Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mam rozumieć, że ziemniaki mają rosnąć jak buraki? smile.gif Nie znam dokładnie specyfikacji kombajnów do ziemniaków, ale z tego co kojarzę, to sekcja kopiąca nie wchodzi jakoś znacząco poniżej dna redliny? unsure.gif Możesz to opisać jakoś dokładniej? wink.gif

Gość Profil usunięty
Opublikowano

a możesz uargumentować dlaczego nie będą mieli? ;)

Opublikowano

nie napisałem ze na pewno nie bedą mieli tylko że pewnie nie będą mieli

moim zdaniem compil nie spulchni odpowiednio gleby co innego głębosz takie jest tylko moje zdanie

Gość Profil usunięty
Opublikowano

odpowiedni płodozmian i argotechnika i masz mniej ubitą ziemię niż przy tradycyjnej uprawie :D a braku podeszwy płużnej nie wspominając :P

 

wystarczy siać poplony z roślin posiadających mocno rozbudowany system korzeniowy oraz rośliny w plonie głównym które też mają takowy system np palowy jak rzepak i głebosza nie potrzeba ;)

Ostatnio bylem na konferencji u swojego guru z bezorkowej i zwiedzałem bardzo ciekawe pole

powierzchnia 80ha, ciągnik miał rozstaw kół ustawiony na 3m, to samo kombajn zbożowy. uprawiane było jedynie 8m pronto i jokerem , szerokość hedera ~8m, opryskiwacz 24m

początkowo myślałem że na tym nic nie urośnie bo tylko bo ziemia to skała, uprawiane tym sposobem na tym polu jest od 8 lat i jeżdżone tylko po ścieżkach (jaki wcześniej sprzęt po tym chodził nie mam pojęcia bo zapomniałem zapytać) Zboże-pszenica wyglądała tak samo na tym polu jak na polu ze spulchnianiem na głębokość 25cm i co 4 lata 40cm ;) tyle że tutaj uprawiali na 10cm.

Jednak jest jedno ale przez pierwsze 3 lata spadek plonu był ogromny i jedynie dofinansowanie rządowe (bo to było badanie naukowe) spowodowało, że doświadczenie było kontynuowane, ogólnie ziemia potrzebowała 5 lat aby "przestawić" się na nowy tok uprawy. Od 4 lat ani razu tam się nie zakopał sprzęt na polu bo takie ścieżki zbite B)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Brzozak zależy co dla kogo znaczy dobrze ;)

Opublikowano

Do janek jelonek - a gdzie jeśli to nie tajemnica jest pole uprawianie w systemie CTF o którym piszesz bo chętnie bym się przejechał i zobaczył w celu poszerzenia horyzontu. A skoro to jest badane naukowo to może można znaleśc o tym jakies publikacje???

 

do bobek farmer - w jednym przejeździe striptil połaczony z sadzarką i ziemniaki nei rosną już jak buraki lub z redliniarka do marchwi czy czego tam jeszcze.

 

do wszystkich - nareszcie jest dyskusja.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Francja Szampanie Ardeny :)

Opublikowano

Ano jestem jestem fanem nie da się ukryć.

Widziałem na zdjęciu tak gdzieś w lutym potem w sieci.

Żeby było ciekawiej firma na H i gazeta DLG oglosiły konkurs na maszynę marzeń ( tak to się bodaj nazywało ) a nagroda była właśnie maszyna marzeń czyli to czerowne z filmiku - a ten Pan który tam o niej opowiadal zostal zwycięzcą.

 

Pojawiło się kilka maszyn do strip -till na rynku a i kilka ciekawych maszyn do płytkiej uprawy równiez chce pokazac co potrafi.

Opublikowano

Wiecie co przeczytałem cały ten temat i praktycznie nikt nie konkretnie nie napisał jak działa ta maszyna, porównujecie prace tego agregatu do innych maszyn stosowanych w rolnictwie, ale żadna maszyna nie daje nawet zbliżonego efektu co własnie Compil. Mimo że ten agregat uprawia płytko ziemie to po zastosowanie tego agregatu można otrzymać całkiem przyzwojite plony:)

Gość Profil usunięty
Opublikowano
porównujecie prace tego agregatu do innych maszyn stosowanych w rolnictwie, ale żadna maszyna nie daje nawet zbliżonego efektu co własnie Compi

Faktycznie za tę cenę to nic nie robi :P

Przyzwoite znaczy jakie? 2t?

