Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich użytkowników! Proszę żebyście pomogli mi w wyborze. Dostałem dofinansowanie na kombajn od 220-240km mocy nominalnej. W grę wchodzi Claas Tucano 320 204km i NH CX 5080 238km mocy nominalnej. Claas miał by składany heder ponieważ pola mam dość mocno rozdrobnione. Pola również są dość mocno zróżnicowane pod kątem powierzchni oraz dojazdu do nich. Składany heder bardzo by ułatwił mi pracę. Z drugiej strony CX ma większy silnik oraz kilka fajnych rozwiązań. Wychodzi dylemat albo Tucano i wygoda bo hedera nie trzeba odczepiać albo CX wysoka wydajność. Cena Tucano 320 na oponach 800, sita elektryczne, dwie kamery, heder składany, wózek to koszt 460tyś netto a CX z hederem vario ( wysuwany stół o 50cm), kamery 2, wózek, stół do rzepaku, sita elektryczne, opony 800 w standardzie również 460tyś. Proszę o wasze wypowiedzi na ten temat, ceny proponowane przez dilerów są na październik tego roku ponieważ teraz będą największe upusty cenowe. Proszę o pisanie faktycznych wydajności obu kombajnów oraz wasze opinie. Oraz czy agencja nie przyczepi się, że kupiłem kombajn o mocy 204km a nie przynajmniej 220km??

Edytowane przez Stunter
Opublikowano

Musiałbyś zrobić aneks do umowy. Ja tak miałem z ciągnikiem i agencja przyjęła to bez problemu. Posiadam claasa tucano pierwszy rok zrobił 100ha+ usługi i zero awarii ;) Jest wygodny, prosty w obsłudze. Co do nh to niewiem jak to się sprawuje gdyż u nas chodzą z serii TC..

Opublikowano

Witam!

1. Moim zdaniem agencja nie powinna robić problemu ponieważ kupujesz kombajn o mniejszej mocy w drugą stronę byłoby już trudniej wystarczy zrobić aneks.

2.Co do hederu składanego to piszesz w zasadzie o argumentach które powodują że jest idealny do Twoich potrzeb. Nie wiem gdzie mieszkasz czy wieś jest oddalona od ruchliwych tras czy mieszkasz w pobliżu głównej a wyjechać na taką trasę z hederem raczej ryzykowne szczególnie nocą. No i moim zdaniem sporo zaoszczędzisz na czasie nie musząc zdejmować i montować na polu hedera.

3. A kwestia marki cóż CLAAS 75 lat, TUCANO ma silnik MERCEDES, NH IVECO (nie żebym ganił że zły), wykonanie siedziałem w kabinie nowego CX-a i jest dosyć ciasna osoba siedząca z boku zasłania operatorowi widok, sterowanie joystickiem mało komfortowe jak dla mnie podłokietnik za krótki no i to co rzuciło mi się w oczy to w NH musiałem się mocno pochylić do przodu aby widzieć w całości podajnik w TUCANO chyba dłuższy podajnik ale niech ktoś inny się wypowie może to moje odczucie.

Mając taki wybór jak Ty osobiście postawiłbym na CLAAS-a. Tucano jest już jakiś czas choroby wieku młodzieńczego już się skończyły generalnie jest to pewniejszy zakup, nowy model NH wprawdzie zmoderniozwany CSX ale zawsze nowość i mało wiemy jak się spisuje w praktyce.

Za takie pieniądze kupowałbym pewność mając zasadę "najlepiej uczyć się na cudzych błędach"

A wybór i tak zawsze należy do Ciebie. Daj znać jaka decyzja.

Opublikowano

jeszcze decyzja nie podjęta, czekam aż cenę lepszą powiedzą, zastanawiam się czy nie kupić CX ale z hederem składanym do zboża firmy Geringhoff. Co myslicie o tym?

