Skocz do zawartości
gabrysiek

Technikum rolnicze czy technikum agrobiznesu?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gabrysiek    47

Witam!

Postanowiłem założyć temat, w którym mam nadzieję, pomożecie mi w wyborze szkoły.

Wprzyszłości mógłbym gospodarzyć na powierzchni około 25 ha oraz dzierżawa na pewno by się jakaś znalazła ( o grunty orne się nie boję). W mojej miejscowosci zostanie max 10 rolników w tym na pewno 3 większych. Starałem się dowiedzieć ile ha liczy moja wieś, ale nie udało mi się. Trzeba będzie poczekać do dożynek, bo tam zawsze podają takie informacje, ale myślę, że coś około 800 ha ornych powinno być.

Chciałbym abyście pomogli mi w wyborze szkoły pomiędzy technikum rolniczym, a agrobiznesu. Teraz są ciężkie czasy polskiego rolnictwa, ale uważam, że jeślibym mądrze zarządzał tym co bym objął to powoli przerodziłoby się w porządne gospodarstwo, które by przynosiło zyski. Na początku prawdopodobnie poszedłbym jeszcze do pracy.

Dużo osób odradza mi, abym pozostał na wsi, ale nie widzę dla siebie innego zawodu. (Mama cały czas ma nadzieje, że nie zostanę na roli, ale mówi jak mam się kształcić w tym kierunku to niech to będzie TA). Co prawda moje mażenia mogą się nie spełnić i chciałbym się w jakiś sposób zabezpieczyć. (Zamiast TR wybrać TA). Czy to by wiele zminiło?

Gdybym wybrał TA to czy normalnie mógłbym przejąć gospodarstwo oraz korzystać z dofinansowań dla rolników (o ile będą jakieś) itp. Jak mam rozumieć te dwie nazwy kierunków kształcenia:

TR- rolnik

TA- praca biurowa

Dużo czytałem na stronach różnych szkół i tam są zazwyczaj różniące się informacje.

Jak wyglądałyby praktyki na tych kierunkach?

Jakie znacie szkoły w północnej lubelszczyznie? (np. pow. radzyński, parczewski, bialski). Ja jak narazie znam dwie szkoły w Jabłoniu (około 20km) oraz w Leśniej Podlaskiej (około 60km). Czy możecie powiedzieć coś więcej o tych szkołach?

(Byłem ze szkołą chyba w centrum doradztwa zawodowego i tam były przeprowadzone testy w jakim zawodzie/kierunku mógłbym sie w przyszłosci sprawdzić. Wyszło mi: ROLNIK).

Co do innych tematów to oczywiscie, że są, ale skupiają się na TR.

Napisałem może to troche chaotycznie, ale mam nadzieję, że mnie zrozumieliście i pomożecie. Z góry dziękuję i pozdrawiam Gabriel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil19873    1

Ja uczyłem się w TA, bo jak byłem w technikum to blisko mnie nie było TR. TR a TA dużo się nie różni, wiadomo że TR bardziej rolnicze przedmioty ,a TA są rolnicze przedmioty ale jest sporo z zarządzania, rachunkowości itp. Ja na twoim miejscu wybrał to co cię bardziej interesuje. Bo zawodu na siłę się nie nauczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karoledzio    0

Ja miałem ten sam dylemat lecz wybrałem TR zawsze możesz korzystać po tym zawodzie z dofinansowań i szkolą cię na rolnika w TA produkcja roślinna i zwierzęca jest w mniejszym stopniu niż w TR ale za to są tam przedmioty związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Massey1993    15

myślę że po po technikum agrobiznesu będziesz miał większe pole do manewru bo powiem ci tak przez okres 4lat jeszcze może ci się odmieni tak jak wiele może zmienić się w rolnictwie, sam wybierając TA byłem przekonany że zostanę rolnikiem jestem w 3 klasie i jakoś teraz mi się nie widzi ten zawód (wzrost ceny paliwa, opłat, środków produkcji itd. ) bardzo duży nakład pracy i poświecenie czasu, na lekcjach oczywiscie ekonomika, przedsiębiorczość, rachunkowość, przedmiotów rolniczych nawet nie biorę pod uwagę bo czego więcej mogę się dowiedzieć od nauczyciela który całe życie spędził w mieście a krowe tylko na zdjeciach widział, a ze starych książek do tych przedmiotów można dowiedzieć się takich rzeczy jak z tym że na ha należy wysiać 150kg materiału siewnego co potwierdzają nauczyciele przedmiotowi z których nabijała się cała klasa(wiekszość "rolnicy" więksi lub mniejsi), możesz wybrać sobie później studia w kierunku księgowości lub ekonomii, myślę że w TR będziesz mógł zwiększyć swoją wiedzę w kierunku rolnictwa oraz zwiększyć praktykę w zależnośći od szkoly czy ma maszyny czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27
Napisano (edytowany)

