Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Zależy które ale raczej tak.

Obowiązkowo kombajn po żniwach - jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorrozyjne to ropownicą spryskujemy zespół żniwny i przenośniki olejem,

Prasę po ostatnim sianku, jeśli sie zdąży (też spryskujemy olejem co by nie rdzewiała) też kombajn ziemniaczany po zbiorze ale to stary gruchot i nie zawsze sie mu dostanie, jak jest czas to ciągnikom też się dostaje (ale one częściej).

Obowiązkowo jest muty rozrzutnik obornika oraz ładowacz trol (myjką ciśnieniową), a po myciu wszystkie łożyska są gruntownie smarowane.

Rekordzistami czystości są: opryskiwacz i rozsiewasz nawozów praktycznie po każdym użyciu są gruntownie myte - szczególnie rozsiewacz nawozów.

Opublikowano

Kombajnów zbożowych lepiej nie myć wodą bo mimo uszczelniaczy dostaje się do łożysk itp. i stoi póżniej całą zimę i rdzewieje. Przychodzi sezon i awaria gotowa. Najlepiej sprężonym powietrzem wydmuchać i jak mówi kolega keram 7719 zaropować.

Opublikowano

ja prasy i siewnika nie myje bo by tylko zardzewiało wszystko. Wystarczy na sucho oczyścić i gotowe. W pługu odkładnie poleje starym olejem lub smarem żeby nie rdzewiały (stoi cały czas na dworze). Rozrzutnika nie myje bo co chwila jest potrzebny. kosa czasem się umyje a czasem nie (zleży czy się zabrudzi czy nie).

Opublikowano

jak miałem zbożowy kombajn to tylko kose i stół w hedrze olejem lub ropą>wody przy sprzęcie żniwnym lepiej nieużywać....lepiej niech będzie zakurzony niż zardzewiały...

myjka idzie w ruch do ciągnika rozrzutnika przyczep kombajnu ziemniaczanego itp....a wszystkie elementy gdzie wysiera sie farba>ropoownicą>lub zużytym olejem silnikowym(odkładnice w pługach redła w obsypniku>wyorywacz w kombajnie i lemiesze...a łożyska przesmarowuje....no nie zawsze starcza czasu aby wszystko zrobić jaknależy....bo ubytki w lakierze powinno sie farbą chociaż podkładową zaciągnąć..ale to by było zbyt perfekt ;-) B) ..generalnie staram sie nie zostawiać sprzętu tak aby zardzewiał...

Opublikowano

A ja robię tak....

 

Rozrzutnik po wywozie obornika myję karcher`em i smaruję wszystkie kalamit ki smarem a podłogę leję starym olejem i do stodoły...

 

Rozsiewacz nawozów po pracy myję karcher`em i smaruję starym olejem i rozsiewacz do garażu....

 

Pług po orce myję karcher`em i odkładnie smaruję starym olejem żeby nie zardzewiały i pług idzie do garażu.....

 

Ładowacz cyklop po wywożeniu myję karcher`em i tak stoi na polu cały rok... B) :) - ale już nie długo....

 

Koparkę do ziemniaków po wykopkach myję karcher`em i smaruję starym olejem i do stodoły....

 

No i oczywiście ciągnik po ostatniej pracy tzn. po orce myję karcher`em i smaruję smarem i do garażu....

 

I jeszcze takie rzeczy ja wałki to tez smaruję smarem i chowam je do garażu....

Opublikowano

maszyny zniwne (kombajn i prasa) tylko przedmuchuje sprezarka, a maszyny do pracy w polu woda z weza pod cisnieniem, a potem smaruje olejem przy pomocy pedzla. i to w zasadzie wszystko. B)

Opublikowano

Najważniejsza zasada jaką nalezy stosować Nie myć wodą, a przedmuchać. Ciągniki i inne korpusy zamknięte jak najbardziej woda. Ale maszyny typu kombajn, prasa, itp. lepiej wydmuchac i nasmarować po pracy, wtedy jest w miare pewne, że maszyna nie odmówi współpracy przy następnym użyciu.

Maszyny mają odwalać za nas robotę, a nie wyglądać!!!

Opublikowano

my to zawsze naszą 28 myjemy karsherem wszystko silnik itd, itp potem smarujemy i gotowe , ale jak mój dziadek wpadnie to wszystko będzie ze spalonego aleju bo on ma taką manie malowania spalonym olejem

Opublikowano
my to zawsze naszą 28 myjemy karsherem wszystko silnik itd, itp potem smarujemy i gotowe , ale jak mój dziadek wpadnie to wszystko będzie ze spalonego aleju bo on ma taką manie malowania spalonym olejem

Mój tak samo, ale w sumie do pługów itp to dobra sprawa, potem ziemia nie trzyma sie, nie rdzewieje, ale smarowanie tym całych maszyn(ostatnio całą rotacyjną(2 letnią)) jest przesadą, nie da sie dotknąć, dlatego zawsze używam rękawic..

W tym roku przyczepe po sezonie zakonserwowałem tak, że najpierw umyłem wodą, wyschło, kupiłem 2 puszki chlorokauczuku czcy jakoś tak, do pistoletu bez rozcieńczania i miejsca obite są już bezpieczne, i przyczepa znowu jak nowa jest :) a koszt to tylko 40zł co sie odrobi przy pierwszym kursie z dachówką czy kręgami..

Opublikowano
Mój tak samo, ale w sumie do pługów itp to dobra sprawa, potem ziemia nie trzyma sie, nie rdzewieje, ale smarowanie tym całych maszyn(ostatnio całą rotacyjną(2 letnią)) jest przesadą, nie da sie dotknąć, dlatego zawsze używam rękawic..

W tym roku przyczepe po sezonie zakonserwowałem tak, że najpierw umyłem wodą, wyschło, kupiłem 2 puszki chlorokauczuku czcy jakoś tak, do pistoletu bez rozcieńczania i miejsca obite są już bezpieczne, i przyczepa znowu jak nowa jest :) a koszt to tylko 40zł co sie odrobi przy pierwszym kursie z dachówką czy kręgami..

mój dziadek to nawet burtu przyczepy wysmarował olejem spalonym pług, brony wszystko dosłownie jest z oleju już tak se kilka koszulek ubrudziłem

Opublikowano
mój dziadek to nawet burtu przyczepy wysmarował olejem spalonym pług, brony wszystko dosłownie jest z oleju już tak se kilka koszulek ubrudziłem

Dawniej to nawet ciapka całego oprócz kierownicy i siedzena tak smarował :) chore.. Ale w niektórych wypadkach to dobra sprawa (oczywiście części roboczych), deski do przyczepki jak pare lat temu zostały wysmarowane to do teraz nie tknięte przez korniki czy 'korozje' ;]

Tak na codzien to w ciapku smaruje rzeczy typu śruby rzymskiej, łańcuchów przy tuzie i przekładni kierowniczej, więcej nie trzeba..

A w maszynach to kosiarke smaruje bo sporo sie nią jeździ..

Trzeba bedzie pomyśleć o zadaszeniu na cały park maszynowy, i znaleźć miejsce żeby tyle sprzętu upchać..

Opublikowano
Dawniej to nawet ciapka całego oprócz kierownicy i siedzena tak smarował :) chore.. Ale w niektórych wypadkach to dobra sprawa (oczywiście części roboczych), deski do przyczepki jak pare lat temu zostały wysmarowane to do teraz nie tknięte przez korniki czy 'korozje' ;]

Tak na codzien to w ciapku smaruje rzeczy typu śruby rzymskiej, łańcuchów przy tuzie i przekładni kierowniczej, więcej nie trzeba..

A w maszynach to kosiarke smaruje bo sporo sie nią jeździ..

Trzeba bedzie pomyśleć o zadaszeniu na cały park maszynowy, i znaleźć miejsce żeby tyle sprzętu upchać..

 

Jak nie zmieścisz u siebie to u sąsiada :)

 

Ja na zime prawie wszystko chowam. Od wiosny do jesieni cżęść maszyn soi na dwożu a część jest pod dachem.

Opublikowano

Tia sąsiada, wywiózłby na złom w pare chwil by miec na denaturat.. ;/

 

No ja sie ograniczam do przykrycia folią maszyn, bo nie ma żywcem ich gdzie trzymać..

Opublikowano

Garażowanie to oczywiście najlepiej pod dachem lub wiatą. Jeżli nie mamy miejsca folia ale założona tak aby woda nie wcikała a był przewiew. Powietrze musi mieć ruch bo inaczej rdza żre stare żelastwo i kropka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, próbuję uszczelnić siłownik z Autosanki D55 i chciałbym też wymienić te białe plastiki uszczelniające (prowadzące?), ale nigdzie nie znalazłem nowych i podobno nigdy takich nie było. Fabrycznie były takie montowane czy to pomysł "garażowy" ? Czy w Autosanach d55 były montowane takie same siłowniki co w modelu D47?



    • Przez kingway
      Witam , mam pytanie czy ktoś ma taką naczepę z tira i podczepia sobie do ciągnika ? Jak to zdaje egzamin w praktyce ? I jakie szukać naczepy aluminium czy metal ? Oczywiście wiem , że z własną hydrauliką , na resorze , poduszkach . No ogólnie nie znam się na tym . A w przyszłości może bym naczepę wykorzystał do tira , ale to tylko narazie luzne plany oczywiście tylko na krótkie trasy lokalne . 
    • Przez fiupek3110
      Jak w temacie. Która z tych przyczep wybrać.Wady zalety jakieś doświadczenia z tymi przyczepami?
    • Przez RolniczkaKaszuby
      Witam,
      Zakupiłam czyszczalnię Cezet Major, aby prawidłowo funkcjonowała potrzebuję instrukcji obsługi maszyny.
      Jeśli któryś z użytkownik portalu lub tej maszyny posiada taką instrukcję fabryka maszyn rolniczych Rofama "czyszczalnia M 307/0-2 CEZET MAJOR",
      byłabym wdzięczna za udostępnienie mi pliku w wersji pdf lub ksero instrukcji  - oczywiście odpłatnie.
      proszę o kontakt i pomoc 
    • Przez LMB
      Dzień dobry, mamy przyczepę rolniczą zakupioną ok. 1990 r. przez mojego ojca. Posiadamy tablice rej., dowód rej. stary niestety zaginął dowód zakupu- faktura.
      Na przyczepę nie ma przeglądu, OC.
      Nigdy nie była przetestowana na mojego tatę. 
      Chciałbym ją zarejestrować.
      Prosba o pomysly jak podejść do tematu.
       
      Dziekuje 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v