Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam posiadamy oddalone o kilka dobrych km pole i nie opłaca nam się tego nawozić ani obornikiem ani gnojówką więc jak tą ziemie użyźnić. Planuje wsiać jakiś poplon i potem to zaorać i posiać jakieś zboże np.ozime co wy na to ?? Co wsiać jako poplon

Opublikowano

Najlepszy na poplon był by łubin . Tylko jak na na tym polu przez kilka lat nie było siane roślin strączkowych to nasiona zapraw nitraginą koszt 30 zł na hektar bo wtedy lepiej pobiera azot atmosferyczny.

Opublikowano

A może łubin lub inną motylkowata zasiać już w plonie głównym teraz. Użyźnisz pole a przy okazji będziesz miał nasiona a poplon np. gorczyce dopiero latem.

Opublikowano (edytowane)

Z tego co wiem to gorczyca też wymaga dosyć dobrych warunków glebowych i wodnych

Łubin jest dobry ale też trzeba go o niego dbać ja radzę wybrać odmianę wysoką lepiej zakryje ziemie i chwasty nie powinny tak wschodzić taka jest moja opinia

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano (edytowane)

Wcześniej siałem tam zboże (jęczmień, owies). Jest tego 3,5h. Poplon zasiał bym najlepiej taki żeby krówki lub bydlaczki mogły to zjeść. Wapnem mogę nawieść nie są to jakieś straszne pieniądze oczywiście(nie ten w granulkach popakowanych w woreczki bo ten to będzie drogi)tylko taki ładowany na samochód łycho i wieziony do klienta. Wydaje mi się że gorczyca będzie chyba najlepsza no i bydło by to jeszcze jakoś zjadło i jałówki, krowy mleczne by tego nie dostały bo podobno lubi od tego się zepsuć mleko.Dziękuje za wszelkie rady.PS a te wapno to mogę rozsiać normalnym rozsiewaczem takim jak resztę nawozów ??

Edytowane przez kamin60
Opublikowano

Wcześniej siałem tam zboże (jęczmień, owies). Jest tego 3,5h. Poplon zasiał bym najlepiej taki żeby krówki lub bydlaczki mogły to zjeść. Wapnem mogę nawieść nie są to jakieś straszne pieniądze oczywiście(nie ten w granulkach popakowanych w woreczki bo ten to będzie drogi)tylko taki ładowany na samochód łycho i wieziony do klienta. Wydaje mi się że gorczyca będzie chyba najlepsza no i bydło by to jeszcze jakoś zjadło i jałówki, krowy mleczne by tego nie dostały bo podobno lubi od tego się zepsuć mleko.Dziękuje za wszelkie rady.PS a te wapno to mogę rozsiać normalnym rozsiewaczem takim jak resztę nawozów ??

 

 

Jeśli nie dajesz na tym polu obornika, słomę raczej też zbierasz, to poplon cały powinien byś przyorany.

Albo poplonem karmisz pole albo byki, wszystkiego się nie da naraz. Jako poplon polecił bym Ci seradele, możesz ją wsiać z jęczmieniem albo owsem lub po zbiorze plonu mieszankę poplonową z udziałem saladery. Świetnie kryje pole dodatkowo wzbogaci w N.

Opublikowano (edytowane)

Wszystko się zgadza ale ja chciałem upiec 2 pieczenie na 1 ogniu no ale tak się nie da sam to przemyślałem i zobaczyłem że to co napisałem nie ma sensu bo przecież co tu ma wtedy użyźnić

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Tak po to żeby wyciągnąć bezwartościowa martwice? I palic paliwo w głęboszu jak jest to zbędne?

mączke i wapno z cukrowni można rozrzutnikami wozuć ( wysiej 2 t na hektar) i to powinno pomóc

I tu to samo. Po 1 nie wiadomo czy te wapno w ogóle jest potrzebne. Autor nie podał żadnych informacji, nawet jaka to klasa bonitacyjna. Po 2 wapno z cukrowni żeby coś dało to by trzeba było z 10t go zastosować.

 

Do autora. Na początek zrób analizę gleby! Zapłacisz 9,8zl a będziesz wszystko wiedział co na tym polu występuje.

Opublikowano (edytowane)

Zrób analizę gleby, jeśli jest zakwaszona to posyp wapnem. Po żniwach wsiej gorczycę, a na wiosnę ją zaoraj. Dostaniesz jeszcze dopłatę unijną.

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Planuje teraz na wiosnę wsiać lucernę, po zebraniu III pokosów zaorać i wsiać poplon gorczycy na wiosnę znowu głęboka orka żeby wszystko ładnie pokryło i owies lub jęczmień

Opublikowano

Ja też sieje lucerne zaprawiam nirtaginą , ale jak zacznie kwitnąć zetne orkanen ( wszystko zostanie na polu ) póżniej płyciutko talerzówką (żeby jeszcze coś odbiło od korzeni ) w połowie września pług , a potem siew pszenicy .. Pierwszy raz tak będe robił . podobno lucerna zaprawiona nitraginą i przyorana w całości (zielony nawóz ) potrafi związać 400-600 kg azotu

Opublikowano

Ja raczej lucernę chciał bym zebrać a po drugie u nas we wsi i w pobliskich wsiach nikt nie ma Orkana. Być może ,że to by był dobry nawóz ale ja to chce wsiać dlatego żeby coś tam urosło i nie było z tego straty a na jesień to zależy od potrzeby nawieźć wapnem, wsiać poplon. Dzięki za tyle podpowiedzi

Opublikowano

Tak właśnie zrobię, rozmawiałem z gościem co sprzedaje różne nasiona i powiedział że to by było najlepsze i pasza dla bydła będzie bo jak u nas się trafi mokry rok tak jak tamten to z paszą będzie licho

Opublikowano

Ja bym polecił posiać jakąś słodką odmianę łubinu wąskolistnego. byłaby zielonka dla bydła i łubin też zciąga z atmosfery azot.

Jeśli już to żółty np. Parys. Łubin żółty ma mniejsze wymagania wodne i glebowe, siany po 15. IV da Ci więcej wartościowszej zielonki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez katopo
      Będę siał w tym roku poplon ozimy. Planuje dać Rzodkiew melioracyjną oraz Facelię. Co proponujecie dać jeszcze i w jakich ilościach?
    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez JUSTA001
      Ile facelia I ostropest na hektar siać?
    • Przez Paweł1998
      Mam problem z zestawem uprawowo siewny firmy agro masz, robi rowy za kołami siewnika i pole fatalnie wygląda. Pomoże ktoś co może być nie tak, albo podpowie bo sam miał taki problem. Podsylam zdjęcia do wglądu 


    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v