krzysio55

Który lepszy

Polecane posty

MarcinNH    178

Mamy Claasa Mercatora 60 i jesteśmy bardzo zadowoleni z niego nie było w nim jeszcze ( i oby jak najdłużej ) żadnych poważnych awarii, na początku urywały sie pasy ale po wymianie na nowe jest ok. Także ja Ci polecam Claasa bo jak wiadomo jest to bardzo dobra marka


www.youtube.com/user/MarcinAdamczyk12 Zapraszam na super filmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bronek4011    0

mam claasa mercatoara 75 już pięć lat i nie było przez te pięć lat żadnej awarii wcześniej miałem bizona w którym co roku trzba było wymieniać łożyska claas sto razy lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gogisiov    7

Zdecydowanie jestem za claasem porzadne,wytrzymale maszyny taki mercator moze miec nawet wieksza wydajnosc jak nasz Bizon bo sybciej jezdzi

u mnie w wiosce sa 2 claasy Senator i Dominator 85 i powiem ci ze bizon im nie dorownuje w zaden sposob :)

moze i do claasa troche drozsze czesci ale przynajmniej oryginalne i wiesz co masz B) i claas mniej pali szczegolnie z silnikiem perkinsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam753    25

class będzie lepszy na 100% B)

Edytowano przez milanreal1
brak uzasadnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gumaa87    84

Również polecam classa

Edytowano przez milanreal1
brak uzasadnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    366

My mamy również Mercatora 75 i przez żniwa tylko pasek pękł 100zł i dalej śmiga bez awarii ;)


Zwykły użytkownik, o numerze 30068  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Mam mercatora 60 od bodajże 99roku, przez 10lat były tylko dwie awarie, pasek jezdny i taki dekielek co jest po prawej stronie hedera od ślimaka co nagarniacze w ślimaku po nim chodzą, kombajn kosił około 50-100ha na zarobku. Teraz przez ostatnie 2sezony miał więcej awarii(pewnie dla tego że po zarobkach już nie jeździ :lol: ) a było ich 3, urwany wał, łożysko na tym wale i wymiana tulei w której wał chodzi bo już zaczął się na boki przesuwać. Wymiana nie z konieczności to pas jezdny(był kupiony od bizona i mieliśmy oryginalny z niemiec więc zmieniliśmy), tylne i przednie koła(jedno z tyłu i jedno z przodu strzeliło), podkładki drewniane na których są wytrząsacze i umieszczone na wale.

Ogólnie bardzo polecam ten kombajn, wrócił się już parę razy, zboże za kombajnem nie zostaje. Jeśli kupisz w dobrym stanie to będzie ci długo chodził, a części są, jak nie ma w sklepie to w ciagu 2dni sprowadzą(tak miałem z łożyskiem i zamówione zostało jakieś szybko obrotowe za 2krotnie większą cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrin6231    13

mam claasa mercator 50 juz 12lat jest super. heder tylko 3 metry ale wydajność ok i awaryjny nie jest małe rzeczy eksploatacyjne polecam te markę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor3011    299

Polecam Claasa kiedyś miałem Bizona rekorda to katastrofa. Łożysko do bizona kupisz np. za 25 zł i pojeździsz na na nim tydzień, a do claasa kupisz za 100 zł będziesz jeździł minimum 5 sezonów. Tak samo z pasami i ze wszystkimi częściami. Zdecydowanie Claas !!!


Renault jest Bogiem...Orka nałogiem...Jazda zabawą...Paliwo podstawą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Nie pamiętam gdzie ale w bizonie zo56 w tamtym roku z mojej wsi wymienili 4łozyska gdzieś w jednym miejscu i po wykoszeniu hektara wszystkie 4 poszły.

edit: chyba na targańcu.

Edytowano przez rafalkom555

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    291

niestety to wina złej jakości łożysk.

Sam mam bizonka supra - szykowaliśmy do pierwszego sezonu i patrzymy łożysko na targańcu ma lekki luz więc wymieniamy. Nowe wytrzymało może z 5ha. Z racji że sobota po południu była założyliśmy stare aby dokończyć i chodziło te stare do końca sezonu.

Nie czepiajcie się więc bizona gdy wkładane są kiepskie łożyska (ostatnio nawet FŁT Kraśnik robi buble).


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adatan    97

polecam ci zreszta jak wszyscy CLAASA. mam tez claasa mercatora i jestem z niego zadowolony.mój znajomy miał BIZONA rekorda i gdy tylko wyjechal nim w pole co co chwile cos sie ROZP******** mial go od nowego pojeżdził nim 4 sezowy i go SPRZEDAł. teraz ma NEW HOLLANDA tez nowego to teraz nim za******** ostro B)

Edytowano przez Adatan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

W piątek 3ha mercatorem 50 (3m, 4perkins) 2 godziny 15 min. Żyto. Uleciało jakieś 8 ton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    11

:rolleyes: ta przy tej szerokości hedera musiałeś się kolego uwijać jak R. Kubica na Monzy :lol:


Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

kto choć raz kosił claasem ten wie że ta maszyna zapier... o ile pole równe i jest nie do zapchania... sam miałem bizona fakt że w opłakanym stanie sprzedałem . miał być kupiony dominator ale wystąpiły finansowe problemy .Miałem tylko kase za bizona i nic na dokładke.troche ponad 10 tyś stanołem przed dylematem nająć usługe czy kupić coś za ta kase trafił sie claas corsar z sieczkarnią kosa 2.7 perkins. przywieziony ze szwecji czy jakoś tak.. jako że kilka dni do żniw kupiłem bez zastanowienia. jaki był śmiech wsród sąsiadów że ja chce czyms takim kosić zamienił stryjek siekierke na kijek i takie tam.posiadam oko0ło 30 hektarów.. było ciężko bo wąska kosa ale akurat rok sprzyjał pogodą wykosiłem bez najmniejszego problemu wymieniłem kilka nożyków pasek jakis i wąż od hydrauliki. z kazdym dniem byłem w wiekszym szoku tylko lałem paliwo i smarowałem.. póżną jesienia tego samego roku zapadła decyzja aby go sprzedać stał chyba z tydzien w ogłoszeniu... przez zime zorganizowałem kase ponad 50 nawet sie nie zastanawiałem na jakimś rekordem czy bizonem w super stanie.. znajpmy przywiózł mi dominatora 76 kosa 3.9 perkins.. chodzi juz drgi rok.. jakies tam drobne pierdoły pasek nozyk . ot cała moja historia o kombajnach dodam że z bizonem męczyłem się jakieś 10 lat fakt że był lichy bo z skr kupiony ale nawet naprawione rzeczy psuły sie ponownie . nie wiem może ja nie umiem naprawiać może części liche. moje zdanie jest takie że jego miejsce powinno byc w muzeum..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek_12
      Witam posiadam Claasa dominatora 48 i mam pytanie czy można zamontować w nim rurę hydrauliczną tak jak jest to w 48 spezial? I jeśli ktoś ma taką przeróbkę czy mógłby się wypowiedzieć na ten temat i przedstawić wady takiej modyfikacji. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez maran1
      Mam classa mercatora 50 i regularnie co półtora sezonu pęka wał jezdny, ten 2.05 Φ 50. Czy ktoś może wie co może być przyczyną ?
    • Przez mariusz1511
      Witamy kupiłem Mercatora i widzę że jest wystrzępione pas jezdny od strony wewnętrznej jak mlocarnia
    • Przez BKK
      Dzień dobry.
      Pacjent - Claas Dominator 86, ponoć rocznik 81. Na tabliczce znamionowej napisane Typ: 087. Jeśli konieczne, mogę podać numer seryjny. Niesprawna elektryka. I to niesprawna tak całkiem fest. Przez wszystkie lata łatano ją na plaster i taśmę do papieru. Krócej napisać, co działa. No tragedia jest. Muszę wymienić na nową. W związku z czym, szukam jak najdokładniejszego schematu z opisem i wszelkich informacji na temat elektryki. Może być po angielsku, rosyjsku, ostatecznie po niemiecku (słabo mi idzie drutem kolczastym).
      Pozdrawiam.
       
    • Przez witch
      Witam, kombajn nie domłaca podczas koszenia  na pokos słomy, jak wleci do hederu tak wyleci z tyłu, wiecha ze słomą nie ruszona, przyciski na panelu od zwiększania zmniejszania  obrotów nie działają jedynie awaryjnie wajchą, obroty na młocarni zwiększają się tylko do 590 więcej nie pokazuje, wiatr 1200 nie da się regulować, klepisko podciągnięte na maxa i takie cuda się dzieją klepisko założone do zboża. podczas regulacji młocarni to znajomy z boku stał jak zmniejszałem to pas się luzował , zwiękaszając naciągał  Proszę o pomoc ,bo nawał robót a tu takie cuda. 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj