Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
bydło
Pawel6800    0

Witam, dzisiaj mój tata gry przyszedł do obory zobaczył, że byk włożył nogę w obroże jałówki i się przewrócił. Gdy tata uwolnił jałówkę wezwał weterynarza i on powiedział że jałówka wstanie przed południem bo musi odpocząć. Jest 5 godzina i jeszcze nie wstała a stało się to chyba w nocy, nie wiem dokładnie. Jałówka waży ok. 400 kila tyle co mniej więcej byk, więc szkoda trochę by było jak by zdechła. Miał ktoś podobny przypadek i co mam teraz zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BUSTED    57

Ja to bym ci radził sprzedać nawet za 500zł niż później miałbym dopłacać za zabranie wiadomo szkoda ale co zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

Jak w miarę się trzyma oddycha i rusza, to bym poczekał jeszcze, a jak się pogorszy do podzwoń po rzeźniach, i zapytaj czy by wzięli, żebyś nie musiał dać zarobić gościom z utylizacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dannygumis    11

Jak z miednicy biodra nie wypadły to może jeszcze wstanie. Jak Lekarz nic nie dawał to na rzeźnie można spróbować nie dostaniesz tyle co za zdrowa ale zawsze to coś, mi latem krowa bydłowała i biodro z miednicy wypadło w sobotę wieczorem a na rzeźnie zabrali we wtorek rano to wyszło za krowę 1000 zł. Jak padnie to dzwoń do firmy która ma podpisana umowę z ARiMR wtedy za zabranie się nie płaci nic 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel6800    0

Jałówka jest w dobrym stanie, nogami rusza, trochę je tylko niechce wstać. Jak jutro nie wstanie to znowu zadzwonimy po weterynarza i on zdecyduje co dalej, ale szkoda trochę byłoby mi tej jałówki bo nie mam dużego gospodarstwa a to jałówka mięsna a chowałbym ją jako przyszłą mamkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Ma czucie w nogach?(sprawdź klując delikatnie od racic coraz wyżej-powinna mieć odruchy obronne)Leży na boku, czy w naturalnej pozycji dla bydła? Próbuje się podnosić, czy się poddała? Jak oddycha-czy oddech jest przyspieszony? Czy przeżuwa? Jak z wypróżnieniami? Jeżeli leży cały czas na 1 boku to powinieneś obrócić ją na drugi ze względu na niebezpieczeństwo odleżyn, natrzyj bok na którym leżała przynajmniej wiechciami słomy energicznie, żeby poprawić krążenie krwi. Jak zachowują się wobec niej pozostałe zwierzęta, czy jest na uwięzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel6800    0

Przednimi kończynami podnosi się lecz widać jakby nie mogła albo jest słaba. Leży w różnych pozycjach, jak dłuższy czas leży na boku to ja przewracamy. Inne zwierzęta normalnie się zachowują. Normalnie oddycha, wydala też tylko kupa jest rzadka. Próbowaliśmy ją podnieść ale nie mogliśmy. Zapomniałem dodać w temacie; krowa była podduszona.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Spróbuj sprowadzić więcej ludzi i ją podnieść a jak się nie uda to na pasy i do góry. Bydło często może wstać ale się boi. Jest jeszcze jedna metoda ale trochę bardziej drastyczna, można użyć pastucha, kiedyś unosiliśmy krowę po cesarce 2 razy dziennie przez dwa tygodnie. Chodziła normalnie ale jak się położyła to nie chciała wstać, ale po przyłożeniu pastucha wstawała sama od razu. Potem nie trzeba było prądu tylko kawałek drutu i wstawała:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Jak dzisiaj to wygląda? Czy wchodzi w grę ewentualność, że gdy była unieruchomiona,to coś skoczyło jej na grzbiet? Sprawdzałeś czy ma czucie w tylnych kończynach?Sprawdź w którym miejscu zaczyna się czucie;od pęcin, poprzez stawy skokowe, biodra wzdłuż kręgosłupa. Nie diagnozuje się przez internet, ale obawiam się, że jeżeli nadwyrężyła kręgosłup- to czeka ją rzeźnia.Omów sprawę rokowań z weterynarzem, bo po podaniu niektórych leków rzeźnik może jej nie wziąć.Ewentualnie po usługowym ubiciu weź mięso i sam je zagospodaruj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel6800    0

Dzisiaj nie jest źle, weterynarz podał jej kroplówkę więc jest trochę lepiej. Trochę je i pije, jednak nadal nie może wstać choć wieczorem podrywała się. Jak jutro przyjedzie weterynarz i krowa nie będzie mogła wstać to mówił że przywiezie specjalny sprzęt do podnoszenia krów. Czucie w nogach ma. Nie ma raczej takiej opcji żeby coś wskoczyło jej na grzbiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Proponowałbym Ci jak najszybciej pomóc jej wstać jak to już ktoś wyżej pisał. Pewnie się boi wstać i kończy się tylko próbami.


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Miałam kiedyś pierwiastkę, która po ocieleniu "rozjeżdżała" się przez co był problem ze wstawaniem. Pomogły specjalne pęta (dostępne w handlu)dzięki nim młoda pewniej stała i problem zniknął po 2 tygodniach-dzisiaj mam z niej pociechę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel6800    0

Kolega przyjechał weidemannem i za pasy podnieśliśmy ją i przenieśliśmy do stodoły bo tam jest więcej miejsca. Gdy chcieliśmy ją podnieść to zauważyliśmy, że u prawej tylnej nogi jest prawdopodobnie naderwane lub zerwane ścięgno więc nie może ustać na tej nodze. Tylne nogi związaliśmy powrozem na ok 70cm żeby gdyby próbowała wstać to nogi jej się nie rozeszły. Dzisiaj dostała zastrzyki domięśniowe z witaminami. Mam nadzieje że wkońcu wstanie, bo jeśli nie wstanie do poniedziałku to sprzedamy ją. :(

 

Dzisiaj ją sprzedaliśmy. Po zabiciu stwierdzili że ma zerwany zamek tylko nie wiem co i gdzie to jest. Dziękuję za pomoc wszystkim a głównie użytnikowi MORA.

Edytowano przez Pawel6800

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez bolo22
      Witam
      Czy ktoś chce skorzystać z profesjonalnej korekcji racic? Zapraszam cały kraj najlepiej większa ilość. Firma usługowa Paweł Tomaszyk tel 697811275 naprawdę warto szybko tanio fachowo
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez Maluch
      Witam
      Jakie znacie preparaty w płynie (nazwy) do odrobaczania bydła. Chciałbym teraz na jesieni odrobaczyć bydło zanim wejdzie na zimę do obory
      Odrobaczanie poprzez zastrzyk. Wasze uwagi i spostrzeżenia dotyczące odrobaczania mile widziane.
    • Przez Ursus6024Team
      Czy ktoś kiedyś podejmował się leczenia złamanych żeber u krowy ?
×