Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

od pewnego czasu interesuje mnie agregat DURO FRANCE Compil

od jego premiery w Polsce minęło już troszkę czasu,

chciałbym zapytać się czy ktoś może nim pracował lub widział go w pracy

jaki macie opinie

lub co zamiast niego polecacie smile.gif

 

zachęcam do wypowiedzi smile.gif

post-22720-0-00789500-1291650883_thumb.jpg

Opublikowano

Ja widziałem taki agregat w pracy.

Opinie mam taką ze jest to bardzo ciekawa maszyna.

Nie ma maszyny na rynku która może go zastąpić.

 

Odpowiedzi są może i lakoniczne no ale pytania tez nei były szczegółowe.

 

Jak masz więcej pytań to pytaj - postaram się odpowiedzić.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ten Compil to się sprawdzi na lekkiej ziemi. smile.gif To nic innego jak "dziadkowa" brona łopatkowa, tyle, że ma więcej wałków. wink.gif Z opowieści wiem, że na ciężkiej ziemi to posmyrała i efektu nie było. tongue.gif

Opublikowano

Pracował z prędnością do 12 km/godz można by pewnei jechac jeszcze szybciej ale warunkow na polu nie było

jako że jest to agregat do płytkiego spulchniania to pracowal prytko a bo ja wiem max 5cm ponoc idzie do 10 cm

Praca na mozaice wygladała ok widzialem rowneiz na cięzkiej ziemi i tez bylo ok

agregat jest dość ciężki bo waży oko 1 t /metr szerokości roboczej

ale potrzebuje malej mocy 7 metrów pociagnie cos około 240-260 km z dobra szybkością

Na kamieniach zależy oczywiście jakich powinien sobie poradzić

 

Jak dla mnie maszyna o wielkich możliwościach ale trzeba pamiętac ze to jest maszyna do płytkiej uprawy.

 

Bobek Farmer - to właśnie nie jest dziadkowa brona lopatkowa co smyra ziemię bo brona łopatkowa miała inną konstrukcję a przedwszystkim inna wagę

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dziwne skoro z tego co wiem to urządzenie się tak nazywa. smile.gif Ten agregat to moim zdaniem daje bardzo zbliżone efekty oraz ma podobną charakterystykę pracy, jak brona talerzowa kompaktowa. Ktoś wie ile takie coś kosztuje? smile.gif Hmmm... wielkie możliwość tzn.? Ja osobiście uważam Top Down'a za urządzenie o wielkich możliwościach, bo ma dużą masę, jest maszyną do kompleksowej uprawy i w zasadzie zastępuje trzy inne, których de facto jest skłądową. tongue.gif

Opublikowano

Taaak tego się wlaśnie spodziewałem mądrości ludowych Napisałem przecież że jest to maszyna do płytkiej uprawy a ty tu od razu z Top Downem wyjeżdżasz.

Top down to top down taki gorszy Tiger bo jak mówi inne ludowe porzekadło "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego"

Top Down pozatym ma jedną wadę ma tylko określoną szerokośc roboczą i w zasadzie do każdej pracy powinienes doczepić do niego inny ciągnik bo jak masz jechać 4 metrowym carrierem z 300 KM ciagnikiem to wyglada to nieekonomicznie ( chociaz pewnie jest do policzenia na +). Poza tym za cenę jaką zapłacisz za Top Downa (swoją drogą jest to cena chora) kupisz dwie oddzielne maszyny które lepiej ( bardziej ekonomicznie wykonają swoją pracę) bo będziesz miał nie wiem 4 metrowy kultywator + 6 metrową bronę talerzową ( kompaktową żeby nie było).

Duro France to może i z nazwy jest brona łopatkowa ale zapewniam Cię że to nie jest brona jaką miał Twój dziadek. To tak samo jak z siewnikami niby wszystkie to siewniki a jednak siewniki niektórych firm nie sieją jak trzeba ( zapytaj Huberta) Tak jak nie wszystko co się pług nazywa orze tak samo.

Brona talerzowa daje zblizone efekty do Duro ba nawet takie same pod jednym tylko warunkiem - broną kompaktową trzeba przejechac 2 razy - wtedy jest porównywalnie. Ale tylko jak patrzysz z góry jak patrzysz na profil glebowy to juz to samo nie jest. Możliwości ma spore ale nie zapominajmy że jest to maszyna do uprawy płytkiej czyli do powiedzmy max 10 cm. ( ściernisko ściąć, słomę, obornik wymieszać, poplon zniszczyć)

Jeśłi chodzi o cenę to ja osobiście uważam że kosztuje w sumie tyle ile powinno czyli tyle co szersza o metr brona kompaktowa Horscha - która pomimo całej mojej sympatii do marki na H tego samego co Duro nie zrobi.

