Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Który wysięgnik lepszy, warfama zaleca 6A ale w galerii jest kilka takich ciągników z turem 6 i na stronie warfamy również jest taki model, ale jak coś user @Dybciak wspominał rama dotyka do przedniego zderzaka i nie da się maksymalnie opuścić czy coś takiego, ale z 2giej strony wolał bym żeby to jak najmniej wystawało przed ciągnik, różnica w cenie symboliczna, to jak polecacie, mi się wydaje że im krócej tym lepiej i ciągnik stabilniejszy

Opublikowano (edytowane)

wady krótkiego: niżej podniesie i mniejszy wysięg, czyli będziesz towar z przyczepy musiał nawet z dwóch stron zdejmować :P

Edytowane przez b0gdan
Opublikowano

hmmm wysokość podnoszenia to nie jest dla mnie ważna, a wysięg, hmm to ma wady i zalety chyba, bo może z 2 stron przyczepy a może i nie ale za to przeciwwagi czepiać nie trzeba i z ładunkiem spokojniej można będzie pracować mniej bujać będzie, ma ktoś tura 6 na lamborghini r3 explorer3 czy agrofarm? a kto ma 6a na tych ciągnikach?

Opublikowano

Ja też stanąłem przed wyborem ładowacza. Byłem u dilera i pytałem się o tur 6 i 6a do explorera3. Diler odrazu mi odradził kupno 6a, ponieważ podobno ten tur jest zbyt długi jak na swoje mocowanie i ścinają się bolce. Tak masz rację im krócej tym lepiej i ciągnik stabilniejszy. Jeżeli nie jest ci potrzebna wysokość to bierz tur 6. Ciągnik tak nie cierpi i jak wspomniałeś jest stabilniejszy. Sam kupiłem stoll fz 30 i jest dość długi, i bez przeciw wagi podrywa tył ciągnika, kiedy np. wiozę pełną łychę kukurydzy.

Ja bym brał 6.

Opublikowano

heh warfama teraz odradza montaż tura 6 na r3 bo niby zaczepia o koła, czy ktoś z użytkowników ma taki tur i zaczepiają koła dziwne, nie słyszałem o takim przypadku, czy 6A ma inne mocowanie niż 6 bo jest jakaś tam różnica w cenie to pozostaje 6A ale ten to jakiś taki długi heh

Opublikowano

Witam,

dlaczego chcesz kupić polski ładowacz? Mam ładowacz tylko TUR 4 z 2007 roku i muszę powiedzieć że jest beznadziejny. Ciężki jak cholera, odczepić to nie jest łatwo, ciężko nasmarować, szybko się wyrabia, z rozdzielacza cieknie masakrycznie... Na Twoim miejscu bym nie bawił się w te ładowacze...

Opublikowano

wydaje mi się że polecają tego 6a dlatego że montują bardzo blisko kabiny przez co nie ciąży tak na przodek, a 6 jest krótszą i wysuwają mocowanie do przodu by można było dobrze ładować piach czy obornik na drugi brzeg przyczepy czy rozrzutnika tak mi się wydaje

Opublikowano (edytowane)

heh sam obczaiłem jak to wygląda ciekaw jestem czy ktoś ma porwnanie ile dłuższa jest rama 6A bo całej różnicy w wysokości podnoszenia nei może być bo 6A jest kilkanaście cm wyżej osadzony na ciągniku, a myślę że dlatego przestali montować 6 bo teraz do odstawiania tura łapy są pod wysięgnikiem i być może o to zaczepia koło, w sumie oglądając oba wysięgniki na tym ciągniku to o ile 6A jest wyżej osadzony to w niskich pozycjach nie jest tak bardzo wysunięty do przody heh sam już nie wiem to że jest tak wysoko mnad maską to ogranicza widoczność troche

tak by to wyglądało ocencie sami czy bardzo wystajke czy nie

Edytowane przez Ferdek07
Opublikowano

To będzie pewnie cena bez konstrukcji wsporczej

A tak zapytam teoretycznie gydym chciał tura 2 sekcyjnego bo taki by mi wystarczył to dlaczego nie można by podłączyć go bezposrednio w gniazda ciągnika i sterować dzwigniami od fabrycznego rozdzielacza ciągnika zainspirowała mnie fotka z instrukcji obsługi tak jest i w metalfachu w instrukcji obsługi też jest taki wariant, sam to oblukałem w ciągniku i ma bardzo wygodnie umiejscowione dzwignie do tego, także dlaczego to nie jest popularne, czy zaraz byn zajedził te rozdzielacze w ciągniku? czy są jakieś inne powody by tak nie podłączać, wszak by pompa była najmniej obciążona i ładnych kilka tyś miałbym taniej ładowacz

