Skocz do zawartości
Boniar

Pszenica jakościowa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Boniar    8

Witam

Temat założyłem żeby skonsolidować praktyczne informacje nt. uprawy pszenic klasy A tak żeby plon spełniał parametry skupowe dla pszenic konsumpcyjnych.

Skłoniła mnie do tego lektura artykułu na temat pszenicy jakościowej w grudniowym 'Top Agrar' - mianowicie napisali min.żeby nie przesadzać z pierwszą wiosenną dawką nawozów...

Sam mam posiane 10ha Brillianta - dla małorolnego to sporo i nie chciałbym żeby w nast. roku po żniwach wszytko poszło na paszę, po niższej cenie...

Planowałem w nawożeniu azotem dać łącznie 140-160kg czystego N w 3 dawkach np 50% - 30% - 20% ale po lekturze powyższego artykułu trochę zwątpiłem :rolleyes:

 

Jak to jest u Was w praktyce?

pozdrawiam

Edytowano przez Boniar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

jasne - wiadomo że pogoda odgrywa swoją rolę ale chodzi mi o to co poza nią :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

200N byłoby pewniej z czego w 3 dawce około 45N we wczesnej fazie kłoszenia. I 2-3 zabiegi od chorób też się przydadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najpierw trzeba się zastanowić jakiego plonu się spodziewasz? jaki w twoich warunkach glebowych i atmosferycznych jest możliwy, jeśli zakładasz plon 6 ton z ha i chcesz dać 150kg N ha to myśle, że bedziesz miał parametry. oczywiście zależy jaki był przedplon i ile N jest w glebie. Jeśli pszenica jest posiana w terminie i dobrze rozkrzewiona myśle, że na pierwszą dawke starczy 50-60kg N jak strzeli w żdźbło dałbym kolejne 70kg N ha a z reszta czekał zależnie od pogody bo jeśli bedzie sucho to nie ma sensu sianie jakiegokolwiek nawozu. Niestety każdy rok jest inny musisz bacznie obserwować swoja plantację i do tego jak wygląda dostosować nawożonie, bo jeśli w jednym roku nawoziłeś i było dobrze to nie znaczy że w pszyszłym roku tak samo robiąc też bedzie dobrze. to co dzieje się na polu zawsze może zaskoczyć, rolnictwa trzeba sie uczyć całe życie a i tak wszystkiego nie bedzie się wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

mam ziemie głównie IV a gdzieniegdzie V klasy;

plon jaki się spodziewam uzyskać to 6-7 ton - wcześniej przy nieco mmniejszym nawożeniu i gorszych odmianach ozimin było 4-5 t/ha;

 

czyli z tego co piszesz to nie dawać największej pierwszej dawki azotu na wiosnę (50% całości)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

przy tej klasie ziemi nie warto się bawić w pszenice jakościową będzie to bardzo ryzykowne a nakłady nie zrównoważą spodziewanych zysków. Różnica cenowa między pszenicą jakościową a paszówką jest niewielka a do pszenżyta też jest nie daleko. Wiem bo kilka lat temu też próbowałem się w to bawić i dałem sobie spokój.

Jakościówkę można robić na klasie max 3 i to też nie we wszystkich regionach kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

@west niekoniecznie, my od trzech lat jak narazie na IV klasie mamy jakościówkę, i nie taką żeby na styk przechodziła, z parametrami nie ma z nią problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

no ja tez na 4b to nie mam problemów z jakością, a 3 to za wiele nie mam. Na 5 klasie to niestety i paszówka nie chce rosnąć, ale pszenżyto przy dobrym stanowisku i trochę mniejszych nakładach jak na pszenicę może plonem nadrobić i wypracować dobry zysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja stosuję saletrę wapniową (15:26) sprzyja wypełnieniu kolosa i podnosi ilość białka w ziarnie. niestety cena jest duża <_< lekko mówiąc-pisząc. Ale jak to w życiu bywa jak nie dopilnujesz wszystkiego to nawet tez zabieg ci nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Ja nie napisałem nigdzie że na klasie IV nie będzie pszenicy jakościowej, tylko że nakłady nie zrównoważą spodziewanych zysków.

