Skocz do zawartości
baranek

Zakup Krowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowy

baranek    3

Zajmuję się chowem byczków i młodych jałoszek, natomiast nie mam zbytnio styczności z krowami i nie znam się na nich, a chcę kupić tak jedną dwie sztuki w celu lepszego odchowu cieląt na mleku pełnowartościowym. Na co zwracać szczególną uwagę przy zakupie krowy? Jak rozpoznać mniej więcej wiek, kondycję? :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

No wiek to teraz sprawdzisz w paszporcie - może być ewentualnie rozbieżność góra kilku miesięcy Co do kondycji to ci nie pomogę - sam zamierzam teraz kupić kilka jałówek limousine - mam na oku takie 2-letnie w przystępnej cenie - może w niedzielę je obejrzę Gość mówił że kupił je jak były małe i zabiedzone ale teraz się odbiły i niby ładnie wyglądają Co polecicie sprawdzić w takim przypadku? Chyba nie przekreśla ich to co mówił?

 

A Baranek - to rozumiem że zamierzasz je sam doić i tym mlekiem poić cielaki? My tak teraz robimy ale ja chcę odejść od tego systemu i przejść na mniej pracochłonne mamki z cielętami - po co wyręczać naturę? Aczkolwiek tamten sposób jest bardziej ekonomiczny to jak dla mnie nie do przyjęcia zwłaszcza że obrabiamy trochę ha i ja tam nie chcę np. po całym dniu koszenia zasuwać jeszcze wieczorem do obory krowy doić i cielaki poić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


maroon    63

Czy ładnie to zależy już od cielaka - im więcej dolewu rasy mięsnej tym lepiej rośnie ale na to można liczyć tylko od własnych cielaków ale nie od tych które kupujemy Te nasze są mieszańcami simentala i widać dużą różnicę w przyrostach i później w cenie - dlatego chcę przejść na mamki limousine i mieć nieco mniej roboty a więcej zysku Myślę jednak że i tak lepiej na tym wyjdziesz- tzn pojeniu mlekiem od krów zamiast kupowania im zamienników No i zawsze dochowasz się kilku własnych cielaków a to dodatkowy plus - myślę że jak już kupisz to zacielanie simentalem czarno białych to dobre rozwiązanie w twoim przypadku bo dają więcej mleka niż inne rasy mięsne a i cielaki bardzo dobrze rosną i lepszy jest na nie zbyt i cena- A czemu nie chcesz zatrzymać własnych jałówek na krowy - bo pisałeś że hodujesz Rozumiem że zależy ci na czasie - nie chcesz czekać aż urosną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baranek    3

Tzn. te jałówki, które obecnie posiadam zostają na krowy, bo obie są z domieszka SM jedna jest czerwona, a druga czarna, obie z białymi głowami. Z tym, że one mają dopiero 5 miesięcy i troche długo czekać, aż będą z nich krowy. Jaką mniej więcej wagę osiąga u ciebie przy krowie byczek taki miesięczny, zaznaczam, że chodzi mi o mieszańca? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

Miesięczną to mi ciężko określić- wiem że po 3 miesiącach łapią u mnie około 150 kg - ale to te kupowane - czy to są mieszańce to tego nie wiem do końca - no ale wyraziłeś się "przy krowie"- ja na razie doję sam krowy a cielaki tym mlekiem poję z wiadra Dopiero chcę przejść na mamki - kiedyś z tym eksperymentowaliśmy to pierwszy rok krowa odchowała 2 cielaki - jeden swój i jeden podrzucony ale na drugi rok to nie dawała się doić cielakowi ani dojarką i musieliśmy ją sprzedać Ale te cielaki co przy niej pierwszy rok chodziły to rosły jak na drożdżach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baranek    3

Pisząc przy krowie miałem na myśli na krowim mleku nie bezpośrednio od mamki. Dużo krów doisz? Dojarką? Bo ja na początku musiał bym ręcznie...chyba, że dała by się doić cielakowi, zresztą jak by wszystkiego ciele nie zdoiło to ja bym musiał żeby nie popsuć krowy.

Z tymi mięsnymi mamkami to świetny pomysł tylko dosyć kosztowny i na dochód trzeba długo czekać. A tak mieszańca na krowim mleku sprzedasz po dwóch miesiącach i zawsze pare stówek wpadnie.

