Skocz do zawartości

Ursus 1634 czy John Deere podobnej mocy ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za jakis czas planuje objac po rodzicach 120 hektarowe gospodarstwo specjalizujace sie w produkcji roslinnej, oraz prowadzace drobne uslugi. W gospodarstwie znajduja sie ursus 1614, ursus 1604 oraz ursus c330. W warsztatach jest wiele czesci do tych maszyn, nowych i uzywanych... Poza tym Tata nauczyl mnie naprawy prawie kazdego podzespolu w naszych maszynach. Jednak w moich ukrytych jeszcze przed rodzicami planach jest w przyszlosci sprzedaz u1604 i kupno... no wlasnie, co kupic do takiego gospodarstwa, czy oprzec sie na doswiadczeniach rodzicow i kupic 16 ale juz z lepszym komfortem czy zaryzykowac i kupic marke ktora z Tata uwazamy za najlepsza na rynku czyli John Deere... nie chcialbym by wasze wypowiedzi byly kierowane "mam 1634 to bede obstawial ja" czy tez "mam John deere to postawie na niego" poprostu po przeczytaniu jaka jest sytuacja powiedzcie co byscie w mojej sytuacji zrobili... Jesli mozecie to piszcie tez wasze doswiadczenia z tymi maszynami -> pozdrawiam Cygi

Opublikowano

Siemka napisz jaki rocznik John Deere Cie interesuje bo jeżeli chcesz kopic coś starszego mniej więcej jakiegoś 10latka to musisz sie liczyć ze części do 1634 będą dużo tańsze i bardziej dostępne niż do John Deere...(chociaż wiem ze John Deere są mniej awaryjne ale trzeba to brać pod uwagę )

 

Pozdro :)

Opublikowano

Siłowali się 1634 i JD 6620. Dżon go rozerwał mimo słabszej mocy. Ale mimo to wziąłbym "16", skoro umiesz ją naprawiać, jest prosta w obsłudze to lux. A jak w dżonie Ci coś pójdzie to tylko usiąść i płakać(chodzi o używane) :)

Opublikowano
Siłowali się 1634 i JD 6620. Dżon go rozerwał mimo słabszej mocy. Ale mimo to wziąłbym "16", skoro umiesz ją naprawiać, jest prosta w obsłudze to lux. A jak w dżonie Ci coś pójdzie to tylko usiąść i płakać(chodzi o używane) :)

A gdzie to widziałeś?

Opublikowano

wiecie ze zakup plauje za pare lat to mysle nad maszynami z roku przyblizonego do '98... ja mam znajomego ktory ma john deere6620se ale zastanawialbym sie ktory jest silniejszy w porownaniu do mojej 1614... bo uwazam ze ursus jednak balby mu rade - ale moje slowa sa nie udowodnione i nie sprawdzone

Opublikowano

Matey pewnie nie zwróciłeś uwagi na ogómienie u tych obu traktorów? Ciekawi mnie jakie oba miały bo bez poruszenia tego aspektu to tak dziwnie porównywać uciąg. 16 pewnie była na seryjnych i wątpię żeby 6620 przeciągnął moją na 480 przód i 600 tył.

Jeśli chodzi o problem Cygiego to sam mam 16 z 97 roku i korci mnie ją sprzedać i kupić coś używanego zachodniego bo sam nią wszystko robię ale jak przyszło by mi wsadzić na nią pracownika to pewnie bym wogle o tym nie myślał :) Więc tak sobie myślę ża jak dla własnej wygody i zdrowia to chyba warto a jak dla pracownika to po co... :)

Opublikowano

Jeśli umiesz i lubisz pracować przy maszynach to U jest prostrzy i łarwiejszy w samodzielnej naprawie.

Cena ma też znaczenie. Ważne są też koszty eksploatacji: mówią że JD więcej palą i nie należą do oszczędnych oleje i płyny eksploatacyjne są także droższe. Jednak jakośc produktu jest chyba po stronie JD.

Jedna rada zamęczać przedstawiciela handlowego jednej i drugiej firmy setkami przygotowanych wcześniej pytań!

Opublikowano

Pozwole sobie zacytować sirmnemonica:

"Mierzyłem się w wyciąganiu tira z wytłokami z John Deere 6900, i jelonek nie dawał rady, podskakiwał, i Tomek(kolega) odpuścił. Ja podjechałem Zetorkiem i bez problemu poszedł. Innym razem tata wyciągał także tira z wysłodkami(zakopał się prawie pod osie) to go wyciągnął a w naczepie jeszcze się hamulce zablokowały. Iskry szły z linki.

Najpoważniejsza awaria to skrzynia biegów, dwa tryby się wykruszyły bo łożysko na wałku poszło. Remont skrzyni begów ok 1000 zł. (wujek w MF 3080 jeden tryb 4 000 zł:)))"

Opublikowano

No to jest akurat prawda, ja sam wtedy myślałem, że ojciec nie wyciągnie tego tira, błoto było jak cholera, tylko fakt że 12145 miał nowe opony i linka była długa, szkoda że wtedy nie miałem aparatu i nie mogłem zrobić zdjęcia lub filmiku.

Zastanawia mnie jedno: mianowicie ten 6900 ma 130 KM, mój 12145 ma 117 KM i w tej próbie uciągu mój wygrał, 6900 ciągnie 5 obrotową Unii i zastanawiam się czy mój ZTS dał by radę z tym pługiem, to jest chyba 5 x 40 cm. Co o tym myślicie? W domu zastanawiamy się na d 4x50 Overum lub Kverneland. Overumy sa bardzo lekkie. Coś około 960 kg.

 

Osobiście bym ci poradził zamiast 1634 czy podobnego John Deere 7810, podobno to także są dobre maszyny i bardzo udana seria, a poza tym ciszej i wygodniej a to też się liczy, dla mnie bardzo. W którymś RPT był opis takiego Johna i miał ponad 10 000 MTG i z tego co pamiętam nie miał wielu awarii. Mi się osobiście bardzo te ciągniki podobają.

Aha i co do napraw, rzeczywiście Polskie i Słowackie maszyny są łatwe i tanie w naprawie. Martwicie się tym, że ciężko z naprawą. U mnie siadł silnik (nie pytajcie dlaczego) w Claas Jaguar 695 i naprawia mi go facet, który naprawia samochody na codzień, fakt, jest dobry w tym. Tuleje, tłoki będą z Krotoszyna a pierścienie z Łodzi. Obie te firmy produkują na Zachód. Firma Mahle z Krotoszyna dla Volvo, Man i innych.

Więc z naprawą tak na prawde nie jest źle!! To jest tylko maszyna, że zachodnia to nie ważne. Da się to naprawić i nie koniecznie w drogim sierwisie.

 

Pozdrawiam

 

http://www.rpt.pl/archiwum/rpt_00507_1.htm to adres do opisu tego John Deere`a ma ponad 15 000 MTG i silnik OK !!

Opublikowano

Przeważnie pierwszy remont John Deere robi się po 20 000 mtg... Tak mówią właściciele w Niemczech.

Opublikowano

Według mnie nie jest to przesada, przy prawidłowym serwisowaniu i użytkowaniu.

Właśnie Jarek może się wypowiedzieć więcej na ten temat, masz przecież JD z serii 7010. Jakieś poważniejsze awarie?

Opublikowano

Znajomy kupił JD 7810. Po półrocznym użytkowaniu żałuje tego wyboru. JD pali więcej o połowę od jego poprzedniego ciągnika U 1224, a wydajność w orce porównywalna (JD 25l/ha i 1.5ha/h; U 1224 15l/ha i 1.2ha/h). Najtaniej zrobisz Ursusem - tak twierdzi znajomy. Przyłączam się do jego opinii.

Opublikowano
Przeważnie pierwszy remont John Deere robi się po 20 000 mtg... Tak mówią właściciele w Niemczech.

 

chyba 20000 godzin a nie motogodzin :)

W Ursusie trzeba średnio około 1,5 godziny aby zrobić jedną motogodzinę :)

Opublikowano

Brawo karuś za porównanie 7810 i U1224, bardzo znasz się na sprzęcie.

 

W moim 7710A Powershift przegrzało się łożysko w zwolnicy tylniej osi, pracowało na sucho wynikiem nieporozumienia z niemieckim dealerem, który to miał serwisować nasz ciągnik. Kiedy rozsypało się sprzęgło uszkodziło obudowę zwolnicy. Koszt 8tyś zł łącznie w połowie pokrył dealer, od którego kupiłem go w Niemczech.

 

Gdyby łożysko było smarowane nie zdarzyłoby się to, a więcej awarii nie było.

 

 

20 000 motogodzin do pierwszego remontu wytrzymują ciągniki John Deere - informacja potwierdzona niezależnie u niemieckich gospodarzy.

Opublikowano
Matey pewnie nie zwróciłeś uwagi na ogómienie u tych obu traktorów? Ciekawi mnie jakie oba miały bo bez poruszenia tego aspektu to tak dziwnie porównywać uciąg. 16 pewnie była na seryjnych i wątpię żeby 6620 przeciągnął moją na 480 przód i 600 tył.

Jeśli chodzi o problem Cygiego to sam mam 16 z 97 roku i korci mnie ją sprzedać i kupić coś używanego zachodniego bo sam nią wszystko robię ale jak przyszło by mi wsadzić na nią pracownika to pewnie bym wogle o tym nie myślał :) Więc tak sobie myślę ża jak dla własnej wygody i zdrowia to chyba warto a jak dla pracownika to po co... :)

 

Na pewno wziąlbym Jelonka.

 

Nie ma dużej różnicy w uciągu zależnie od szerokości opon -minimalna jest. Najważniejsza jest masa traktora i sprawnosc przekladni.

 

Przecież Jelonek 6620 z obciążnikami jest cięższy od 1634 dlatego go przeciągnąl.

 

Ja swoim 100 konnym Jelonkiem z Turem przeciągam 1224. Sprawdzalem ze znajomym :)

Opublikowano

Mam wiele fajnych filmików ale po wielu nieudanych próbach nieudalo się wstawić :angry:

 

Akurat z tego nie mam filmika, w ogóle to nie mam dźwięku w aparacie.

 

Przecież ja tu nikomu nie muszę tego udowadniać :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez juras390
      John Deere 7600
      Czy ktoś jest posiadaczem bo ja jestem i będę potrzebował porady
      Proszę 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v