Skocz do zawartości

Najtańsze AC na ciągnik rolniczy.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam firmy ubezpieczeniowej która oferuje najtańsze AC i OC na rynku . Ubezpieczony ma być nowy ciągnik rolniczy o wartości 195tyś brutto. Pytałem w PZU to AC i OC wyszło 1920zł w Warcie 1750zł .

Opublikowano

Może wystarczyło by Ci AC mini ???

Jeśli tak to na samym AC powinieneś zaoszczędzić 50%

Poza tym jeśli masz OC gospodarstwa w TUWie to reszta ubezpieczeń ponoć jest atrakcyjna.

Opublikowano

przemko mylisz się można wykupić AC w innej firmie tylko porostu to się nie opłaca

 

kapsel1m zadaj sobie jedno podstawowe pytanie czy chcesz miec nowy ciagnik ubezpieczony czy tylko chcesz posiadać polisę na niego, jesli tylko polise zadzwon do liberty lub link4 tam wypisza ci najtansza polise tylko w razie czego szukaj i czekaj miesiącami na "SZKODNIKA"

 

pamietaj najtansze nie znaczy dobre

Opublikowano

AC musi byc kiedy ciągnik jest kupowany na kredyt wtedy bank tego wymaga - przynajmniej w moim przypadku

jezeli jesteś vatowcem to przy obliczaniu składki podaj cenne netto ciagnika wtedy składka bedzie nizsza

mi w warcie przy chyba max znizkach 1404 zł za ciagnik o wart 160 tys netto AC + OC + NW

i w wypadku ciągnika o DCM pow. 3,5 t nie ma pakietu na szyby i nie mozna go dodatkowo opłacić

Opublikowano

Liberty czy Link 4 nie są tak tanie jak się wydaje. Za samochód osobowy, 4 letni w pełnym ubezpieczeniu LInk 4 zażyczył sobie blisko 1900 zł przy pełnych zniżkach. W PZU wyszło im 1400 zł, a mój ubezpieczyciel czyli Concordia zrobiła mi to za 638 zł. Muszę zaznaczyć, że mam wszystko ubezpieczone w Concordii

Opublikowano

W Warcie ubezpieczam ,w pierwszym roku 1400,ale w drugim już prawie 1500.Naliczane ponoć od ceny brutto(240tysi) , tylko zdziwiła mnie podwyzka ,zamiast odliczenia spadku wartości po 1 roku.Zeby dostać zniżkę musialem ubespieczyć najpierw samochód i zniżka z OC przeszła na AC

Opublikowano

W warcie w 2 gim roku chcieli podnieść wartość ciągnika do ubezpieczenia że niby nowe tak podrożały, a w hdi kobieta chyba nie ma pojęcia co to AC na ciagnik bo wyliczyła mi 7 tyś :lol:

Trzeba jeszcze uważać co zawiera AC i czy takie mini AC wystarczy dla banku u mnie po 3 latach dopiero bank posprawdzał wszystko i wyszło że na maszynę dzień zwłoki było i trzeba było podpisywać dodatkowe umowy :o

Na maszyny też nigdy nikt nie wie jak wygląda AC i co roku z tym problemy ;[

Opublikowano

Panowie czas odświeżyć temat. Jak teraz u Was z cenami. Kupuję nowy ciągnik za 250 tys i szukam jakiegoś OC+AC i dla drugiego ciągnika tylko OC

Opublikowano

zależy czy często zapominasz dokumentów jak wyjeżdżasz na drogę publiczną.

Ja w promieniu 10km nie biorę dokumentów. Wadą tego jest to że w razie kontroli drogowej lepiej aby ubezpieczenie mojego ciągnika było dostępne na

http://www.ufg.pl/en...B5905EE90A2DDEF

wtedy 50PLN i jadę dalej.

W tym roku robiłem rekonesans w sprawie OC i AC (autko i ciągniki) i na auto fajna oferta była w Warcie.

Co do ciągników to też ciekawie wyszło bo ubezpieczenia w HDI są owszem ale nie ma ich w funduszu gwarancyjnym!!!.

Byłem w biurze ubezpieczeniowym podpytać o OC na ciągniki i przyczepy a że zgadałem się z kobitką to podałem jej kilka numerów rejestracyjnych i wyszło że OC+AC z pronaru (pakiet HDI) nie jest widoczny w funduszu. Czyli przez rok leciały mi składki na AC których nie widać w funduszu!!.

Pani sprawdziła nawet przez swój dostęp (sprzedaje też HDI) i także nie było.

Rozmawiając dalej z kobitką wyszło że goather też tak robi.

Wracając do tematu kontroli drogowej to wygląda to tak - nie mam kwitów - sprawdzenie w cepiku pojazdu i prawka oraz w funduszu czy jest OC. Jak jest to luz.

Poprosiłem panią z ubezpieczalni aby podpowiedziała mi do jakiego ubezpieczyciela warto się przenieść z PZU aby:

- było tanio

- ubezpieczenie było na stronie UFG.

