Skocz do zawartości

[Ursus C-360] Zalety i wady!


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Robię tym cudem od 1983 roku , od nowego , fakt obrabia rocznie kilka naście ha - zadbany i stwierdzam jeśli nie trzeba konkretnej naprawy - nie robić , jeśli kupować części to może droższe czeskie , nasze na dziś to kupić i wyrzucić są oczywiście róż

ne podróby , takie samo zdanie mam o naszych maszynach .

Opublikowano

Ja już zapomniałem o sprawie,rachunki wyrównane.Gdybyś mnie nie obraził to by nie było wiadomości na pw.I tyle

w tym temacie.

Wyrównane to będą jak mnie przeprosisz. Ty się obraziłeś o nic, bo to było nieporozumienie, a mnie obraziłeś świadomie i z premedytacją używając bardzo ostrych słów, które bardzo mnie zabolały. Nie mam zamiaru zawsze ustępować. Gdybyś mnie obraził tak w realu to dostał byś w pysk.

A co do tematu to czy wygłuszenie skrzyni i mostu tylnego masą bitumiczną nie sprawi, że olej będzie się grzał w skrzyni? Bo nie wiem jak masa bitumiczna ma właściwości termoprzewodnicze.

@andrzej612b zgadzam się z tobą co do polskich części. Teraz Polacy to robią taki badziew, że wstyd. Pompę wodną wymieniałem po roku, bo się rozsypała o łożyskach do rozrzutnika to już nie wspomnę.

Opublikowano

Nie przejmował bym się grzejącym olejem tylko tym że po pół roku masa odpadnie ze skrzyni i ciagnik będzie wyglądał jak trędowaty z gnijącym ciałem. Poza tym mysle że nie dało by to żadnego efektu. Nigdzie nie stosuje się takiego sposobu wygłuszania. Zawsze wygłuszona jest kabina, reszta wyje ile chce a w środku cicho.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja u siebie wygłuszałem kabinę w fortschrittcie to zdjąłem podłogę posmarowałem pastą głuszącą i przykleiłem na to wygłuszenie z poloneza podobnie zrobiłem z błotnikami słupkami dachem i deską rozdzielczą we wnętrzu kabiny tyle że jeszcze to wybijałem skajem teraz podczas orki radia spokojnie słucham B) a z 60-tką nie robiłem nic ale mam w planach kupić tą kabinę z podłogą to powinno być lepiej.

Opublikowano

No cóż ja tak kombinuję z tym wygłuszeniem, bo kabinkę mam super i nie chcę jej zmieniać, a coś bym na zimę chciał uszczelnić i przy okazji wygłuszyć. I właściwie wadą 60-tki i ogólnie tych małych starych ursusów jest to, że kabina nie oddziela kierowcy od układów jezdnych i przekładniowych. I tak wchodzić trzeba praktycznie na wysokość górnych pokryw, więc czemu nie zrobili wyżej tej podłogi. Zainspirował mnie C-362 i chciałbym coś przerobić, ale czas jakoś pogania za szybko.

Opublikowano

Dokładnie masz racje. Skrzynie miedzy nogami dało by się obudować bez problemu ale z tylnum mostem i podnosnikiem to już ciężko. Do tego wszystko musiało by być hermetyczne. Dokładnie tak jak w zetorach. Ten sam patent.

Opublikowano

Tylni most to chyba nie taki problem myślę tylko ten nieszczęsny rozdzielacz, ale jakby to po przedłużać i gumami pouszczelniać myślę, że było by bombowo. Tylko obawiam się problemów przy sprzęgle i hamulcu trzeba by sporo poprzedłużać i pokombinować, ale może coś wymyślę, tylko sceptyczne podejście ojca trzeba będzie przełamać.

Opublikowano (edytowane)

Dzwignie podnosnika zostały by na swoim miejscy więc wystarczyło by obudować. Hamulce to nie problem. Przerobić pedały na wiszące i włożyć pompki do kabiny a sprzęgło zrobić hydrauliczne. Tak jak w zetorze. Gdzieś był film z takiej kombinacji.

