Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam jestem posiadaczem 4512 z 97r Potwierdzam że był to ciągnik bez awaryjny do puki nie przekroczył 2400mth ale po przektoczeniu to masakra

Opublikowano

kris no i ile Ce wyniosła naprawa pompy?? jakim pługiem orzesz nim i masz moze zdjecie tego pługa?? wujas zakupił teraz kvernelanda na resorzez cztery skiby 4*35 ale bezie odkrecałjedna skibie bo sie sra

Opublikowano

Pompa kosztowała 2200zł+ 500zł za oleje + 1500zł robocinza z drobnymi częściami.

 

Ja mam Ibisa 3x40, narazie bez korpusów na górze (żeby był lżejszy), bo robiłem tak gdy podnośnik słabo podnosił.

 

Zauważyłem dzisiaj, że zawór rozdzielczy ciężko chodzi- co może być tego przyczyną?

Czy oringi się pozawijały czy jak?

Opublikowano

Tak. Już go wymieniłem, bo się ten wałek od przełączania wyrwał (pękło w miejścu gdzie przechodzi stworzeń o który łapie dzigienka znajdująca się pod siedzieniem).

Opublikowano

Ja mam 4512 93 rocznik, 4000mth, do 98 roku obrabial 20 ha. Oraliśmy nim plugiem 3x35 unia, pożyczyliśmy raz 4x30 tez dawal rade, mial opny 13.6x36 diagonalne. Teraz ma 13.6x36 radialki Taurusa to z przyczepami z balotami na łące przy ruszaniu przód dęba stawał a koła nie zamieliły, i napewno lepiej sobie daje rade w transporcie i w polu niz sąsiada 7211, którego słychac z daleka gdy orze 3x35 plugiem, tak sie morduje. Najwiekszy ciężar jaki podnosił to gdy przywieźliśmy plug 3x40 obracalny , blizko 900kg, do MTZ, ktory wtedy nie był jeszcze zarejestrowany. Tak wiec na 4512 u mnie nie narzekamy ani troche. :D

Opublikowano
A czy w każdym ciągniku pompa od podnośnika tak klekocze

 

Nie pompa tylko zawór przelewowy pompy :D ., na który nastawia się max ciśnienie podawane na TUZ. Klekocze przy każdym licencyjnym, jeśli podnośnik jest przesilony w stos. do nastawy ciśnienia na zaworze.

Opublikowano

Czy zamontowanie dodatkowego siłownika wspomagającego odciąży cylinder główny i przestanie klekotać?

Bo najbardziej klekocze gdy podnoszę gruber'a o masie tylko 600kg i obawiam się żeby nic tam się nie przeciążyło i przestało podnosić.

Opublikowano

Panowie co do podnośnika, jak nie używacie go to zwródcie uwagę czy cofneliście wajche od błotnika na dół czy czasem nie jeżdzicie wciąż na ciśnieniu. Ja miałem 4514 93r co do podnośnika nie mogłem narzekać. układ wspomagania nie jest dopracowany moim zdaniem do końca wydaje mi się że zetor 7211 ma lepsze rozwiązanie z pompą i zbiornikiem oleju. Pozdrawiam

Opublikowano

Mam prośbe powiedzcie co myślicie o tym ciągniku. Mój wuja ma takiego i chce sprawdzić czy dobrze postąpił. prosz o pomoc. z góry dzięki.

 

 

///

na przyszlość proszę sprawdzić czy takiego tematu juz nie było.

podpiąłem to pytanie pod ten temat.

Opublikowano

Opinie mogą być różne. Jak akurat trafiłem chyba na dobry egzemplarz B). Mam go od 98r. A warii za dużo nie było. Strzeliła mi tylko pompa wodna, niedawno musiałem troche pospawać tylne felgi. Na poczatku miałem troche wycieków z przednich i tylnych zwolnic, które szybko usunąłem. Klekoczący podnośnik to chyba u nich normalka :). Poza tym wszystko jest ok :). Ma mały apetyt na paliwo :).

