Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Murphys

18ha Bizon Czy coś innego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon



KarolT25    40

Ale tera ludzie chętniej kupują jakieś mniejsze casy,NH,MF a nie starego bizona bo to teraz rzęch według mnie ludzie się tego pozbywają ;) Ja polecę markę NH B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


danielek24    2

zależy ile kaski masz.u mnie koleś kupił bizona za 30 tyś i mówił,że jeszcze koło 5 musi wsadzić.Ja mam w tym roku 15ha i tez sie zastanawiam nad zakupem bo w tym roku zamykają u nas skr i nikt juz nie bedzie kosił ha w 40 min :)

znajomy sprzedaje mf 187 za 14 tyś i juz sie prawie dogadaliśmy ale teraz sam nie wiem,bo kosi przez 10 lat ok 15 u siebie i 10-15 po zarobku i ponoć cos mu się wraz ukręca.

fajne i proste sa te ferdki ale ostatnio gdzies słyszałem,że niezłe sa volvo

u nas panuje opinia,że dobry bizon musi kosztowac pow30tyś a niemiecki 0k 15

najlepiej gdyby wypowiedzieli się posiadacze takowych maszyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Co tu porównywać bizon bizonowi nie warty tak samo nh-nh czy każde inne lepsze maszyny tych samych marek,o to trzeba dbać, ja skrupulatnie co rok robie coś w moim bizonie co rok zaczyna mi sie coś nie podobać i to wymieniam czy regeneruje i spore awarie nmie się nie imają, tyle że jak ktoś widział mojego bizona mówi ale złom bo z 80r i wyglad szpetny, tylko że mi się nie psuje( w tym roku regulator napięcia,2 łożyska,targaniec+przegub,2 nożyki+ 2bagnety i pasek)jakość czyszczenia,spalanie,gubienie, domłacanie i awaryjność rzadko spotykana w innych bizonach, czy innych zachodnich maszynach, ale co z tego jak byle jakiś tępak go widzi i nie dał by za niego więcej niż 15tys, bo stary.... ;[ ale jary :lol: !!! dlatego niech stoi jeszcze długo posłuży

dlatego nie patrzy się na wiek wygląd itd. tylko na stan i podejście właściciela, nawet nie trudno zauważyć czy stojący kombajn jest właściwie ustawiony, jak właściciel nie potrafi ustawić poprawnie,to na 100% pojęcia o naprawie i działaniu kombajnu nie ma i napewno tłuk go byle do przodu, bez inwestycji w maszyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robert983    23

witam dla mnie wybor prosty wybrac niemca lub cos innego volvo nh czy df aby czesci byly dostepne nie obrarzajac wlascicieli bizona nie polecam pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal4610    54

co do Volvo to są to dobre kombajny ale trudno o części... Wiem bo w okolicy jest ale mówi że ma problemy z częściami do niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    712

Ani bizona ani claasa.

O bizona w dobrym stanie trudno a nawet jeśli taki się trafi to komfort koszenia żaden, praca na stojąco :/. Pamiętaj że bardzo możliwe że będziesz ostatnim włascicielem tego bizona... Co do claasa: trochę skomplikowana budowa, nie takie proste dostać się do pasa czy łożyska.

 

Osobiście polecam coś z Deutz Fahr. Praca na siedząco, łatwy dostęp do łożysk, prosta budowa, mało awaryjny, oszczędny silnik chłodzony powietrzem, nie jest tak toporny jak bizon. Kupić w dobrym stanie, przesmarować i w pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal4610    54

w claasie masz trudny dostęp do łożysk i pasków ? Nie rozśmieszaj mnie ;) Co do koszenia na siedząco to każdym kombajnem tak można ale albo kosisz wysoko, albo masz baaardzo równe pole, albo masz czujniki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radzio0987    0

Gorąco polecam dronningborg'a. Uzytkuje go 4 lata i świetnie się sprawdza. Hydrostat , komfortowa kabina , mało awaryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prometeusz    2

bierz bizona i nie słuchaj bzdur, jak kupisz zadbanego to ci pochodzi, wiadomo jak dbasz tak masz, części dostaniesz wszędzie, a nie będziesz musiał czekać na kuriera aż dotrze z drugiego końca Polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    712

Prometeusz - o jakie "bzdury" Ci chodzi? jeśli coś jest nie tak to to udowodnij a nie rzucasz ogólnikami.

