Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

AGCO i CNH chce połoczyć się jak kiedyś CASE I NEW HOLLAND kiedyć pare lat temu nie wysło jest obawa o monopol w kombajnach zbożowych i ciągnikach co myślicie o tym jakie są wasze opinie ? jeśli stanie się faktem to grupa bedzie największym producentem na świecie

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A masz jakieś źródło?

Jak dla Mnie bezsens zaraz będzie kilka modeli kombajnów różniących sie jedynie kolorem :D

Opublikowano

ja tez o tym sie dowiedzialem ok 12.10 ale wracajac do tematu jak by polaczyli sily ciagniki mogly by wygladac podobnie np. case i nh a pewnie nikt by nie chcial takiego czegos fendt drozszy o 50 tys a rozni sie od steyera tylko maska ;p . albo kombajny wszystkie takie same wzorowane na CNH albo agco .

 

 

Lepiej zeby do tego nie doszlo

 

http://trekkermix.blogspot.com/2010/12/gaat-cnh-bij-agco.html

Opublikowano

i po co rządy ratują firmy?? gdyby taki kryzys się rozwinął rozpadło by się kilka firm, powstało by kilka marek i była by większa konkurencja, a tak nadal fiat skupuje wszystko co upada,

Gość Profil usunięty
Opublikowano

że niby AGCO upada? :D:D

AGCO ma nieznacznie niższe obroty od CNH :D różnica to coś koło 1mld$ JD ma 2x tyle co CNH

Opublikowano

i po co rządy ratują firmy?? gdyby taki kryzys się rozwinął rozpadło by się kilka firm, powstało by kilka marek i była by większa konkurencja, a tak nadal fiat skupuje wszystko co upada,

to AGCO chce kupić dział maszyn rolniczych CNH, bez maszyn budowlanych

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Agco może widzi jak farmery zaczynają doceniać NH. Czyżby widzieli w nich przyszłość. wink.gif Agco celuje raczej w średni i wysoki pułap cenowy, dlatego kupno CNH nie jest dla nich takie bezsensowne, bo jak wiadomo CNH to jedna z najtańszych zachodnich marek które liczą się w branży. smile.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v