Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ostatnio oglądałem nowe zgrabiarki do siana i smiąć mi sie chciało jak usłyszałem cene... za taką dwugwiazdową cena to ponad 60 tys... dla mnie to jest śmiech za co tam dać 60 tys? za kawał złomu... za 6o tys to nowy samochód mozna kupić i myśle ze budowa samochodu jest bardziej skomplikowana niż tej zgrabiarki... co myślicie o tych cenach?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Też mnie czasem zastanawiają takie ceny za stosunkowo proste technicznie maszyny. Tona ciągnika średniej klasy kosztuje tyle samo co tona pługa obrotowego. Jak to się ma do kosztów obróbki- w ciągniku mamy odlewy, odkuwki, powierzchnie szlifowane, honowane, polerowane, toczone. W pługu głownie spawanie.

Ceny obciążników to już kosmos, zwykły odlew a kosztuje 8000/tone.

Opublikowano

Do obciążników to masz odlewnie żeliwa i ci zrobią, a jak nie to sam możesz formę zrobić i betonem zalać, lub kupić używane i pomalować.

Korzystają na PROWie, kiedyś nie było i ceny były dużo niższe, a teraz.

Opublikowano

Trzeba pamiętać też o tym że procesu produkcyjnego maszyny nie da się zautomatyzować, lub jest to ekonomicznie nie uzasadnione, przez co staje się on znacznie droższy. Każdy detal wymaga wtedy tzw.ręcznej obróbki.

Opublikowano

tak ale np. samochody czy ciągniki też nie robią same maszyny. za 60tys. można kupić fajną Octavie czy podstawowego Lancera.

Moim zdaniem do tak wysokich cen przyczynia się także nakład danych maszyn. Wiadomo im mniejszy nakład tym mniejsza opłacalność i ceny muszą być wyższe. Zgodzę się także z rafalkom555. Nie było PROWu było taniej.

Opublikowano

PROW - to jest główny czynnik który spowodował wzrost cen maszyn. Kolejna sprawa... 140 tys za ciągnik 80km średniej klasy? Zlitujcie się... Albo 60tys za prasę rolującą - troche blachy, łożysk, drutu, kawałek łańcucha i dwa koła. Te zagrabiarki to całkiem cena jak z kosmosu...

Rolnikowi żadne wsparcie nie jest potrzebne, wystarczy żeby mu zapłacili za towar godną cenę. Odsetki kredytu + wyższe ceny za maszyny i wychodzi nam że zapłaciliśmy tyle samo ile zapłacić trzeba było parę lat temu. Całe to wsparcie to pic na wodę. Nikt nikomu za darmo nic nie dał - i to jest święta prawda.

Albo jaki sens ma rejestracja bydła? Dla mnie żaden.. Strata czasu dla rolnika i olbrzymie koszty utrzymania całej agencji... Mam krowę i chce ją sprzedać - sprzedaję, dostaję papier i już.

Opublikowano

Albo jaki sens ma rejestracja bydła? Dla mnie żaden.. Strata czasu dla rolnika i olbrzymie koszty utrzymania całej agencji... Mam krowę i chce ją sprzedać - sprzedaję, dostaję papier i już.

 

 

Zebys np nie kradł!

Opublikowano

wg mnie sporo ceny zalezy od tego jak mocno zautomatyzowana jest produkcja, jaka jest jej wielkosc wiadomo ze im wieksza produkcja to producent moze negocjowac nizsza cene z dostawcami materialow lub czesci, kolejna sprawa to podatki, zarobki pracownikow i przewijanie sie maszyny przez siec handlarzy z ktorych kazdy nabija swoja marze a potem wychodzi nawet kilka dobrych tysiaczkow wiecej niz u producenta i placi sie jakby za marke ale 60 tys to juz troche przesady :blink:

Opublikowano

ale mincek18 do czego ten świat dąży? przecież przy takim koszcie (potężnym w stosunku do materiału który przerabia) za 60 tys można mieć (po 30 zł belka siana ;) ) 2000 belek siana..... ale z drugiej strony co komu potrzebne.... jeśli ktoś tyle siana produkuje rocznie to może i się opłaca taka maszyna... Obecnie dąży sie do coraz większej wydajności maszyn które osiągają astronomiczne ceny... ale przecież kiedyś musi to się zatrzymać ... bo nikt nie wyprodukuje 100 skibowego pługa ani kombajnu o szerokości 50 metrów :P .... produkcja takich maszyn jak wymienina wyżej przewracarka w zasadzie jest możliwa ale nabywców liczy się w sztukach a to powyższa dodatkowo cenę.... bardzo często jest to maszyna tylko wystawowa... zeby pokazac że firma potrafi coś takiego zbudować i w zasadzie koszty idą w rekalmę...

