Skocz do zawartości
mlody4564

Tani i dobry skuter

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mlody4564    12

Witam :) ostatnio napaliłem się na skuter iż prawie wszyscy koledzy mają ;[

chodzi mi o nowy tani i mało awaryjny skuter pomóżcie mi coś sensownego wybrać ;)

Pozdrawiam Rafał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

Różne modele Keeway'i :) cena to jakieś 2,600 z starego rocznika chyba (jak ci sie uda dostac )

Jezdził skuterek na praktyki (hurricane) dzień w dzień, dwu sów 9 tyś przebiegu ani jednej awarii. Predkosć 65km/h z wiatrem 70. biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Co wy tu o jakiejś kiszce kiłeju piszecie.

Zdecydowanie najtańszym i w miarę dobrze wykonanym skuterem jest Kymco. Gdyby ktoś nie wiedział firma Kymco jest firmą pokrewną Hondy. Tak samo quady kymco, praktycznie nie różnią się od hondy, jedynie drobnymi zmianami wizualnymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek1693    28

Nie kupuj nowych chińskich skuterów, wszyscy moi koledzy którzy mają takie skutery ciągle narzekają, wiecznie coś się psuje. Ja mam Skuter Suzuki Katana choć pali dużo to nie mam zastrzeżeń. Kup używany ale markowy skuter np. Suzuki, Yamaha, Peugeot ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Zabawne kymco prawie nie rózni się od hondy. Prawie pewnie robi tam dużą różnicę. Ale może ktoś na oczy nie widział np rincona to pisze, że prawie bo przecież to i to ma 4 koła itd. Mojm zdaniem kup sobie markowy tak jak wyżej kolega napisał. Najlepiej jeśli bedzie chłodzony cieczą, silnik więcej wytrzyma. Kolega rometem chandlował, one są z tej samej bajki co reszta tanich wynalazków i różnie z usterkowością było. Jeśli ktoś traktował w miarę delikatnie to trochę można było pojeździć. A naprawiac to nie raz trzeba było zaraz po wyjęciu z pudła przy składaniu drobiazgi nie działały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beret1990    24

popieram kolegów wyżej...w swoim czasie miałem PIAGGIO NRG wersja sport, 50cm3 ale wyciskał 90km/h;] bez awarii przez 5 lat chodź miał juz swoje lata, kup używkę ale markowa Włocha albo Japończyka, pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek255    0

ja mam Peugeot'a Speedfight'a 2 w wersji R-cup chłodzony powietrzem . Kupiłem go z przebiegiem +6200 . Rok 2008 , aktualny przebieg 10500km , nie miałem ani jednej awarii , bo co marka to marka ! . Zastanawiałem się też nad innymi nowymi skutrami ale chinolami . Lepiej używanego kupić, markowego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Polecam też włoską markę Malaguti Uzywane np: Ciak.

Nowe:http://www.malaguti.info.pl/madison_3_250.php

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Mój kolega ma do sprzedania piaggio zip za ok 1100-1200zł, świetokrzyskie, ma też inne motorki, ma serwis motocykli, jak coś to na pw dam namiary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Zabawne kymco prawie nie rózni się od hondy. Prawie pewnie robi tam dużą różnicę. Ale może ktoś na oczy nie widział np rincona to pisze, że prawie bo przecież to i to ma 4 koła itd. Mojm zdaniem kup sobie markowy tak jak wyżej kolega napisał. Najlepiej jeśli bedzie chłodzony cieczą, silnik więcej wytrzyma. Kolega rometem chandlował, one są z tej samej bajki co reszta tanich wynalazków i różnie z usterkowością było. Jeśli ktoś traktował w miarę delikatnie to trochę można było pojeździć. A naprawiac to nie raz trzeba było zaraz po wyjęciu z pudła przy składaniu drobiazgi nie działały.

Oj kolego nie sprzeczaj się bo mało wiesz hehe.

Poczytaj trochę o marce kymco, zagłęb sie w temat i dopiero pisz coś sensownego.

Proszę ułatwie ci zadanie:

KYMCO

O quadach wiem bardzo dużo, więcej niż może ci się wydawać.

Ps. Jeżdzę rinconem od czasu gdy tylko był w sprzedaży.

Do cięższych prac mam starego ale solidnego foremana 500.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    805

Ja z nowych to zastanawiałbym się nad Taiwan Golden Bee bo sąsiad już ze 3 lata ma i bez żadnej awarii a latem jeździ nim dzień w dzień.

Z używanych to Aprilia, Malaguti, Piaggio, Yamaha,

 

A najlepiej to kup zamiast skutera to nowego Rometa 125 i będziesz bardziej zadowolony niż ze skutera. Ja swojego skutera to już pół roku nie odpalałem.

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

to ile ty masz pieniędzy? Masz 500 zł i chcesz kupić skuter, który by sie nie psuł? laugh.gif

 

To ja kilka lat temu zapłaciłem więcej za sam cylinder, tłok i pierścionki do Aprilii jak silnik robiłem :P Serio jak chcesz coś kupić to wybierz lepiej używane, a markowe, wiadomo, że i markowe zdarzają się zajeżdżone, ale można też znaleźć w dobrym stanie i całkiem niedrogo dobrą maszynkę z której będziesz zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Koledze trudno będzie dokonać wyboru ponieważ widzę, że opinie są podzielone. Sam jak byłem młodszy to uważałem, że lepiej kupic używkę porządnej firmy niż nowy "no name". Ale z czasem człowiek dorośleje i doświadcza tego, że markowy znaczek to nie wszystko ;). Aby było szybko i bez ceregieli napiszę co moim zdaniem jest "+" i "-":

 

NOWY MAŁO ZNANEJ MARKI:

+ niska cena zakupu,

+ jest nowy z zerowym przebiegiem,

+ gwarancja nawet do 2 lat,

+ tanie części zamienne,

- słabe wykonanie i jakość użytych materiałów (chociaż są coraz lepsze, ale to zależy od ceny),

- słabe wyposażenie std.,

- na gwarancji zablokowany do 45km/h,

- nie ma lansu przez to, że marka nie jest znana :P.

 

UŻYWANY MARKOWY:

+ dobra marka oznacza solidność i dobre wykonanie,

+ uzyskuje większe prędkości niż 45km/h, a to ze względu na zdjęty ogranicznik i lepszy silnik,

+ dobrze wyposażony (w tych nowszych zazwyczaj hydr hamulce tarczowe, bajery jak obrotomierz itp),

- nie wiesz do końca czy trafisz na dobry egzemplarz,

- dość drogie części zamienne (oryginalne, nie zamienniki),

- cena zakupu może być wyższa niż nowego "chinola".

 

Wybór należy do Ciebie :). Niedawno kupiłem używany motocykl, gdzie musiałem naprawić sprzęgło jednokierunkowe rozrusznika czyli tzw. bendix. Kupno nowego w salonie Yamahy to koszt 1000-1100zł :). Dobrze, że na forum motocyklowym są magicy od regeneracji takich części :P, zapłaciłem za regenerację 150zł. Ale niektórych części nie da się zregenerować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody4564    12

powiem tak @ pudelek ma używanego peugouta i sobie go chwali dał prawie 3000zł a rok to 2003 wg.mnie przepłacił :blink: a pieniądze na skuter to do 1500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×