Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Marcin91

Zetor 8145 - przedni napęd

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Marcin91    280

Witam. Ostatnio przestał działać mi przedni napęd i zauważyłem, że przy tym włączniku pod ciągnikiem urwany jest kabelek. Myślałem, że to będzie proste, bo przylutować to żaden problem, ale jednak jest: ZDJĘCIE 1 to jest ten mechanizm od napędu co go załącza, ZDJĘCIE 2 do tego natomiast przylutowane są 2 kabelki, które odpowiadają za załączenie elektromagnesu czy coś i tym samym napędu. Sprawa jest taka, że jak widać na zdjęciu 2 w sumie tutaj nie ma do czego przylutować, z tych 2 wypustek powinny wychodzić kabelki, ale są przerwane, ja przylutowałem to tymczasem do tego co tam wystawało i napęd oczywiście działa, ale nie wiem jak długo, więc w razie gdyby jeszcze raz się uszkodziło to jak to można zrobić żeby te kabelki były mocno połączone? A może da się dokupić tą część gdzieś w sklepie? Patrzyłem na allegro, ale nie znalazłem nic co by to przypominało, może pod niewłaściwymi hasłami szukałem. Jakby ktoś mógł pomóc bardzo byłbym wdzięczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego bardzo delikatnie nadetnij ten plastik i będziesz miał więcej pola do manewru, bądź bardzo ostrożny, żeby nie przeciąć tego metalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Właśnie troszkę nadciąłem ten plastik, ale to dosłownie 0,5mm, bo bałem się więcej, tam jest taka jakby metalowa podkładka pomiędzy tą częścią ze zdjęcia 2, a obudową i jak przymierzałem to akurat te plastikowe wypustki kończą się z metalową obudową, a nie chciałem żeby to jakoś całkowicie w środku było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PLis87    2

Jeżeli znów Ci te kabelki odpadną i będziesz miał problemy z dokupieniem tej części to pomyśl nad założeniem rozdzielacza z linką.Powinien pasować bez przeróbek.

W nowszych ursusach serii 34/54 chyba była możliwość włączania napędu włącznikiem(w opcji),może od nich by ta część pasowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemas658    0

-- połączono --

 

Witam mam problem z przednim napedem po wymianie oleju przedni naped nie chce sie wylaczyc ciagnie caly czas walek wom chodzi poprawnie tak jak i wzmacniacz co moze byc nie tak? Przed wymiana wszystko bylo ok

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    227

ale na zimnym oleju? u mnie walek tez od razu nie staje po wylaczeniu jak olej jest zimny(gesty). poczekaj az sie rozgrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakie masz sprzęgło do załączania przedniego napędu, kłowe?

Jak chcesz szukać przyczyn w hydraulice to zacznij od wymontowania i sprawdzenia działania rozdzielacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemas658    0

Problem rozwiozany na suwaku podwijal sie oring i naped sie nie rozlaczal.Dzieki za pomoc

Edytowano przez przemas658

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus88xD    19

witam, żeby nie zaczynać nowego tematu o przednim napędzie napisze tutaj, mam taki problem z przystawką przedniego napędu w ZTS 16245 (jest taka sama we wszystkich Ursusach Zetorach z napędem) gdy włącze napęd to olej pod delikatnym ciśnieniem się sączy spod uszczelniacza gdzie zakłada się wałek.. dodam, że przystawka jest po remoncie (tzn. nowe tarczki, oringi, łożyska, simmering, pierścienie hakowe) bo wcześniej mi się rozłączał pod obciążeniem, czy to jest przyczyna zbyt wysokiego ciśnienia? czy trzeba trochę pojeździć żeby się ułożyło wszystko? kolega wspominał, że miał w swoim Ursusie 1204 de luxe dławik do regulacji ciśnienia co idzie olej na przystawkę, ale u mnie takiego nie ma.. co radzicie? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Ja też jestem po takowym remoncie. W ursusie miałem wyrobioną piastę http://cdn24.epasaz.smcloud.net/s/files/9f/21/21/9f2121b10daea98d.jpg do której przykręca się wał przedniego napędu. Zrobił się rowek pod wargą uszczelniacza, poprzedni właściciel dał nawet szerszy uszczelniacz ale i tak ciekło. Sprawdź czy powierzchnia piasty do której przylega uszczelniacz jest gładka. Wał z piastą powinien być połączony na uszczelkę, gdyż olej też może tą drogą uciekać.

Wymieniałeś tzw. tulejkę przedniego napędu i dwa pierścienie uszczelniające?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus88xD    19

piasty nie sprawdzałem.. bo przed remontem nie ciekło, piaste z wałem mam na uszczelkę właśnie, przed piastą mam jeszcze oring wygląda to tak jakby uciekało frezem z pod piasty ale przy oringu.. wymieniłem 2 pierścienie tylko bez tulejki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Ja spróbowałbym dać grubszego o ringa na tą pokrywę lub posmarować ją delikatnie silikonem. Co do tulejki-jeśli nie było w niej głębokich rowków to mogłeś ją zostawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus88xD    19

pokrywke dałem na uszczelke i silikon, oring był delikatnie grubszy od tego co był wcześniej (aż frezy były na nim odbite) właśnie to chyba wina tulejki jest.. no nic musze po nocy znowu rozbierać i wymienić tulejke i może tą piaste, bo na postoju kapie, jak włącze napęd to już leci.. ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus88xD    19

Problem rozwiązany, powodem wycieku pod ciśnieniem była wyrobiona tulejka na pierścienie tłokowe (wżery po pierścieniach) oraz piasta która w miejscu pracy uszczelniacza była delikatnie wytarta, po wymianie w/w częsci wszystko działa jak należy. Podsumowując regeneracja przystawki przedniego napędu wyniosła mnie 400zł (bez wymiany wałka, tłoka, koła napędzanego i obudowy ponieważ częsci te były niezużyte) to mniej niż nowa przystawka za 850zł.

Edytowano przez tomus88xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×