Skocz do zawartości
ovi

kontraktacja słomy

Polecane posty

WHATEVER

ovi    34

sory że może nie wtym dziale ale ten temat zainteresuje na pewno wielu rolników z lubelszczyzny i okolic otuż w Zamośćiu powstaje zakład produkujący brykiet ze słomy(podobno 60tys ton rocznie) i zaczeły się właśnie kontraktacie słowy ze żniw 2011. Jak wiec coś wiecej w tym temacie to piszcie. Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacooo    0

Dwa lata temu mieli u nas też kontraktowanie słomy tyle że czekali i doczekać się nie mogli a robota w polu stała bo do października nie zabierali więc ja odradzam. Chyba że jakaś solidna firma :rolleyes: Pierwszy rok lepiej zaczekać i zobaczyć czy się wywiązują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



ovi    34

zakład powstaje na ul szczebzeskiej koło szkoły rolniczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


melon10641    161

Hmm będę musiał się tam przejechać i zobaczyć czy coś się dzieje może zapytam o cenę jak zobaczę ten zakład. Koledzy mają rację że lepiej uważać na nowy zakład u mnie na wsi w okolicy a dokładnie Perespa co roku był inny właściciel co roku plajtował i za każdym razem ludziom nie zapłacili za wszystko ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


MarekUA    16

Z doktorkiem z Wydziału nauk rolniczych rozmawiałem po zajęciach to namawiał mnie na sprzedaż słomy z pokosu mówił o tej firmie co za uczelnia ma powstać, niby że w tym roku była ok 140zł/tonę z pokosu. cena dobra pozostaje kwestia zbioru i dobrej logistyki podobno ta gigantyczna firma będzie potrzebowała duże ilości słomy, może i tak jak koledzy piszą ok 60 tyś ton. Gdzieś czytałem w kilku czasopismach że średnia wartość tony słomy pszennej wynosi ok 110zł ( po przeliczeniu nawozów w niej zawierających ) Osobiście podchodzę sceptycznie do tego typu działań, na razie są dotacje ale konsument zapłaci za droższą energię, chociaż może rolnik coś na tym zarobi, aczkolwiek z kilkuletniego doświadczenia wiem że i tak to co zarobimy to nam zabiorą...

Edytowano przez MarekUA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

melon10641    161

Rodzice widzieli umowę jaką proponuje ten zakład, jednym słowem nie ciekawa bo transport we własnym zakresie jak nie to Ci zabiorą i potrącą (ciekawe ile), potrącenia za słaba jakość słomy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×