w technikum mechanizacji rolnictwa niczego konkretnego się nie dowiedziałem na studiach można pogłębić wiedzę

Edytowano przez cinek1808

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obecnie uczę się w technikum agrobiznesu (klasa maturalna) w Łukowie. Klasa TA daje dużo więcej możliwości (studia ekonomiczne, rolnicze). Tak jak pisze kolega @massey1993 nauczyciele od przedmiotów rolniczych wiedzą tylko tyle, co przeczytają w książkach. W klasie TA jest dużo przedmiotów ekonomicznych tj. marketing, zarządzanie, rachunkowość, ekonomia, ekonomika, przedsiębiorczość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawiu16    1

Ja też chodzę do pierwszej klasy TA i nie żałuję wyboru. Może o rolnictwie jest mało ( u mnie tylko tyle co na produkcji i pozyskiwaniu surowcach jest o glebach i są filmy z uprawy z fajną wiejską muzą). Także musisz sam zdecydować ja tak wybrałem bo mam tylko 13 ha V i VI klasy i będę po prostu pracował w gminie czy w ODR czy w jakieś innej firmie ale to dopiero po studiach. Życzę udanego wyboru szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

zawsze TR niezapomniane praktyki,przekręty, rajdy mf 255 :) Z TA to tylko dziewczyny były fajne i nic więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

Kolego w Leśnej od następnego roku będzie Weterynaria wię i to rozwarz ;] I oczywiście po tym kierunku uprawnienia rolnicze też masz... I będzie jeszcze do tego mechanizacja rolnictwa ;] Także więc nowe atrakcyjne kierunki ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian23199    0

Ja chodzę do technikum mechanizacji rolnictwa i tez nie żaluję wyboru tylko ze ja chce siedalej rozwijac w tym zawodzie powiekszac gruntyitp ale mysle tez cos o studiach mam w tym kierunku technika rolnika oraz spawacza a chodze do wolborza w wojewodzctwie lodzkim ogolem polecam szkole chodza do nas lepki po 200km od szkoly i siedza na internacie ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad00017    17

wybór zależy od ciebie ale jeżeli chcesz żyć z gospodarki i jakiejś pracy dorywczej to ja na twoim miejscu wybrałbym TR

ja obecnie jestem w 1 klasie o profilu technik pojazdów samochodowych ale zastanawiam się później nad szkołą policealną TR albo zawodówką Rolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    47

Tak jak czytam wasze odpowiedzi to jednak utwierdzam się w słowach mojej mamy, że lepsze byłoby TA. Co do mechanizacji rolnictwa to mnie nie ciągnie (ze mnie mechanik jak...). Ta weterynaria to chyba nie byłby najgorszy wybór, ale zostanę jak na razie przy TA.

@Massey1993 właśnie boję się towich pierwszych słów, ale mam nadzieję, że pozostanę przy rolnictwie. Gdybym wybrał rolnika, to chyba później miałbym wiekszy problem żeby się z tego wykręcić. (Ale ja chcę być rolnikiem i będę do tego dążyć). To na agrobiznesie jak by wyglądały praktyki (gdzie? itp.)

Dzięki za odpowiedzi i zapraszam do kontynuacji tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja skończyłem TR jeśli chcesz prowadzić gospodarstwo to zawsze się czegoś dowiesz

w TR są przedmioty produkcja roślinna zwierzęca, w TA chyba takich przedmiotow nie ma

jak bym mial jeszcze raz wybierac to to wzbral bym TR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey1993    15

praktykę można odbyć w dowolnym gospodarstwie, sklepie rolniczym, paszowym a nawet chyba w gminie, ja poszedłem do wuja na praktyki, ocena oczywiście 6, takie praktyki nie powiększą twojej wiedzy i doświadczeń ale zawsze te kilka tygodni wolne i można leżeć na chacie do góry brzuchem chyba jest 5 czy 6 tygodni praktyk, mój kolega chodził do szkoły Miętne`go kolo Garwolina i wiem tylko że miło wspominał i mieszkał w internacie, jeśli cię ona interesuje to zadzwoń i wybierz taką gdzie mają porządne maszyny i a nie siedzą na lekcjach i uczą się z tych starych kiczowatych książek gdzie pisze jak usatwić snopowiązałke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodzę do Jabłonia, oczywiście wybierz TA zupełnie inne perspektywy. Wiedz że teraz wchodzi do szkół rolniczych gruba reforma edukacji, zacznie się od Twojego rocznika. O sianiu zboża możesz się z TOP AGRAR dowiedzieć, a przedsiębiorczość, rachunkowość, ekonomia, marketing. To będzie miało teraz przyszłość w rolnictwie. Od przyszłego roku będzie podatek dochodowy. Po Agrobiznesie będziesz inaczej patrzył na rolnictwo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ja się uczę na profilu technik rolnik w drugiej klasie w Siedlcach, o snopowiązałkach mowy nie było, u mnie w szkole nie używamy starych książek, tylko takie co są zatwierdzone przez MEN, ja do mechanizacji rolnictwa używam pozycji o tytule: "Mechanizacja rolnictwa" autor A. Lisowski wyd. Hortpress. Niestety bogaty park maszynowy szkoły który był i został rozsprzedany, została tylko trzydziestka, pługi, brony, kultywator i śrutownik bąk i szkoła wynajmuje jeszcze dwa ciągniki z przyczepami (C-330 i Z 7211) od OSK do nauki jazdy ciągnikiem a ziemia co była w granicach miasta przeszła pod władanie miasta, a poza miastem została sprzedana, ale trochę zostało do uprawy w poletkach przy szkole, głupia polityka władz oświatowych to spowodowała, ale jakoś się uczymy, zresztą i tak jesteśmy w szkole dla poznania wiadomości a nie tylko żeby ciągnikiem jeździć (każdy w domu jakieś ma). Mam jeszcze blisko ZSR Łosice ale tam nie poszedłem bo zły dojazd PKS-em miałem ale tam to i lepszy park maszynowy jest i trochę hektarów do obrobienia. Ojciec też do tej samej szkoły chodził i opowiadał, że ziemi i maszyn było dużo, to była wzorowa szkoła rolnicza gdzie dużo klas rolniczych było, dziś tylko jedna klasa rolnicza jest, jedna ogrodnicza zawodówka i architektura krajobrazu, wyszło z tej szkoły wiele sportowców uprawiających podnoszenie ciężarów np. M. Dołęga, A. Wróbel, A. Klejnowska i itp. Do Miętnego to mam za daleko (słyszałem że szkoła b. dobrze wyposażona w sprzęt i posiadająca dużo ha) dojazd jeszcze gorszy jak do Łosic. Kolego @gabrysiek nikt za Ciebie decyzji nie podejmie zrób tak żebyś był zadowolony i dopasuj swój wybór do możliwości i planów na przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miki20    2

To może i ja coś dorzucę od siebie :)

