Skocz do zawartości
przemek82

dopłaty do malin

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

przemek82    0

Słyszeliście, śmieszny minister rolnictwa położył łapę na dopłatach do owoców miękkich, to pewnie dopiero początek oszczędności i włażenie w tyłek jeszcze śmieszniejszemu premierowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

i bardzo dobrze. Polska jest potentatem pod względem areału obsadzonego malinami. Ale tylko do dopłat. Sam sprzedałem parę mln sadzonki dla takich cwaniaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

benio1967    24

powinieneś być zadowolony że zarobiłeś,bo chyba jak sprzedawałeś to nie miałeś zastrzeżeń do tych jak nazywasz cwaniaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mikad    227

i bardzo dobrze. Polska jest potentatem pod względem areału obsadzonego malinami. Ale tylko do dopłat. Sam sprzedałem parę mln sadzonki dla takich cwaniaków

Jeżeli masz zezwolenie na rozmnażanie i sprzedaż materiału siewnego i szkółkarskiego oraz płacisz licencję właścicielowi odmiany to ok. Ale jak nie to lepiej nie chwal się publicznie bo wkrótce możesz mieć kontrole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100

przecież dopłaty do malin to zwykły wałek.

U nas tego nasadzili tylko dla dopłat a nikt nie myśli nawet tego zbierać (przymrozki, grad, deszcze i plon bardzo niski wyjdzie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


saszeta    73

kontrole i licencje już przerabiałem.

Nie można rozmnażać nawet na własne potrzeby bez płacenia a jak zaczęli sadzić masowo to Brzezna za legalizację posadzonego ha brała 500zł a wcześniej ponad 10 tyś. Na samo pomorze dałem sadzonki na 500 ha. Tylko te cwaniaki za późno się obudzili bo ja dopłaty do miękkich brałem od początku jak weszły a miały być tylko na 5 lat. Wiec już się kończą.

Oczywiście że wałek. W ekologii wychodzi koło 5 tyś ha dopłaty. Na szczęście malinę ciężko wytępić potem :lol:

Wcześniej to samo było z orzechami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100
ja wychodzę z założenia że każdy orze jak może żeby coś zarobić.

 

zgadzam się z Tobą tylko jest takie coś jak "państwo" które powinno dbać o nasze bezpieczeństwo, zdrowie a także odpowiednią ilość żywności na rynku a te maliny, ptaszki i inne programy sprawiają że na sporej powierzchni gruntów przestaje się uprawiać zboża i oleiste a "produkuje" coś co nie jest tak niezbędne.

Ogólnie dalej twierdzę że jest to wałek taki jak gorczyca jako poplon którą uprawiam, każdy orze jak może. W maliny nie wszedłem tylko dlatego że nie chcę rozpoczynać kolejnego programu nie kończąc starego.

 

Jak nie patrzył - maliny tak jak i orzech włoski to nie jest coś co poprawia nasze rolnictwo (poprawa produkcji bądź gruntów) i dobrze jak będzie ucięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


samex69    31

W Grecji były tekturowe gaje oliwne a u nas są plantacje malin których nikt nie będzie zbierać - czy to jest w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

saszeta: masz szkółke malin?

miałem. Ale w tym roku już nie bo zbyt się skończył. A na małe ilości się nie opłaca bo za duże koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


saszeta    73

a ty chcesz szkółkę czy plantację? Plantację oficjalnie musisz z sadzonek z paszportem ale przez te dopłaty to sadzili byle co, zgłaszali do Brzeznej płacili grosze i dostawali papier że plantacja już legalna bo prawa autorskie opłacone. A na szkółkę to tylko z Brzeznej i potem wszelkie licencje i haracze od sztuk sprzedanych musisz odprowadzać. Wszystko prowadzić przez piorin bo to jak każdy materiał rozmnożeniowy.

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daro87    1

Na szkółkę a ile taka licencja kosztuje na ok 0,75 ha?

i jaka minimalna obsada może być na ten areał?

