Skocz do zawartości
adi4512

Przedni napęd do Ursus 4512.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
adi4512    126

Zamierzam założyć do mojego 4512 przedni napęd, więc poszukuje takiego w dobrym stanie. Jeżeli ktoś z użytkowników AF ma na sprzedaż lub wie kto ma to prosił bym o kontakt na PW bądź na GG 12251578, albo jeśli możecie to wstawiajcie linki ;)

 

Z góry dziękuje, adi4512 :D


dscf246175sba.jpg
Zapraszam na mój kanał na YouTube ;)

27.06.2008r - 27.06.2013r. - 5 lat na AF! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skrzynia662    3

Ale do tego ursusa nie da się załozyć predniego napędu jedynie od ursusa 4514 on ma za słabą skrzynie do przedniego napędu drogo cię to wyniesie kupić felgi opony zeby napęd sie zgrywał z tyłem bo jak założysz nawet o 1 cm wieksze z przodu to sie wszystko nie zgrywa i moze skrzynie zepsuc ja też miałem zakładać do t-25 ale zrezygnowałem ze względu na skrzynie pozdrawiam {skrzynia 662}

Edytowano przez Matey
wulgaryzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wacek21    35

Przeciez w nich sa te same skrzynie, co miałoby rozwalić skrzynie ? Zmieni oś podłączy naped i bedzie śmigał :rolleyes:


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I co z tego?? Jak tak chce to tak robi, @adi nie prosi o opinie czy się opłaca czy nie, tylko szuka napędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No jakbyś sprzedał swojego 4512 i dołożył te 15tys to już byś niezły ciągnik kupił. Ja na Twoim miejscu wolałbym zamianę, zawsze to oryginał.

 

Na przykład takie coś http://otomoto.pl/ursus-5314-klima-A77782.html

Edytowano przez zenekc330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    9

Gdyby faktycznie dało by się zmieścić z tym przednim napędem oryginalnym w 15-20 tyś to moim zdaniem warto, bo jak zajrzałem na profil 4512 jeszcze bardzo ładne i nie wygląda na zajeżdżony, a tak naprawdę to kto sprzedaje taki ciągnik w dobrym stanie, różnica w cenie jest duża pomiędzy 4512 a 4514, taka różnica jest przy zakupie nowych ciągników, chociaż nie wiem czy ktoś jeszcze kupuje nowe ciągniki 4x2, ale jak ktoś do starej c360 kupuje napęd za 6 tyś zrobiony z jakiegoś starocia i rzemiosła, to jeśli potrzebny ciągnik 4x4 to warto dokupić przód niż zmieniać dobry ciągnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal8011    6

Wszystkim posiadaczom Ursusa 4512 radzę go sprzedać i kupić normalny ciągnik jakim jest np. Zetor 7245. Przedni napęd to można sobie założyć do C-385 a nie do takiego pierdka jak 4512.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    77

buhahaha ale koles napisał... Faktem jest ze 4512 to taki okrojony mf ale juz taki massey 675 gdzie mamy bardzo mocną hydraulike, bardzo cichą kabinę, oszczedny silnik takim wypierdkiem nie jest a to taka lepsza wersja 4512 i o polowe tansza od niego a od zetora o dobre 10 tys tanszy.

W cenie dobrego 7245 kupi sie masseya 375 lub 390 (sam mam 390) ktory bije zetora pod kazdym wzgledem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

michal8011 - rozumiem że masz ogromne doświadczenie z Ursusem 4512 oraz Zetorem 7245 i na tej podstawie to oceniasz:) Co do przedniego napędu to zdecydowanie bardziej potrzebny 4512 niż C385.

 

matiUrsus4512 - ciężko podać konkretną kwotę, nowego nie kupisz a używane są w różnych kwotach. Większy problem to gdzie to dostaniesz niż to ile zapłacisz. Tak czy siak musisz ponad 10 tyś. mieć i do tego trochę czasu oraz manualnych zdolności. Przedni napęd w tym ciągniku to nie tylko sam most, wał i przystawka. Dochodzą jeszcze takie elementy jak wspornik osi, korpus filtra oleju ( o ile nie masz już poziomo ), wspomaganie ( nie wiem czy siłownik pasuje ale na pewno starszy typ na serwo odpada ), koła ( sama opona nowa radialna to ok 2-3 tyś zł/kpl), i jeszcze coś tam doleci:). Ta różnica w cenie ok 15-20 tyś zł nie bierze się z kosmosu.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez miles3147
      Witam . Chciałbym  zapytać jaka jest wasza opinia na temat instalacji wodorowej w Ursusie 4514 ? http://allegro.pl/hho-generator-wodoru-ursus-zetor-ciagnik-rolniczy-i5904924105.html#thumb/8   i http://allegro.pl/hho-generator-21-zestaw-bus-ciagnik-3-5l-i5904923038.html . Widzę że to jest do pojemności 3,5 L a Ursus 4514 ma 3865 cm3 . Napisałem do sprzedającego czy może to zrobić żeby była do takiej właśnie pojemności jak ma 4514. Jeśli będzie taka opcja to jakie jest wasze zdanie na temat założenia takiej właśnie instalacji ? 
    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Agro3512
      Witam. Mam U 3512 Agro.Kabina fajna ale bez radia i troche mi się nudzi przy robocie. Planowałem wstawić radio,
      ale ta kabina jest cała wytapicerowana nawet na dachu.Zastanawiam się nad zakupem głośnika Bluetooth,ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie.Jeśli tak to powiedzcie jaki głośnik kupić by go było słychać w ciągniku na wys obrotach.
    • Przez janioigienio
      Witam,
      Od zakupu mojego ursusa 3512 denerwuje mnie podłoga z której źle jest wsiadać i wychodzić z ciągnika. Mam pomysł aby pedały które są wciskane w dół przerobić tak aby były wciskane do przodu tak jak było to w nowszych 3512 z komfortową kabiną. Czy możliwe jest dokupienie pedałów i części aby to przerobić ? Proszę o komentarze, Pozdrawiam . 
    • Przez kris14
      Witam.
       
      Mrozy nie odpuszczają, więc skusiłem się na zakup grzałki do mojego MF 255.
       
      Paczka przyszła szybko, grzałka o mocy 600W, polskiej produkcji, [oklaski dla firmy za "obszerną" instrukcję montażu :lol: ]
      W domu podłączyłem sobie grzałkę na chwilkę żeby zobaczyć czy działa- w 2s mocno się nagrzała- to mi wystarczyło żeby zobaczyć że działa prawidłowo.
       
      Na AF znalazłem informacje gdzie to zamontować- korek w bloku po stronie gdzie jest rozrusznik.
       
      Przystąpiłem do montażu.
      W pierwszej kolejności musiałem wymontować alternator- ukłony dla ułomnych konstruktorów którzy wymyślili alternator przy sprężarce i do tego przykręcany w ten sposób!!! :wacko:
       
      Z wybiciem korka nie było większych problemów.
       
      Montaż samej grzałki też przebiegał w miarę gładko- należało ją wbić młoteczkiem i gra.
      Połączenie jest szczelne, nic nie cieknie.
       
      No to składamy ciągnik z powrotem- znowu ten nieszczęsny alternator! I tutaj następna niespodzianka- nie można zamontować alternatora ponieważ przeszkadza w tym gniazdo grzałki, nosz kurw.... ;[
      Szukałem jakiś informacji w internecie, pytałem znajomych czy mogę lekko te gniazdo odgiąć, zdania były różne, ale postanowiłem zaryzykować bo ciągnik musi być złożony i musi palić. Delikatnie przez dźwignie odgiąłem gniazdo w dół, na tyle aby można było zamontować alternator i podpiąć wtyczkę. Zmontowałem wszystko. Potem zalałem układ płynem, odpowietrzyłem [odpaliłem ciągnik] i popracowałem trochę- nic nie cieknie, jest ok.
       
      Przyszła znowu mroźna noc: -20st. Dzisiaj bez żadnych uprzedzeń poszedłem w południe podłączyć kabelek do grzałki żeby ładnie się nagrzało, minęła godzina- poszedłem zobaczyć czy się nagrzał płyn- spuściłem z bloku trochę- zimny.
       
      Pomyślałem że to może wina wtyczki że coś nie łączy, poprawiłem połączenie, minęła następna godzina, sprawdzam- znowu zimne. Grzałka nie grzeje!
       
      Moje pytanie jest następujące: W którym etapie montażu mogło dojść do uszkodzenia grzałki? Przy wbijaniu? Przy doginaniu jej aby pasowała do pozostałego osprzętu?
       
      Proszę o pomoc
×