Więc tak ja ukończyłem tech. Agrobiznesu. Co tu dużo mówic, wiele wspólnego to ten kierunek z rolnictwem nie miał, jak dobrze pamiętam to chyba tylko 2 przedmioty były jako tako powiązane z rolnictwem, pozyskiwanie surowców ( tam wlasnie troche sie uczyliśmy o ziemii, produkcji roslinnej, zwierzęcej itp) i przetwórstwo,( czyli wszystko i jeszcze trochę o jedzeniu), z którego jedyną rzeczą którą pamiętam to częsci świni (szykni, boczki, kotlety, nogi itp ;) ). Mimo to na dyplomie który dostajesz masz napisane, że możesz prowadzic gospodarstwo rolne, czyli kwalifikacje masz. Wiele pojęcia o TR nie mam bo u nas w szkole nie bylo takiego kierunku, ale wydaje mi się, że jednak TA trochę bardziej pszyszłościowe jest. Mieszkasz i pracujesz na wsi więc jak się pole uprawia i zwierzęta hoduje to wiesz, a jakieś nowe sposoby, to tak jak któryś mój poprzednik napisał, to z czasopism się możesz dowiedziec,a podstaw ekonomii, marketingu, przedsiębiorczości, bankowości itp raczej nie bardzo. Świat idzie na przód, a razem z nim rolnictwo i tak pomału w niepamięc będą odchodzic gospodarstwa jakie pamiętamy z naszych lat dziecinstwa, gdzie rolnik miał 10 kur, 20 świn, 4 ktrowy, 5 kaczek itd. i pracował na 5 czy tam 10 ha. Teraz szanse bytu mają te wielkopowierzchniowe i nawet jeśli zostaniesz tym rolnikiem i będziesz się rozwijał i rozwijał( jak sam napisałeś masz ku temu możliwości), to z biegiem czasu bardziej przydadzą Ci się właśnie te umiejętności i wiedza zdobyte w TA. Bo teraz poważne gospodartwa to nic innego jak dobrze prosperujące przedsiębiorstwa. A co za tym idzie biurokracja, biurokracja i jeszcze raz biurokracja. A i na samym starcie podstawowe wiadomości o rynku i ekonomii Ci się przydadzą. No ale dobra koniec tych moich wywodów

A i co jeszcze do praktyk to masz wsumie 6 tygoni przez cale technikum. W pierwszej, drugiej i trzeciej klasie po 2 tyg, jak dobrze pamiętam to tak było za moich czasów, A co do rodzaju praktyk wygląda to mniej więcej tak "wyprodukój - przetwórz - sprzedaj", czyli zaczynasz od gospodarstwa, potem powinienes miec w jakimś zakładzie przetwórczym (piekarnia, mleczarnia cos takiego, ja sam mialem w zakladzie co salatki produkowal( akurat sa w mojej miejscowości i 1 km odemnie)) i na końcu w sklepie(choc chyba można tez w jakims biurze ale nie pamietam dokladnie).

Wiec podsumowywując, moim skromnym zdaniem agrobiznes dużo ciekawszym kierunkiem jest, Mam nadzieję, że ta moja wypowiedź komuś chociaż w malym stopniu pomoże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4498

Najlepiej idź do TR bo ta jest wymagana w ARIMR do premii dla młodego rolnika na 4 pkt a TA zasługuje na 0 pkt w rozumieniu ARIMR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal97rolnik    396

A jaką byście szkołę mi poradzili wybrać??? Mam 15 lat no i za rok kończę gimnazjum i nie wiem co wybrać TR czy TA.Chcę aby gospodarstwo było moim hobby abym mógł iść do jakiejś normalnej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    47

Witam ponownie! Dziekuje za kolejne mądre odpowiedzi (cieszę się, że temat się rozwija). Daługo się nie udzialałem, bo nie miałem zbytnio czasu, gdyż chciałem napisać dłuższą wypowiedź. To co miało się znaleźć w moim poście to napisał @miki20 za co bardzo dziękuję, bo uważam to za bardzo przydatną informację. Jeżeli masz jeszcze coś ciekawgo do napisania to bardzo proszę o kolejne informacje.

Jak narazie po przeczytaniu waszych wypowedzi nastawiłem się na TA, a to z tego powodu co napisał @miki20. W przyszłosci będą się liczyć tylko duże gospodarstwa, a do tego chyba przydadzą się przedmioty, które poznam w TA (rachunkowość itp.). Co do uprawy ziemi czy hodowli zwierząt to najłatwiej moim zdaniem nauczy się na praktyce, na błedach, z poradników rolniczych (jak pisaliście) i oczwiscie AF.

 

@Michal97rolnik -Postaram się też pomuc i dla Ciebie poprzez cytat z ulotki, którą mam z Mobilnego Centrum Informacji Zawodowej.

"Najbardziej poszukiwanym pracownikiem będzie wszechstronie przygotowany absolwent szkoły czy uczelni, który co najmniej kilka razy w życiu zmieni zawód i będzie w stanie dostosować się do potrzeb rynku."

Jeżeli małoby być to tylko hobby to może całkowcie inny kierunek zawdodowy? Co Ty na to?