Opublikowano

karol2611 : cena jest ceną i nikt jest nie wziął z kosmosu.

Odejmij od tego 23% Vatu i 10% średniej marży dealera to ci zostaje 44 tyś. netto.

 

Te 44 tyś. netto powinno pokryć wszelkie koszty związane z produkcją tej zgrabiaki :

 

Materiał i robocizna to masz tylko części składowe.

Pozostałe koszty :

 

- spłata kredytów i odsetek (za maszyny do produkcji, ziemie pod fabrykę, komunikację)

- podatki (dochodowy, gruntowy)

- amortyzacja maszyn do produkcji

- reklama i marketing

- koszty administracyjne (zarząd, pracownicy administracyjni)

- inżynierów i konstruktorów oraz ewentualnie zakupione patenty

- transport materiałów i wyrobów gotowych

 

To tak na szybkiego, z pewnością doszłoby tego o wiele więcej jakbym się skupił.

 

Teraz zsumuj to wszystko i powiedz ile z tych 44 tyś. to jest czysty zysk netto ??

 

A skoro twierdzisz, że firmy te zdzierają z nas za dużo to otwórz swoją i zbijaj kokosy na polskich rolnikach.

Widać, że nie wiele masz wspólnego z marketingiem i ekonomią.

Opublikowano

jak maszyna jest prostej budowy i nie potrzebna mam gwarancja to czasem lepiej skontaktować się z producentem i kupić bezpośrednio bez żadnych faktur na zwykła umowę kupna sprzedazy. Kiedyś zrobiłem tak z owijarka i zaoszczędziłem 3tys.

Opublikowano (edytowane)

karol2611 : cena jest ceną i nikt jest nie wziął z kosmosu.

Odejmij od tego 23% Vatu i 10% średniej marży dealera to ci zostaje 44 tyś. netto.

 

Te 44 tyś. netto powinno pokryć wszelkie koszty związane z produkcją tej zgrabiaki :

 

Materiał i robocizna to masz tylko części składowe.

Pozostałe koszty :

 

- spłata kredytów i odsetek (za maszyny do produkcji, ziemie pod fabrykę, komunikację)

- podatki (dochodowy, gruntowy)

- amortyzacja maszyn do produkcji

- reklama i marketing

- koszty administracyjne (zarząd, pracownicy administracyjni)

- inżynierów i konstruktorów oraz ewentualnie zakupione patenty

- transport materiałów i wyrobów gotowych

 

To tak na szybkiego, z pewnością doszłoby tego o wiele więcej jakbym się skupił.

 

Teraz zsumuj to wszystko i powiedz ile z tych 44 tyś. to jest czysty zysk netto ??

 

A skoro twierdzisz, że firmy te zdzierają z nas za dużo to otwórz swoją i zbijaj kokosy na polskich rolnikach.

Widać, że nie wiele masz wspólnego z marketingiem i ekonomią.

w tym roku otworzyli u mnie w mieście duży sklep z sieci tesco ... wydali na to podobno 8 milionów bo ziemie wykupowali i wiadomo budowa i takie tam... dlaczego u nich chleb (i inne produkty) ma normalną cenę a nie kosztuje 10 zl? przecież wyłożyli na to grubą kase wiec powinni zdzierać z ludzi zeby im sie ta inwestycja zwróciła... kiedyś na początku 90 lat ursus 4514 kosztował te 60 tys a teraz jak bym sprzedał ten ciągnik (miał by załóżmy 18 lat) to bym wziął za niego prawie 50 tys... to dlaczego tak podrożało? przecież wtedy złotówka była słabsza do dolara niż teraz..i zapomniałem dodać ze na koniec produkcji ursus 4514 kosztował między 90 a 100 tys... i tam wyżej kolega opisał troche o tych samochodach ze też sie na robią zeby taki samochod zrobić... to za taki samochod powinni 200 tys zl conajmniej liczyc... i tez musza licencje wykupować... a na zgrabiarkę jaka jest licenja niby potrzebna?

