Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
marcin z małopolski

Panowie co wybrać??

Polecane posty


Panowie aktualnie posiadam MF 620 (przypomne nie znającym tematu tych kombajnów są JEDNYM WIELKIM NIEWYPAŁEM) i mam zamiar sie go pozbyć i kupić coś może troszke mniejszego a chodzi mi o kombajnz silnikiem musowo 4 cylindrowym i hederze nie większym jak 3 metry. Troche juz sie rozglądałem i mam konkretne modele:

-Massey Ferguson 307 albo 506 no i możliwe że jeszcze model mf 16

-sampo 500 lub 580 (tutaj mam co do nich troche obaw)

-John Deere 940, 945, 952 albo ale to niestety troche drożej jd 1032

-Claas mercator 50 lub protector lub droższy dominator 48 (dużo droższy ;/)

-New Holland 1520 lub też sporo droższy i bardzo żadki 8030

Takie sa moje propozycje pieniędzy na to bede mógł przeznaczyć do 30 tyś będą rocznie młóciły jedynie moje pola około 20 hektarów zbóż i ma pojawić sie rzepak w uprawie ale to nie wiadomo jeszcze kiedy i ile.

Z tych propozycji najprędzej do wyboru będzie to z tej tańszej półki czyli starszych maszyn bo jednak te co napisałem że droższe w tej cenie moge kupić jakiegoś już wytłuczeńca a tego chce uniknąć, maszyna ma chodzi i nie sprawiać mi kłopotu! Co do części to nie będzie problemu u mnie w okolicy no jedynie może do sampo.

Dodam jeszcze że u mnie są dość pola górzyste i sporo przechyłów także kombajn musi być wmiare stabilny!

Panowie takze teraz czekam na wasze wypowiedzi i jakieś sugestie odnośnie tych modeli i wyboru ich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elemer    9

Ja mam JD 935 jedyne co się popsuło to czujnik temperatury. Ma 3 metrowy heder i 4 cylindry. W tym roku skosiłem nim prawie 50 ha i zapłaciłem nie całe 20 tysi za niego. Pali około 6-7 litrów na godzinę. Hektar koszę 1,5 do 2 godzin zależnie od plonu. Z minusów to brak rury hydraulicznej. Moim zdaniem dobra propozycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tiger3952    6

Ja polecam Deutz Fahr M770 z hederem 2,8m. Jest on oszczędny i mało awaryjny. Części są tanie i dostępne. Mamy go od 5 lat i berdzo dobrze się sprawuje. Za 30tys. będziesz go miał w idealnym stanie z sieczkarnią, a może nawet kabiną. Polecam

tu masz link

http://moto.allegro.pl/kombajn-deutz-fahr-m-770-i1429063646.html

Edytowano przez tiger3952

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Użytkuje 3 sezon classa mercatora z 1984 r. Jestem zadowolony z tego kombajnu brakuje tylko trochę hydraulicznego wysypu chociaż ten mechaniczny na mimośrodzie lekko się składa. Używek jeszcze trochę jest ale żeby wyszukać coś konkretnego trzeba trochę poszukać za 30 tyś to w tej klasie kombajnów masz pole do popisu :). Generalnie to co nie kupisz z wymienionych będziesz zadowolony widziałem na allegro że tego typy kombajny MF miały klimatyzacje czy oryginał w co wątpię albo samoróbka, zawsze to już duża ulga gdyby była sprawna. Kupuj tego który będzie w lepszym stanie są to już wiekowe maszyny i trupów jest od groma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtal24    173

Ja poleca Claasa ja już od 16 lat używam miałem na początku Merkatora a teraz już drugiego Dominatora i jestem z tych kombajnów zadowolony, silniki oszczędne, mało awaryjne, proste w obsłudze części może trochę droższe ale do JD są podobno jeszcze droższe,w obsłudze prosty a za 30 tys to można znaleźć nawet Dominatora 85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie bardzo sie kieruje w strone Massey Fergusona bo One są typowo górskie znaczy sa niskie i takie stabilne, Sam mam na drugim gospodarstwie troche mniejszą odmiane MF 206 i super chodzi ale zawsze lepiej popytać co inni sądzą, no faktycznie hydraulicznej rury bedzie brakować (mam taką w mf 620) ale wiecie wole ręcznie rozkładać niż cały czas naprawiać tego rupiecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mincek18    8

