Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Rauch
lambokubus    0

Witam postanowiliśmy kupić rozsiewacz mds 55 typowy sadowniczy jednak niczym on się nie różni od tych wiekszych poza skrzynią i osłoną :P

Mam takie zapytanie chcieli byśmy aby otwieranie i zamykanie zasów w rozsiewaczu odbywało sie za pomocą hydrauliki jednak nie wiem który zestaw kupić są 3 do wyboru ale nie wiem który był by dobry i na czym one polegają dokładnie i jak działają

1. sterowanie hydrauliczne;2 zawory jednostronnego działania ,osobno wyłączana prawa lewa strona

2. sterowanie hydrauliczne;2 zawory dwustronnego działania ,osobno wyłączana prawa lewa strona

3. sterowanie hydrauliczne z rozdzielaczem ;1 zawór jednostronnego działania ,osobno w prawa lewa strona

 

Może ktoś mi pomóc co wybrać aby najlepiej 1 wajchą w ciągniku zamknąć oba otwory na raz ;)

 

Jeżeli będzie zaśmiecać ten wątek forum poproszę o przypięcie do jakiegoś


Pozdro wszystkich posiadaczy lambo. :D oraz sadowników :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DFkujawy    0

Nie wiem czy dobrze to rozumiem ale chyba będzie to tak:

1-dwa węże na lewą stronę, 2 na prawą, czyli jedna wajcha na jedną stronę

2-po jednym wężu na każdą stronę, jedna wajcha na jedną stronę

3-jeden wąż na prawą i lewą i chyba przełączanie tego na rozdzielaczu, jedna wajcha na obie strony

 

Ja u siebie mam tą 3opcję tylko żeby otworzyć jedną stronę rozczepiam mechaniczne takie zawleczki i otwiera się jedna strona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafciu    0

Postanowiłem nie zakładać nowego tematu, gdyż musiałbym go zatytułować tak samo. Chodzi mianowicie oto, że kupiłem wczoraj używany rozsiewacz Rauch. Nie mam do niego książki, brak też tabliczki, ale przyglądając się innym na 99% jest to Rauch MDS 701. Mam pytanie do użytkowników - czy bez nadstawki wejdzie w niego 500 kg mocznika? I druga kwestia - mam do niego oryginalną nadstawkę o wysokości 35 cm. Dla mnie jest trochę za wysoka, gdyż przy pełnym zasypie ciągnik mógłby sobie nie poradzić. Jeżeli więc ktoś byłby zainteresowany wymianą na niższą (ok. 15 cm) to proszę o kontakt. Dodam, że nadstawka jest w stanie bdb, niepogięta, nieskorodowana. wymiary 190cmx120cmx35cm (nieznacznie zwężająca się ku górze, mocowana na 20 śrub, posiada otwory do kolejnej nadbudowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marq    0

Tak jak kolega powyżej - nie chcę zakładać nowego tematu, a mam problem:

 

Planuję zmienić szerokość roboczą gospodarstwa z 15 na 21m (zakup opryskiwacza). Nawozy rozsiewam Rauch'em MDS 61. W tabeli wysiewu jest napisane, że można nim np. saletrzak rozsiewać na 21m, ale wtedy nastawa łopatek ma być "X2-C4", podczas gdy na rozsiewaczu mam nastawy od A1 do E6. Czy ktoś wie jak ustewić "X2"? Może łopatki trzeba zmienić? Może tarcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endzit    26

Dobrze myślisz do rozsiewu powyżej 18 metrów stosuje się tarcze M2, gdzie są zakresy od X..... Tak więc musisz zakupić inne talerze- niestety.

