Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam planuje zakup ładowacza do mojego case jx 80 ale nie wiem na jaki osprzęt mam się zdecydować. Będzie mi potrzebna łyżka chwytak i krokodyl. Myślałem o łyżce z metal-fachu 2.20 m : http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/lyzka.html , chwytak taki http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/chwytak-do-bel.html a krokodyl nie wiem? metal-fach http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/chwytak-do-kiszonki.html czy hydramet http://hydramet.pl/new/index.php?l=pl&id=109&cid=51&iid=203 1.5 m na 2 siłowniki. Czy taki wybór będzie dobry? A może jeszcze jakaś inna firma pol-mot np. bo oryginalne słyszałem że się nie opłaca (za drogie) ? Proszę o propozycję.

Opublikowano

Między tymi producentami jakość osprzętu jest porównywalna, niech zdecyduje cena.

Jeśli chodzi o krokodyle to każdy ma swoje wady i zalety.

Hydramet ma ażurową ścianę z tyłu przez co się obornik nie przykleja i krokodyl jest lżejszy.

Metal-Fach natomiast ma pełną ścianę dzięki czemu nic a nic się nie przesypie, bo w Hydramecie kosmetyczne ilości wylecą.

W świeżym oborniku nie ma różnicy, gorzej jest już z takim przegniłym.

 

Co do łyżki o takiej szerokości ważne jest aby miała stosowne wzmocnienia na środku żeby się nie wygniła.

Ale znowu Metal-Fach i Hydramet robią niemal identyczne łyżki.

 

Ale co zauważyłem w swoim osprzęcie z Hydrametu czego nie widziałem u nikogo innego to podłużne otwory zabezpieczające osprzęt, dzięki czemu czy łyżka czy krokodyl ma trochę luzu co pozwala efektownie wytrząsać resztki towaru.

Opublikowano

A nie lepiej łyżkę 2m? Przecież JX nie ma większej szerokości a i na przyczepę od tyłu idzie coś wsypać. Ja do swojego Steyra 100km mam 2m. A może się zdarzyć że nabierzesz coś ciężkiego, coś się popsuje i firma Ci nie uzna gwarancji bo pracował z za dużym osprzętem. Jeśli chodzi o firmę to bierz tańsze, tu nie ma co przepłacać bo i nie ma tu szczególnych różnic w wykonaniu. Osprzęt polski za 2000 zł będzie praktycznie tak samo wytrzymały jak osprzęt np. Quicke-a za 2000 euro.

Opublikowano

Pewnie że nie dużo, ale do niektórych przyczep jak już pisałem trochę za dużo. Mój Steyr ma 2,3m i mam łyżkę 2m. Jak kupowałem to też myślałem nad 2,2 ale jak wypadnie zboże na d47 nasypać z tyłu to nie da rady. Różnica nie duża podobnie jak w ładowności a czasami różnicę może zrobić. Jeśli chodzi o gwarancję nie wiem jakie tam są normy dla jakich ciągników i ładowaczy, ale jak kupowałem krokodyla to zastanawiałem się nad 2,2m w razie gdyby naprzykład na głębokiej ściółcę od ściany wziąć to mi odradzał bo mieli kiedyś sytuację, że facet uszkodził ładowacz bo był przeciążony i mu gwarancji nie uznali. Pogadaj z dilerem on Ci doradzi.

Opublikowano

Polcam Ci osprzet od pośrednika z Łodzi, firma nazywa sie Agroplac. Sam tam kupiłem osprzet do swojego tura, tylko ze ja brałem krokkodyla 1.6 na 2 siłownikach (3.5 tys brutto, 1.5 bodajze kosztował 3 brutto) i łyzke 2.2 (2.5 tys). Osprzet wydaje mi sie bardzo solidny wykonany no i cena, nie wiem czy taniej kupisz. Łyzka jest niby nowoscia z hydrametu, nie ma tych wzmocniesz w srodku bo niby jest wykonana z hardoxu, ale i tak na sa jest na sam wyglad wyglada bardzo mocna.

 

http://www.agroplac.pl/produkt-22-41-299-krokodyl___chwytak_do_sianokiszonki

 

jak cos to daj meila to podesle Ci zdjecia tez łyzki:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v