Widziałem pracę tego agregatu u znajomego po dwóch przejazdach nie poradził sobie z wymieszaniem rzodkiewki na poplon, a talerzówką 510mm wymieszał za jednym przejściem, a cenowo 140 tyś 5m Duro vs 90 tyś 5m talerz :lol:

Opublikowano

Coś mi się wydaje że Ty chyba nie widziałeś jak ta maszna pracuje.

Przyzwoite znaczy 7-8 t.

Nie mówię że Twój znajomy nie umie ustawić maszyny - chociaż tak to wygląda (miesza to to wszelakie poplony i wiem co mówię bo widziałem)

Ta maszyna nie służy do głębokiej uprawy jak talerzówka 510 mm tylko do uprawy płytkiej około 10 może 15 cm.

Wszystkie zadania przed nią postawione w zakresie płytkiej uprawy spełnia ( fakt słabo podcina takie wysokie ściernisko po rzepaku i badyle sobie sterczą ale poza efektem wizualnym reszta jest ok )

Dodatkowo ta maszyna może służyć (np. jeśli ma przedni zbiornik z rzutowym systemem wysiewu) do siewu zbóż.

To działa a że Ty tego nie możesz zrozumieć to cóż ja poradzę. Dodatkowo nie jesteś już od kilkunastu wiadomości zrozumieć że jest to inna od znanej Ci technologia, ale się nie martw na Dniach Pola w Ryczeniu tak około 90 % ludzi mówi że to co widzą jest niemożliwe.

 

Ale daj szansę wypowiedzieć się innym którzy mają inne zdanie w zakresie uprawy od Twego.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Ba nawet kiedyś zastanawiałem się nad zakupem niej ;)

Mój odnośnik

Skoro nawet na stronie Compila pokazują że do zniszczenia poplonu trzeba dwóch przejazdów to gdzie ten super efekt? Jak mam mi 60% zostać na powierzchni to ja dziękuje, bo z kuku też nie poszaleje. Talerz zakrywa wszystko jak należy, jak nie 510 to 450/460mm zrobi to samo a na głębokość taką jak duro.

Do płytkiej uprawy może i spełnia tylko wytłumacz mi jak uprawić glebę maszyną która uprawia na max głębokość 12cm pod buraka, qq, rzepak? pszenica to może jeszcze jakoś pójdzie.

10 tonowy ciągnik na oponach przód 600/65 R28 tył620/70 R42 przy ciśnieniu 0,8 bara ugniata glebę na głębokość 10cm, przy 1,2 bara 15cm czyli już głębiej jak uprawia ten agregat, a większość i tak jeździ na 1,5 bara to mamy 20cm ugniecionej gleby. Przy bliźniaku sprawa jest jedynie trochę lepsza bo kolejno jest 7 cm, 12cm i 18 cm. (Badania DLG) Także jak to uprawi aby bylo dobrze? bo cały czas masz tylko jakieś problemy, że jestem przeciw temu agregatowi a na pytania nie odpowiadasz ( to chyba norma na tym forum <_< ) Widziałem jak to działa i szału nie zauważyłem w żadnym gospodarstwie w jakim mają tą maszynę ;) Co zauważyłem to większość ma już pokupowane głębosza Maschio do głębokiej uprawy.

Proponuję film o gorczycy i rzodkwi jak ciągnik się oddala to widać ślady po kołach a od 1 minuty widać jak szałowo wymieszane bo jak ty w coś takiego siejesz i masz 7-8t pszenicy to jesteś tak samo prawdomówny jak krzysio58 :lol:

Pozatym zadawałem pytania i czekałem na odpowiedź ale jakiś czop musiał się wtrącić z wielką pretensją :blink:

PS mają ciekawy system siania buraka cukrowego, ale puki co cena Mnie odstrasza ;) Ja jestem otwarty na każdą technologię, byle ktoś ją sensownie przedstawił a nie udawał najmądrzejszego miał o wszystko pretensje i nie potrafił jej logicznie wytłumaczyć

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

 

Do płytkiej uprawy może i spełnia tylko wytłumacz mi jak uprawić glebę maszyną która uprawia na max głębokość 12cm pod buraka, qq, rzepak? pszenica to może jeszcze jakoś pójdzie.

 

Tak jak pisze na stronie UTU, Gospodarstwo Barycz uprawia Compilem do głębokości 5cm, ale to nie stanowi problemu bo wyżej wymienione rośliny sieją siewnikiem z głęboszem który spulchnia glebę na ponad 20cm w pasie wysiewu ;) ale pod pszenicę po rzepaku jest uprawione tylko na 5cm...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zgoda, ale rzepak spulchni glebę, a jak Ja sieję pszenicę po buraku ;) widziałeś jak "pięknie" wschodzi? Poza tym Barycz jakiś szałowych plonów nie ma nawet na tej III klasie :P

pole_pszenicy_24.03.JPG

To są wschody ! :o

Opublikowano

No ja nigdy nie twierdziłem że Compill uprawi pod buraka bo nie uprawi, bo to jest maszyna do płytkiej uprawy.

Po raz któryś pisze że ta maszyna to część filozofii uprawy duro i jak się wyrwie kawałek tej filozofii to rzeczywiście nie pasuje do reszty. I Barycz i inni co stosują utu mają głębosz taki to a inny do uprawy głębokiej.

Zresztą pola bo buraku przeważnie są zajeżdżone i często wmagają tej głębokiej uprawy.

 

Duża część technologi Duro sprowadza się do właściwego płodozmianu (do czego już i część ludzi stosujących konwencjonalne metody doszło na własną rękę), a jak jest własciwe zmianowanie to odpada dużo problemów.

Przyznaję rację ze aż w taki bałagan nie sieję ale nie mam tez tyle masy na polu więc to aż tak źle nie wygląda.

Nie wiem czy ktoś w Polsce stosuje siew bezpośredni na skalę przemysłową - ja osobiście się nie spotkałem, ale ponoć przy tej metodzie można siać i w taki bałagan i wychodzi.

Zresztą nie najwazniejsze jest ile t/ha się nakosiło tylko ile z tego wszystkiego zostanie na końcu w kieszeni. I super plon nie zawsze oznacza super wynik finasowy. ( oczywiscie nie mówię tu o sytuacji 1t kontra 7t bo tu wynik jest oczywisty).

Barycz może i super plonów nie ma ale ma wynik finasowy in plus co nie zawsze ponoć było oczywiste.

Siałem tą ciekawą technologią kuku i uważam że trzeba się kilka lat przestawiac na pełną tecznologię Duro.

 

Co do pytan to nie widziałem abyś w poprzednim poście jakieś zadawał - może wcześniej- ale wydawało mi się że wcześniej jest skończone.

 

No i ja nie gospodarzę na I klasie czarnoziemu tylko na piachu - a to też rodzi pewne różnice w podejściu do tematu.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

O proszę, i można na spokojnie i rzeczowo.

Zresztą nie najwazniejsze jest ile t/ha się nakosiło tylko ile z tego wszystkiego zostanie na końcu w kieszeni. I super plon nie zawsze oznacza super wynik finasowy

Tylko zauważ, że jak np Ja bełtam na początku glebę na max 10cm talerzem a później uprawiam na 20-25 (czasami na 30cm) gruberem i zbieram określoną ilość ziarna, a jak kiedyś zostawiłem przez środek pola pas szeroki na 6m (2x3m talerzem) uprawiłem go 3 razy talerzówką i miałem 800kg mniej pszenicy, czas wyszedł taki sam paliwa zaoszczędziłem praktycznie całe nic bo 2l to 10 zł, a pszenica po 500zł to 400zł, także 390 zł w kieszeni.