Dużo tych jałowic masz zamiar kupić??? :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

My mamy teraz 4 krowy ale niedługo dojdzie kolejne 4 jałówki bo zostawiliśmy sobie Doimy dojarką Nie wiem czy tak się da żeby trochę doił cielak a trochę ty ręcznie bo to trzeba krowę przyzwyczaić do sposobu dojenia - czasem z początku są problemy z dojarką i różne sztuczki trzeba stosować - nieraz 2 osoby muszą doić przez jakiś czas Wiem że trzeba czekać na dochód no ale chcę przeznaczyć około 20 tys zł na zakup a póki co jechać starym sposobem, bo dobudujemy z ojcem tanim kosztem dobudówkę do chlewa i parę sztuk dodatkowych tam wejdzie Z tego co na razie wyszukałem starczy na 8 jałówek bez papierów w różnym wieku - z tym że część pojadę dopiero w niedzielę obejrzeć No a z tym dochodem to różnie bywa - ostatnio w tamtym roku nie było u nas zbytu na 300 kg i musieliśmy trzymać HF na rzeź- i nie wiem czy się chociaż wróciło żywienie A gość od którego chcę kupić 2 jałówki to mówił że trzyma je latem na pastwisku i nic nie daje - ewentualnie lizawki a zimą tylko sianokiszonka i siano - żadnej śruty i że byki łapią 600-700 kg za 1,5 roku Wierzyć się nie chce ale jak już się dochowam byków to może spróbuję z jednym bykiem żeby określić różnicę na śrucie i bez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baranek    3

Jak na krowim mleku to długo trzymasz te byczki, 300 kg?

Najlepiej sprzedać po miesiącu, góra dwóch koszty żywienia niemal zerowe, a jak ładny mieszaniec nawet hf to za 1200 powinien pójść. Drugie tyle ile za niego dałeś gdy miał tydzień :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

To zależy ile mam akurat cielaków i ile mleka - jak jest dużo mleka to dostają też i starsze a jak brakuje to tylko najmłodsze No niby tak się opłaca jak piszesz ale to trzeba też mieć stały dopływ cielaków a ostatnio to był u nas z tym problem więc jak potrzyma się na 300 kg to tez się swoje weźmie - gorzej jak się trafi że nie ma zbytu na 300 kg - wtedy jak się zostanie z HF to lipa Natomiast jak jest ładny byk to i na rzeź się opłaca trzymać - w tym roku ceny sa nawet dobre Ale ja myślę o trzymaniu limousine i powoli załatwić im papiery - robota i koszty ta sama co przy mieszańcach a kasa sporo większa - jałówki z papierami zacielone to około 5-6 tys chodzą - dzwoniłem ostatnio do dużego gospodarstwa gdzie hodują tysiące sztuk to bez papierów jałówki zacielone liczyli około 3,7 tys zł Wiem że oni przy dużej ilości to i dostają lepszą cenę Zobaczę te co znalazłem w niedzielę i może je kupię - dzwoniłem do PZHiPBM to można wstąpić do związku i papiery z czasem otrzymać jako czysta rasa - myślę pójść w tym kierunku i dojść do stada około 20 mamek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bado    0

No wiek to teraz sprawdzisz w paszporcie - może być ewentualnie rozbieżność góra kilku miesięcy Co do kondycji to ci nie pomogę - sam zamierzam teraz kupić kilka jałówek limousine - mam na oku takie 2-letnie w przystępnej cenie - może w niedzielę je obejrzę Gość mówił że kupił je jak były małe i zabiedzone ale teraz się odbiły i niby ładnie wyglądają Co polecicie sprawdzić w takim przypadku? Chyba nie przekreśla ich to co mówił?

 

jesli te jalowki sa teraz ladne to je kupuj tylko musisz uwazac bo jak byly male i jesli byly chore na zapalenie pluc to racze z nich nic nie bedze takie bydlo ktore bylo chore na zapalenie pluc moze kaszlec albo ciezko oddychac.

 

Dokładnie tak chcę robić doić i poić.Cielęta ladnie ci rosną takim sposobem odchowu?

a moze lepiej puszczac cielaki prosto do krowy np. na 2 porcje rano i wieczorem przynajmniej ja tak robie i cielaki lepiej rosna i sa zdrowsze.

Edytowano przez Bado

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

No więc oglądałem i się nie zdecydowałem bo mają 2 lata a wyglądaja niewiele lepiej jak odsadki Znalazłem niedaleko hodowcę i biorę od niego zacielone jałówki - wyjdzie drożej ale to tylko pozorna oszczędnośc by była moim zdaniem A jak będzie to się okaże po latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
×