kamin60

Wyjałowiona ziemia

Polecane posty

Patryk1222    91

Ja zrobiłem sobie sam z rurki ogrodzeniowej wymiary są na necie jedynie moja jest ze zwykłej stali a oryginał nierdzewka.
A Poza tym nakop w kilku miejscach do wiaderka wymieszaj i wsyp do zrywki tyle co do szklanki 200ml wchodzi i oddaj do badania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Czy mogę w jakiś sposób zasilić glebę "wyczyścić ją" z corocznego siania od lat pszenicy - rzepaku - jęczmienia tylko? Szukam metody, którą przygotuje pole pod te uprawy bez konieczności siania kukurydzy, bądź buraków żeby pole dostało odpowiednie składniki i plonowało.. Nawozy daję, mocznik na rozdrobioną słomę, UG zrezygnowałem po 4 latach stosowania nic nie dawał, a bardzooo drogi.. mocznik działa dużo lepiej.

Obecnie rzepak przeżywa ciężkie chwile, dużo samosiewów rzepaku wyszło (rok temu był,a teraz pszenica). Póki co zamierzam siać jęczmień i kukurydzę zacząć - takie uprawy, których plon będę mógł w okolicy sprzedać być coś było..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romek6340    207

O wapnie nic nie pisałeś, więc zbadać PH i pewnie wapnować. Do tego poplony ścierniskowe i tyle wystarczy. Możesz iść w kierunku badania gleby. Parenaście zł za próbkę i wtedy wiesz co i ile potrzebujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

O wapnie nic nie pisałeś, więc zbadać PH i pewnie wapnować. Do tego poplony ścierniskowe i tyle wystarczy. Możesz iść w kierunku badania gleby. Parenaście zł za próbkę i wtedy wiesz co i ile potrzebujesz

 

Wapno daję w granulacie, od strony chemicznej pola mają wszystko - plony są.

Pomyśl nad gryką

 

W mojej okolicy nikt mi jej nie kupi..skupy jedynie zboża rzepak i kukurydzę, chciałem siać bobik, bo to by było idealne, ale nie mam komu potem tego sprzedać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slawek0    3

Cześć!

Temat będzie trudny, zapomniany i pewnie nie do końca zrozumiały, ale myślę że ciekawy, poważny i coraz częściej zauważalny w różnych sektorach jak problem ogólnopolski. 

Pewnie niektórzy z Was już przeczytali, albo dopiero przeczytają styczniowy numer TOPagrar 1/2018, gdzie mamy kilka artykułów dotyczących żyzności polskich gleb i nową ustawę sejmową dla rolnictwa, która obecnie jest opiniowana - dotycząca programu nawozowego dla wszystkich rolników. A inna Wasza część zapewne dowiedziała się z innych źródeł, wyuczyła na uczelniach lub korzystała z innych form przekazu wiedzy.

Więc tak... rolnicy, jak to wygląda w waszych gospodarstwach?

1. Badacie swoje gleby pod względem zasobności próchnicy, makroelementów i mikroelementów?

2. Jakimi metodami próbujecie zwiększyć potencjał plonotwórczy waszych gleb, czy w ogóle próbujecie?

3. Czy racjonalne zmianowanie, dobrze dobrany poplon, nawozy organiczne, dobrze rozdrobniona słoma na polu to stała praktyka waszych gospodarstw?

4. Czy kiedykolwiek korzystaliście z obiektywnego planu nawozowego, opartego o analizę pól, fizjologie roślin, chemię rolną i gleboznawstwo? 

5. Najważniejsze pytanie. Czy w ogóle widzicie w temacie żyzności problem? Czy nawozy mineralne i intensyfikacja produkcji roślinnej to podstawa waszym zdaniem? 

 

Temat założony, ponieważ myślę że w niedługim czasie kwestia żyzności gleb, stanie się bardzo gorącym zagadnieniem. Pisząc to przemyślenie powołuje się na obecne działania ministerstwa rolnictwa, ministerstwa środowiska i UE. A także na wypowiedzi autorytetów naukowych, potwierdzonych badaniami.