Zastosowań jest wiele tylko aby używac tej maszyny trzeba zmienić troszkę sposób myślenia a nie tkwić w dziadkowym. ;) (bez złośliwości oczywiście)

Jak Cię interesuje szerzej ten temat polecam www.rolnictwo-utu.pl chociaż dla swykłych odwracaczy skiby to co tam jest napisane może wydawać się herezją.

W każdym razie Ciebie może to zainteresować ale na uczelni gdybys to komuś pokazał to byłaby ciężka zbronia - chociaz tam też ponoć się zmienia coś od czasu do czasu ( słyszałem pogłoski ze teraz sa w końcówce lat 70).

 

Pozdrawiam serdecznie

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Możesz podać konkretną cenę? Skoro ma to być rozmowa rzeczowa nie operujmy ogólnikami. smile.gif

 

Jasne, że wtedy do Top Downa należy zapinać inne ciągniki, ale jeżeli gosp. ma ciągnik 300KM to ma i taki o mocy 160-200KM. wink.gif TopDwon 3m kosztuje ponad 150 tyś. netto i szczerze wątpię abyś kupił dwie maszyny o tej samej szerokości i jakości, samo to że maszyna składa się z mniejszej liczby elementów.

 

Oczywiście, że Compil ma inną budowę ma więcej wałków, dodatkowo łopatki są ułożone spiralnie. Dla mnie wadą jest to, że spulchnia glebę punktowo, więc nie ma równomiernego podcięcia. Musisz przyznać, że brona która ma talerze ułożone naprzemianlegle wzdłużna równomierność podcięcia ma znacznie lepszą, z poprzeczną jest trochę gorzej, ale i tak mamy jednolite pasy wzdłuż linii przejazdu.

 

Ja jestem otwarty na wszelkie nowości i uproszczenia, z chęcią pewne schematy bym przełożył na życie praktyczne, ale póki co... kto inny tu (u)rządzi. wink.gif Jednak staram się podchodzić do wielu sceptycznie na chłodno. smile.gif Ogólnie jestem za cięciem kosztów, ale w płodozmianach gdzie, dominują zboża orka zapewnia większą ochronę przed chwastami i chorobami. Ogólnie mówi się, że uprawa bezorkowa prowadzi do wzmożenia "życia" gleby, ale trzeba też powiedzieć, że wielokrotnie używa się dodatkowo glifosatu tym samym o "ekologicznych" aspektach tej uprawy trudno wtedy mówić. smile.gif Nawet w gospodarstwie tego Francuza mimo przemyślanego płodozmianu korzysta się z glifosatu. sad.gif

 

Znam osobiście @rolstudenta jesteśmy z tej samej uczelni, wydziału kierunku, tyle, że Łukasz jest rok straszy. Ogólnie zainteresowanie wśród studentów bezorkową uprawą jest duże, ale nie zawsze (opinia nie moja) uczelnia może zaproponować coś ciekawe i zajmującego w tej materii

Opublikowano

Niestety konkretnej ceny podać nie mogę i bynajmniej nie dlatego że jej nie znam nie moge podac tylko i wyłącznie dlatego że obowiązuje mnie tajemnica handlowa.

Gospodarstwo powinno miec mniejszy ciagnik ale niekoniecznie musi go mieć za 150 tys pln wydan ena Top downa moznaby kupić 4 zawieszane 3 metrowe terrano ktore jest wstanie dogrzebać się do tych 20 kilku cm wgłąb ziemi i na pewno za resztę lub też reszte i troche kupiłbyś krótką bronę talerzową zawieszaną to już na pewno ze 4 metry i produkcji zachodniej.

Mnie osobiście w Top downie przekonuja tylko te nakładki low distribuance ( tak to się chyba pisało) a cała koncepcja maszyny nie do końca - aczkolwiek przyznaję jest to maszyna z górnej półki.

Uwierz mi że Duro spulchnia glebę równomiernie i z dokladnym podcięciem dopiero pod spodem widać różnicę -ale tak jak pisałem post czy dwa wyżej Duro to jest maszyna do kompletnie innej filozofii rolnictwa. Róznica pomiędzy Duro a carrierem np jest jeszcze taka że duro rozciagnie troszkę źle rozrzuconą słomę a carrier nawet ze zgrzebłem z przodu tego nie zrobi.