 

 

 

 

 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Tylko nie wiem czy to wszystko już nie jest trochę przekombinowane. Ale może jakaś soft wersja takiej modernizacji się wykona. Jedno co mnie cieszy w 60-tkach to biegi przy kierownicy. To jest dobre rozwiązanie moim zdaniem.

Opublikowano

Ja tam na biegi przy kierownicy nie narzekałem bo dało się zmieniać lewą ręką a prawą sterować rozdzielaczem np. przy odsnieżaniu. Ale w mtz-cie mam wajche na środku i jest jeszcze wygodniej. Faktycznie masz racje, ten ciągnik troche przekombinowali. Cena tej roboty mówi sama za siębie. Dajcie spokój tej dziecinadzie. Zapomnij kolego o sprawie i włącz sie do dyskusji.

Opublikowano (edytowane)

Przepraszam,mam hopla na punkcie obrażania mnie.Ponoszą mnie wtedy nerwy.

Z tego filmiku najbardziej podobały mi się te nowe zbiorniki paliwa

 

Miał być koniec dyskusji a tak się nie stało, +10%

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano (edytowane)

@volvo a twoje musi być na wierzchu. Nie zgrywaj tutaj wielkodusznego, bo nazwałeś mnie "dupkiem" i "wykastrowanym palantem" i teraz jeszcze kłamcą. Ja mam to w nosie to tylko forum, ale nie wyciągnę ręki do kogoś kto na nią pluje. Chciałem to wyjaśnić w prywatnej rozmowie, ale ty nie chciałeś i odpuść sobie. To jest moja ostatnia odpowiedź na to bzdurne nieporozumienie, które tak rozdmuchałeś. Cokolwiek nie napiszesz ja już ci nie odpowiem.

Co do tych biegów to mi odpowiadają, bo nie pracuję z turem, więc nie potrzebuję zmieniać lewą ręką. A ta przeróbka to myślę, że nie kosztowała by 8tys. Oni widzę zmieniali kabinę na nówkę i maskę, więc dlatego takie koszty. Ale ta przeróbka fajna tylko kiedy na to czas znaleźć. Gdyby ojciec też był taki zakrecony na tym punkcie jak ja to coś prostszego i cichego by się zrobiło.

 

Miał być koniec dyskusji a tak się nie stało, +10%

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano

Za duży koszt jak dla mnie robić takie przeróbki jak dla mnie starczyło by zabudować tył bo tylko się kurzy. Próbowałem zabudować ale mi nie wyszło miałem problem z dźwigniami są za blisko ramienia podnośnika ,w c362 to wszystko podnieśli (jak w t 25) i zabudowali a do regulacji użyli linek jestem za cienki na takie przeróbki. ;)

Opublikowano

@volvo a twoje musi być na wierzchu. Nie zgrywaj tutaj wielkodusznego, bo nazwałeś mnie "dupkiem" i "wykastrowanym palantem" i teraz jeszcze kłamcą. Ja mam to w nosie to tylko forum, ale nie wyciągnę ręki do kogoś kto na nią pluje. Chciałem to wyjaśnić w prywatnej rozmowie, ale ty nie chciałeś i odpuść sobie. To jest moja ostatnia odpowiedź na to bzdurne nieporozumienie, które tak rozdmuchałeś. Cokolwiek nie napiszesz ja już ci nie odpowiem.

Co do tych biegów to mi odpowiadają, bo nie pracuję z turem, więc nie potrzebuję zmieniać lewą ręką. A ta przeróbka to myślę, że nie kosztowała by 8tys. Oni widzę zmieniali kabinę na nówkę i maskę, więc dlatego takie koszty. Ale ta przeróbka fajna tylko kiedy na to czas znaleźć. Gdyby ojciec też był taki zakrecony na tym punkcie jak ja to coś prostszego i cichego by się zrobiło.