Powiedziała że tylko u dużych ubezpieczycieli a nie firm widmo typu (goather MTU HDI itp). Potem policzyła mi i wyszło mi 5-10PLN taniej na pojeździe. Odpuściłem sobie i 3 ciągniki są w PZU, 4 przyczepy w PZU, gospodarstwo w PZU, autko z racji kredytu w alianz (dużo taniej niż w PZU przy OC i AC bo impreza w PZU wyszłaby mi 2 stówki drożej a miałbym mniej).

Opublikowano

Panowie czas odświeżyć temat. Jak teraz u Was z cenami. Kupuję nowy ciągnik za 250 tys i szukam jakiegoś OC+AC i dla drugiego ciągnika tylko OC

To zalerzy czy bierzesz kredyt, bo bank może narzucić ci swojego ubezpieczyciela i zapłacisz od 2 do 5 razy tyle składki co normalnie.

Mi AC na sumę 570 tyś Concordia, przez bank zażądała 6 tyś, a ja sam ubezpieczyłem w Concordi za 3 tyś. Ale miałem problem żeby tak zrobić, bo bank za nic nie chciał się z tego wycofać.

Podobnie miałem AC w Siemensie i ubezpieczenie w HDI. Ale przez bank i nie mogłem się wycofać zapłaciłem za 250 tyś zapłaciłem prawie 2 tyś, a u agenta w HDI 400 zł. Dopiero w drugim roku mogłem się wycofać z tego ubezpieczenie i przez aneks za 250 zł.

 

Piszę o tych samych warunkach i firmach.

Opublikowano

banan575 w PZU AC w razie szkody, wielkość wypłaty odszkodowania na telefon się załatwia, i do 3 dni od zgłoszenia kasa na koncie.

Jak się nie podoba to przyjeżdża do domu rzeczoznawca i wylicza.

W tamtym roku robiłem tak dwie szkody, do jednego samochodu przyjechał.

Opublikowano

ze szkodnikami to tak jak z kodami pocztowymi... terytorialnie... różnie bywa

 

koleś podaje kod dla Warszawy - stawkę OC i AC ma wyższą o powiedzmy 40% niż na moim kodzie ten sam pojazd polecimy.

Jak możemy porównać stawki.... tylko szukając

 

i tak np ciągnik rolniczy o wartości 50.000:

na moim kodzie pocztowym,

przy zniżkach 60/60% w OC/AC ,

bez super dodatkowych upustów

bez zwyżki za wiek

z ochroną zniżek w OC i w AC, dodatkowo zafundowałam sobie: s.u. w wartości brutto i stałą wartość pojazdu i nieredukcyjną sumę ubezpieczenia

 

składka OC- 70,00

składka AC: 251,00

składka NNW - 33,00 (przy s.u. 15.000 dla kierowcy i pasażerów)

 

razem: 357,00

 

Zakresy- to już inna bajka... wybierając OC- mamy ustawę- TU nic nie wkręci- w razie kłopotu - telefon do Rzecznika Ubezpieczonych, a tam już siedzą prawnicy opłaceni z naszych składek- mogą szukać i robią to.

 

Zakres AC- to inna bajka- masz polisę, ale czy masz ubezpieczenie ... jaki jest zakres i za co zapłacą a co jest wykluczone... co w razie zgłoszenia szkody- bo takie również się trafiają...

 

Szkodnik szkodnikowi też nie jest równy- ostatnio taki jeden chciał żebym mu auto pod nos podstawiła do oceny...

Pani podjedzie, bo szkodnik czasu nie ma... a Pani nie podjedzie... (szkoda z OC sprawcy)

64 zety na lakiernika na nadkole , dobrze że klapa silnika była "muśnięta"- bo nawet w stodole zdolni klepacze spojrzeć by nie chcieli za taką kaskę jaką na kosztorysie za nadkole zaproponowano. Stawka na naprawę ogólnie wyszła dobrze- dzięki klapie;)

 

Za niewątpliwy plus uważam komfort posiadania AC- jeśli ja komuś przypadkiem- mam ochronę zniżek w OC i AC, jak we mnie rąbnie Directowe auto- mam AC.... regresem polecę bez mrugnięcia okiem- naprawa i niech moja firma się stara o odzyskanie kasy- ja nie tracę zniżek, czasu i nerwów

Opublikowano

Ja płacę 1500 zl rocznie OC, AC, NNW, wartosc maszyny 240 tys. netto, ubezpieczyciel Concordia, posrednik BGZ. Czekam na wypłate odszkodowania z AC.

Opublikowano

wiesko a nie masz że minimalna wypłata to 1% wartości netto maszyny. W twoim przypadku 2400 zł netto.

Bo ja w HDI tak miałem, i po niżej tej kwoty 1% wartości maszyny, nic nie wypłacali.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v