Pytanie jaką masz ziemię bo uprawa uproszczona w dużym gospodarstwie to nie oszczedności paliwa - to czas, ludzie i inna wydajność - paliwa idzie tyle samo a czasem może i więcej ale nei trzeba doganiac czasu i to jest zysk. Nie wiem czy zbierasz czy nie zbierasz słomy to jest w sumie mało ważne -ważne by ta słoma była pocięta jak najkrocej i jak najlepiej rozrzucona - jesli zbierasz to rozrzut plew jest wtedy istotny. Zgadzam się w 100% że w plodozmianie w ktorym dominuje zboże orka przynosi oszczednosci w innym miejscu jak mechanizacja - mniej chemii idzie. Orka generalnie nie jest zła - tylko wszystko z głową trzeba robić. Jesłi masz rzepak to po rzepaku orać już nei trzeba.

Nie wiem czy byłeś/byliście na gospodarstwie u "tego" Francuza - on robi wszystko kompletnie inaczej jak wszyscy rolnicy naokoło owszem glifosatu używa ale na pewno w innych ilościach jak to jest na etykiecie.

Wbrew mniemaniom przy dobrze przeprowadzonej uprawie bezorkowej glifosatu używa się dość mało - także jak ktoś mowi o odmianach Roundup Ready to mnie osobiście śmiech ogarnia bo to tak naprawde nic nei daje na dłuższa metę.

Pozatym to nie jest uprawa czy też styl uprawy ekologiczny to jest uprawa bardziej zintegrowana.

 

Czyli jak zwykle studenci by chcieli tylko uczelnia nie daje rady zdążyć za otaczającym ją swiatem

A KNR jeszcze działa - coś organizuje???

Opublikowano

KNR ruszył się w tym roku i to mocno

 

ale wracając do tematu

moje gospodarstwo ma gleby bardzo mozaikowate od 3a do 6rz

do tej pory starałem się unika bron talerzowych z tego względu ze perz kocha lekką ziemię a ja mam wiele upraw pastewnych

więc puki co wole grubera

w tym roku akurat 100ha talerzowałem ale tylko dla tego ze całe sto zostało potraktowane glifosatem

 

potrzeban mi jest maszyba która poradzi sobie z pozostałością po kukurydzy (rżysko i pozostałości po dzikach)

oraz do uprawy ściernisk i czasami wymieszania poplonów

nie zamierzam zrezygnować z orki dla mnie jest to bardzo ważny zabieg fito sanitarny

Opublikowano

To ja wiem czy mozaikowate ot takie zwykłe Polskie.

Jeśli unikasz bron talerzowych to w sumie dobrze.

Osobiście również peferuje grubera - jak dla mnie bma tylko 2 wady nie nadaje się do superpłytkich uprawek do 5 cm szczególnie po wysoko skoszonym rzepaku ( jest to moje odczucie subiektywne) oraz do uprawek głębokich powyżej 25 -30 cm mówię tu o klasycznym gruberze.

Jak dla mnie jeśłi wolisz grubera kup sobie Horscha Tigera (jeśli masz dużo kukurydzy to może MT no ale to jest talerzówka) i wtedy znika problem uprawy głębokiej. A po kukurydzy i tak płytko na 5 cm nie potrzeba uprawiać.

ścierniska Ci uprawi polony wymiesza a nawet można z tego zrobić siewnik i to prawdziwy.

A do plytkiej uprawy zaraz po zbiorze rzepaku lub zboża to proponuję zgrzebło - no ale to byłoby odbiegnięcie od tematu.

Opublikowano

Wpisz sobie w wujka google straw harrow i przełącz na zdjęcia wyglada to właśnie tak - oczywiście jeśli kombajn źle rozrzucił słomę to nie da się tego naprawić robiąc przejazd zgrzebłem - zgrzeblo tylko trochę poprawi robote kombajnu

Opublikowano

tak myslalem, ze o takie zgrzeblo ci sie rozchodzi i bylbym sceptyczny co do tego pomyslu:

A do plytkiej uprawy zaraz po zbiorze rzepaku lub zboża to proponuję zgrzebło - no ale to byłoby odbiegnięcie od tematu.

tzn., wszystko sie zgadza, ale parowania gleby tym nie przerwiesz, nie wymieszasz tez resztek pozniwnych z ziemia, wiec nie wiem czy to wystarczy jako uprawe pozniwna.