New Holland 8030 bardzo dobra maszyna posiadam takiego 2 sezony i w drugim sezonie pod koniec jedyne co się zepsuło to elektro magnez od załączania sieczkarni ale nie żałuje bo sprzedałem w tym roku ok 250 belek po 20zł także trochę przychodu było. Być może będę go sprzedawał w tym roku polecam ten model :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak apropo awaryjności w przypadku classa jeżeli chodzi o części większego problemu nie ma są tzw: już złomowiska gdzie przykładowo stoi kilka kombajnów i handlarz mówi masz młot i przecinak wykręć sobie i przynieś, może warto by było dopłacić trochę i wyższą półkę się rzucić coś na hydrostatycznym napędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KamilW    3

Na 20 ha hydrostat to już szaleństwo. Myślę że to chyba ma być prosta maszyna, która ma bezawaryjnie skosić te 20 ha i przestać resztę roku pod dachem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Być może częściowo masz racje jakby się uparł to vistula by wymłóciła :), ale porównując starego mercatora do kombajnu MF 24 to gwarantuje że po kilka godzinach pracy wybrałbyś tego drugiego nie wiesz co będzie w przyszłości może ktoś dokupi ha albo jakieś usługi, komfort bez porównania, do lepszego człowiek szybko się przyzwyczai. Z wielką chęcią wymieniłbym Classa na takie cudo. Zobacz tą przykładowa aukcje za 31 tyś.

http://allegro.pl/massey-ferguson-24-i1418588698.html

Edytowano przez masseyferguson6140

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

filip94lemken    119

ja bym tam został przy zo56, moze i wiekszy, ale czesci latwo dostepne, kazdy mechanik go zrobi, a czytalem na AF czy YT ze facet kupil takiego jd i jak mu sie zepsuł w sezonie to naprawa 15tys, za 15 tys to masz bizona, chyba ze masz duzo ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja ci mogę polecić Massey ferguson 507 posiadam taki kombajn i jestem z niego zadowolony. Silnik 6 cylindry Perkins, heder 3m, sieczkarnia. Kombajn oszczędny, wydajność jak na swoją wielkość ma dobrą i nie jest zbyt awaryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do tego mf 24 uwierz mi że nie wymieniaj mercatora na niego, dorby znajomy kupił takie i fajnie wszystko hulało ale najpierw właśnie padł ten hydrostat chyba po wymłóceniu 3 hektarów na reszte sezonu najmował ale naprawili to to na następny rok padł komputer i znowu najmował do młócki także może i hydrostat super sprawa ale to już nie nowy sprzęt! Co do Bizona to darujmy sobie, U mnie na wsi jest około jak dobrze policzyłem 37 kombajnów z czego 1 Bizon i ciagle się psuje. Moze i łatwo dostępne części ale jest to kombajn bardzo słabej jakości i niesety dużo odstaje nawet od tych starszych zachodnich marek. MF 507 nie chce bo to już silnik 6cylindrów a teraz mam w swoim mf 6 i do oszczędnych to Ona nie należy a na to co ja kosze to 4 cylindry wystarczą. Pola moze przybędzie ale moim głównym kierunkiem nie są zboża, Sieje je tylko dla płodozmianu, dużo zajmuje powierzchni zaplecze dla bydła i ziemniaki jadalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mlody89    1

Nie idz w strone tych MF z nowszych wersji jak np. 24 kiedys rozmawialem ze znajomych handlarzem, to stanowczo!!! odradzał mi te mf od razu krecił głowa gdy to usłyszał... Zreszta popatrz na ich cene to juz mówi samo za siebie...

 

MF 206 w miare dobry sprzet kiedys mielismy taki to był nasz pierwszy kombajn B) Nigdy nas nie zawiódł, nie mielsimy z nim żadnych poważnych awarii, ale miał wade brak wspomagania :( i kiedys by tatuskowi ze dwa razy polamało rece na miedzy to powiedział ze kojeny obowiazkowo musi miec wspomaganie i Tobie równiez radze nie zrób tego bledu i nie kupuj kombajnu bez wspomagania! A i ten mf miał jeszcze jedna wade słabo doczyszczal ziarno zrobilismy małe udoskonalenie wymienilsmy koło pasowe na mniejsze na wiatraku(nie wiem jak sie to fachowo nazywa) żeby były wieksze obroty, lecz skutek był taki ze sie lopatki pourywały :lol: Także po tych udoskonaleniach, braku wspomagania i juz starej konstrukcji i wieku poszedł w ludzi ale dobrze go wspominam ;)

 

Teraz mamy DF m770 z 88r. naprawde super sprzet igła jednym słowem! Jedyna wada tego kombajnu jest codzienne pracochłonne porane czyszczenie filtrów i silnika sprezonym powietrzem, ze wzgledu ze ten kombajn jest chlodzony powietrzem. Kombajn o zbitej konstrukcji, bardzo zwrotny i prosty w budowie. Super czysci zboze, lepiej niż nie jeden by młyniekm wyczyscił. I jeszcze jedno ten kombajn ma silnik ulokowany z boku a nie na górze jak inne konstrukcje co za tym idzie srodek ciężkosci jest przesuniety do dołu co jeszcze bardziej czyni go stabilnym i bardzo odpowiednim dla Ciebie ;) Chcesz cos wiecej wiedziec na temat tej maszynki pytaj, chetnie odpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

filip94lemken    119

no to niewiem na jakiej wsi mieszkasz u mnie w rsp 400ha kosza 2 bizony z110 i zo56 i daja rade, z rolnikow kazdy ma bizona, jest 1 forszchnit, ja sam mam kosil 60ha zboza, teraz 40 i pieknie robi, ale coz zrobisz jak chcesz, chiales info to masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w okolicy na palcach policzysz Bizony i forszchnity, wszystko jest zachodnie. Osobiście mam MF 206 i fakt brakuje wspomagania i akurat na tamtym gospodarstwie wszystko tniemy na sieczke i sieczkarnia też na nim swoje waży a kręcić trzeba:/ I wiadome wspomaganie musi być w tym co kupie już w MF od 307 mają wspomagania ;) No interesujący jest ten DF ale u mnie właśnie w okolicy tych kombajnów wogóle nie ma i właśnie to chłodzenie powietrzem w takich warunkach jakich pracuje kombajn zbożowy jest naprawde uprzykrzające :/ A mam pytanie odnośnie tego MF co mieliście jak ustwailiście tą wialnie na takie obroty to nie gupił Wam ziarna, ja przy pszenicy ustawiam niecałe max obroty i czasami wydaje mi sie że zabardzo sieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

dobra to ja polecam JD i niewazne ktory model wybierzesz, bo wszystkie maja podobna konstrukcje, ale wazne zeby byl w dobrym stanie

jednak odradzilbym 1032 bo czasem lubi zapchac sie tyl, szczegolnie gdy troche zielonego, trzeba uwazac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No JD są bardzo fajne i z tego co słyszałem elegancko czyszczą tylko ze wydają mi sie bardzo niestabilne znaczy są wąskie a wysokie dopiero właśnie model 1032 jest taki bardziej modułowo zbudowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Konrad2277    0

Ja bym ci polecił Massey Fergusona. Mam 307 i nie narzekam. Też mam górzysty teren i ziarnka nie popuści na przechyłach. Ma szeroki rozstaw osi dzięki czemu jest stabliny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Globus    0
Napisano (edytowany)

Ja polecam New holland są to dobre kombajny z częściami nie ma problemu bo {dużo} części pasuje od bizona i jest mało awaryjny

 

W tej cenie to:

http://allegro.pl/new-holland-1540-i1432236006.html

http://allegro.pl/new-holland-clayson-1530-i1436908744.html

http://allegro.pl/new-holland-1530-i1441260267.html

http://allegro.pl/new-holland-1540-o-k-a-z-j-a-i1437330466.html

http://allegro.pl/new-holland-1540-i1437330488.html

 

Może któryś ci się spodoba życzę powodzenia i Pozdrawiam :)

Edytowano przez Globus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



hubcio224    6

Ja też ci polecam JD 935 bardzo dobra maszyna wytrzymała i na twoje potrzeby wystarczająca ja swojego w prawie idealnym stanie kupiłem za 20tyś.Polecam ci go to naprawde swietna maszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickboss    1
Napisano (edytowany)

Polecam Ci mf 307 bo jest dosc stabilny na przechylach i dobrze sobie radzi z gorkami ( jest dosc niski niecale 3 metry wysokosci ). Jest dosc ekonomiczny i prosty w obsludze, dobrze czysci zboze. Przy wyborze jakiego kolwiek kombajnu zwracaj uwage na stopien zuzycia podzespolow takich jak ( zebatki w przenosnikach pochylych, stan cepow w maszynie, jak pracuje skrzynia biegow, hydraulika,w jakim stanie sa wytrzasacze ) to ci powie duzo o stanie kombajnu bo liczniki motogodzin to sa krecone prawie zawsze.

Edytowano przez mickboss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×