Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.Interesuję się hodowlą bydła obecnie utrzymuję cielęta i w związku z tym mam zamiar kupić tak ze dwie trzy krówki na tzw. mamki z tym, że doił bym je i wlewał cielętom w wiaderka.Co o tym sądzicie?Ma to sens?Obecnie odpajam preparatami, ale po tych sztucznych mlekach to tylko brzuchy im rosną i są podatne na choroby.Dlatego chcę spróbować z krowami i pełnowartościowym mlekiem.Jeśli to możliwe to proszę o porady.Z góry dzięki :rolleyes:

Opublikowano

W sumie to pomysł nie jest taki zły tylko może lepiej by było, jakbyś się postarał sprawić, żeby cielęta same doiły, bo z tym wiadrem to jest trochę roboty... Chociaż nie każda krowa pozwoli się doić ,,obcemu" cielakowi.

Przy pojeniu z wiader na pewno można lepiej podzielić mleko między cielęta, więc jedno i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety.

Jesteś pewny, że problemy z cielętami są spowodowane tylko preparatem? U mnie w domu co prawda od dawna cielęta piją ,,prosto od krowy" ale na preparaty nie narzekaliśmy, zresztą na forum też nie czytałem o jakichś narzekaniach... Może po prostu warto zmienić preparat? Jakiego używasz?

Odnośnie decyzji czy poić preparatem, czy utrzymywać mamki poszukaj na forum, bo był taki temat kiedyś.

Opublikowano

Ja używam preparatów z de heus.Nie są tragiczne, ale jak porównuje cielęta w wieku półtora miesiąca jedno na preparacie, a drugie na mleku krowim to jest ogromna różnica w umięśnieniu i co za tym idzie wadze.A kolega Gladius hoduje krowy mleczne?

Opublikowano

Ja tez hoduję cielaki na mięsne...

Po pierwsze: Uważaj na Simentale, jak masz zamiar karmić je preparatem to najlepiej takim jakim daje osoba od jakiej kupiłeś, dawaj ok 2 łyżeczek małych stołowych siemia lnianego MIELONEGO.(działa osłonowo) na sztukę do mleka.(jak dostanie biegunki to wal mu PECTOLIT PLUS a jak w ciągu dnia nie pomoże to dzwoń po weterynarza nie się nawet nie zastanawiaj nad tym bo one są podatniejsze na choroby niż małe dzieci, od początku nie dawaj im siana.Nie kupuj Simentala poniżej tygodnia)

Po trzecie poić je z wiaderka ze smoczkiem, bo jak się poi z ziemi to im się jakaś rurka nie rozwija i mleko kiśnie w żwaczu.

Po czwarte myć wiadra raz dziennie po pojeniu.

Jak mi się coś przypomni to napiszę :)

Opublikowano

dobra mamka odchowa rocznie 5 cielakow. Dwa razy po dwa i na koniec jednego. To jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. Po 3 miesiącach cielaki są już gotowe do odsadzenia i można następne dokupić. Nie warto ich trzymać dłużej przy krowie.

Opublikowano

Ja używam preparatów z de heus.Nie są tragiczne, ale jak porównuje cielęta w wieku półtora miesiąca jedno na preparacie, a drugie na mleku krowim to jest ogromna różnica w umięśnieniu i co za tym idzie wadze.A kolega Gladius hoduje krowy mleczne?

Krowy hodują rodzice, ja tylko wspomagam, od października prawdopodobnie studia rolnicze...

Kiedyś sprzedawaliśmy mleko, ale jak od doradcy usłyszeliśmy, że taniej niż przystosowanie naszej obory do warunków UE może wyjść budowa nowej to zrezygnowaliśmy.

Wtedy jeszcze poiliśmy preparatami, teraz zmieniliśmy profil i trzymamy kilka krów z przychówkiem jako mięsne. Trzeba przyznać, że taki system jest bardzo efektywny, cielęta przyrastają szybko, pracy dużo mniej niż przy pojeniu... Ogólnie fajna sprawa.

A ty dużo trzymasz/chcesz trzymać tych sztuk?

