Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
matus123

cielęta

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

matus123    0

koledzy mam takie pytanko odnośnie młodych cieląt w jakim wieku można podawać im już sianokiszonki sianko i śrutę i od jakiej wagi za wszyskie komentarze z góry dzięki jak nie ten dział to prosze o przeniesienie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elemer    9

Pasza treściwa od 7 dnia a pasze objętościowe najlepiej od 100kg. Wcześniej bydlak nie jest przeżuwaczem i ta pasza poprostu w nim gnije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    345

koledzy mam takie pytanko odnośnie młodych cieląt w jakim wieku można podawać im już sianokiszonki sianko i śrutę i od jakiej wagi za wszyskie komentarze z góry dzięki jak nie ten dział to prosze o przeniesienie. ;)

Kolego u nas w gospodarstwie już od kilku lat praktykujemy tak,że cielęta trzymamy w kojcu i mają już tak ze 3tyg. to sypiemy im do karmników po troch śruty z CJ,siano mają cały czas do woli a i kiszonka też jest ale jej nie dużo i po jakimś czasie(dokładnie nie wiem) zaczyna ubywać śrutu i siana więc im dodajemy i tyle a sianokiszonka jest wyjmowana z koryta tak po ok 2 dniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krupekf16    6

Ja to zazwyczaj zaraz po urodzeniu wrzucam do kojca gdzie jest woda, troche siana i śruta zbożowa z jakimś starterem (ja stosje agrocentrum z ziarnem kukurydzy i owsa) wtedy cielaki stopniowo uczą sie jeść

Edytowano przez krupekf16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Styzus    42

Pasza treściwa od 7 dnia a pasze objętościowe najlepiej od 100kg. Wcześniej bydlak nie jest przeżuwaczem i ta pasza poprostu w nim gnije.

 

Dokładnie tak jak kolega mowi, od około tygodnia mozna podawać CAŁE!! ziarna kukurydzy oraz gniecione ziarna jęczmienia, aby pobudzić żwacz i szybciej przystosowac go do pasz objętościowych. do ziaren dodajemu śrute i CJ i ciele nam rośnie jak na drożdżach. A siana i słomy nie powinno się dawać, bo jak kolega @elemer napisał, po prostu zalega i moze prowadzić do utraty zwierzęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kazikrol    5

cielak do 3 miesiąca życia strawi całe ziarna kukurydzy i zboża nie trzeba zagniatać czy śrutować ziarna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Styzus    42

cielak do 3 miesiąca życia strawi całe ziarna kukurydzy i zboża nie trzeba zagniatać czy śrutować ziarna

Nie chodzi, aby strawił, chodzi, aby podrażnił żwacz i zmusił go do szybszej pracy. a jęczmień nalezy zagnieść, stosuje kukurydze u siebie i jestem bardzo zadowolony. A o jeczmieniu dowiedziałem się w szkole na lekcji, choć jeszcze(!) nie stosowałem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elemer    9

Z tym całym jeczmieniem to nie jest tak do końca. Ciele gdy jest małe ma prawie zatkany żwacz i duże ziarno QQ nie wlatuje do niego. Dopiero po jakimś czasie ten otwór się powiększa i wtedy właśnie widzimy przepuszczanie ziaren QQ. Ziarno jęczmienia jest małe i jak odpowiednio się ułoży to będzie dużo szybciej przepuszczane i marnotrawione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ChiquitaB    50

Na rozwój brodawek żwaczowych bardziej wpływa kwas masłowy i propionowy które powstają z fermentacji skrobi a z siano wytwarza kwas octowy i siano podrażnia błonę śluzową rozwijającego żwacza, i zamiast siana jako włókno podajemy całe ziarna kukurydzy i całe ziarna owsa z tym że owies lepiej wprowadzić nieco później od kukurydzy i najlepiej mieszać ze starterem w stosunku 3kg startera na 1kg kukurydzy, a jeżeli owies to 2kg startera na 1kg kuku i 1kg owsa. Włókno zwiększa muskulaturę żwacza i stymuluje odruchy przeżuwania, zapobiega również zalepianiu brodawek ( dlatego jak nie podaje się ziaren kuku i owsa powinno trochę podać się siana ale najlepszej jakości), cielaki lepiej dojadają starter zmieszany z kuku i owsem

Duża ilość siana blokuje przepływ mleka do trawieńca, które trafia do żwacza i wtedy możliwa jest biegunka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×