Skocz do zawartości

dojenie latem ?


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

w oborach oczywiście, dóżo szybiej jest jak dojarka się ma

na pastwisku mało kto doi, chyba że jakiś turysta xD zresztą byłby problem z dojeniem, najpierw byś musiał złapać krowe i tak wszystkie po kolei, w dodatku by się niektóre myliły i jeszcze by się kręciły a takto w oborze mają mniej luzu, i się nie ruszają z miejsca

Opublikowano (edytowane)

W oborze zawsze się doi,kto by ręcznie na polu 80sztuk doił :blink: ,rano po dojeniu ok.7 idą na pole i wracają do obory o 16 na dojenie i całą noc zostają w oborze.

Edytowane przez milanreal1
orty
Opublikowano

To zależy od wielu czynników . Gdy masz blisko do obory to bardziej opłaca się niej a jak daleko to na łące . Ale na łące też nie podoisz 50 sztuk które nie mają łańcuchów i niczym się nie różnią . Mój sąsiad ma 23 krowy ( 8 polskich czerwonych , 10 simentali i 5 hf ) i wydzierżawił 19 ha za darmo od warszawiaka który to kupił z myślą o dopłatach . Wszystko dobrze ale to pole było 10 km od jego gospodarstwa . Jak by było tak z 5km i by było mniej krów to mówił że woziłby je na przyczepie do domu ale tak się mu nie opłaca . Zrobił na tym polu wiatę na krowy mają tam bieżącą wodę itd. . Zbudował też dojarkę napędzaną od ciągnika i jeździ tam 2 razy dziennie . Krowy wprowadza na podest na którym może doić od razu 4 krowy więc nie jest . Krowy są wiązane . Fajna alternatywa dla ludzi mających łąki daleko .

Opublikowano

Zganiam,doję i z powrotem na pastwisko-całodobowo na polu przez sezon pastwiskowy.Na każdej kwaterze musi być woda i miejsce,gdzie zwierzęta mogą się schować przed nadmiernym nasłonecznieniem.

Opublikowano

W tych okolicach gdzie mieszka mój wujek doi się na łąkach. Tzn o ile mi dobrze wiadomo to już tylko dwóch rolników tak robi. Mają oni dojarki na wózku i ciągną je za ciągnikiem (Ursus c-360 lub c-330 ewentualnie ten mały zetor). Na łące załączają (nie wiem jak się to poprawnie nazywa) to co się podłącza np. rotacyjną czy ładowacz ( chyba napęd WOM ale nie jestem pewien). Krowy są już nauczone, że podchodzą do takiej wanny coś takiego nad którą są rury z ciśnieniem tak jak to jest w dojarce konwiowej w oborze, która jest przyłączona wężem do dojarki i są przyczepiane łańcuchem (jak krowa się nauczy to nie ma z tym większego problemu). Następnie podłącza się bańki normalnie tak jak jest to w oborach w dojarkach konwiowych. Mój dziadek gdy jeszcze gospodarzył miał 8 krów mlecznych to także doił na łące tyle że on nie miał tej wanny tylko 8 miejsc przy wózku z dojarką i było podobnie z dojeniem :) Jest też jeden rolnik który wybudował oborę wolnostanowiskową ale on ma 50 chyba sztuk chyba :D I on rano po udoju wypuszcza je bna pastwisko a wieczorem do doju zgania je do obory i są tam przez noc :D:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Mf255fan
      Witam
      Przeglądałem tematy ale tego nie znalazłem więc piszę.
      Mieliśmy zamontowane poidła ale po dwóch przypadkach kiedy zabiło prądem 4 najlepsze krowy właśnie przez instalacje do poideł to tata to zdemontował.Czy jest jakaś możliwość zniwelowania takiej możliwości ? Żeby przez poidła już nigdy nie mógł przypadkiem płynąć prąd.
    • Przez rafi101
      witam.czy ktoś z was stosował bolusu dożwaczowe w okresie okołoporodowym przeciwko ketozie ,działanie 3miesiące
    • Przez kotek85
      Witam, 
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat krwawienia 1-2 dni po ruji, z tego co wiem oznacza min że ruja się odbyła.Lecz chciałbym poznać wasze zdanie czy  można przypuszczać że krowa będzie cielna czy nie? U mnie osobiście zaobesrowalem że po krwawieniu 2 krowy były nie cielne czy to reguła? Czy nie koniecznie, proszę o opinie, pozdrawiam.
    • Przez Młody1997
      Jakie macie sprawdzone sposoby na nauczenie dojenia jałówki? Najlepiej w jedną osobę, bo niestety nie mam nikogo innego do pomocy w domu.
    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v