Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

super    0

chyba was porypało taki kredyt brać ciekawość za ile go spłacisz chyba wczęśćniej polską wieś diabli wezmą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Spłaci go za dużo mniej jak 68 miesięcy, jak kolega pobudował taki budynek to i pewnie go obsadził i obora zarabia na kredyt i gospodarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

super stój w miejscu i się nie rozwijaj to na pewno nic nie osiągniesz...


Za tym co mówię! Zawsze stanę
Za tym co myślę! Zawsze stanę
Za tym w co wierzę! Zawsze stanę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolt    0

obsada je st ładna 52 krów i przuchówek dla mlodzierzy na 25 sztuk podzielony na dwie grupy i w jednym rogu jest paszarnia. kredyt mam na niecałe 6 lat juz spłacam od roku

Edytowano przez Karolt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian1992    73

Jak ktoś bierze ogromne sumy kredytu na oborę to najważniejszą sprawą jest jej jak najszybsze zasiedlenie,aby produkowac jak najwięcej mleka, aby podołac spłacie kredytu w okolicy mimo "kryzysu" dużo rolników inwestuje ogromne sumy pieniędzy w nowoczesne obory :)


Nie zezwalam na korzystanie z zamieszczonych przeze mnie obrazków bez mojej wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolt    0

u mnie z obsada niebyło problemu bo 70% stanowily krowy ze starej obory a reszta to przez ten rok to jałówki mi sie cielily i sie zapełnioało na dzien dzisiejszy juz jest komplet a w starej oborze stoja byki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super    0

porypało was z tymi kredytami najlepiej iść do pracy i masz przynamniej czyste pieniądze co miesiąc.a nie myśleć o kredytach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    57

kolego większość firm bierze również kredyty na rozwój firmy i to są kredyty dokładnie przemyślane i przeliczone które raz dwa się z wrócą. mało kogo stać aby od razu wyłożyć z konta 500tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak kolego najlepiej iść do pracy ... ja pracuje poza gospodarstwem i niestety nie jest tak słodko, że dostajesz mase kasy za nic.Tak samo żeby dostać godziwe pieniądze trzeba się nazasuwać jak wół....a te pieniądze są tak samo czyste jak i te z pracy na roli.....plus z gospodarstwa jest taki, że pomimo kredytów pracujesz na swoim i dla siebie i to jest pewniejsze niż praca u kogoś- tam dziś pracujesz, a jutro juz nie jesteś podszebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Rozwój bez kredytu jest bardzo ciężki, wręcz prawie niemożliwy. Prawie wszystkie firmy w Polsce jak i na świecie (nawet te największe) finansują rozwój z kredytów. Tylko w razie niepowodzenia inwestycji są w stanie jeszcze dalej funkcjonować. Część oczywiście zbankrutuje ale reszta zostanie na rynku. Biorąc kredyt trzeba dokładnie policzyć ile jesteśmy w stanie go wziąć tak aby w razie niepowodzenia inwestycji dalej normalnie funkcjonować a nie od razu licytować wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

ja akurat wole inwestowac w ziemie niz budynki.jak sie skoncza kredyty preferecyjne na ziemie w 2013 roku to nie wiem kto bedzie brał kredyty komercyjne na conajmniej 10%.a nie zanosi sie ze cena ziemi spadnie.moze nie wzrosnie diametralnie ale jednak.a i trzeba pamietac ze dopłaty sa do hektarów a nie do ilosci sztuk.a jakby nie patrzec dopłaty to pewny i solidny dochód wielu rolników.teraz dobrze ze chociaz mleko płaci po 1,40/litr czy nawet wiecej.a jeszcze dobre poł roku temu było cos około 1,10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

W dzisiejszych czasach stojąc w miejscu, cofasz się... A bez kredytów ciężko sobie wyobrazić rozwój... Oczywiście wszystko trzeba 5 razy przemyśleć i przeliczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

tak czy siak nie da sie bez kredytów choć wiadomo ze jest to obciążenie psychiczne ale niestety takie nastały czasy ze kto nie ryzykuje nic nie ma i coś w tym jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

W dzisiejszych czasach stojąc w miejscu, cofasz się... A bez kredytów ciężko sobie wyobrazić rozwój... Oczywiście wszystko trzeba 5 razy przemyśleć i przeliczyć...

no wlasnie a ilu juz jest rolników zadłużonych i to po uszy...jeden z mojej wsi juz miał sytuacje ,,podbramkowa''.zabrali mu ciagnik oraz kilka innych maszyn ale jakos sie wykaraskał i niby teraz cos tam spłaca to mu na reszte nie wchodza ale i tak jego sytuacja nadal jest na włosku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolt    0

trzeba sie piec razy zastanowic czy wziąsc kredyt i ile i czy będzie go z czego spłacac a bez kredytów jest bardzo cięzko sie rozwijac wyłuz 200tys na nowy ciągnik kto ma taka kase odłozoną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Wielu nowoczesność myli z wymianą parku maszynowego. Zauważyliście, że jeśli ktoś kupi nowy traktor i pług to uważa się za nowoczesnego i rozwojowego rolnika? Bo na forum widzę że takich jest dużo. Nie ważne że jest mało konkurencyjny na rynku ale za to "nowoczesny" bo ma nowy traktor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Stasiek masz rację , bo kupując ciagnik za 200 000 zł na 40 ha , jest to całkiem nie uzasadniony zakup w gospodarstwie, który nie będzie dawał przychodu , ale już np inwestycja w szklrnie, czy w produkcje zwierzeca jest jak najbardziej uzasadniona jeśli oczywiscie przychody z prod. zwierzecej będą odpowiednio powiazane z wysokoscia wziego kredytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
men0410    0

W dzisiejszych czasach cięzko jest zrobić cokolwiek nie biorąc kredytu.Ja np. Zainwestowałem ostatnio i brałem kredyt na 25 sztuk byczków rasy simental , ponieważ za 2 lata jak wszystko dobrze pójdzie to będę miał około 100 tys. i będę mógł zainwestować porządny ciągnik i w kolejne byczki.


Ursus 1224, Ursus 1014, Ursus 914, Zetor 7211 i Ursus c360 na 150 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

no kredyty sa bardzo potrzebne aby sie rozwijac. ale sa i tacy co 100 tys sa w stanie wylozyc z dnia na dzien. znajomy tak zrobil za 100 tys kupil 4 ha za gotowke i nie bral zadnego kredytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotr1216
      Witam Mam pytanie otóz parę dni temu spaliła mi się stodoła wypełniona sianem, zostałem obudzony przez siasiadów a gdy ujrzałem stodole była to była już w plomieniach, była ubezpieczona, jak przebiega i jak długo trwa procedura odszkodowawcza, jak postępować w tym wypadku drugi dzień była zgłoszona szkoda ale nikt się nie odzywa.. a czym szybciej miałbym odszkodowanie to bym odbudowal ta stodole chociaż
    • Przez 1994szymon
      Siema!!! Mam dwa silosy bina(30t każdy). Mam zamiar w niedługim czasie dokupić jeszcze jeden (od 45 do 60t). BIN to porządna firma z tradycjami i jestem do niej przekonany jednak ostatnio obejrzałem stronę silosów Michał. Są tam silosy z lejem. To by było dobre rozwiązanie, jednak nie podaje ona ceny(chyba że się dobrze nie przyjrzałem ). Chciałbym się dowiedzieć jak są wykonane, z jakich materiałów (chodzi mi konkretnie o opinie właścicieli bo na stronie mogą sobie pisać co chcą ).
       
      P.S
      Jeżeli chodzi o lej to mi nie robi większej różnicy czy wewn. czy zewn.
    • Przez panol
      Witam - chyba nie tylko ja cierpię: z powodu trudności z dobraniem wentylatora do suszarni podłogowej. Nie ma w tym temacie żadnych standardów, nie ma też specjalnie referencji do jakich można sięodwołać. Jakimś standardem suszarni podłogowej był/jest BIN ale opinie co do ich wentylatora są różne. To znaczy na pewno jest to solidna maszyna:) ale jest to wentylator wysokiego ciśnienia o wg. mojego subiektywnego zdania dosyć małym wydatku.  Ja susżę zioła więc nie wydaje mi się zeby to było najlepsze rozwiązanie. Chciałbym abyście na tym forum podzielili się swoimi opiniami i parametrami wentylatorów jakie stosujecie w suszarniach podłogowych (wydatek, ciśnienie, moc, powierzchnia i forma kanalu wylotowego, nawet forma łopatek, predkosci obrotowe na wentylatorze, redukcja obrotow silnika). Chodzi mi o wentylatory jake dają powietrze pod podłogę / do kanału. Pozwoliloby to wielu z nas uniknąć cierpien z probowaniem przeróżnych urządzen  jakie nam sprzedawcy próbują wcisnąć. Moze jakiś logiczny standard by z tego wyszedł.
      Opcje jakie ja przeglądałem to:
      binowski PPZ 7.5kW wentylatory Venture ADA z dużymi wydatkami, ale jednak  średnim ciśnieniem wentylatory NICOTRA serii AT,  wyglądają na duże wydatki, niby średnie ciśnienie wg. charakterystyk ale słabiutkie wydają się wentylatory HARMANN seria TSA jak powyżej wentylatory oferowane przez sprzedających z okolic Biłgoraja, Łukowej....chyba składanka polska, na kopię HARMANNa i NICOTRy wentylatory promieniowe, starego typu, duże to, ale znam paru gospodarzy którzy wrócili do tego wariantu pewnikiem dlatego że ciśnienie dają sporaśne a wydatek średni. Chyba tam moc silnika jest duża to znaczy nie te 7,5 kW a nawet 13-15kW Ja mam BINowska suszarnie, o powierzchni 51m dlugosci 9m), opcjonalnie o powierzchni 68m (bo takie mam pomieszczenie) więc chcialoby się jakimś cudem tą powierzchnię wykorzystać.
       
    • Przez bernatziom1996
      Witam w końcu udało mi się namówić rodziców na budowę obory na około 60 sztuk na rusztach a teraz pytania: Jakie argumenty za wolnostanowiskową a jakie za uwięziową?, Z czego będzie taniej wybudować z elementów czy murowana?, Jaki koszt w przybliżeniu na jedno stanowisko gdy będzie budowała firma? Jakieś porady? Z góry dzięki za odpowiedzi. :rolleyes:
    • Przez mateuszm023
      Witam, planuję przeznaczyć pole klasy 4-5, ok 1 ha na działkę pod zabudowę, tzn na rozbudowę gospodarstwa. Zaznaczę od razu że pole to leży niecały kilometr od mojego gospodarstwa. Moje pytanie do użytkowników to czy ktoś już to robil? jak to wygląda, jaki koszt? czy zależy to od powierzchni? czy jest z tym dużo papierów i załatwiania spraw, jak długo to może trwać? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.