Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zależy ile kaski masz.u mnie koleś kupił bizona za 30 tyś i mówił,że jeszcze koło 5 musi wsadzić.Ja mam w tym roku 15ha i tez sie zastanawiam nad zakupem bo w tym roku zamykają u nas skr i nikt juz nie bedzie kosił ha w 40 min :)

znajomy sprzedaje mf 187 za 14 tyś i juz sie prawie dogadaliśmy ale teraz sam nie wiem,bo kosi przez 10 lat ok 15 u siebie i 10-15 po zarobku i ponoć cos mu się wraz ukręca.

fajne i proste sa te ferdki ale ostatnio gdzies słyszałem,że niezłe sa volvo

u nas panuje opinia,że dobry bizon musi kosztowac pow30tyś a niemiecki 0k 15

najlepiej gdyby wypowiedzieli się posiadacze takowych maszyn

Opublikowano

Co tu porównywać bizon bizonowi nie warty tak samo nh-nh czy każde inne lepsze maszyny tych samych marek,o to trzeba dbać, ja skrupulatnie co rok robie coś w moim bizonie co rok zaczyna mi sie coś nie podobać i to wymieniam czy regeneruje i spore awarie nmie się nie imają, tyle że jak ktoś widział mojego bizona mówi ale złom bo z 80r i wyglad szpetny, tylko że mi się nie psuje( w tym roku regulator napięcia,2 łożyska,targaniec+przegub,2 nożyki+ 2bagnety i pasek)jakość czyszczenia,spalanie,gubienie, domłacanie i awaryjność rzadko spotykana w innych bizonach, czy innych zachodnich maszynach, ale co z tego jak byle jakiś tępak go widzi i nie dał by za niego więcej niż 15tys, bo stary.... ;[ ale jary :lol: !!! dlatego niech stoi jeszcze długo posłuży

dlatego nie patrzy się na wiek wygląd itd. tylko na stan i podejście właściciela, nawet nie trudno zauważyć czy stojący kombajn jest właściwie ustawiony, jak właściciel nie potrafi ustawić poprawnie,to na 100% pojęcia o naprawie i działaniu kombajnu nie ma i napewno tłuk go byle do przodu, bez inwestycji w maszyne

Opublikowano

Ani bizona ani claasa.

O bizona w dobrym stanie trudno a nawet jeśli taki się trafi to komfort koszenia żaden, praca na stojąco :/. Pamiętaj że bardzo możliwe że będziesz ostatnim włascicielem tego bizona... Co do claasa: trochę skomplikowana budowa, nie takie proste dostać się do pasa czy łożyska.

 

Osobiście polecam coś z Deutz Fahr. Praca na siedząco, łatwy dostęp do łożysk, prosta budowa, mało awaryjny, oszczędny silnik chłodzony powietrzem, nie jest tak toporny jak bizon. Kupić w dobrym stanie, przesmarować i w pole.

Opublikowano

w claasie masz trudny dostęp do łożysk i pasków ? Nie rozśmieszaj mnie ;) Co do koszenia na siedząco to każdym kombajnem tak można ale albo kosisz wysoko, albo masz baaardzo równe pole, albo masz czujniki ;)

Opublikowano

bierz bizona i nie słuchaj bzdur, jak kupisz zadbanego to ci pochodzi, wiadomo jak dbasz tak masz, części dostaniesz wszędzie, a nie będziesz musiał czekać na kuriera aż dotrze z drugiego końca Polski

Opublikowano

Prometeusz - o jakie "bzdury" Ci chodzi? jeśli coś jest nie tak to to udowodnij a nie rzucasz ogólnikami.

 

W Deutz Fahr jest lepszy dostęp do łożysk - porównaj sobie jeśli nie wierzysz.

 

Co do zakupu bizona to szkoda nerwów. Kolega wyżej nie kosił widocznie innymi kombajnami więc nie ma porównania. Zapewne jest w posiadaniu owego bizona a jak wiadomo każdy chwali swoje.

 

Co do kurierów to w ciągu 24h przywożą części. Zamawiałem jakąś pierdołę do prasy krone o 10 rano a kolejnego dnia o 10 już miałem ją na miejscu.

 

W bizonie trudno kosić na siedząco bo niewiele widać i kierownica w lipnym położeniu. Deutz ma dłuższy stół niż bizon, odległość kosy od ślimaka jest większa, ślimak kosy nie zasłania i dlatego wszystko dobrze widać. Kierownicę opuszczasz na kolana i śmigasz - jest taka linka podłączona do miarki i widać ile od ziemi. W bizonie kierownica pod nosem... Bizonem pod włos leżącego zboża nie skosisz a deutz da radę. Spalanie bez porównania... Ile bizon spali? 14-16 litrów? Deutz 2385 spala od 8 do 10. O jakości materiałów nie wspomnę...