Przy plonie dobrym na tej klasie czyli 6 tonach cena ok 800zł/t jakościowej, pszenica typowo paszowa zwykle więcej sypie o jakieś 500kg cena tylko 100zł mniejsza i dobre pszenżyto spokojnie ok 7-8 ton cena 700zł/t teraz sobie porównaj nakłady i ryzyko że mimo kosztów przez kaprysy pogody możesz stracić parametry.

Jedynym plusem jest to że gdy wszystko pójdzie dobrze to nie masz problemu ze sprzedażą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Nie no zgoda. Wiadomo że każdy dąży do maxymalizacji zysków, a jak do tej pory pszenica jakościowa dawała najlepszy dochód i pewna sprzedaż. Cena azotu teraz może trochę pomniejszyć pszenicy konsumcyjnej bo po prostu mniej ludziska dadzą nawozu. Ostatnie 2 lata to pszenżyto mi ledwo pokrywa koszta bo raz się wyparzyło a drugi rok wysmaliło, a pszenica pewna jest co roku. Ten Briliant to lubi sobie dobrze zjeść azotu , ale plon moze zaskoczyc na pozytywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Ja mam muszelkę na 3 klasie i planuje dawać tak:

ruszenie wegetacji 200kg saletry amonowej

strzelanie w źdźbło 150kg

kłoszenie 100kg

 

do tego dolistnie 5kg siarczanu magnezu i odrzywki

 

dobrze planuje???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam kolego @Boniar ja w zeszłym roku bylem w podobnej sytuacji jak ty, tez zasiałem pszenice Brilliant zastanawiałem sie co robic nie inwestowac w ochrone inawożenie i sprzedawac paszówke. Czy zainwestować w pszenice aby miec jakosciowa . Wybrałem drugie rozwiązanie zastosowałem 2 zabiegi fungicydowe (capallo1.5litra+duet 0,5litra)dokarmianie dolistne wuxal, siarczanmagnezu do skrucenia uzywałem modusa oraz antywylegacz płynny.Nawoziłem azotem w 3 dawkach 1 DAWKA 70N(na zamarznietą ziemie przed ruszeniem wegetacji)2 DAWKA80N . 3 DAWKA40N. Cały azot podałem w formie saletry amonowej. Plony jakie uzyskałem to średnio 6,3 t z ha parametry pszenicy konsumpcyjnej . Dodam ze nie udało sie wszystkiego skosić przeszkodził deszcz padało (około 10 dni puzniej naprzemian deszcz i słonce) Udało sie skosic ta pszenica była juz niestety paszówką pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

W zeszłym roku miałem podobnie - na szczęście mimo deszczów briliant nie zaczął szybko porastać.

Spora dawka azotu - 190N - wydaje się że plon powinien być wyższy...

Jaki rodzaj nawozu dawałeś i co w której dawce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tez liczyłem na troche wiecej ale to średnia sam wiesz gdzies coś wymoklo i dziki zrobiły swoje a niczego nie odliczałem plon był ważony w sumie jestem zadowolony

 

a całe nawozenie azotowe zastosowałem w postaci saletry amonowej

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Faktycznie przy tak wysokim nawożeniu jakie dałeś rewelacji nie było, w tym roku ceny nawozów raczej będą hamować takie zapędy.

Ja miałem w tym roku tak muszelka 170kgN\ha plon 6,5t/ha a pszenżyto moderato 140kgN/ha plon 8t/ha rachunek raczej prosty. Pszenicę sieję na najlepszych stanowiskach tam gdzie trafia się miejscami III klasa natomiast pszenżyto na gorszych.