Agregat uprawowy compil dzięki pracy rotacyjnej łopatek podrzuca ziemię. Ziemia ta spada wg swojej gęstości, co znaczy, że jej grube i ciężkie elementy (gęstość 1,3-1,4) spadają pierwsze, a lekkie (0,15-0,5) spadają na wierzch. Ogólna gęstość ziaren wynosi 0,4-0,75 co powoduje, że ziarna są przykryte 1-2cm ziemi. W ten sposób ziarna mają zawsze dobry kontakt z glebą co daje dobre kiełkowanie, a resztki po żniwach zostają na powierzchni zabezpieczając ziemię przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi.

cytat, że strony. Jak dla Mnie, jeśli na samej górze leży najdrobniejsza cząsteczka co za tym idzie najlżejsza to najszybciej jest poddawana degradacji wietrznej, do wyschnięta słoma nawet z kukurydzy przy wietrze będzie "ganiała" po całym polu. Dodam, że próchnica ma mniejszą gęstość niż gleba także ona w pierwszej kolejności "leci z pola"

Siewnik mechaniczny z pneumatyczną dystrybucją ziarna daje szerokie możliwości siewu: od ziarna grubego (bóB) do drobnego (rzepak)

Kolejny cytat, ze strony, jak widać przedstawiają możliwość siania rzepaku siewnikiem czołowym z Compilem z tyłu, więc jak w takim wypadku wykształci się korzeń palowy?

Nie wiem czy ktoś w Polsce stosuje siew bezpośredni na skalę przemysłową - ja osobiście się nie spotkałem, ale ponoć przy tej metodzie można siać i w taki bałagan i wychodzi.

Przy siewie bezpośrednim z siewnikiem radełkowym radełka rozpychają resztki pożniwne na boki także roślina kiełkująca ma ułatwione zadanie, dlatego przy siewie punktowym z Duro głębosz rozpycha resztki ułatwiając wschody

No i ja nie gospodarzę na I klasie czarnoziemu tylko na piachu - a to też rodzi pewne różnice w podejściu do tematu.

Akurat piasek jest mocno podobny w uprawie do czarnoziemu, tylko czarnoziem łatwiej wyjałowić i zdegradować :unsure:

_______________

Edit: Jak chcesz to po siewie rzepaku i poplonów oraz wywiezieniu nawozów naturalnych gonię na Francję do znajomych douczyć, się w samochodzie jest miejsce. Jak wyrazisz chęć to mogę się zapytać, czy nie mieli by nic przeciwko.

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

hehe Barycz nie ma rewelacyjnych plonów? Na 5 klasie ziemi w zeszłym roku wyciągneli 5 t/ha rzepaku;/

 

Przy siewie bezpośrednim z siewnikiem radełkowym radełka rozpychają resztki pożniwne na boki także roślina kiełkująca ma ułatwione zadanie, dlatego przy siewie punktowym z Duro głębosz rozpycha resztki ułatwiając wschody

 

A o tym systemie co wspominasz nie ma nic wspólnego z siewem bezpośrednim, agregaty tego typu z dłutem (głęboszem) "uprawia" glebę na żądaną głębokość. I taki system uprawy nazywa sie uprawa pasowa (strip till) i jak narazie w Polsce jest bardzo mało rozpowszechniony nie wspominająć że praktycznie mało kto wie o istnieniu tego typu uprawy.

Edytowane przez marcin_kost1
Gość Profil usunięty
Opublikowano
Na 5 klasie ziemi w zeszłym roku wyciągneli 5 t/ha rzepaku;/

Jakbym u Siebie na czarnoziemie dał deszczownię to był z 8t/ha złapałbym rzepaku :P , hahaha. A tak na poważnie. Jakoś nie chcieli się wypowiadać na temat plonów woleli rozmawiać o obniżeniu kosztów produkcji. Bo wielkość plonu nie jest najważniejsza wg ich tylko zysk z czym się zgadzam.

A na którym to polu 5t mieli?