 

W Deutz Fahr jest lepszy dostęp do łożysk - porównaj sobie jeśli nie wierzysz.

 

Co do zakupu bizona to szkoda nerwów. Kolega wyżej nie kosił widocznie innymi kombajnami więc nie ma porównania. Zapewne jest w posiadaniu owego bizona a jak wiadomo każdy chwali swoje.

 

Co do kurierów to w ciągu 24h przywożą części. Zamawiałem jakąś pierdołę do prasy krone o 10 rano a kolejnego dnia o 10 już miałem ją na miejscu.

 

W bizonie trudno kosić na siedząco bo niewiele widać i kierownica w lipnym położeniu. Deutz ma dłuższy stół niż bizon, odległość kosy od ślimaka jest większa, ślimak kosy nie zasłania i dlatego wszystko dobrze widać. Kierownicę opuszczasz na kolana i śmigasz - jest taka linka podłączona do miarki i widać ile od ziemi. W bizonie kierownica pod nosem... Bizonem pod włos leżącego zboża nie skosisz a deutz da radę. Spalanie bez porównania... Ile bizon spali? 14-16 litrów? Deutz 2385 spala od 8 do 10. O jakości materiałów nie wspomnę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal4610    54

bierz bizona i nie słuchaj bzdur, jak kupisz zadbanego to ci pochodzi, wiadomo jak dbasz tak masz, części dostaniesz wszędzie, a nie będziesz musiał czekać na kuriera aż dotrze z drugiego końca Polski

człowieku za zadbanego Bizona to trzeba dać ponad 30 tys zł... Za tą kase można mieć bardzo fajny fajny zagraniczny kombajn ;) A części do Bizona są lipne ;) Kup sobie org części np. do Claasa, czy DF a kup do bizona... Może do zagranicznych są troche droższe ale bez przesady. W sąsiedniej wiosce kupił jakiegoś JD, a miał w planach Bizona... Dał coś ok. 35tys zł... Kabina komfort, po polu gania jak głupi, sieczkarnia tnie jak głupia... 2 sezony kosi i żadnej awarii... Jego sąsiad kupił Z056 za 32 tys zł rok wcześniej i od początku mu sie psuł... A poza tym głupi kombajn zagraniczny o hederze 3.6m będzie miał lepszą wydajność niż Bizon ;) Ale niestety są ludzie którzy wierzą (dobre bo polskie), bo do zagranicznych części nie ma, itp... BZDURA ;)

Edytowano przez rafal4610

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

IMATEUSZI    20

Weź Bizona ale porządnego tzn. kupując weź ze sobą kombajniste który pracował już na takowym. :) Są proste w obsłudze, tanie części, łatwiejszy dostęp do mechanizmów w środku w razie awarji. Ja polecam Ci Z056/Z058 w zależności ile masz pięniędzy :)

 

@pawelol111 dlaczego uważasz że Bizon nie weźmie pod włos? U mnie pięknie z056 bierze.. kwestia umiejętności posługi kombajnem.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    712

Leżącego nie weźmie, nic na to nie poradzisz bo ma za krótki stół. Pogadaj z użytkownikami Bizona. U mnie kilka razy jak się pszenżyto położyło ( o życie nie wspomnę) to musiał kombajnem zajeżdżać i brać z włosem a nie pod włos.

 

Bizon ma skrzynię biegów do niczego... sąsiad co 3 lata remontuje a sąsiad obok w swoim Deutzu wrzuca biegi jak w samochodzie - nic nie zgrzyta. Model to 2680. Przez 7 lat jedyną awarię jaką miał to: urwana kosa. O właśnie. W Bizon ma targaniec a w Deutzu kosa jest napędzana przez pasek - mniejsze ryzyko urwania.

 

Zgadzam się w pełni z kolegą rafal4610, nie ma sensu ładować kasy w topornego bizona skoro za tą samą kasę można kupić wygodę, bezawaryjność, niskie spalanie, spokojne żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×