rafal09086

Manitou MLT 523

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafal09086    4

Witam. Mam zamiar kupić taką ładowarke nie starszą niż 5-cio letnią i chciałbym się dowiedzieć czy ma ktoś jakąś wiedzę na temat tej ładowarki i jakie są jej wady/zalety.

Edytowano przez rafal09086

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Wada to hydrostat, w polu kiepsko sobie radzi, jak każda ładowarka na hydrostacie. A zaleta to kompaktowa budowa, bez utraty przestrzeni w kabinie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba wadą jest też silnik umieszczony z tyłu, gdy chcesz cofać coś przyczepić to musisz polegać tylko na lusterkach, ale z kolei masz szerokość 1.8m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kup nową ładowarkę, zauważ że pięcio i dziesięcio letnia maszyna ma 5000 godzin, handlarze-matacze cofają liczniki tak jak w samochodach. A to jest sprzęt intensywnie używany i nie wiadomo kto ją wcześniej katował. Sam mam taką 523 i przez rok zrobiłem dokładnie 1157 godzin ! hydrostat jest wadą i zaletą... wada: z sianokiszonką to zapomnij że ściągniesz przyczepy z pola, wolno jedzie po szosie 25km/h, zbierasz słomę na ściernisku to jest duży opór przetaczania maszyny a zaleta to bez obsługowość podczas jazdy- tylko rewers i gaz. Napewno dużą zaletą jest oszczędny silnik, moja pali 4-6 litrów na godzinę w zależności co robi, niczym taniej w przeliczeniu na załadowane tony nie załadujesz. Jak chcesz więcej info to chętnie pomogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirka1980    0

Witam. Jestem tu nowa, więc od razu proszę o wyrozumiałość. Podłączam się pod istniejący już temat, bo nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania odnośnie tej właśnie ładowarki Manitou MLT 523. Mam gospodarstwo ogrodnicze i w sezonie jesiennym przydałaby mi się taka mała, zgrabna ładowarka. Maksymalna jej wysokość nie może przekroczyć 220 cm. Właśnie taki model jest dostępny w mojej okolicy - rocznik 2004 a liczba godzin na zegarze pokazuje około 12 tys. Wygląda na zadbaną. Może ktoś umiałby mi  powiedzieć czy taka ilość godzin to już jest za dużo na taką ładowarkę czy jeszcze trochę ona pożyje? W samochodach mam jakąś świadomość, że jak ma przejechane 50 tys km to jest mało, a 220 tys dużo, a w temacie ładowarek nie posiadam niestety takiej wiedzy. Czy macie może jakiś swoje opinie o tym modelu? Potrzebna by mi była głównie do układania skrzyniopalet w przechowalniach. Na co szczególnie trzeba by zwrócić uwagę przy zakupie takiej ładowarki? Co od razu pokazuje, że jest z nią coś "nie tak"? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirka1980    0

Witam ponownie. A mógłby mi ktoś coś odpisać, bo zastanawiam się czy ten mój post jest w ogóle widoczny? Może powinnam założyć osobny temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez matijas67
      Witam 
      Jak w temacie, ładowarka nie jedziemy szybko
      Przed remontem silnika jeździła szybko ale po remoncie silnik miał bardzo ciężko odpalic ( wina była źle ustawiony zapłon i słaby akumulator) 
      Szukaliśmy przyczyny i pewien mechanik poradził żeby dolać do oleju hydrauliki i jezdnych napędów( bo to jeden olej) dolać ropy.
      Od tego czasu ładowarka dużo wolniej jeździ i trzeba gazowac...
      Nie wiem czy to możliwe że jakieś tam w pompie tryby się ukrecily i przez to może..? Bo kiedyś odkrecilem pompę od silnika i od razu silnik odpalił, i zgasilem, podpiolem pompę i pale A w pompie słychać rupotanie...
      Może wtedy coś się stało?
      miał ktoś coś podobnego z jazda? 
      Proszę o jakieś wskazówki, porady 
      Z góry dziękuję 😊
    • Przez matijas67
      Witam
      Mam problem z ładowarką przegubową o&k l6 silnik deutz  f4l1011 
      Problem polega na tym że ładowarka nie odpala bez samostartu i prostownika 
      Zrobiłem kapitalny remont silnika( był do remontu) i po remoncie silnik nie pali bez pomocy, dodam że przed remontem dobrze palił i obroty rozrusznika były niskie a odpaliła zawsze, teraz 2 miesiące palilem na samostarcie i prostowniku. 
      Wczoraj odłaczylem pompę hydrauliki i silnik od razu odpalił.
      Co może tam siedzieć? Macie jakieś pomysły?
      Proszę o pomoc 
       
    • Przez LEX
      Jakiej mocy? Może ktoś ma którąś z tych i podzieli się wrażeniami?
    • Przez kr7ys
      Witam, posiadam ładowarkę Clark michigane prawdopodobnie model 75a. Czy ktoś posiada taki sprzęt potrzebna mi pomoc przy elektryce. 
    • Przez wpz
      Witam.Mam dylemat jaki olej zalać do hydrauliki.Na naszą strefę klimatyczną(do 38st.celc) instrukcja zaleca olej hv 32,wszyscy kupują hv 46 który jest przeznaczony kiedy temperatura przekracza 38st.celc.Moja ładowarka jest z Francji i podejrzewam że mam hv46 bo rano musi popracować dłuższą chwilę by hydraulika nie zdusiła silnika.I tu moje pytanie do posiadaczy ładowarek jcb stosujecie się do instrukcji czy lejecie hv 46.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.