Opublikowano

Jeśli chodzi o mojego 4514 mogę powiedzieć że mimo kilku wad fabrycznych (wadliwa pompa hydrauliczna) to ciągnik spisuje się b. dobrze...

Małe spalanie, duża siła uciągu, elastyczność silnika.

Tylko, że jeśli chodzi o części to najlepiej je szukać w największych składnicach z częściami (no może części silnikowe i normalia dostaniesz wszędzie)

 

 

@coolman111- jak uszczelniałeś przednie zwolnice to wymieniałeś simeringi na takie same co były, czy zwykłe gumowe?

Bo ja kilka dni temu uszczelniałem przednią lewą zwolnicę i jako oryg. simering występuje tam jakiś Corteco Combo (stalowa obudowa i dodatkowy wkład filcowy, oraz cena- 80zł :P )

Opublikowano

Klekoczący podnośnik to nie jest żaden przesilony rozdzielacz czy coś tam co wypisywaliście. W pewnym położeniu cylinder od podnośnika delikatnie trąca o tryb talerzowy, wystarczy delikatnie ruszyc dzwignią od podnośnika i OK

Opublikowano
Klekoczący podnośnik to nie jest żaden przesilony rozdzielacz czy coś tam co wypisywaliście. W pewnym położeniu cylinder od podnośnika delikatnie trąca o tryb talerzowy, wystarczy delikatnie ruszyc dzwignią od podnośnika i OK

 

Mam 2 pytania dotyczące twojej odpowiedzi:

1: Dlaczego klekocze tylko przy podnoszeniu dużych ciężarów (pług obrotowy, gruber, agregat)?

2: Czemu ten problem nie występuje przy MF 255 (konstrukcja jest przecież ta sama [tak sądzę])?

Opublikowano
Klekoczący podnośnik to nie jest żaden przesilony rozdzielacz czy coś tam co wypisywaliście. W pewnym położeniu cylinder od podnośnika delikatnie trąca o tryb talerzowy, wystarczy delikatnie ruszyc dzwignią od podnośnika i OK

 

U mnie występuje to w każdym położeniu :P.

 

kris14, ten simer co go wymieniłem to właśnie na ten orginalny, ale robiłem to z 3 lata temu. O ile pamiętam to dałem za niego niecałe 50zł. A wiesz co było przyczyną- uzupełniałem stan oleju i chyba za dużo nalałem. Teraz już sobie daje spokój z tym olejem :P.

Opublikowano

U mnie klekocze jak jade drogą z podniesioną maszyną w jednej pozycji jak rusze dzwignią minimalnie przestaje i po kilku min lub po chwili znowu klekocze, oglądałem ten tryb i faktycznie może trącac o cylinder, ale u mnie jest inny problem jak ma ciężko podnieśc na wolnych obrotach cały ciągnik rytmicznie przykuca gdy podnosi tak jak by podnosił po kilka cm i zatrzymywał się na sekundę i znowu podnosił

Opublikowano

Mam mały problem- przy napinaczu sprężarki wydostaje się olej (najprawdopodobniej silnikowy), czy można to jakoś uszczelnić?

 

PS:Te nieszczelności doprowadzają mnie do szału!- teraz będę musiał wymieniać simering w prawej przedniej zwolnicy bo też zaczyna przeciekać, dotego puszczają oringi przy ramionach podnośnika, przy filtrze oleju też cieszcze i przy pompe wtryskowej, jeszcze na dokładkę dodam że siłownik wspomagania też potrzebuje pomocy (co 1-2 dni muszę dolewać olej do układu..) :P :angry: :angry: :angry: :angry: :P

Opublikowano

podczas ostantniej większej roboty (sianokiszoka) w 4512 na 4100mth poszłą mi pompa wodna a dokładniej uszczelka pod wirnikiem i łożyska...uszczelki nie mogłem dostać i musiełem kupić nową pompę-330zł...ale i tak miałem nie mały problem żeby i ją dostac...myślę że do zetora kupiłby bez problemu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v