Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzisz mogłeś o tym wcześniej pomyśleć nie miał byś żadnego problemu , łapać ją za wymię przyzwyczajać ją do tego od najmłodszego :) Tak się zawsze u mnie robiło i nie było żadnego problemu z kopaniem , zawsze stoją spokojnie , no chyba że trafi się jakiś "szatan" , ja mam same simentalki a ta rasa z reguły jest spokojna :) .

Opublikowano

Niech jedna osoba złapie za ogon u nasady i przechyli go do przodu. Tylko tak stanowczo i trzymać przez cały czas dojenia. Po pewnym czasie się przyzwyczaji do dojenia i trzymanie ogona nie będzie konieczne. Gdy się przechyli ogon napina się ścięgno i krowa ma trudności w ruszeniu nogą. Może to śmieszne ale u mnie działa.

Opublikowano

Niech jedna osoba złapie za ogon u nasady i przechyli go do przodu. Tylko tak stanowczo i trzymać przez cały czas dojenia. Po pewnym czasie się przyzwyczaji do dojenia i trzymanie ogona nie będzie konieczne. Gdy się przechyli ogon napina się ścięgno i krowa ma trudności w ruszeniu nogą. Może to śmieszne ale u mnie działa.

to nie jest śmieszne, to działa. poskrom niby tez mam, ale nie zakładam, wolę "po dobroci"

Opublikowano

poskrom dobra rzecz tylko dobrze założyć trzeba, koleżanko po dobroci też się staram ale nie zawsze się da i trzeba użyć radykalnych kroków których sam nie lubię ale jak nic pomaga to i przyłożyć czasem trzeba, ale za pętaniem tylnych nóg nie jestem, jak krowa się przewróci i nie utrzyma równowagi to przygniecie człowieka i nie zdąży się uciec. A jeżeli masz kolego oborę stanowi skową i krowy z rogami to uwiąż za rogi do górnej rury i nie ruszy się wtedy. Jest jeszcze stara metoda mało znana która polega na podniesieniu przedniej nogi jak dla konia przy czyszczeniu kopyt i przywiązanie jej do górnej rury stanowiska, nie uderzy cię tylną bo czuję ze traci równowagę, ale tej metody jeszcze nie próbowałem :)

Opublikowano

bardzo dobra metoda tylko ja zawiązuje za rogi do rury żeby nie mogła iść do przodu i za tylną nogę lekko naprężyć żeby czuła opór obszarpie się zmęczy z dwa trzy razy i się uspokoi , najlepiej to od młodego jeżeli zostawiasz na krowę to przyzwyczaić

Opublikowano

Widzisz mogłeś o tym wcześniej pomyśleć nie miał byś żadnego problemu , łapać ją za wymię przyzwyczajać ją do tego od najmłodszego :) Tak się zawsze u mnie robiło i nie było żadnego problemu z kopaniem , zawsze stoją spokojnie , no chyba że trafi się jakiś "szatan" , ja mam same simentalki a ta rasa z reguły jest spokojna :) .

 

 

Zgadzam się z kolegą w zupełności.

Ja stosuję właśnie metodę oswajania + postawienie 3 tygodnie przed wycieleniem koło krowy aby się przyzwyczaiła do wyglądu i odgłosu aparatu udojowego. Takie sztuki później doi się bez większego problemu choć trafiają się, ale rzadko, cnotliwe nerwuski i wtedy bez linki i ochraniacza na zęby ani rusz.

Opublikowano

U nas jeszcze zakładaliśmy te szczypce do nosa i zdawało to egzamin - jedna osoba trzymała żeby krowa się nie ruszała a druga podłączała Po kilku dniach to przechodziło

Opublikowano

trzeba oblaskawiac od malego ale mamy krowe o imieniu diabeł jej corka diablica i jest juz trzecie pokolenie nie wiem jak nazwac :lol: najprosciej nie chowac po takich bo zle nawyki dziedzicza w 100% ale co poczac jak super sztuki a czlowiek sie łudzi ze nastepne pokolenie sie wypleni a ona robi to samo przy dojeniu tanczy takiergo twista ze szok :lol: Ale w normalnych przypadkach klucz do nosa i zaden poskrom nie potrzebny ma taki bol ze nie w glowie jej tanczenie i kopanie :) nie nawidze tego robic ale czasem trzeba bo krowa tez jednak czuje bol

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Mf255fan
      Witam
      Przeglądałem tematy ale tego nie znalazłem więc piszę.
      Mieliśmy zamontowane poidła ale po dwóch przypadkach kiedy zabiło prądem 4 najlepsze krowy właśnie przez instalacje do poideł to tata to zdemontował.Czy jest jakaś możliwość zniwelowania takiej możliwości ? Żeby przez poidła już nigdy nie mógł przypadkiem płynąć prąd.
    • Przez rafi101
      witam.czy ktoś z was stosował bolusu dożwaczowe w okresie okołoporodowym przeciwko ketozie ,działanie 3miesiące
    • Przez kotek85
      Witam, 
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat krwawienia 1-2 dni po ruji, z tego co wiem oznacza min że ruja się odbyła.Lecz chciałbym poznać wasze zdanie czy  można przypuszczać że krowa będzie cielna czy nie? U mnie osobiście zaobesrowalem że po krwawieniu 2 krowy były nie cielne czy to reguła? Czy nie koniecznie, proszę o opinie, pozdrawiam.
    • Przez Młody1997
      Jakie macie sprawdzone sposoby na nauczenie dojenia jałówki? Najlepiej w jedną osobę, bo niestety nie mam nikogo innego do pomocy w domu.
    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v