Opublikowano

U mnie nie dokupujemy cieląt, na razie tylko te od naszych muciek trzymamy - tata pracuje, ja ciągle szkoła, nie ma wiele czasu na pracę w gospodarstwie, ale liczę, że to się wkrótce zmieni.

Co do podstawiania cieląt do krów, to reakcja zależy od krowy. U mnie np. cielęta nie przejmują się zbytnio tym, jaką krowę doją, aby mleko było, a krowom też to nie przeszkadza...

Wszystko zależy od charakteru krowy, część będzie się zachowywać jak powyższe - dadzą się doić bez problemu jakimkolwiek cielakom - inne nie, wtedy pozostaje metoda z posta wyżej. Jest niewątpliwie pracochłonna, ale daje efekty, bo kiedy tylko krowa przyzwyczai się do nowego cielaka da się doić bez problemu. Co do czasu przyzwyczajenia, to indywidualna sprawa każdej krowy.

Opublikowano

Gladius, a dużo masz krów?

Dlaczego porzuciliście produkcję mleka?Moi znajomi mają małą obórkę i trzymają w niej uwięziowo 14-16 krów w dwóch rzędach po 8 sztuk.Mają troche nie praktycznie, bo obornik muszą ręcznie wyrzucać, ale coś tam kombinują i nie będzie to jakaś wielka przebudowa.Poszerzenie korytarza tak żeby traktor wjechał i wypchnął obornik.Kupili teraz pare maszyn łącznie z traktorem i powoli się rozwijają :lol:

Opublikowano

u mnie sprawdza się w pojeniu EM probiotyk

na 60 cieląt odchowanych padło 3

 

cód

 

czy mógłbys powiedzieć coś więcej o tym?

widziałem cenę za 10l tylko 80 zł? w jaki sposoób to podajesz i jak długo? czy masz zimny odchów?

Opublikowano

Jeśli masz krowy i mleka nie oddajesz do mleczarni to pój cielęta tym mlekiem. Surowiec jest więc go wykorzystaj na odpój. To, że cielęta lepiej wyglądają po mleku krowim uważam za normalne. Ale w sytuacji, gdy mleko możemy sprzedać to nie widzę ekonomicznego sensu na odpajanie nim cieląt.

Opublikowano

Zakładam,że z 6 dobrych krów byłbym w stanie się utrzymać z odchowu cieląt... Kupować małe i sprzedawać w wieku 2-3 miesięcy. Kosz to tylko mleko i własna praca rachunek ekonomiczny raczej na plus. A co wy na to?

Opublikowano

Gdybyś miał np. te sześć krów na mamki, które dałyby radę odpoić po dwa cielaki to by była bajka, bo sześć własnych cielaków i sześć dokupionych, z czego jaloweczki do dalszego chowu, czyli na kolejne mamki, chodzisz do pracy, a jak jesteś w domu to dogladasz stada, do tego jakiś dobry rozplodnik.Dużo masz łąk lub pastwisk?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuczerraa
      Witam, bede mieć w przyszłym roku sporo odmian kukurydzy żeby sprawdzić jak dane odmiany wypadają i w tym celu chciałbym je przebadać pod względem parametrów. Problem w tym jest robienie kiszonki w jeden silos a odmian będzie 6, więc badanie z silosu będzie nie miarodajne. Pomysłem jak ugryźć ten temat jest popieranie próbek kukurydzy rożnych odmian do słoików i fermentacja w celu późniejszego zbadania. Więc wychodzę z pytaniem czy taki pomysł ma racje bytu, czy taka kukurydza ukiśnie, jak duży musiałby być ten słoik żeby była miarodajna próbka? Jak wy rozwiązujecie ten temat, jakie macie pomysły jak zbadać odmiany w takiej sytuacji? 
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 
    • Przez krystek44
      Witam, przychodzę z zapytaniem odnośnie zawartości białka ogólnego w paszy treściwej która przygotowuje z komponentów takich jak 
      1000 kg śruty zbożowej składającej się pół na pół z pszenżyta oraz owsa 
      175 kg poekstrakcyjnej śruty sojowej 
      175 kg suchej kukurydzy mielonej 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v