 

@marcinzetor99 -Nie zastanawiałem się nad Łukowem nawet nad pow. łukowskim, chociaż do Łukowa miałbym taką samą odległość jak do Leśnej Podlaskiej (około 60km). Nie brałem pod uwagę pow. łukowskiego, bo nie słyszałem aby ktoś z mich znajomych chodził do szkoły w Twoich okolicach. (Z Łukowa to tylko chleb do sklepu przywożą- tyle mam wspólnego. HEHE).

 

A czy to prawda co napisał @marekfarmer?

Edytowano przez gabrysiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miki20    2

@Gabrysiek

Po przeczytaniu twojej wypowiedzi tak sobie myślałem w ciągu dnia czego my się tam jeszcze uczyliśmy i przypomniałem sobie jeszcze kilka rzeczy. Więc mieliśmy taki przedmiot jak prawo(dokladnie nie pamietam nazwy ale mało ważne ;) ) i napewno w jakiś sposób wiedza na nim zdobyta ułatwia rozumienie polskiego prawa, pamiętam, że uczyliśmy się pisac wniosek do sądu, coś tam o prawie pracy było, gdzie jakie sprawy załatwiac, no to tyle co pamietam z tego przedmiotu. A co do ekonomicznych przedmiotów to pamiętam, że uczyliśmy się pisac biznezplan, przeprowadzaliśmy analize SWOT(która mniej więcej uczy nas jak badac czy dany rodzaj działalności ma sens istnienia), pamiętam też, że przerabialiśmy wszystkie ktroki zakładania firmy, oraz wszystkie dokumenty które z tym związane były. Co więcej sama rachunkowośc jak już wspomniałeś, czyli księgowanie, bilanse itd. a z tego co mi wiadomo po wprowadzeniu podatku dochodowego rolnicy będą musieli się w to bawic. No i pamiętam, że uczyliśmy się wypełniac dokumenty do Urzędu Skarbowego, czyli te PIT-y i inne i chyba jakieś z ZUS-em związane. Mam nadzieję, że troche przybliżyłem Tobie i reszczie czego się człowiek mniej więcej uczy na Agrobiznesie ;)

 

@Michal97rolnik

Myśle ze kolega @Gabrysiak ma racje, jeśli nie myślisz wiązac swojej przyszłości scricte z rolnictwem to najlepszym rozwiązaniem będzie jakiś kompletnie inny kierunek, no bo po co Ci wykształcenie rolnicze?? Przecież premii na młodego rolnika i tak nie dostaniesz a dopłaty bez wykształcenia dają, no chyba, że myślisz sie rozwijac, ale wtedy po co iśc do pracy?? :)

 

A co do tych pynktów to nie wiem, nie interesowalem się tym ale z tego co wiem to chyba wystaczy poprostu jakieś rolnicze( TA sie do takiego zalicza) (ale moge się mylic) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    47

@Michal97rolnik

Nikt Ci nie karze zostawiać ziemię. Tylko jeżeli miało by być to tylko hobby, to nie wiem czy potrzebne jest Ci wykształcenie rolnicze- ziemię możesz obrabiać bez wykształcenia. Skończłybyś szkołę w innym kierunku i byś poszedł normalnie do pracy. Ziemię byś zdążył obrobić po pracy, gorzej by było ze zwierzętami, ale i teraz jakoś ludzie sobie radzą. Więc jeżeli ma być to tylko hobby, a chcesz koniecznie iść do szkoły w kierunku rolniczym to moim zdaniem wybierz TA- argumenty podane są już w temacie.

Nie wiem ile masz ha i jaki park maszynowy (Jeżeli nie masz odpowiedniego sprzętu musisz liczyć na usługi, a to np. w mojej okolicy będzie coraz trudniejsze, gdzyż rolnicy na początku robią dla siebie, a ja musiszę czekać. Chyba, że masz w okolicy firmy świadczące takie usługi. Liczą się oczywiscie koszta, a to teraz będzie coraz drożej i na hobby za wiele nie zarobisz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal97rolnik    396

@gabrysiek jeśli chodzi o maszyny to jest na odwrót.Mam kombajn, prasę i wcale nie muszę zamawiać kogoś żeby mi powiedzmy skosił pole.Więc tutaj wychodzę na mały plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×