Edytowano przez endzit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1

Witam, może ma ktoś na odsprzedanie tracze M2 do MDS? Szukam również łopatek 18-24m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez grzeskw75
      Witam, posiadam rozsiewacz rauch komet zsb i podczas siewu nawozów dosyć głośno huczy. Czy to wina skrzyni przekładniowej?
    • Przez warchest
      otoz chcemy kupic rozsiewacz i myslimy nad kupnem rozsiewacza altro warto go brac chcemy kupic 1200 l by 2 bigbagi weszły i 15 metrow spokojnie rozrzucil bo opryskiwacz 15 metrow i by jedne sciezki byly co powiecie o tym rozsiewaczu altro . alo jaki inny rozsiewacz polecicie i taki nie zadrogi
    • Przez Aktis
      Witam,
      Muszę już kupić rozsiewacz do nawozów na mały areał (~10 ha), który będzie współpracował ze starym ciągnikiem ursus C360.
      Rozważam dwa modele: z Woprol i z Langren. Może ktoś z Was już rozważał taki wybór albo ma doświadczenie z jednym z tych (lub obydwoma) rozsiewaczy (równomierność wysiemu, dokładność tabeli wysiewu, łatwość regulacji, łatwość obsługi, łatwość podpinania do ursusa C360, rdzewienia po kilku latach użytkowania, inne problemy).
      Poniżej faworyzowane dwa modele (bazowałem na dostępnych opiniach z agrofoto) wraz z ofertami, które dostałem na nie. Zastanawiam się też czy C360 nie będzie miała problemu z tymi rozsiewaczami i czy może nie lepiej wziąć wersję 600l (zapotrzebowanie na moc niby te same; jedynie skrzynia trochę mniejsza).
      Zastanawiam się też czy warto dopłacać do skrzyni z kwasówki (Langren) czy też tego dna z kwasówki w Woprol'u. Dopłata jest dość duża.
      Ten mechanizm do siewu granicznego w Woprol'u jest bardzo drogi. Czy wie ktoś co to a mechanizm i czy warto aż tyle za niego dopłacać?
       
      1) Woprol Junior II 800l
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami i oświetleniem (skrzynia malowana): 5400 PLN
       - plandeka ze stelażem : 400 PLN
      - aparat do siewu granicznego: 2300 PLN (hydrauliczny)
      - dopłata do wersji z dnem z kwasówki: ~2000PLN (ta wersja ma też trochę inny kształt)
       
      2) Langren RS-800
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami  (skrzynia malowana; bez oświetlenia): 5400 PLN
       - plandeka : 100 PLN
      - łopatki do siewu granicznego: 300 PLN
      - dopłata do skrzyni z kwasówki: 1500PLN 
       
      Dziękuję i pozdrawiam,
      Piotr
    • Przez Fortis160
      Witam dostałem ofertę na Bogballe L1 plus hydraulicznie otwierane zasuwy,plandeka,nadstawki na 1200l za 22tyś netto co myślicie o tym rozsiewaczu mówią że to "mercedes" wśród rozsiewaczy,może są jacyś użytkownicy takiego i się wypowiedzą na jego temat
    • Przez Piters182
      Cześć. Zakupiłem rozsiewacz do nawozów najbardziej prestiżowej i najdroższej marki. Po upływie około 2 lat zaczęły pojawiać się oznaki korozji, a po 2 następnych latach niesamowicie zaczęła farba schodzić sama a pod farbą głębokie wżery korozji. Zacząłem to reklamować firmie która mi sprzedała, powiedzieli że to normalne, bo rozsiewacz jest pomalowany ekologicznymi farbami, powiedzieli żeby podesłać im zdjęcia,  kilkakrotnie zgłaszałem, wysyłałem zdjęcia ale zawsze było bez żadnej odpowiedzi. Na dzień dzisiejszy mało już co zostało farby na tym rozsiewaczu, nie długo będą dziury się robić, palcami można płaty farby ściągać. Jeśli by był to polskiej firmy rozsiewacz za 5 tyś zł to bym jakoś to przeżył, ale jak się kupuje MERCEDESA  w rozsiewaczach i płaci się grube pieniądze to już coś człowiek chce wymagać, ale jak nawet 5 lat taka maszyna nie może wytrzymać to coś jest nie tak. Mam w planach napisać jakieś im pismo w którym będzie zawarta przymusowa odpowiedz od firmy co z tym dalej robić. Czy komuś się zdarzył podobny w tym stylu problem z maszyną i doradzi co zrobić w tej sytuacji ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.