 

 

To jest w koncu temat o zaletach i wadach c-360 ? Czy waszej kłótni ? :blink:

To co on pisał do ciebie na PW to wasza sprawa, i nie pisz tego na forum bo nikogo to nie obchodzi :mellow:

Opublikowano

zalet

 

+ mała awaryjność

+dostęp do części

+ prosta budowa

+dosyć duża siła uciągu

+dosyć twardy silnik

+ wygodna jak dla mnie zmiana biegów

+umiarkowane spalanie

+dobre hamulce ( przynajmniej w moim modelu egzemplarzu są bardzo dobre )

+lekko chodząca kierownica (przynajmniej w moim egzemplarzu )

 

wady

- hałas

Opublikowano

A myślisz że 30 letni ciągnik będzie chodził cały czas bezawaryjnie ?

Zazwyczaj u mnie to są drobne sprawy

Po za tym w c-360 z turem przez rok czasu byla tylko 1 drobna awaria, przegnita tulejka w głowicy...

 

A tak w ogóle to widze że co raz to wiecej piszesz postów bez sensu.

Jak można pisać o czymś, czego się nie posiada ?

Opublikowano

A kto zabronił pisać o tym czego się nie ma a może się miało z tym do czynienia :mellow: Bezsensownych to może piszesz ty ja piszę czystą prawdę o tych ciągnikach widzę że twoje ursusy robią postęp żeby cię nie ośmieszać ile pieniędzy na nie wydajesz i się ciut mniej psują ;)

Opublikowano

Co raz bardziej mnie smieszysz

Czystą prawde piszesz ? Ile ty godzin spędziłeś na tym ciągniku że wszystko o nim wiesz ? Haha według ciebie te ciągniki ciągle stoją w warsztatach bo są awaryjne :lol: Dużo palą ? Mierzyłeś spalanie ?

Skąd wiesz kiedy one mi się psują ? i jak często ? :blink:

 

A tak w ogóle to co cie obchodzi ile ja kasy na nie wydaje ? Nie twoja sprawa to się nie interesuj. Nawet widze że wiesz ile ja kasy na nie wydaje - dobry jestes :lol:

Że twoje ciągniki więcej stoją niż jeżdżą to owszem nic kasy nie wydajesz na czesci...

 

Tak po za tym to mój ostatni post

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam,
      czy ktoś z forum przerabiał drzwi do kabiny czeskiej w ursusie c 360 aby otwierały się pod wiatr? Jeśli tak mógłbym prosić o zdjęcia żeby móc zobaczyć jak to mniej więcej wygląda.
    • Przez AgroFarmerTeam
      Witam wszystkich mam pytanie dotyczące wymiany oleju.
      Jaki olej najlepiej wybrać do skrzyni w ursusie c 360 bo jedni mówią że 80w-90 a drudzy 10w-30 i pytam sie was jaki wybrać?

    • Przez 60tka
      Witam mam problem z 60tką zacznijmy od początku. Czyściłem filtry powietrza razem z miską w filtrze ropą i pod moją nieuwagę ojciec wlał tą brudną ropę do baku i ciągnik od tego czasu zaczął przerywać. Wymieniłem filtry palowa na nowe stare paliwo spuściłem i płukałem bak odstojnik czysty paliwo dochodzi nie ma nieszczelnosci pompka zasilająca sprawna słychać przelew. Zdejmowałem wąż od filtra powietrza nic sie nie zmieniło zalałem srodek do czyszczenia wtrysków i poprawilo sie ale to nie było jeszcze to dałem ciągnik do mechanika mechanik zdemontował pompę wyczyścił ją w środku i wymienił jakąś sprężynę bo była pęknięta nie wiem jaką ciągnik przestał przerywać ale nadal gaśnie gdy chce sie ruszyć na jałowych obrotach np. Przy ruszeniu z 2 qlbo 3 ciągnik przygaśnie a na 4 potrafi zgasnąć. Ma moc nie przerywa tylko jakby od dołu go dławi a poniżej 800obr strasznie nie równo chodzi co myślicie to pompa do regeneracji czy wtryski do regulacji lub końcówki do wymiany 
    • Przez jasiu12512
      witam piszcie od którego roku był produkowany do którego, wady i zalety, ile ma mocy itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v