Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no właśnie zdemontowanie podłogi zejdzie się...  szybciej pójdzie jak koła tylne odkręcisz i z boku tak też chyba da radę te zbiorniki wyciągnąć 

nie powiem ci dokładnie bo masz tam chyba jeden duży  zbiornik a nie jak w pronarze dwa małe bo to taniej ci wyjdzie a nawet za darmo bo nic nie dołożysz a jak byś pompę zrobił to i tak by ci nic nie pomogło. no opowiesz wszystko jutro jak ci to idzie i czy pomogło 

Opublikowano

Nie wyciągałem baku odkręciłem siedzenie odkręcam 2 przewody od paliwa jeden totalnie zapchany jakimś syfem drugi minimalnie, bo tam śruby są razem z tymi rurkami od przewodów przeczyściłem wszystko,i stwierdzam że chyba pomogło :D W ogole pompka ręczna jak nigdy zaczeła dobrze ssać paliwo, okażę się w pracy już niedługo, przejechałem się nim i czuć od razu że silnik tak jakby wrócił do życia. A i mam jeszcze takie pytanko zimą przyspieszyłem zapłon bo nie mogłem go odpalić,pomogło mu to w 100% myślisz że jeszcze coś  w nim podregulować , może pobawić się jeszcze w sprecyzowanie tego zapłonu ?

Opublikowano

Nie raczej to w niczym nie będzie przeszkadzać ;d no ale jeszcze przewierć większą dziurę od korka z zbiornika paliwa by większe ssanie było to będzie już moc wykorzystana w 100%  i raczej to na tyle będzie jednak coś pomogłem :) 

Opublikowano

U mnie w korku nie ma dziury wcale tam chyba działa to na innej zasadzie w korku w środku jest taka czarny ruchomy plastik i to jak zakręcisz to jakoś chyba ssie tak mi się wydaje.No rozwiązałeś mój problem, gdybym założył posta wcześniej to może ze 2 lata temu wykorzystywał bym większą moc swojego sprzętu,ale lepiej późno niż wcale dzięki wielkie.

Opublikowano

Ale przewierciłem otwór jak mówiłeś dziś trochę nim ciekałem no czuć ogromną różnicę, przy normalnej jeździe,w piątek wjedzie większy sprzęt będzie okazja przetestować go w polu.

Opublikowano

Mam pilną sprawę jutro mam dużo roboty w polu, dziś po raz drugi jechałem po  tym czyszczeniu , i ciągnik stanął mi na polu , popuściłem przewody odpowietrzyłem,podpompowałem pompką ręczną,ledwo do domu zajechałem.Teraz do rzeczy wszystkie przewody sprawdziłem przedmuchałem na nic doszedłem do wniosku odkręcając rurkę od wtrysku że wcale nie podaje mi paliwa na wtryski co to może być prosze o pomoc pilne! :)

Opublikowano

na tym przewodzie co ciągnie z baku musisz mieć jakiś filtr siatkowy bo tak to co chwila bedzie łapał syf z dna . Miałem to samo 

a teraz to sprawdz filtr bo moze na samym wejściu coś przytkało .  cudów nie ma paliwo musi iść przez przewód powrotny jezeli idzie to przewody dobre a gdzieś przy pompie zatkało 

Opublikowano

No właśnie paliwo idzie ze zbiornika,przewód się nie przytkał bo sprawdzałem przy baku pod siedzeniem,od odstojnika też czysto na filtr,pompka ręczna pompuję , do pompy paliwo dochodzi i coś chyba blokuje przejście na wtryski i przez to odpalić nie chcę, Tak jak mówisz przy pompie coś musiało przytkać,narozkręcałęm się dziś i nic.

Opublikowano (edytowane)

Witam kolegów,

Ja także borykam się z mała mocą generowaną przez Belarusa 952, ciągnik przepracował dopiero 120 mtg. i jest znacznie słabszy od starego Mtz 82 z 94 roku.

Orząc staruszkiem; trzyskibowym obrotowym Kwernelandem 3x35 na naszych ciężkich glinach kopci, dmucha 10 cm ogniem i buksuje wszystkimi wąskimi kołami, a nowym, co prawda na szerszym ogumieniu trzeba jeździć wolniejszym biegiem, kołami nie grzebnie, a czasami go zdusi. Moim zdaniem ma zbyt mała dawkę paliwa, bo mocno obciażony nawet minimalnego dymka nie puści. Rozruch na zimno i ciepło- łatwy.

Pompę paliwową ma produkcji ruskiej, podobną jak stare plus grucha na podcisnienie z kolektora ssącego- może ona nie działa? Wiele na razie nie mogę grzebać bo jest na gwarancji, oczywiście serwis na pierwszym przeglądzie w nosie miał sprawdzenie luzów zaworowych. Może ktoś wie gdzie w tych pompach podkręcić dawkę paliwa i czy da się to zrobić na ciągniku, czy tylko na stole?

 

Edytowane przez Marques
Opublikowano

sam sobie odpowiedziałeś że jest na gwarancji i nic nie można samemu grzebać jak coś to wołaj serwis niech biorą pompę na stół probierczy bo mój na dwójce to by się pod ziemie zakopał a nie przygaśnie 

Opublikowano

Serwis belarusa jest kiepski, na pytania o mocy zapewniali, że musi się dotrzeć i będzie mocniejszy, ale widzę, że nic z tego, a po drugie  to chyba wolałbym aby ci pseudo- mechanicy nie grzebali w pompie.

Opublikowano (edytowane)

Ja kupiłem korektor podciśnieniowy do swojego i coś go złapało, nie chciała się ośka ruszać. Trochę siły i puściło. Więc sam korektor może być. Możesz sprawdzić odłączając go całkiem. Jeśli on nie działa to pompa nigdy nie da maksymalnej dawki.

Możesz tez pokrywkę od niego odkręcić i na pracującym silniku sprawdzić czy sie grzybek porusza wraz z wzrostem ciśnienia doładowania.

A dawkę paliwa da sie przestawić dolną śrubą regulacyjną w regulatorze obrotów.  Tyle że masz gwarancje, nie ruszaj.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

No może faktycznie regulator jest przycięty i nie zwiększa nic przy obciążeniu, teraz idzie zima, traktor mało używany, ale na wiosnę muszę sprawdzić działanie regulatora podciśnieniowego.

Dzięki wielkie za podpowiedź

Opublikowano

No właśnie paliwo idzie ze zbiornika,przewód się nie przytkał bo sprawdzałem przy baku pod siedzeniem,od odstojnika też czysto na filtr,pompka ręczna pompuję , do pompy paliwo dochodzi i coś chyba blokuje przejście na wtryski i przez to odpalić nie chcę, Tak jak mówisz przy pompie coś musiało przytkać,narozkręcałęm się dziś i nic.

 

Uuu to kolego jedyne wyjście czyścić przewody od pompy do wtrysków a rozbierałeś wtryski ? Może tam siedzi problem mogło się syfu też nabrać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v