Skocz do zawartości
poosa21

Gwarancja

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

poosa21    53

Mam problem z firmą od której kupiłem agregat uprawowy, pękł mi przedni wał, popękala rura w miejscach gdzie były dospawane do niej "gwiazdy", po oględzinach stwierdziłem ze przyczyną było przegrzanie rury podczas spawania, bo jak na calej rurze jest 7 "gwiazd" to w 4 miejscach jest ona pęknięta. Zgłosiłem to do tej firmy już w listopadzie (od razu jak mi to sie stało) i do dziś ta firma wali w ch... albo nie odbierają telefonów albo sie tłumaczą że za kilka dni dadza znać, ale jest spokój. Oczywiscie agregat jest jeszcze na gwarancji.

Pytanie. Macie jakieś doświadczenie z przepisami dotyczącymi gwarancji, jakieś pismo z paragrafami żeby ich postraszyć, że jak tego nie zrobią to skieruje sprawe do sądu.

Z góry dzieki za jakiekolwiek informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MichalR    33

Przeczytaj sobie artykuły od 577 do 581 Kodeksu Cywilnego, tam jest wszystko co trzeba wiedzieć odnośnie praw konsumenta w sprawach gwarancji. Możesz jeszcze spróbować dochodzić roszczeń z tytułu rękojmi (art.556 par.1 - wady fizyczne) art. 556-576 KC. O treść artykułów KC zapytaj wujka Google.

Nie zapomnij o karcie gwarancyjnej, bo sprzedawca mógł umieścić w niej jakieś problematyczne zapisy.

Polecam dokumentować każdy kontakt ze sprzedającym, jeżeli chcesz skierować sprawę do sądu. Najlepiej mieć kopie wszystkiego co się wysłało i wszystkiego co się dostało, a listy wysyłać za potwierdzeniem odbioru.

Edytowano przez MichalR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heniek87    0

z przepisami mogę się popytać i spróbuję się dowiedzieć

ja miałem tak samo problemy z uznaniem gwarancji ale twardo zostawałem przy swoim ale cała procedura trwała ponad pół roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


DUCH1986    3

Kolego udaj się do rzecznik praw konsumenta. Ja miałem problem z reklamacją (troche z innej branży) kurtki. Materiał po ok 5 miesiącach pękł, więc poszedłem oddać i tu moje zdziwienie - Pani chce paragon :P i pokazuje mi jakieś śmieszne wywieszki że BEZ PARAGONU REKLAMACJI NIE UWZGLĘDNIAJĄ itp.

Powiedziałem że nie mam ale pamiętam kiedy kupiłem- Pani dalej że nic z tego.

Więc poprosiłem tylko aby dała mi na piśmie że odmawiają przyjęcia towaru do reklamacji, a ja się z tym udam do rzecznika praw konsumenta.

Pani zawołała kierownika sklepu i kazała przyjść za pół godz. Po pół godz. czekało na mnie xero paragonu i gotóweczka.

 

Upór i nieustępliwość - tylko tak coś zdziałasz. Jedź na miejsce bo przez telefon to nic nie załatwisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Indiana    7

Jeśli nie przyjmują pisma z reklamacją, to najlepiej wysłać listem poleconym, poprzeć swoje argumenty paragrafem, i ostrzeżeniem że z braku czasu dla nich, oddasz sprawę adwokatowi. Podziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
    • Przez xPatrx
      Siema! Jak się odnosi prawo do jazdy traktorem z pasażerem?? Mówię o takich zwykłych ciągnikach jak T25, c330, c360, itp? Bo wiem, że te nowe mają wbudowane 2 siedzenie.
×