Opublikowano

Ten heder składany Claas moim zdaniem jest za bardzo wysunięty do przodu. Na zabudowanych skrzyżowaniach będzie ciężko wyjechać z podporządkowanej. Geringhoff będzie lepszym rozwiązaniem. No i NH jest lepiej teraz kupić bo jest w złotówkach a Claas w euro.

Opublikowano

Claas przunajmniej w moim terenie tez jest w złotowkach i w takim kredycie najchetniej Claas go sprzedaje. Podobno jak Euro jest wysoko to warto wziasc kredyt bo tendencja Euro moze byc teraz tylko spadkowa, chyba ze dojdzie do 5zł :)

 

Ja szukam kombajnu 6cio klawiszowego i tak tez sie zastanawialem na CX 6080 i nad Tucano 440. NH jest praktycznie o 100tys tanszy na duzo lepszym wyposazeniu jesli chodzi wlasnie o te modele.

 

Co do chederu to w moim JD 2058 mam kose 4.80m i wszedzie jezdzi sie bez skladania. Teraz planuje jezdzic z kosa 6m i tez u mnie przez kazda miejscowosc przejade o ile policja sie nie uczepi to bede jezdzil dalej. Jesli to problem to w dzisiejszych czasach podpinanie chederu do kombajnu trwa 5 min. Szybkozlacza sa na tyle dobre w NH ze podpina sie tylko jedno gniazdo z cala elektryka i hydrauliką i do tego jeden walek napedzajacy kose.

 

Niewiem czy ejst sens bawic sie w drogie skladane chedery a potem bawic sie w ich naprawianie, trzeba pamietac o tym ze czym cos jest prostsze tym mniej sie psuje.

Opublikowano (edytowane)

cx 5000/6000 jest to zmodernizowany csx jak ktos juz wczesniej wspomnial. i teraz pytanie do uzytkownikow csx 7000....jak traktuje slome?? tzn czy nie zostanie po niej tylko sieczka :P

Edytowane przez szerszen
Opublikowano

Szerszen :) nick i avatar jakos kojarze z formum SCA :P ale moge sie mylic :)

 

CSX jak i CX to nie rotor wiec slome traktuje napewno lagodniej. w CX 5000 masz tylko beben glowny i odrzutnik wiec sloma napewno nie bedzie taka potargana, w serii 6000 masz dwa bebny i dwa odrzutniki tam masz wieksza powierzchnie przez ktora sloma jest targana. Tylko ze jesli jest sucho i zborze jest łatwo omłacalne to wtedy 2gie klepisko calkowicie popuszczasz np do rzepaku, czy naprawde suchej pszenicy. Wieczorem gdy pszenica odchodzi dociagasz klepisko 2gie by lepiej wymlocic ziarno a sloma wieczorem wiadomo ze nie ejst tak pobita jak w polodnie suchego dnia.

 

NH CX 6000 tez ma ciekawie rozwiazany sposob na ziarno wymlocone juz na pierwszym bebnie, nie trafia ono na na podsiewacz tylko odrazu spada do zmijki ktora prowadzi je podajnikiem ziarnowym, podsiewacz nie musi sie meczyc z duza iloscia oczyszczonego juz wczesniej ziarna gdzie lepiej moze oczyscic to ktore wymaga dodatkowego czyszczenia. Mysle ze ejst to dobre rozwiazanie.

 

A jesli chodzi o słome w CSX to napewno w sieci sa filmiki z tego jak mloci taki kombajn. Chyba ze wypowie sie własciciel :)

Opublikowano

podpucha widac ze ''ziomki'' z sca sa wszedzie :) co do cx 5000 sa dwa bebny i dwa odrzutniki na pewno (przynajmniej taka oferte dostalem ) :) wlasnie tez slyszalem ze jak przechodzi rzepak (zielona lodyga) to potrafi sie zawinac na roto separatorze co pozniej skutkuje zatkaniem sie maszyny.czy to prawda?? moga tez to powiedziec uzytkownicy TC z RS (tylko tym sie rozni TC od CX ze jest bez odrzutnika za RS).

