

 

No cóż ciągnik współpracujący ma 2700 mtg przez 3,5 roku :)

Opublikowano

Może z tymi ładowaczami zależy na jaki się trafi ja mam TUR 6 kupiony w grudniu 2002r i jak narazie anijeden wąż nie pękł i nic całkowicie nie było robione tak nic a nic nawet aż tak często go nie smaruję może i masowo nie ładuję ale corocznie około 700balotów słomy zwozi i tyle samo balotów sianokiszonki o wadze średnio 750-800kg do tego dochodzi troche obornika i drobne roboty ziemne oczywiste wiem są lepsze ale mój śmiga odpukać fajnie choć teraz na SPO chcę kupić na moją 11441 QUICK 65 żeby więcej kasy skożystać z programu

Opublikowano
TUR 6

 

Czy dużo chodzi? U mnie codziennie ładuje wóz paszowy, raz na tydzień wywoże 2 HL-ki obornika na pole, potem załadunek na rozrzutniki na polu, zwożenie kilkuset balotów ze słomą i z sianokiszonką i drobne roboty ziemne :rolleyes:

 

No cóż ciągnik współpracujący ma 2700 mtg przez 3,5 roku :)

U mnie podobnie, no oprócz tych motogodzin ale to nie jest główny ciągnik. Narazie do siłowników nie mam zastrzeżeń, wszystkie są suche. Z awarii to zapieczona tulejka (obraca sie w obudowie), zerwana śruba ramy mocującej i widoczne luzy na tulejach przy chwytaku.

 

Z chwytaków najbardziej cierpi krokodyl, kilka zębów jest wygiętych, jeden złamany ale to przy załadunku drzewa. W lesie zgiąłem też górną rame krokodyla, trzeba było ją rozcinać i na nowo spawać bo żadnym innym sposobem nie dało sie jej przywrócić pierwotnego kształtu. Oczywiście nie winie fabryki bo każdy inny chwytak poddał by sie przy takim uderzeniu.

Opublikowano

czy waszym zdaniem tur5 nadawał by sie do zetora12145 do załadunku obornika i wozenia bel?

czy do tego tura mozna załozyc wycinak do kiszonki?

Opublikowano

a dlaczego załujesz?

a tym turem do załadunku obornika na rozrzutnik to mozna krokodylem czy nie bardzo? czy trzeba czyms innym bo krokodyl wyglada jakos lepiej niz te widły do gnoju

Opublikowano

poniewarz tur 5 ma mniejszy kat wychylenia chwytaka ! i gdy zrzuce bala z owijarki musi go dwuch chlopow stawiac a potem dopiero moge go turem zlapac i ulozyc na sterte, a gdyby byl tur6 to by go odrazu zlapal :rolleyes:

Opublikowano
a dlaczego załujesz?

a tym turem do załadunku obornika na rozrzutnik to mozna krokodylem czy nie bardzo? czy trzeba czyms innym bo krokodyl wyglada jakos lepiej niz te widły do gnoju

mozna, ja mam krokodyl i obornik sie super laduje !!!

Opublikowano

też kiedyś miałem tura 5 i powiem ,że nawet do ładowania obornika mógłby mieć trochę większy kont wychylenia. do ładowania bel też trochę przeszkadza ,ale przy odrobinie wprawy i wyczucia da radę wziąć i ustawić bele bez dodatkowej pomocy dwóch chłopów :rolleyes: :)

pozdrawiam

Opublikowano
Użytkuje Tura 6 już 4 lata ... Jednak ten ładowacz ma jedną poważną wade, jest cholernie ciężki :angry: waży bodajże 850kg gdzie zachodnia konkurencja przy podobnych parametrach ma jakieś 300kg mniej. Typowa polska konstrukcja, żeby było mocne musi być grube i ciężkie ;)

Czy 300kg? Waga 850kg pomot 6 to waga z mocowaniem do ciągnika, a sam wysięgnik waży "jedyne" 550 kg podczas gdy wysięgnik podobnego stolla około 430kg, czy mocowanie stolla jest dużo lżejsze? wątpie, naopewno te 120-150kg na masce jest czuć ale chyba nie 300kg, pozatym ta ciężka polska konstrukcja podobno jest odpornijsza na zwichnięcia i połamanie czy to prowada? Podobno stoll-e delikatniesze troche są :)

Opublikowano

Nie znam się na ładowaczach Stoll, ale wiem że i w moim Turze 5 tulejki się zapiekły. Jak prasuję sianokiszonkę i dam spore obroty to się wszystko trzęsie.. I faktycznie ma za mały kąt pochylenia łyżki... Jeszcze ostatnio mi rozdzielacz (5 sekcyjny) wywaliło przy prasowaniu bo chyba duże ciśnienie było... :P Na szczęście wystarczył kawałek drutu żeby z powrotem zamontować gałkę na miejscu..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v