Pozdrawiam,

Sławek 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posiadam stosunkowo ciężkie gleby od czarnoziemów po gliniaste kończąc na Rędzinach mowa o żyzności kolego gdzie się da to po warzywach daje obornik u mnie produkowany sztuczny w ilości około 50ton dodatkowo ile mogę to zawsze około 30% to zboża w ogólnym zasiewie i zawsze prawie tne słomę do tego idą poplony po czosnku gorczyca po wczesnym ziemniaku groszek z jęczmieniem lub mieszanka z słonecznikiem ponadto uprawiam sporo stroczkowego bobu który daje masę do gleby duża i ściąga azot z powietrza. Gleby orane na zimę przed orka stosuje oprysk emami lub kwasami humusowymi ale ostatnio zauważyłem że bardzo dobry kwas mlekowy jest bakterie wiążą się i maineralizyja szybciej resztki pozniwne. Powiem tak niektóre gleby mają taką bogata florę że po zbożu na nast rok nie widać prawie wcale resztek w postaci słomy. Płodozmian ogromnie ważny w tedy uda się zatrzymać wodę w okresie suszy i nie ma problemu z przewodnieniem roślin w czasie mokrym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slawek0    3

@zetorlublin7341 

Masz bardzo dobre podejście do tematu, chciałbym żeby każdy rolnik chodź w połowie regenerował swoje pola jak Ty. Niestety rzeczywistość zdaje się być zupełnie inna:

- wszechobecne monokultura upraw (rzepak, pszenica)

- coraz większa ilość nawozów mineralnych, niszczących strukturę gleby

- brak wprowadzania materii organicznej do gleby, chociażby z odpowiednich poplonów... i mógł bym tak wymieniać i wymieniać...

Jak jest u Ciebie z dawkowaniem nawozów pod rośliny uprawne i czy działasz na rzecz stabilizacji odczynu gleby? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
isentor    0

Cześć, mam problem odnośnie uprawy pola, które było "prowadzone" w ekologii. Prowadzone to znaczy że nic się na nim nie robiło. Kompletnie. Były wysiewane mieszanki a w roku ubiegłym gryka. Co było zasiane to zarosło potem przeważanie talerzowanie/orka. W tym roku pole zostało przejęte, ekologia skończona. Klasa gleby to pewnie koło IVa/b. Ma ktoś pomysł w co uderzyć na takim kawałku (ok. 10ha)? Siać na wiosnę owies? Badań nie ma robionych, więc nie jestem w stanie powiedzieć co siedzi w tej glebie. Kukurydza nie wchodzi w grę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez zielo0ony
      witam,
      Czy ktoś z Was ubezpieczał kiedyś facelię błękitną w uprawie na nasiona?
      Jest pewna sprzeczność, ponieważ w niektórych ubezpieczalniach informują iż dopłaty z Państwa do  polisy są, w innych zaś że nie ma.
      w internecie jest dużo artykułów że Państwo dopłaca / mają dopłacać itd
      W sumie nikt nic konkretnego nie wie.
       
      Jaki  w ogóle może być koszt ubezpieczenia tej rośliny bez dopłaty państwowej?

    • Przez darekspire90
      Witam jak w temacie. Zamierzam zasiać przewodke tybalt w najbliższym czasie do 2 tygodni na jeszcze nie zaoranym kilku letnim ugorze klasa ziemi 2/3 który zamierzam wziąć w dzierżawę. Co o tym sądzicie? Ma to prawo bytu? Zamierzam jeszcze dać wapno pod orke i na skibę żeby trochę poprawic odczyn ph.
    • Przez sumek666
      Witam, 
      Czy ktoś użytkuje lub planuje używać płynny nawóz ASL? Co sądzicie na ten temat? 
      http://agrotrader.pl/oferta/asl-plynny-nawoz-organiczno-mineralny-ID244225.html
      Pozdrawiam 
      Sumek
    • Przez Jacusiek
      Witam. Szukam porady w zakresie uprawy facelii na nasiona. Czy ktoś z was uprawia tę roślinę? wiem że facelię głównie uprawia się na IV klasie na glebach lekkich a czy można uprawiać ją na III klasie ziemi? A jak z nawożeniem przedsiewnym i w trakcie rozwoju?
    • Przez pp1208
      Witam. Tak jak w temacie. Wujek ma  około 10 ton zyta 3 letniego które w tym roku było gazowane. Oglądałem dzis te zboze no i czuć ze zapach jest inny no i jest w nim sporo takiego jak by "pudru" chyba zboze juz zaczeło sie kruszyc ze starości i teraz pytanie czy jest możliwość ze gdzies ktos kupi takie żyto ? moze po palenia w piecu lub do gorzelni ? czy niema innej opcji jak tylko wywieść na pole ?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj