jan2130

Kanibalizm u świń

Polecane posty

TOREZ    35

Wyrzuć z kojca prowokatora(ke) albo pokrop je czymś co strasznie śmierdzi (perfum). Może jeszcze farmakologia w ostateczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gumis45    1

Najprostszy i najskuteczniejszy sposób to obcinać ogony prosiętom zaraz po oproszeniu wtedy co żeby np i później już nie ma żadnych problemów z kanibalizmem.


Niezawodność Jest Naszą Siłą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

Obcinanie ogonów dobrze ale nie do końca ja obcinam a i tak później niektóre muszą mnie poprawić i jeszcze skrócić po swojemu obgryzając sobie być może obcinając ogon całkiem krotko nie będą miały za dużo do łapania i będzie spokój ja obcinam gazowo i zostawiam 2-3cm ogonka prosiakom może robić to krócej ? A wy jak krotko obcinacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    533

Obcinać ogonów już nie można.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rav    0

Miałem takie coś kiedyś to może być wina paszy dajesz swojej roboty czy kupno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian83    11

Widzę ze koledzy maja duży problem z kanibalizmem należy nie tylko żywienie brać pod uwagę równie ważne a może ważniejsze są warunki w chlewni temp wilgotność obsada dostęp do paszy, wody ja mam na rusztach i jakoś odpukać problemu niema


...zadużo kasy i wolnego czasu = porabane w głowie ROLNICTWO chroni mnie przed jednym i drugim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rav    0

Tez mam na rusztach i nie ma problemu narazie a może wiecie czym szczepić od mykoplazmy

 

ingelwak m-hyo czy coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Obcinać ogonów już nie można.

Ja wiem że można nawet według zasad cc, jeśli twierdzisz inaczej to na jakiej podstawie.

Nie można od tego zaczynać, znaczy ze najpierw trzeba wykorzystać "naturalne" sposoby tzn sprawdzić skład paszy jeśli trzeba to zbilansować, sprawdzić oświetlenie w chlewni np. umyć okna, zapewnić lepszą wentylację jeśli obecna jest niewystarczająca - zbyt duża wilgotność czy temp., stwierdzić czy aby nie mają za ciasno w kojcach, zapewnić "zabawki" słoma łańcuchy czy opony itp. Jeśli te metody zawiodą to dozwolone jest profilaktyczne obcinanie ogonków. W praktyce w razie kontroli trzeba umieć się dobrze wytłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarki    1

Za ciemno ? Raczej za jasno!

stosunek - białko:energia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

jarki

Faktycznie głównie źle wpływa nadmierne oświetlenie, wtedy trzeba przyciemnić okna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk    2

Mam pytanie do obcinających ogony, jaką długość ogonka zostawiacie ? Zacząłem obcinać i zostawiam ok 1 cm, czy to właściwa praktyka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rav    0

Spoko tyle może być jak im odwali to i to obgryza wiem coś o tym he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian83    11

Do @zonk optymalna długość ok 2,5cm

W obcinaniu ogonków chodzi głównie o to by nie było tego ^pedzla^ na końcu ponieważ gdy świnki podrosną to często to je drażni i zaczynają gryźć

za krótko obcięte = problem przy załadunku


...zadużo kasy i wolnego czasu = porabane w głowie ROLNICTWO chroni mnie przed jednym i drugim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Są specyfiki z sprayu, specjalna "ziemia", którą posypujesz na środek czy bok zagrody. Dodatkowo dostają witaminy z tej ziemi, a po sprayu już nie będą się gryzły, trzeba trochę spryskać im nos - taki charakterystyczny zapach "czosnku". U nas tez to się zdarza, zdarzało do dziś nie wiadomo czego im brakuje, że się obgryzają... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Poza wszystkimi rzeczami jakie tu zostały wymienione nie zauważyłem jeszcze jednej (chyba, że przeoczyłem), mianowicie na kanibalizm u świń wpływ ma też, jeszcze nie w szczególności ruch powietrza w chlewni. Jeśli przekracza on 0,5 m na sekundę i trwa to długo mogą zacząć sie problemy. Świnie stają się rozdrażnione i wtedy nie trudno o zaczepki, a jak poczują krew to kicha. Często też zawezmą się na jednego i tak go długo gonia aż zamęczą nieszczęśnika. Sam miałem kiedyś źle ustawioną wentylację na głębokiej ściółce( za duży ruch powietrza) i miałem często ten problem. Także wentylacja to nie wszystko, musi być jeszcze dobrze ustawiona. Innym powodem mogą być zbyt duże i nagłe zmiany temperatury, znów to samo świnie tego nie lubią (ja też nie, chyba że wychodzę z saunny ;) )Często tak się dzieje, gdy wydaje nam się że wystarczy włączyć wentylator na chwilę na maxa i wyłączamy go. Efekt: nagła zmiana temperatury i zbyt duży ruch powietrza, a to skutkuje zdenerwowaniem u świń, wtedy dobrze mieć te łańcuchy by mogły się wyładować na nich, a nie na osobnikach obok. Powodów jest wiele, ale może warto zacząć od szukania najprostszych i najtańszych. No i jeszcze jedna rzecz powiązana, nie róbmy przeciągów, dlaczego?, sami już pewnie wiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Podsumowując twoją wypowiedź Keroms77, wymieniłeś czynniki powodujące stres u świń, a taki stres, szczególnie przedłużający się jest jedną z przyczyn kanibalizmu.


Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Zgadza się stres, ale jest wiele powodów jego występowania, ja napisałem o najczęstszym ale rzadko zauważalnym i bagatelizowanym. Sam popełniłem ten błąd, gdy po zamontowaniu wentylacji myślałem że to wszystko. Musi być jeszcze dobrze wyregulowana, a tam gdzie jej nie ma należy dbać by nie dopuszczać do sytuacji o których pisałem powyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Wentylator :) ? My nie mamy wentylatora tylko 6 okien, które są uchylone po boku jednym i z tyłu obory 1 małe. Jeśli jest wiatr czy zimno to dziadek je reguluje. Zwykłe okna 30x30cm wystarczą czy nie dobre rozwiąznie? W sumie u nas kanibalizm kiedyś zdarzał się rzadko, a teraz prawie wogóle od kilkunastu dobrych miesięcy. W zagrodzie 2x4m mamy 12 małych świń ok 10kg, w drugiej 2x4 6, ale mają po 20-25kg, a w drugiej oborze 2 zagrody 2x4 po 10 60x80 i 1 2x3m 3-4 szt. Tak mniej więcej dobre rozwiązanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Okna też mogą być. Wiadomo, że przy takiej ilości jaką opisujesz trudno zakładać wentylator ze sterownikiem, to są jednak jakieś tam koszty no i prąd. Pytanie tylko czy jest się w stanie reagować w miarę szybko na zmieniające sie warunki atmosferyczne ( wiatr, temperatura), zwłaszcza w nocy. Ja mam trochę więcej sztuk do obsługi i dlatego mam inny system, ale ten też może być jak się przestrzega podstawowych zasad o których pisałem we wcześniejszych postach. Co do obsady sztuk w poszczególnych kojcach jakie wymieniłeś to są ze sporą rezerwą. Ja u siebie mam zasadę, że na każde 10kg masy ciała przypada 0,1 - 0,12 metra kwadratowego. Codzi o to by maksymalnie wykorzystać miejsce jakie się ma, ale by nie przesadzić w druga stronę, bo to odbija się na przyrostach i zużyciu paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loyer986    1

Zmniejszyć ruch powietrza, zaciemnić- u mnie nie dało to pożądanego efektu, choć na pewno zmniejszyło zjawisko. Wyeliminowałem problem poprzez systematyczne eliminowanie macior po których były agresywne prosiaki, również knurów( czy jak kto woli nasienia) Teraz problemy są sporadyczne, raczej się nie zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Co do obsady sztuk w poszczególnych kojcach jakie wymieniłeś to są ze sporą rezerwą. Ja u siebie mam zasadę, że na każde 10kg masy ciała przypada 0,1 - 0,12 metra kwadratowego. Codzi o to by maksymalnie wykorzystać miejsce jakie się ma, ale by nie przesadzić w druga stronę, bo to odbija się na przyrostach i zużyciu paszy.

 

To co one nie mają mieć miejsca na ruch :) ? Z tego co widzę to w sumie po 3-4 szt. by się jeszcze zmieściły w kojach, czy zagrodach, ale myślałem, że właśnie świnie też potrzebują miejsca trochę. Z tym wzrostem to właśnie u nas są często takie przypadki, że rosną dość nie równo. Co jakiś czas zdarza się, że np. na 12 szt. 3 są dość małe, miejsca w karmniku jest na 10 szt. ale i tak wszystkie jedzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Miejsce na ruch mają mieć, ale nie potrzebują go aż tak dużo :lol: . Co do tego, że świnie nie rosną równo to się nie dziw. Powodów może być wiele. Kilkudniowa biegunka, może nawet nie zauważona u większej sztuki, albo inna choroba. Napewno jednym z czynników jest fakt, że te 12 sztuk to pewnie od jednej maciory. Jeśli tak to te sztuki co maja początkowe sutki są większe i silniejsze, a te z końcowych słabsze i mniejsze. Świnie to zwierzęta stadne i występuje tam hierarchia w stadzie. Dlatego te mniejsze sztuki juz do końca będą miały przechlapane ;[ , woda, pasza, miejsce do odpoczynku itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Roman2
      Dobry wieczór,
      od pewnego czasu nasze lochy mają zaskakująco male mioty. 5-4 sztuki w miocie. Parwowizora odpada, bo były szczepione. Co może być tego przyczyną? 
      Proszę o poradę.
    • Przez Dontcry
      Witam, po odsadzeniu prosiat po okolo 2 tygodniach pare sztuk od jednej maciory zaczely robic sie czarne, dostaly dlugiego i grubego owlosienia. Pierwszy raz z tym sie spotkalem. Pasze pobierają normalnie, apetyt dopisuje ale nie rosna. Wie ktos co to moze byc? 
    • Przez Krzynio257
      Jaka rasa świń według was jest najlepsza na maciory? Jeżeli chodzi o rozród i efekt ekonomiczny.
    • Przez karuś
      Na rynku jest kilka zakładów mięsnych co prowadzą taką formę współpracy. Według mnie jest to bardzo dobre. Ma się pewną dostawę warchlaków i pewny zbyt, a to dzisiaj przy dużej produkcji jest bardzo ważne.
    • Przez Tomasz55555
      Witam,niedawno była u mnie weterynaria na kontroli,stwierdzili nieprawidłowości w postaci trzymania byków z trzoda w chlewni.mam "dobrowolnie" z czegoś zrezygnować,czy jest jakiś sposób aby temu zapobiec,jak to było u was????
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj