Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Zastanawiam się nad kupnem ciągnika w przedziale mocy 40-80 KM i cenie max 25000 zł ostatecznie 30000 zł do tura. Cena oczywiście obejmuje ciągnik z turem. Wiem, że w tej kwocie ciężko coś sensownego znaleźć ale niestety większej gotówki nie posiadam. Mam Ursusa C-360 który obrabia 20 ha w tym jakieś 11 to łąki i pastwiska i szukam drugiego z turem albo mniejszego jako pomocniczy albo większego jako ciągnik główny. Rozważałem też zakup większego ciągnika bez tura i dokupienia tura do ursusa. Lecz 60-tka nie jest pierwszej młodości i nie wiadomo ile jeszcze posłuży. Szukałem okazji ciągników 4x4 z turem np. MF 675,Mf 275, Zetor 6245/7245/7745 niestety żadnych zadbanych egzemplarzy w tej cenie nie znalazłem. Z ciągników typu 2WD interesują mnie ursus C-360 3p i MF 255. 3p jest według mnie za drogi jak na to co oferuje a 255 jest jeszcze droższy ale bardziej mi się podoba. Znalazłem jeden egzemplarz wyglądający na stan dobry podaję go tutaj: http://otomoto.pl/massey-ferguson-255-A35991.html Lecz mam do niego spory kawałek i zastanawiam się czy wgl opłaca się zaprzątać głowę.

Proszę o doradzenie jaki ciągnik byście mi proponowali i o gotowe oferty ciągników.

Z góry dzięki!

Opublikowano

Ja osobiście na 20 ha nie pakowałbym sie w jakiegoś ferdka 3 tłokowego a nie daj boże w 3p za 25000 tys za wiele nie kupisz a ja bym proponował ci mtz fakt ze może nie jest to john deere ale napewno bedzie lepszy niż ferdek bo i w polu coś juz nim zrobisz i turem bedziesz mógł coś podnieść ;)

 

Jako oferte to tak na szybko znalazłe http://allegro.pl/mtz-i1509801734.html za 20 wyrwiesz i jeszcze masz 5 tys na poprawki bo w używanym zawsze się coś znajdzie ;)

Opublikowano

Taki większy ciągnik z 4x4 będzie lepszy masz sporo łąk więc ładowacz 3 sekcyjny bardzo sie przyda do zwózki bel, a takim ursusem to daleko nie zajedziesz, mocniejszy ciągnik oczywiście lepszy do tura :)

Opublikowano (edytowane)

Zastanów się nad Ursusem 912/914 lub Zetorem 8111/8145 - za 25 - 30 tysięcy znajdziesz na pewno jakiś zadbany egzemplarz, a może i uda się trafić na ciągnik z turem. Wg mnie maszyny godne zainteresowania , sam użytkuje 912 na podobnym areale i jest ok, ciągnik na bank lepszy od MF 255 czy sześćdziesiątki , praca nim na bank pójdzie szybciej i wygodniej ( wspomaganie, dość cicha kabina, wygodna skrzynia biegów) i do ładowacza w sam raz ("rama" łącząca silnik z skrzynią biegów) , polecam :)

 

http://www.autogielda.pl/maszyny_rolnicze_ciagniki_ursus_u-912,ciagnik_ursus_u-912,II14HKK4.html przykładowy

Edytowane przez CaptOOrniC
Opublikowano (edytowane)

Ja tez postawil bym na Belaurusa, poniewaz mój sasiad ma taki sam zestaw ;) i dobrze mu sie nim pracuje. Belaurus to bardzodobry ciagnik, prosty w obsludze i sa tanie czesci do niego, np:

http://moto.allegro.pl/ciagnik-rolniczy-mtz-bialorus-tur-i1497620020.html

 

Najwiekszym plusem jest to, ze ma przedni naped. Dzieki temu praca nim jest latwiejsza :P

 

Tu jeszcze znalazlem cos ciekawego ale nie wiem jak jestz czesciami do niego :o :

http://otomoto.pl/fiat-880-dt-traktor-tur-new-holland-A45686.html

Edytowane przez Mack
Opublikowano

PROTAJN82SA Ten MTZ jest dość interesujący ale już sprzedany.

Zapomniałem dodać, że szukam tylko z mazowieckiego ponieważ ciągnik lepiej sprawdzić osobiście a naginać kilkaset km nie chcę i nie chcę bawić się w jakiś transport. Osobiście wolałbym coś 4x4 z turem 3 sekcyjnym niestety w tym przedziale tak jak mówicie tylko MTZ-ty w sumie takiego Belaruska mógłbym sobie zafundować ale ojciec marudzi, że z nich cieknie i MTZ-ta nie chce. Bardzo spodobał mi się MF 675 niestety są one dużo droższe. Najlepiej aby cena ciągnika nie przekroczyła 30 tysi tak aby w razie czego (odpukać) zostało na naprawy.

Znalazłem coś takiego choć za drogi to jednak interesujący: http://allegro.pl/ciagnik-massey-ferguson-275-z-turem-4x4-okazja-i1498774205.html Co o nim myślicie? Pierwsze widzę MF 275 i się na nich nie znam ale wygląda kusząco choć jest zniszczony.

A tu znalazłem hit cenowy: http://allegro.pl/fendt-275-sa-ciagnik-i1517985853.html Ciągnik na zdjęciu wygląda jak nowy, do tego z turem z 93 roku i za taka cenę. Nie rozumiem tylko o co chodzi w opisie bo to trochę dwuznaczne. I coś tu musi być dziwnego bo to zbyt tanio. Ale niby przy cenie nie ma, że nie osiągnięto ceny minimalnej więc wychodzi na to, że to jest minimalna.

Opublikowano

heh pomocniczy do c 360, można się uśmiać, mój sąsiad całe życie chorował na zetorka 3 cyl bo byłby pomocniczy do c 360 jak mu mówiłem że lepiej by radził ze wszystkim niż ta c 360 to się śmiał, skończcie z tym wielbieniem c 360 szacunek się należy ale jak dla reliktu przeszłości, sprzedaj c 360 i kup sobie coś z 4x4 około 60km, za 30 kafli nic konkretnego nie ma ale jak dołożysz c 360 to moze coś znajdziesz, a tak właściwie to co Ci tur na 20ha, 11 ha łąk i pastwisk to jest pikuś mocniejszym ciągnikiem najprostszym kolcem na tuz bele moment pozbierasz, jeden dobry koń to podstawa ;) a nie 2 trupy

Opublikowano (edytowane)

A tym super wspaniałym kolcem przywieziesz piach ? Zgarniesz błoto ? Załadujesz obornik ? Odśnieżysz podwórko ? weźmiesz owiniętą bele bez rozrywania ?

Co ci z tego kolca skoro tur ma o wiele więcej zastosowan ? A jak ktoś twierdzi że kolec lepszy od tura to niech to zachowa dla siebie, bo ten kto pracował turem wie że żaden super hiper kolec mu nie dorówna

 

Myślisz ze tak łatwo sprzedać c-360 ?

Edytowane przez Ursusc385
Opublikowano

każdy ma swoje potrzeby, ja mam takie zdanie że wolał bym jeden konkretniejszy ciągnik z 4x4 niż c 360 i 2giego staruszka z turem, bo za tą kase, to można kupić 3p z turem jednosekcyjnym ;) jak już tak się upieracie pozostał bym przy mtz lub c 385 do tura przynajmniej cieżka, ale na mój gust to żadne rozwiązanie, do tych ciągników łatwo znaleźć tani tur ;)

Opublikowano

Ja polecałbym ursusa c 385 lub 912 oraz zetora 7211.Ursusa z turem do 30k spokojnie znajdziesz ;) ale z zetorkiem może być problem.Ogólnie to bardzo dobre maszyny, mają wspomaganie i komfort w kabinie.Spalanie w zetorach 7211 jest porównywalne do c 385.

Opublikowano

Ferdek07 to nic osobistego ale na tym forum nie byłem już z pół roku albo i więcej (w sensie udzielania się w tematach) a Ty dalej masz takie samo spojrzenie na świat. Po pierwsze nie chcę jednego lepszego tylko 2. Jakbym chciał jeden to bym sobie tura dokupił do ursusa i gicior. A praca na dwa to jak dwie głowy. Kolega Ursusc385 mnie wyręczył i powiedział co można zrobić z tym super wspaniałym kolcem. :) Więc zostajemy przy tym, że ursus zostaje i do tego szukam drugiego do tura albo tur do ursusa a inny bez tura. Ogółem mam mieć dwa ciągniki, jeden z turem i jeden bez i tu się pytam czy kupić większy z turem czy mniejszy z turem, czy może kupić większy a tura do ursusa. Oczywiście jeśli nie zależało by mi na posiadaniu dwóch ciągników mógłbym sprzedać obecny, dołożyć i kupić jeden dobry ale kto teraz kupi ursusa? Teraz s młodzi i biorą na dopłaty nowy sprzęt a stary kupuj tylko Ci którzy nie chcą się pchać w dopłaty i pożyczki oraz nie wiedza ile jeszcze będą kontynuować swój prace farmera i nie opyla im się kupować dobrych ciągników (czyli ja) xD

Opublikowano

http://otomoto.pl/john-deere-2140-A49676.html

 

Polecam ciągnik tego typu. Lub jakiś inny model 1640, 2040, 2040s. Sam posiadam ten ostatni z turem i polecam traktor. Posiadają półbieg, który ułatwia jazdę. Bardzo dobry skręt. Jak przy 60'tce co sprawia, że do tura bardzo dobre rozwiązanie. Ciągnik jest mocny, wygodny, komfortowy. Nie spala dużo w porównaniu do zetora. Miałem 7011 i nie ma co go porównywać.

 

Ja mam w kabinie SG2. Ładna tapicerka w środku. Tak wygląda SG2:

http://otomoto.pl/john-deer-2040-A38731.html

 

Ja swój kupiłem za cenę 25tys z turem razem. Trochę go odnowiliśmy i ładnie wygląda teraz. Niedługo zdjęcia postaram się wrzucić.

Można znaleźć bardzo ładne maszyny. Polecam naprawdę!

Opublikowano

Odświeżam :)

A wiec co polecicie do 30tys o mocy 60-80KM moze być wiecej  nie musi mieć tura dokupię rame do tura bo mam MF Herkulera ale za wysoki ciągnik i wszedzie nie wjade :( 

A wiec ciągnik nie musi posiadać kabiny musi mieć przedni napęd wysokość max. 250cm preferowany niższy :)

Czekam na propozycje

Opublikowano

ciekawe propozucje niby zetor słaba pompa ale znowu części stosunkowo tanie a do IHC CASE to juz raczej inna bajka tylko z drugiej strony widze u mnie we wsi koleś ma IHC i delikatnie mówiąc o nie nie dba a jeżdzą :o tylko ze tak ciągników od groma możliwe ze jak jeden się grzeje to siada na drugi :D