Opublikowano

No ale mi bardziej chodzi o to aby takim zgrzebłem zrobić 1 przejazd wytrzasnąć nasiona ze słomy - kapkę słomę rozciagnąć pobudzić nasiona do kiełkowania a po jakichś 2 tygodniach zrobić uprawkę.

Osobiście uważam ze przerwiesz tą maszyną parowanie tam są 4 lub 5 rzędów sprężyn z drutu 14-16 więc robotę jakąś robi.

Jest kulku ludzi w polsce którzy mają taki sprzęt i sobie go chwalą.

Znam tez takich którzy nie mieszają żadnych resztek pożniwnych z ziemią i też sobie chwalą.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Takie zgrzebło rozprowadza słomę, osypuje nasiona z niewymłóconych kłosów. W USA często tak robią, potem idzie jakaś płytka uprawka. Generalnie taki system widzi mi się bardziej niż ten Compil.

Opublikowano

wiadomo, ze pobudzi i osypie ziarno, ale jak jest sucho i nie wymiesza sie go z ziemia, to nie ma szansy na szybkie wschodzy samosiewow i chwastow.

 

jedyne co, ze slome rozlozy rowno, ale co z tego kiedy nie wymieszana z ziemia tez sie nie chce rozkladac.

 

@bob takie compil zrobi jak zgrzeblo i jeszcze wymiesza z ziemia, to co ci sie w tym nie widzi? do plytkiej uprawy jest bardzo dobry.

Opublikowano

bo generalnie można by zrobic i tak:

mokro:

zgrzebło > drugi raz zgrzebło > uprawa i siew

 

sucho

zgrzebło > płytka uprawka > uprawa i siew

 

Oczywiście jest jeszcze kilka innych opcji przy sucho i mokro bo to nie tylko od uwilgotnienia zależy

Opublikowano

zalezy tez od priorytetow na danym terenie.

u mnie najwiekszym wyzwaniem jest czas, chcialbym, aby w przeciagu max. tygodnia powschodziły samosiewy i zmineralizowana zostala polowa slomy - taka technologie musze opracowac - wszystkie chwyty dozwolone :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, rozglądam się za budżetową broną talerzową 2,5m bez hydropaku do uprawy pożniwnej i ewentualnie przedsiewnej. Na oku mam Unitecha, Janpola, Euromasza. Jaki wał byłby lepszy strunowy czy lepiej dopłacić do daszkowego ? Jakie piasty są lepsze obsługowe czy bezobsługowe ? Talerze 510 czy 560 ? Posiada ktoś takie brony talerzowe ?
      Gleba sypka i miejscami gliniasta.
    • Przez Dastan
      Macie jakiś patent na wyrobione otwory ścinające od zabezpieczenia kołkowego w gruberze? Akurat UNIA, ale to raczej nie ma znaczenia, u mnie to otwory już wyglądają masakrycznie wręcz wciskają się już w te drugie od innego kąta i są mocno zaoblone. 
    • Przez Monika13
      Chce kupić  talerzówke do uprawy pozniwnej zboża kukurydzy i rzepaku. Zastanawiam się między pottingerem terradisc 3001 a kverneland Qualidisc farmer. Jakie są wasze opinie na temat tych maszyn? 
    • Przez karol210589
      Witam. Mam problem z podskakującą brona talerzową agro masz ATO 30. Brona wypoziomowana i powyzej ok 8 km/h brona na wale oponowym podskakuje jak piłka i nie da się pracowac. Niewiem w czym problem i jak go rozwiązać.  Póki co pomaga zagłębienie przedniej części na podnosniku-przód pracuje głębiej lecz nie podkaskuje. Ponadto w takim przypadku co jakiś czas maszynę ściąga w dwie strony.  Myślę że pomóc mogłoby dociążenie tylu, lub dorobienie przednich kół-tak jak maja to szersze zaczepiane maszyny. Swoją drogą....nie tędy droga żeby takie cyrki się działy....

    • Przez DamianoC360
      Witam.posiadam od niedawna bronę talerzowa strumyk alfa v2 1.8m plus wal strunowy dziekan. Ciągnik to c 360. Jak robie uprawę talerzowka i prowadzę kolo w bruzdzie nie dorzuca mi żeby zakryc poprzedni przejazd. Jeżdżę po prawej stronie. Wkurza to że znać jest każdy przejazd. Dopiero jak jadę prawym kołem po talerzowanym to w miarę jest ok.  Ale to wtedy strata szerokości paliwa i czasu. Miał ktoś podobny problem? Z góry dzieki 
      PS. jeżdżę 3 biegiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v