mustang261

droga dojazdowa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Droga
mustang261    0

witam , panowie chodzi mi o droge dojazdowa do pola , oczywiscie sasiedzi ja oraja , skladaja na niej kamienie itp ... polubowne zalatwienie sprawy raczej nie wchodzi w gre . wiec jak to zalatwic , wydaje mi sie ze za droge ta powinna odpowiadac gminna wkoncu ona zbiera podatki , czy macie takie przypadki , jaka jest procedura koszty tak zebym bez celu nie chodzil od drzwi do drzwi dodam ze nawet z mapek agencyjnych wychodzi ze to oni wchodza w droge . z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paawlik227    10

witam. Skoro polubowne załatwienie nic nie daje to poprostu idz do gminy i zgłos ze niemasz dojazdu do dzałki i powiedz ze wyznaczona droga jest zaorana i powinni sie tym zajac bez problemu. Tak na moje oko bo dojazd do dzałki musi byc i tyle!!! A w sumie jesli jestes pewien ze tam ten dojazd jest to jedz i nie wnikaj B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

weź to zgłoś do wójta albo na sesje rady gminy przyjdź i porusz ten temat a jak no nic nie da to zapier***aj po polu tych podorywaczy :D


Autor niniejszych postów, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich treść,a co za tym idzie w przyszłości nie mogą być one wykorzystywane przeciwko niemu...udzielanych wskazówek proszę nie traktować jako WYROCZNI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    154

1. czy naprawdę to jest problem?

2. kto jest właścicielem drogi? Jeżeli UG to pismo do Urzędu Gminy o naprawę drogi (ew. wznowienie granic).

3. co do składowania kamieni - dobrze że tak robią, sam tak robię że w w pasie drzew składam kamienie.

4. tak na marginesie za niszczenie nawierzchni drogi jest mandat z tego co pamiętam bo to wykroczenie.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

A jak sąsiedzi będą uparci albo gmina nie będzie reagować to jeździj normalnie, czasami niechcący opuść agregat lub brony i zniszcz im na drodze zasiewy. Niech sieją dalej lub próbują dalej orać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez potencjalnyrolnik
      Od dziecka chciałem mieć swój kawałek lasu. Po prostu swoją ziemię na, którą będę mógł przyjechać. Zbierałem sobie pieniądze i mam troszkę grosza. Od razu mówię, że ewentualne dopłaty nie są dla mnie JEDYNĄ motywacją do zakupu gruntu. Po prostu chcę tam co weekend czy dwa pojechać, zrelaksować się. Blisko jest jezioro, dużo lasów, można jeździć rowerem.  Niedawno weszła ta nieszczęsna ustawa i obrót gruntami rolnymi został utrudniony. Z tego co czytam i już się pytałem w sprawie sprzedaży od kilku pośredników to da się kupić grunt rolny nie będąc rolnikiem.
      Jest do kupienia ok. 5 ha gruntu typu podmokła łąka, w tym jakiś domek z pustaków betonowych do wyburzenia. Aktualnie pracuję zawodowo i chcę pracować do emerytury. Z tego co czytałem tracę z Żoną prawo do tzw. "kuroniówki. Jakoś to wezmę na klatę. Co sądzicie o takiej inwestycji?
    • Przez Magda_86
      Witam.
       
      Ostatnio mi ktoś powiedział, że oprócz książki oprysków kazdy rolnik musi prowadzić plan nawozowy. Czy to prawda? 
       
      Chciałam dodać ze nie mam zwierząt i mam trochę mniej niż 15 ha - głównie produkcja zbóż. W 2014 otrzymałam MR
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.