Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Slawuss    0

Nie wiem czy dobry dział wyszukiwarka też nic podobnego nie znalazła. Więc mam problem i myszami i szczurami. Zimą zadomowiły się w kabinie rekorda teraz widać tego skutki. Więc pytam czy też macie z tym problemy co zimy i jak je rozwiązać (oprócz stosowania trutek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Są takie odstraszacze elektryczne do zastosowania. Ja mam problem z kunami ale to na parkingu gdzie auta osobowe stoją. Te darmozjady kable, wężyki i wygłuszenia gryzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slawuss    0

Jakie są tego koszta i skuteczność??? Zobaczę na allegro prawdopodobnie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnikix    4

Ja w kombajnie stawiam trutki i to wystarcza jak do tej pory. Z 10 podstawków z trucizną w 'strategicznych' punktach kombajnu i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slawuss    0

Ogólnie po tej zimie problem był w kabinie gniazdo w siedzeniu było śmierdziało tak, że było trzeba wyjmować i myć gąbkę. Trochę z własnej bo można było całe siedzenie wymontować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

skuteczność nie wiem. Ale każda jakaś przeszkoda zmiejsza zasięg słyszalności bo to emituje dzięki jakieś tam dla zwierząt słyszalne dla nas nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

U nas pies wytłukł szczury. Problem pojawił się w momencie kiedy zrobiliśmy płytę gnojową. W ciągniku pod konsole sie wtrybił jeden, a rok temu we wrześniu w samochodzie mi kable pogryzł;] a i chyba krowe jakiś chciał wydoić, bo wymie zgryzione miała. Trutki, trutki i jeszcze raz trutki, elektryczne odstraszacze też podobno skutkują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki2104    0

ja posiadam 3 foxteriery i na nic nie narzekam krowy same z laki przygonia i malo zjedza jeszcze pobawic sie mozna z nimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja oprócz trutek rozstawiam jeszcze łapki na myszy i codziennie coś się na nie złapie. W dodatku nie zapominajmy,że najlepszym myśliwym jest kot i chyba nikt go tutaj nie docenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek82    1

u mnie po skoszeniu qq zostawilem jednozedowke i zapomnilem jej wyczyscic a w grudniu przypadkiem uslyszalem szelest, wiec podlaczylem pod jednozedowke prad sieciowy . Chwila pisku i po kzyku potem dwa koty zjadaly te myszy przez dwa dni. Okolo dwodziestu ich bylo. (moze ktos powie ze to nie chumanitarne ale skuteczne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

W pierwszym roku posiadania kombajnu z kabiną popełniliśmy błąd i kabina była zamknięta. Efekt był taki że uszczelki siedzenie i trochę kabli w strzępach. Od tamtej pory drzwi są zawsze otwarte i widzę że na siedzeniu często śpi któryś z kotów. W ciągnikach też często śpią i nigdzie nie ma zniszczeń. Do wszystkich budynków gospodarczych koty mają wolny dostęp. W tej chwili mam 2 koty, pomimo tego że cały czas mają dostęp do suchej karmy to świetnie polują, nie wytępią wszystkich ale ograniczają ich liczbę. Tylko w październiku i listopadzie wykładam trutki, tyle gryzoni wtedy ściąga z pól że koty sobie nie radzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie działa na dłuższą metę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
badyl321    0

W pierwszym roku posiadania kombajnu z kabiną popełniliśmy błąd i kabina była zamknięta. Efekt był taki że uszczelki siedzenie i trochę kabli w strzępach. Od tamtej pory drzwi są zawsze otwarte i widzę że na siedzeniu często śpi któryś z kotów. W ciągnikach też często śpią i nigdzie nie ma zniszczeń. Do wszystkich budynków gospodarczych koty mają wolny dostęp. W tej chwili mam 2 koty, pomimo tego że cały czas mają dostęp do suchej karmy to świetnie polują, nie wytępią wszystkich ale ograniczają ich liczbę. Tylko w październiku i listopadzie wykładam trutki, tyle gryzoni wtedy ściąga z pól że koty sobie nie radzą

U mnie w mf 255 siedział zawsze pies taki młody to ostatnio sobie umyslał pogryzł całe i po siedzeniu.;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzejns    1

Znajomy kombajnista mówił mi kiedyś że dobrą metodą na gryzonie niszczące kombajn jest na koniec sezonu przepuśćić przez kombajn trochę gorczycy, później normalnie wyczyśćić go jak zawsze po sezonie i że zapach gorczycy odstrasza gryzonie ale sam nigdy tego nie stosowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×