podpucha na filmikach duzo nie widac...lepeij niech sie wypowie uzytkownik takiego kombajnu :)

pytam sie o slome bo beluje zwijka walcowa...i wiadomo o co chodzi :P

pozdro

Opublikowano (edytowane)

No ja bede na swojego CXa 6080 czekal bo podpisalem umowe zaliczka juz poszla :P

 

Ale co do słomy jeszcze to zalezy tez duzo od odmiany pszenicy. Jesli nowa zwijarka i dobry podbieracz to kazda słome łyknie. Ja na przyszłość planuje tez zakupic jakas prase ale mysle nad nowa Pasowa zmienno komorowa firmy Welger kolega nia zbija bale nawet do 500kg.

 

co do Rotorow to wlasnie lubia sie one zabijac przy mokrej słomie rzepakowej i w podobnych okolicznosciach.

 

Przepustowosc rotorow tez jest mniejsza w bardziej mokrych warunkach jesli chodzi o zborza. Ja myślac o firmie uslugowej musialem wziasc 6klawiszy i cheder minimum 6m, u nas kombinat czy nie kombinat na umowe trzeba miec wydajna maszyne. Do tego licze ze jak beda takie zniwa jak te ze trzeba bedzie uciekac z tym koszeniem to raptem bede u siebie kosil 3 dni jeden dzien rzepaku dwa dni pszenicy i reszta uslugi.

 

NH słynie z najlepszego doczyszczania, Claas z łagodnego traktowania słomy, tylko wiadomo ze jak przez kombajn sloma przejdzie nienaruszona to razem z ziarnem wiec cos za cos :)

 

Do tego jesli nie kupujesz na programi strikte pod biznes plan to zerknij na cene serii 6000 jest niewiele wieksza od 5000 cena wyjsciowa. Jesli zas ograniczaja Cie biznes plany to warto zapytac o dopisek ze maszyna ma byc takze wykorzystywana w uslugach wtedy mozna juz szalec. Tak sasiad na 250ha zakupil ciagnik Fendt 936 gdzie w normalnym biznes planie ograniczyli go do 240koni.

Edytowane przez Podpucha
Opublikowano (edytowane)

tak wszystko ladnie pieknie ale jestem z WLKP :P i tylko biore kombajn z tego wzgledu ze przyznali mi wniosek na roznicowanie.... i dostaje tylko 100tys a reszta ze swoich....pewnie ze jakbym wzial taka maszynke na ''modernizacje'' to wtedy jest inna rozmowa. ale jak mam wziasc tucana 320 a cx 5080 to chyba pojde w NH.

a jak klepisko sie opusci i sie odchyli na maksa to czy dalej bedzie sie owijac??

co do zwijania to mam walcowke....a wiadomo ze nie lubia krotkiej i suchej slomy :P

 

a jaka jest roznica cenowa miedzy cx 5080 a cx 6080??

Edytowane przez szerszen
Opublikowano (edytowane)

Wiesz najciekawsze jest to ze ja tez biore na roznicowanie i tez tylko dostane 100 tys zł ale do tego chce zalozyc działalnosc usługowa to wtedy jeszcze bedzie ponad 100tys VATu, do tego mam 200tys swojego ktore chcialem wydac na kombajn wiec praktycznie na kredyt bede mial 200tys, kredyt biore ten co oferuje NH. Wiesz ja mysle ze tam niema prawa sie wogole nic owijac o zaden odrzutnik, 2gi beben tylko rozdziela ta slome i klosy bo 2gi beben nie ma cepow tylko takie palce smieszne na kazdej listwie wiec o strasznym masakrowaniu słomy raczej niema mowy.