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ten ciągnik ma zarabiać na Ciebie czy Ty na niego? Bo jak boisz się używać hydrauliki bo rozdzielacz się zużyje, to coś tu chyba nie gra. Można tak podłączyć bez żadnych przeciwwskazań, tylko wtedy masz zajęte wszystkie wyjścia i nie masz gdzie podłączyć przyczepy itd.

Opublikowano

A że się tak spytam-naprawdę wystarczy Tobie ładowacz dwusekcyjny ?-ja sobie pracy bez trzeciej sekcji za bardzo nie wyobrażam...

Jak chcesz koniecznie zaoszczędzić to kup sam ładowacz bez rozdzielacza (o ile można :D ) i wstaw sobie do kabiny taki rozdzielacz zakupiony samodzielnie (z pewnością będzie kosztował mniej niż ten od producenta).Zaletą takiego rozwiązania jest też lepsze "czucie" ładowacza.Ja mam w ciągniku taki trójsekcyjny rozdzielacz zamontowany "pod łapką" i w życiu nie zamieniłbym go na jakiś badziewny polski joystick...

Opublikowano (edytowane)

no własie mam nawet takie nieśmiałe plany jakby się uprzec to bym kupił bez rozdzielacza, dużo się nasłuchałem na temat awaryjności jojsticków, a zastanawia mnie też dlaczego jojstic z rozdzileaczem na allegro kosztuje 1 tyś zł a u producenta 3,5 tyś zł, tylko czy zanim rozdzielacz kupie to by mi grało jakbym podpioł bezposrednio w gniazda, czy w takim rozdzielaczu od tura są może jakieś zawory przeciążeniowe czy coś?

2 sekcje narazie mi spokojnie wystarczy gnój podpychać i bele siana zwozić

Ten ciągnik ma zarabiać na Ciebie czy Ty na niego? Bo jak boisz się używać hydrauliki bo rozdzielacz się zużyje, to coś tu chyba nie gra. Można tak podłączyć bez żadnych przeciwwskazań, tylko wtedy masz zajęte wszystkie wyjścia i nie masz gdzie podłączyć przyczepy itd.

pytam dlatego bo to mało popularne podłączenie a w belarce troche macham tymi dzwigienkami, a jaki to problem do prasy odpinam węże 2 giej sekcji podpinam prase i tyle, tylko zastanawiam się czy długowieczne takie rozdzielacze sa w lambo

Edytowane przez Ferdek07
Opublikowano

Kolego ja mam tak podpiętą hydraulikę od tura do mojego Fendt'a tylko że ja mam rozdzielacz krzyżakowy i tura 3-sekcyjnego. U ciebie tak się da podłączyć bez problemu tylko będziesz musiał wstawić zawory na przewodach najlepiej w miejscu gdzie miał by być rozdzielacz od joysticka po to aby jak będziesz odczepiał przewody od tura a tur zostanie na ciągniku to aby ci nie opadł tylko moim zdaniem w tym ciągniku umiejscowienie wajch od sterowania hydrauliki są w niewygodnym miejscu aby sterować turem.

Opublikowano

jak dla mnie to wygodnie tylko jest jeden mały problem czy ta dźwignia ktra blokuje się w położeniu minus czy da się coś przestawić żeby się nie blokowała to do znawców sdf, bo nie tylko do tura ale w innych sprawach mi to troszkę przeszkadza w instrukcji obsługi nic na ten temat nie ma jest jakaś opcja żeby wyłączyć to blokowanie się pozycji minus?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v