Edytowano przez daro87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

do miękkich obsada to chyba była 5tyś. Ja zawsze sadziłem 6,6 żeby w pierwszym roku już coś z tego było. Na niektóre odmiany nie potrzebujesz żadnych papierów na rozmnażanie bo ochrona prawna już wygasła np mailling seedling czy promise. Ale na większość musisz mieć. Nawet jak kupisz np 1tyś sztuk żeby sobie rozmnożyć i obsadzić później więcej to opłatę i tak musisz wnieść i też przez piorin to prowadzić. Dlatego opłacalne jak 1 szt sprzedasz po 2-3 zł. Jak taniej to się nie opłaca. Chyba że opychasz sadzonkę po te 20-30 groszy i nigdzie tego nie wykazujesz. Ale sama licencja swojego czasu kosztowała mnie 25 tyś. I potem od każdej sztuki sprzedanej

 

Chcesz dokładniej to zadzwoń tam http://www.insad.pl/odmiany_malin.html.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daro87    1

do miękkich obsada to chyba była 5tyś. Ja zawsze sadziłem 6,6 żeby w pierwszym roku już coś z tego było. Na niektóre odmiany nie potrzebujesz żadnych papierów na rozmnażanie bo ochrona prawna już wygasła np mailling seedling czy promise. Ale na większość musisz mieć. Nawet jak kupisz np 1tyś sztuk żeby sobie rozmnożyć i obsadzić później więcej to opłatę i tak musisz wnieść i też przez piorin to prowadzić. Dlatego opłacalne jak 1 szt sprzedasz po 2-3 zł. Jak taniej to się nie opłaca. Chyba że opychasz sadzonkę po te 20-30 groszy i nigdzie tego nie wykazujesz. Ale sama licencja swojego czasu kosztowała mnie 25 tyś. I potem od każdej sztuki sprzedanej

 

Chcesz dokładniej to zadzwoń tam http://www.insad.pl/odmiany_malin.html.

dzięki za info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daro87    1

Witam jakby kogoś to interesowało to dowiedziałem się w Brzeźnej że na dzień dzisiejszy licencja kosztuje ok 10 tyś, cena jest tez uzależniona od kilku czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mazi1    0

Jeżeli masz zezwolenie na rozmnażanie i sprzedaż materiału siewnego i szkółkarskiego oraz płacisz licencję właścicielowi odmiany to ok. Ale jak nie to lepiej nie chwal się publicznie bo wkrótce możesz mieć kontrole.

 

Witam z zezwoleniami to jest tak ;

jak sprzedajesz 10000sztuk malin bez zezwolenia to prawa nie łamiesz, sprzedając 10000sztuk sadzonki maliny bez zezwolenia to prawo łamiesz.

Np;ziemniaki możesz sprzedać każdą ilość masz do tego prawo a sadzeniaki sprzedając bez zezwolenia jest karane.

Spisując umowę trzeba uważać na odpowiednie określenie sprzedawanego towaru i nigdy prawo nie będzie łamane.

Pozdrawiam.

Edytowano przez mazi1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

faktycznie. Tego kruczku nie znałem :D . Od przyszłego roku wchodzi płatność historyczna :P . Wielu "rolników" będzie sobie w brodę pluć że tak późno nasadzili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dentka17    3

Ile jest dopłat do malin?

Ile kosztuje sadzonka?

Miedzy krzaczkami trzeba pielić jak w truskawka czy wystarczy to skosić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

do koronowa masz 120 km. Zadzwoń do markiewicza to ci powie po ile sadzonka.

Chcesz to uprawiać i zbierać czy tylko dopłaty brać? Murawa lepsza ale nie z perzu. A jak na dopłaty to już się chyba nie opłaca. Swojego czasu na koszalin całe tiry sadzonki wysyłałem. Teraz chyba płaczą bo historyczna wchodzi a większość napaleńców sadziła po 2009

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adasiorek
      powiedzciemi jakie teraz najlepeij sadzi odmiany
      czy sie oplaca nakrywac
      ja posaidam hanoy i elkant i dukat na przemysl
      mozecie ejszcze cos powiedziec o naworzeniu
      i zasadzie saszienie jaki rozstaw
    • Przez TomaszTrochim
      Witam .Jestem na etapie zakładania plantacji  jagody kamczackiej . Planuję zafoliować zagony ale zastanawia mnie jak póżniej nawozić obornik . Czy ktoś zna rozwiązanie późniejszego nawożenia ? Może lepszym rozwiązaniem byłoby przykrycie zagonów korą ? Moja uprawa ma być ekologiczna więc używał będę nawozów naturalnych. 
    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez tomn95
      Ma ktoś z was jakąś wiedzę na ten temat? Po jakim czasie zwraca się taka inwestycja? Co do kosztów samych tuneli to firma haygrove robila mi już wycenę. Zastanawia mnie fakt czy ciężko jest poprowadzić taką uprawę. 
    • Przez Mateusznow
      Chce założyć mała winiarnie na powierzchni 10a na początek w okolicach Częstochowy. Jest to opłacalne? Mam miejsce i maszyny. 
×