Edytowane przez karol2611
Opublikowano

zgadzam się że koszty są nie małe, ale jak to się ma np. w porównaniu do samochodów gdzie jest silnik, skrzynia, tapicerka i cała masa innych skomplikowanych rzeczy. Też trzeba opłacić pracowników, zusy, reklamę na koniec diler też musi swoje zarobić i cena końcowa to np. 50-60tyś. A tu mamy prasę która składa się z dwóch kół trochę ramy i blachy do tego kilka łańcuchów i cenę też 50-60tyś a nie rzadko i 100tyś, no chyba coś w tym wszystkim nie halo

Opublikowano

Porównujesz maszyne rolnicza z najwyzszej półki a samochod z najnizszej. Kup samochod lepszej klasy i zapłacisz 150tys a zgrabiarke mozesz tez kupic za np 30tys. Takie sa czasy narzekac trzeba ale czy gorzej sie zyje na wsi...? Mogłoby być lepiej ale źle to też nie jest.

Opublikowano

prawda jest taka ze zle sie zyje na wsi.. ktory wiekszy rolnik niema kredytu? kazdy jest założony kredytami i wiadomo nawozy paliwo naprawy... tak tylko to ładnie wygląda popatrzeć np na obore na 100 krów ktora lepiej wyglada niż nie jeden dom a już za kulisami nie jest ciekawie nak trzeba milion kredytu spłacać...

Opublikowano

Im bardziej specjalistyczna maszyna tym droższa, ciężarówki czy koparki też są bardzo drogie :) Samochody wydają się tanie bo są dla "ludu", jak by były drogie to by wszyscy ludzie ich nie kupowali :)

Opublikowano

Ale co jest takiego drogiego w takiej zgrabiarce czy przetrząsaczu za 20 tys ? wiem pewnie połowa ceny to marża "za marke", bo nasze polskie to kosztują połowę tego. Fakt Prow też napędza cenę bo pamiętam kupiliśmy beczkowóz 7-8 lat temu to kosztował 13 tys bodajże a teraz to ponad 20 tys kosztuje taki sam. A znowu koszty produkcji chyba tak mocno się nie podniosły.

Opublikowano

. A znowu koszty produkcji chyba tak mocno się nie podniosły.

no a paliwo nie podrożało? prawda jest taka ze każdy może naliczyć dla siebie ... i producent i państwo i diler a rolnik tylko płaci i ni może sobie zażądać ceny np za mleko tylko mleczarnie ile chcą to płacą i tak jest ze wszystkim w rolnictwie... rolnik to można powiedzieć jest na szarym końcu ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez DYZIO86
      Panowie i panie czy ktoś posiada taką zgrabiarkę lub może widział kiedyś na pokazach i może coś na jej temat powiedzieć. Plusy minusy itp.
      Chcę zakupić jakąś czołową akurat ta mi się trafiła lecz jest jeszcze za granicą. Myślałem też o grzebieniowych lecz jak poczytałem to praktycznie niczym się nie różni od naszych starych gwiazdowych dalej powoduje zwijanie warkocza a tego właśnie nie chcę.
      A może posiadacie jakieś inne sprawdzone już czołowe zgrabiarki i możecie coś polecić
      Pozdrawiam
    • Przez marcin_kost1
      Jakie są najlepsze zgrabiarki i przetrząsacze na małe gospodarstwa?
    • Przez maroko
      Rozsypało się łożysko oporowe igiełkowe i ukręciła się końcówka obudowy.
      Materiał to chyba jakieś aluminium lub coś innego bo nie przyciąga magnez-u. 
      Jak myślicie spawać to czy poprostu założyć jakiś plastik żeby chronił przed dostaniem się kurzu?
      Tam od środka powinien być jakiś filc czy coś innego? Jest rowek ale ja nic tam nie miałem.
      Czemu się to tak ukręciło? 
      Mieszanka spawalnicze pewnie nie za bardzo zda tu egzamin?

    • Przez PolishLandwirt
      Cześć
       Muszę na szybko kupić zgrabiarkę. Środki małe (25-35 tys zł) dwukaruzelową. Co polecacie?
       
    • Przez rolnikgospodarny95
      Witam jaki kupić pasek do przetrząsarki do pająka podajcie mi rozmiary bo musi być trochę mniejszy sami widzicie że nawet jest pęknięcie jest nowy założony pasek na pierwszy sezon


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v