I pszenica niestety poszła jako paszówka LO 120 cena 720 zł/t a pszenżyto sprzedawałem po 700 zł/t szkoda że nie sprzedałem wszystkiego bo teraz ceny spadły do 640 zł/t.

wynik z ha pszenica 4680zł/ha pszenżyto nawet jeśli spadnie jeszcze cena do 600zł daje wynik 4800zł/ha odejmnijcie sobie nakłady i wyjdzie co jest lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

@west...zdołowałeś mnie swoim postem :rolleyes:

ale szczerze mówiąc ostatnie lata są wyjątkowe - zboża paszowe kiedyś były sporo tańsze od konsumpcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

Faktycznie przy tak wysokim nawożeniu jakie dałeś rewelacji nie było, w tym roku ceny nawozów raczej będą hamować takie zapędy.

Ja miałem w tym roku tak muszelka 170kgN\ha plon 6,5t/ha a pszenżyto moderato 140kgN/ha plon 8t/ha rachunek raczej prosty. Pszenicę sieję na najlepszych stanowiskach tam gdzie trafia się miejscami III klasa natomiast pszenżyto na gorszych.

I pszenica niestety poszła jako paszówka LO 120 cena 720 zł/t a pszenżyto sprzedawałem po 700 zł/t szkoda że nie sprzedałem wszystkiego bo teraz ceny spadły do 640 zł/t.

wynik z ha pszenica 4680zł/ha pszenżyto nawet jeśli spadnie jeszcze cena do 600zł daje wynik 4800zł/ha odejmnijcie sobie nakłady i wyjdzie co jest lepsze.

na której klasie to pszenżyto i co było przedplonem? nawożenie PK, co który rok przypada w płodozmianie?

Edytowano przez Sebastian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

klasa IVa i b znikomy udział V, przedplon na 20ha po rzepaku, 16ha po łubinie, 6ha po pszenicy. Nawożenie PK stosuje wyłącznie pod rzepaki i pszenice reszta musi sobie jakoś radzić częściowo uzupełniam obornikiem i gnojowicą oraz o tego roku pofermentem z biogazowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

klasa IVa i b znikomy udział V, przedplon na 20ha po rzepaku, 16ha po łubinie, 6ha po pszenicy. Nawożenie PK stosuje wyłącznie pod rzepaki i pszenice reszta musi sobie jakoś radzić częściowo uzupełniam obornikiem i gnojowicą oraz o tego roku pofermentem z biogazowni.

 

i to jest błąd - jeden rok pole jest bez nawozów PK - lepiej zmniejszyć dawki pod rzepak i sypać też pod pszenicę na jesieni - zobaczysz że bedą efekty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

@west a jak plonuje rzepak na tych polach, nie myślałeś nad kukurydzą ziarnową? słoma oczywiście zostaje na polu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Boniar napisałem wyraźnie że nawoże pod rzepak i pszenice, pozostałe czyli łubin, pszenżyto, żyto i jęczmień ozimy muszą sobie jakoś radzić ale tam daje obornik, gnojowice i od tego roku poferment z biogazowni czyli raczej krzywdy nie mają.

Rzepak w optymalnych warunkach radzi sobie nieźle, średnia z ostatnich trzech lat ponad 3,5t/ha, jedynym czynnikiem który warunkuje na naszym terenie plony jest pogoda, niestety mieszkam w rejonie praktycznie co roku dotykanym suszą wiosenną w różnym nasileniu.

Słoma w całości jest praktycznie cięta jedynie ok 15ha żyta jest zbierana na ściółkę dla świń ale potem wraca z obornikiem tam gdzie jej miejsce.

Kukurydzy nie uprawiam, choć ostatnio trochę nad tym myślałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniar    8

ok sorry nie doczytałem

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizmesmen    1

Ja na wiosne około 20 kwietnia dam 250 kg saletry amonowej na hektar.

Około 30 kwietnia opryskam mieszaniną lintur 75 wg w dawce 150g na hektar z tytanitem w dawce 0,2 l/ha. Około 5 maja oprysk na grzyba i na mszyce mieszaniną Duett Ultra 497 sc 0,6 l/ha z Fastac 100 EC 0,15 l/ha. Około 10 maja nawożenie dolistne Tytanit 0,2 l/ha + Plonovit Z 1,5 l/ha + siarczan magnezu 12,5 kg/ha + mikrovit cu-80 1,5 l/ha. Wszystko na pszenicę turnie i natule.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×