Zetor IHC a moze jakieś inne propozycje ciagnika do 250cm wysokości kabina nie wymagana 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Agra
      Witam, jaki ciągnik wybralibyście w przedziale mocy 70-90 KM w kwocie około 100 tyś(brutto) nie jestem VAT.
    • Przez AdamKr1
      Witam, zakupuję właśnie nh 6640 (4 cyl. Turbo 85km), ile może on spalić w lekkiej kosiarce dyskowej 2,40m oraz w pasówce jd540. Będą to jego główne maszyny, więc zapas mocy na pewno wystarczający. Wcześniej zapinałem je do Zetora 5211. Czy spalanie na ha będzie podobne do zetora? Jeżeli ktoś miał ten model, to chciałbym poznać opinię o tym ciągniku. 
    • Przez zlotek
      Na wstępie witam wszystkich użytkowników, forum śledzę od jakiegoś czasu i w końcu potrzebuję rady obeznanych userów. Dziś sprzedałem poczciwą c-330m i czas znaleźć coś mocniejszego, posiadam ogromnyh areał 3ha (byćmoże wzrośnie do 4.5ha w najbliższym czasie) a szukam ciągnika pomioędzy 50 a 65KM obowiązkowo 4x4 i z turem ze względuy na to że bawię się w budowlankę i potrzebna mi maszyna któa będzie sobie radziła z przewożeniem piachu, gruzu drewna itp. pole będzie obrabiała symbolicznie. Zastanawiałem się nad zetorami 5011s (chyba trochę za słaba pompa), 5245 (drogi jak diabli), i same explorer 65, jakie inne ciągniki 4x4 byście zaproponowali? jak wygląda sprawa hamulców pneumatycznych w ciągnikach takich jak same (zetor ma fabrycznie sprężarkę i tam koszt instalacji to max 1000zł czy w ciągnikach same jest podobnie?), łatwo je założyc? czasem muszę zaciągnąć przyczepę ze zbożem na handel... Jak z kosztami serwisu? czy lepiej szukać np zetora 6245 z turem czy same explorer 65? i jak ten drugi poradzi sobie w turze? Dodam że ciągnik (wiadomo że 4wd to nie 2wd) musi być w miarę zwrotny bo czasami trzeba będzie manewrować nim pomiędzy budynkami. czy chłodzone powietrzem ciągniki odpalają łatwiej zimą i jak radzą sobie w pracy stojącej? ciągnik będzie użyuwany co 2 tygodnie do wożenia drerwna do kotłowni. Czy pług trzyskibowy do takiego ciągnika to tak w sam raz?
      Kabina ma być w miarę komfortowa, ze względu na odśnieżanie zimą i fakt że ciągnik będzie jeździł na budowy w promieniu 50km. Proszę o pomoc i z góry dizęki Piotr.
    • Przez elzimny
      Cześć 
      Muszę kupić ciągnik rolniczy pod stabilizator gruntu + pod skorupę na budowę. Minimum 350 km, skrzynia bezstopniowa, 1000 obrotów na wałku dwa obwody hydrauliczne (dane od producenta stabilizatora). 
      Prowadzę firmę drogową. 
      Stabilizator waży 5t.
      Znam się na maszynach budowlanych a traktor to miałem jak jeszcze Ostrówka w firmie miałem więc nie wiem o nich nic o wytłumaczeniu abstrakcyjnych cen już nie wspomnę (chyba tylko sztucznie napompowane ceny dotacjami). 
      Dostawca stabilizatora twierdzi że większość firm kupuje Fendt lub Massey Ferguson ( bo to prawie to samo wg nich). 
      Chciałbym kupić używany ale zauważyłem że większość Fendt serii 9 jest sprzedawana z przebiegiem 8k-9k mth.
      Dziwne to i podejrzane.
      Czy możecie mi coś doradzić odradzić lub naprowadzić w kwestii zakupu? 
      Ile mth średnio ciągnik pracuje bez poważniejszych drogich awarii ? (przy koparkach zakłada się do 15000 mth).
      Stabilizator i cement są dużym obciążeniem dla ciągnika.
      Kwestia budżetu wygląda tak: stać mnie na nowy ale nie chcę nowego bo to nowa usługa i przez najbliższe 2-3 lata będzie nie dochodowa z uwagi na wdrożenie i kwestie pozyskania klientów (w skrócie szkodami kasy na nowy). Myślę że 500-700k chyba że bezpiecznie można poniżej tej kwoty (unikam pakowania się w ciągłe naprawy i remonty, mój własny warsztat za dużo kosztuje).
      Będę wdzięczny za jakieś konstruktywne naprowadzenie w temacie.
    • Przez molibden01
      Witajcie.
      Na wstępie chciałbym się przywitać z Wami. Odnoszę się z problemem wyboru traktoru (zaznaczam, że nowego, ponieważ sytuacja na rynku używanych ciągników mnie do tego zmusiła). Stoję przed wyborem modelu. W pierwszej kolejności od czego to się zaczęło to promocja na serię 5D i 4E w Deutz Fahre: 5080d w cenie 158 tys. zł netto.  Traktorem miałem przyjemność jeździć, fajny, zwrotny, nie głupi. Macie jakieś opinie na jego temat bo już jest kilka lat po premierze a w poprzednich postach żadnych opinii z użytkowania.
      Tylko co jak co, ma tylko 3 cylindry i turbo. Dlatego w głowie chodzi, a może wybrać co innego. Myślę o Kubocie serii M4-073. Moc podobna, ale 4 cylindry i wyższa pojemność. Jeżeli znacie obecnie ceny Kuboty (z dilerem w tym wypadku sie jeszcze nie kontaktowalem) lub polecacie inne ciagniki w podobnej mocy to będę wdzięczny za pomoc.
       
      Dodam że ciagnik ma głównie pracować w gospodarstwie przy opryskiwaczu ciąganym z nadmuchem, sadzarką karuzelowa, do jakiś prac pomocniczych ale zapewne czasem i jakiś pług 3 skibowy się zapnie lub mniejszy agregat.
       
      Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v