 

Róznica bazowa miedzy seria 5000 a 6000 to chyba 20tys zł z tego co pamietam wiec nawet sie nie zastanawialem. Potem tylko doplaca sie za opcje i dodatki wiekszy cheder itp itd. Mnie katalogowa wersja ze stolem Vario wyszla 513tys netto do tego dorzucil mi komplet podnosnikow łanu, kamerke z dodatkowym monitorkiem. Duzo ma w standardzie wiec niema co dodawac wiecej praktycznie. Cheder u mnie to ponad 80tys zł wiec idzie z cena zejsc jeszcze bardziej jesli chcesz. Przedstawiciel z NH mieszka 7km odemnie praktycznie wiec na bierzaco moge sie dowiadywac co i jak po znajomosci.

 

A ile czekales na zatwierdzenie wniosku ?

Edytowane przez Podpucha
Opublikowano

no wlasnie kredyt NH jest super propozycja...czyli jedziemy na tym samym wozku :P

ale jezeli dostales na roznicowanie to musisz firme zalorzyc. i automatycznie ta Twoja firma jest juz na vacie...

Opublikowano

No mi to tam kolega tlumaczyl ze idac w roznicowanie na nowa maszyne mozna wziasc tylko 100tys zakladajac dzialalnosc w ktorej bede placil przez 3 lata podwojny kruz, wtedy moge sobie odliczyc VAT od maszyny, patrzac nie patrzac to po 3 miesiacach od kupienia maszyny z tym Vatem co przyjdzie jest ponad 200tys, zle nie bedzie.

 

Tak jak mowilem cena bazowa miedzy 5080 a 6080 to bylo niecale 20tys, tyle co za troche wiecej materialu bo szerszy plus jeden klawisz wiecej itp. Zastanow sie dobrze nad 6 klawiszowym bo wtedy mozna juz niezle powalczyc na uslugach. Tak jak u nas Kombinat rolny Kietrz chce widziec tylko na polu maszyny z chederem nie mniejszym jak 6m a do 6m trzeba troche przepustowosci.

Opublikowano

tylko ze ja juz jestem dawno na vacie wiec mi to juz nie robi roznicy :P

no te 100 tys netto zawsze cos...

no wiesz ja juz i tak zrobilem skok cenowy z TC na CX... i znow trzeba dolozyc 20tys :P

Opublikowano

Mozesz zapytac bo ja strzelilem w te 20 tys moze sie okazac ze jest u Ciebie znacznie mniej, tel do dystrybutora czy tam handlowca z Twojego rejonu i wszystko wiesz. to sa naprawde smieszne pieniadze jesi chodzi o przerzucenie sie z 5 na 6 klawiszowca :) A TC na Cx to juz calkiem inna bajka :)

Opublikowano

NIe wiem czy to jeszcze istotne ale udziele Wam kilku odpowiedzi.

Mam Csxa 7040 jeden sezon. Skoszone chyba 217ha nie pamietam dokładnie.

W kwesti jakiegoś owijania gdzieś tam - Panowie nie wiem nic o tym problemie... wiec na pewno nie istnieje.

W kwestii zapychania to przez 70ha rzepaku jakie wymłócił zapchał sie 2 razy przez naszą głupote. W bardzo zielonym rzepaku z odrostami.. praktycznie zielenizna ze wzgledu na małe straty na czujnikach zaczeliśmy mocno przyspieszac aż za mocno... no i klops d*pa zapchana, ale to 5min roboty i kombajn jechał dalej. Wiec to naprawde nie problem w porównaniu do JD... znam przypadki naprawde nieciekawe tam.

Co do słomy no to tak z tym podciaganiem klepisk, sprawa wyglada tak my jechaliśmy wszedzie w zbożach z podciągnietymi klepiskami i super omłacał itp tylko nikt nie zajrzał w słome... No i wtedy sie dowiedzieliśmy dlaczego w instrukcji piszą żeby drugie klepisko podnosić TYLKO w przypadku trudnych warunków (porośnietrgo, trduno omłacalnego zboża) - słoma to faktycznie zmiażdzona siekczka no ale coż to pierwszy sezon nastepnym razem bedzie wiadomo co i jak.

I jeszcze jedna sprawa co do hederu. PAnowie 240km jak mam i heder 5,2 to błąd... Taki heder tylko dla zbóż od 8t w góre i rzepaku od 5t w góre. Teraz bym brał z miejsca 6m. Ta maszyna nie ma co robić przy 5,2 nie idzie jej dociążyć w słabszych zbożach np jeczmieniu jarym... bo przecież 12km/h nie pojedziesz.

Opublikowano

widze że koledzy poruszyli ciekawy temat , który mnie bardzo interesuje. ja wlasnie złozyłem wniosek na modernizacje na zakup kombajnu i mam duże szanse na 60% zwrot inwestycji:) wniosek pisze z kolegaą na tzw wspólne uzytkowanie. mamy 90ha gruntów ornych i 5 ha łąk

treaz sie zastanawiam nad trzema kombajnami i czy mamy szanse na ktoryś z nich ?

 

1-nh CX 5080

2-nh TC 5070

3- claas tucano

Opublikowano

John175 głupoty opowiadasz. Tucano320 można porównywać do TC5070. Modele CX5080 czy wyższe to już nieporównywalnie większe kombajny dla dużych gospodarstw z wydajnością sporo większą niż Tucano320. Przy kombajnie to najważniejszy dla mnie jest serwis.

Opublikowano

Dobra NH CX 5080 zrobi do 1tony na godz. więcej niż Tucano 320, ale co z tego jak będzie się częściej psuł? Serwis tak jak u mnie to jednakowy ma NH, Claas i JD

Opublikowano (edytowane)

Tone więcej to zrobi tc5070 w porównaniu do tucana 320. Cxa nie ma co porównywać z małym tucanem. Co do awaryjności to w przypadku kombajnów NH wcale źle nie wypada.

Edytowane przez Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adamek360
      Witam. Stoję przed wyborem kombajnu zbożowego New Holland cx 8.80 lub Claas trion 650. Kombajn by kosił 300 hektarów zboże, rzepak i kukurydza w przyszłości. Teren w miarę równy jest. Cena podobna Heder w nh 7.6 m a w Claas 6.8 m. Co wy byście doradzili wybrać serwis w tej samej prasowy odległości. Pozdrawiam.
    • Przez corsar12
      Witam szukam użytkowników kombajnów Claas mercator 60 i 50 głownie chodzi mi o to jak sobie radzi claas mercator z silnikiem 4 cyl czy nie jest za slaby do tego kombajnu z hederem 3m i sieczkarnią. Wiadomo że 6 cyl było by lepsze ale w tym momencie nie ma nic godnego zakupu na ogłoszeniach, a nie moge znaleźć w sumie żadnych negatywnych opini o silnikach 4 cyl i szukam opinii prosto od użytkownika najlepiej który użytkuje taki kombajn od kilku lat.
    • Przez sfzhdd
      Który kombajn lepszy Claas Mega 360 czy Lexion 520/510?
      Interesuje mnie wydajność, spalanie i awaryjność.
      Który warto wybrać?
      Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • Przez velFoka
      Panowie potrzebuję opinii o tych kombajnach. Planuję niedługo zakup i chciałbym wiedzieć jak te modele z awaryjnością i częściami. Co przemawia za MF a co za DF?
    • Przez DobRzan
      Witam wszystkich
      Tak jak w temacie jaki kombajn polecacie na małe gospodarstwo i dodatkowo możliwe że jakaś usługa wpadnie. W tym roku ciężka pogoda, wszyscy gospodarze w okolicy jak tylko wyjdzie słońce to koszą u siebie ciężko się gdzieś wcisnąć a gospodarzy z kombajnem u mnie mało. Rok wcześniej podobnie ciężko było. Ktoś może powiedzieć że nie opłaca się ale swój to zawsze swój. Myślałem nad fortschritt E512. Przedział cenowy to tak do 20 tyś. Czy coś ciekawego można w tym przedziale kupić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v