A o tym systemie co wspominasz nie ma nic wspólnego z siewem bezpośrednim,

To właśnie jest siew bezpośredni a Vader Seed Hawk i Horsch Sprinter są to przykładowe siewniki, strip till to odłam bezpośredniego, w sumie bezpośredni to też pasowyt bo każde radełko rozpycha sobie ;)

Opublikowano (edytowane)

Według tego co ja wiem to siew bezpośredni nie dzieli sie na jakieś podgrupy bo jak można mówić o siewie bezpośrednim jak w zasadzie pole byłu uprawione. Wszystkie inne wynalazki gdzie stosuje sie jakikolwiek sposób uprawy, chociaż dłuto w uprawie pasowej, lub jak niektore firmy stosują wielkie łopaty spulchniajace glebę przed radlicą nazywając to cudów siewnikiem do siewu bezpośredniego to i tak jest to uprawa uproszczona a nie siew bezpośredni. Z resztą kto stosuje siew bezpośredni, może trochę w USA ale w Polsce jeszcze nie widziałem poza oczywiście poletkami doświadczalnymi :)

 

I sie nie dziwie że nie chwalili sie plonami bo w nowoczesnym rolnictwie nie chodzi tyle o bardzo wysoki plon tylko o plon który przyniesie ekonomiczny zysk, w niektórych krajach plony pszenicy nie przekraczają 4 t/ha i są uznawani za super rolników, ale koszt produkcji u nich wychodzi nie cała 1 tona a nie jak u nas przy plonie 8 t/ha wychodzi że 6 ton to koszt produkcji.

Edytowane przez marcin_kost1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

zobacz sobie jak uprawia jedno radełko np w sprinterze, radełko rozpycha ściernie i resztki aplikuje nawóz i nasiona po czym jest to przygniatane oponą-wałem

Duro głębosz z siewnikiem: głębosz wał głębosza, redlica talerzowa siewnika wał siewnika w postaci kółek dociskowych. Dla Mnie to samo, tyle, że częściej, przecież pszenicy w rozstaw 30cm nie posiejesz ;)

Na którym polu te 5t rzepaku z ha mieli? pytam ponownie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, rozglądam się za budżetową broną talerzową 2,5m bez hydropaku do uprawy pożniwnej i ewentualnie przedsiewnej. Na oku mam Unitecha, Janpola, Euromasza. Jaki wał byłby lepszy strunowy czy lepiej dopłacić do daszkowego ? Jakie piasty są lepsze obsługowe czy bezobsługowe ? Talerze 510 czy 560 ? Posiada ktoś takie brony talerzowe ?
      Gleba sypka i miejscami gliniasta.
    • Przez Dastan
      Macie jakiś patent na wyrobione otwory ścinające od zabezpieczenia kołkowego w gruberze? Akurat UNIA, ale to raczej nie ma znaczenia, u mnie to otwory już wyglądają masakrycznie wręcz wciskają się już w te drugie od innego kąta i są mocno zaoblone. 
    • Przez Monika13
      Chce kupić  talerzówke do uprawy pozniwnej zboża kukurydzy i rzepaku. Zastanawiam się między pottingerem terradisc 3001 a kverneland Qualidisc farmer. Jakie są wasze opinie na temat tych maszyn? 
    • Przez karol210589
      Witam. Mam problem z podskakującą brona talerzową agro masz ATO 30. Brona wypoziomowana i powyzej ok 8 km/h brona na wale oponowym podskakuje jak piłka i nie da się pracowac. Niewiem w czym problem i jak go rozwiązać.  Póki co pomaga zagłębienie przedniej części na podnosniku-przód pracuje głębiej lecz nie podkaskuje. Ponadto w takim przypadku co jakiś czas maszynę ściąga w dwie strony.  Myślę że pomóc mogłoby dociążenie tylu, lub dorobienie przednich kół-tak jak maja to szersze zaczepiane maszyny. Swoją drogą....nie tędy droga żeby takie cyrki się działy....

    • Przez DamianoC360
      Witam.posiadam od niedawna bronę talerzowa strumyk alfa v2 1.8m plus wal strunowy dziekan. Ciągnik to c 360. Jak robie uprawę talerzowka i prowadzę kolo w bruzdzie nie dorzuca mi żeby zakryc poprzedni przejazd. Jeżdżę po prawej stronie. Wkurza to że znać jest każdy przejazd. Dopiero jak jadę prawym kołem po talerzowanym to w miarę jest ok.  Ale to wtedy strata szerokości paliwa i czasu. Miał ktoś podobny problem? Z góry dzieki 
      PS. jeżdżę 3 biegiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v