Opublikowano (edytowane)

bierz bizona i nie słuchaj bzdur, jak kupisz zadbanego to ci pochodzi, wiadomo jak dbasz tak masz, części dostaniesz wszędzie, a nie będziesz musiał czekać na kuriera aż dotrze z drugiego końca Polski

człowieku za zadbanego Bizona to trzeba dać ponad 30 tys zł... Za tą kase można mieć bardzo fajny fajny zagraniczny kombajn ;) A części do Bizona są lipne ;) Kup sobie org części np. do Claasa, czy DF a kup do bizona... Może do zagranicznych są troche droższe ale bez przesady. W sąsiedniej wiosce kupił jakiegoś JD, a miał w planach Bizona... Dał coś ok. 35tys zł... Kabina komfort, po polu gania jak głupi, sieczkarnia tnie jak głupia... 2 sezony kosi i żadnej awarii... Jego sąsiad kupił Z056 za 32 tys zł rok wcześniej i od początku mu sie psuł... A poza tym głupi kombajn zagraniczny o hederze 3.6m będzie miał lepszą wydajność niż Bizon ;) Ale niestety są ludzie którzy wierzą (dobre bo polskie), bo do zagranicznych części nie ma, itp... BZDURA ;)

Edytowane przez rafal4610
Opublikowano

Weź Bizona ale porządnego tzn. kupując weź ze sobą kombajniste który pracował już na takowym. :) Są proste w obsłudze, tanie części, łatwiejszy dostęp do mechanizmów w środku w razie awarji. Ja polecam Ci Z056/Z058 w zależności ile masz pięniędzy :)

 

@pawelol111 dlaczego uważasz że Bizon nie weźmie pod włos? U mnie pięknie z056 bierze.. kwestia umiejętności posługi kombajnem.. :)

Opublikowano

Leżącego nie weźmie, nic na to nie poradzisz bo ma za krótki stół. Pogadaj z użytkownikami Bizona. U mnie kilka razy jak się pszenżyto położyło ( o życie nie wspomnę) to musiał kombajnem zajeżdżać i brać z włosem a nie pod włos.

 

Bizon ma skrzynię biegów do niczego... sąsiad co 3 lata remontuje a sąsiad obok w swoim Deutzu wrzuca biegi jak w samochodzie - nic nie zgrzyta. Model to 2680. Przez 7 lat jedyną awarię jaką miał to: urwana kosa. O właśnie. W Bizon ma targaniec a w Deutzu kosa jest napędzana przez pasek - mniejsze ryzyko urwania.

 

Zgadzam się w pełni z kolegą rafal4610, nie ma sensu ładować kasy w topornego bizona skoro za tą samą kasę można kupić wygodę, bezawaryjność, niskie spalanie, spokojne żniwa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adamek360
      Witam. Stoję przed wyborem kombajnu zbożowego New Holland cx 8.80 lub Claas trion 650. Kombajn by kosił 300 hektarów zboże, rzepak i kukurydza w przyszłości. Teren w miarę równy jest. Cena podobna Heder w nh 7.6 m a w Claas 6.8 m. Co wy byście doradzili wybrać serwis w tej samej prasowy odległości. Pozdrawiam.
    • Przez corsar12
      Witam szukam użytkowników kombajnów Claas mercator 60 i 50 głownie chodzi mi o to jak sobie radzi claas mercator z silnikiem 4 cyl czy nie jest za slaby do tego kombajnu z hederem 3m i sieczkarnią. Wiadomo że 6 cyl było by lepsze ale w tym momencie nie ma nic godnego zakupu na ogłoszeniach, a nie moge znaleźć w sumie żadnych negatywnych opini o silnikach 4 cyl i szukam opinii prosto od użytkownika najlepiej który użytkuje taki kombajn od kilku lat.
    • Przez sfzhdd
      Który kombajn lepszy Claas Mega 360 czy Lexion 520/510?
      Interesuje mnie wydajność, spalanie i awaryjność.
      Który warto wybrać?
      Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • Przez velFoka
      Panowie potrzebuję opinii o tych kombajnach. Planuję niedługo zakup i chciałbym wiedzieć jak te modele z awaryjnością i częściami. Co przemawia za MF a co za DF?
    • Przez DobRzan
      Witam wszystkich
      Tak jak w temacie jaki kombajn polecacie na małe gospodarstwo i dodatkowo możliwe że jakaś usługa wpadnie. W tym roku ciężka pogoda, wszyscy gospodarze w okolicy jak tylko wyjdzie słońce to koszą u siebie ciężko się gdzieś wcisnąć a gospodarzy z kombajnem u mnie mało. Rok wcześniej podobnie ciężko było. Ktoś może powiedzieć że nie opłaca się ale swój to zawsze swój. Myślałem nad fortschritt E512. Przedział cenowy to tak do 20 tyś. Czy coś ciekawego można w tym przedziale kupić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v