Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz to ze świecą takiego sprzętu można szukać. Chyba z sześć lat temu coś takiego sprzedałem. Co ciekawe zamiast zbiornika na zborze miała ona taką aparaturę do której podczepiało się cztery worki i tam ktoś zawsze siedział i się tymi worami zajmował. Ale to było prze.... Żniwa +30 a ty siedzisz przy rozgrzanej chłodnicy. Na koniec to już się sypała na potęgę. Jak już pękały metalowe przewody hydrauliczne powiedziałem dość! Postała jeszcze ze dwa lata i poszła na żyletki

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ja przez 15 lat miałem 2 vistule kzb3b jedna z silnikiem stara 28 druga z silnikiem perkinsa chodziły dosyć dobrze do póki było mało ziemi a później to już męka była tym kosić :lol: więc prawie 6 lat temu kupiłem fortschritta e 512 wymieniłem w nim tylko oleje i filtry pasy jezdne i pompę wodną a tak to kombajn bezawaryjny ;[ 100 razy lepszy od bizona

Opublikowano

My 5 lat temu też jeszcze mieliśmy, ale została zamieniona na Claasa Senatora. O silniku to złego słowa powiedzieć nie mogę, po zimie paliła od strzała :D A reszta jak to reszta, niby się nie psuła, ale coż - więcej ziemi, to trzeba było wymienić na coś innego przede wszystkim ze stołem i sieczkarnią ;)

Opublikowano

a u mnie jeszcze taki sprzęcik jest, w tamte żniwa miała przerwę bo mnie nie było więc ojciec wolał nająć kombajn ale jeszcze dwa lata temu była w użytku

ostatnio tylko u siebie na 10h chodziła ale wczesniej to ojciec i po zarobkach jeździł :P

 

mam zamiar jeszcze ją trochę pomęczyć ale potrzebuję nowe klepisko i cepy założyć bo nie wymłaca dobrze a już nie ma gdzie podciągnąć

więc jakby ktoś miał takie klepisko to ja chętnie przygarnę :)

Opublikowano

Ja kupiłem vistulę 2lata temu :rolleyes: .Jest z kabiną,ma trochę do tyłu przeniesioną chłodnicę i orbitrol.Dokupiłem sieczkarnię i koszę nią rzepak.Ogólnie jest ok trochę głośno w środku.Miała też założone koła bliźniaki ale jak na razie nie były mi potrzebne ;)

Opublikowano

Sieczkarnię kupiłem dwa sezony wstecz jest to wyrób rzemieślniczy ,facet miał dwie V..le na części dałem za nią 900zł.z kpl.pasków napędzajacych.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Kosiłem vistulą do 2004 roku u siebie i po usługach czasami do pierwszej w nocy plecy bolały od kilkugodzinnego stania ręce od kręcenia i jeszcze w oczach pełno plew nie mówiąc o tym że się człowiek upierd*** w kurzu i smarze jak nie boskie stworzenie. Piękne chwile całe szczęście że już tylko w wspomnieniach :)

Opublikowano

Co racja to racja ciężki jest żywot kombajnisty :mellow: .Ale jak patrzę na tych którzy jeżdzą na bizonach bez kabiny to też tak samo wygladaja.U mnie problem z kurzem jest mniejszy bo na vistuli jest kabina -_- .Wiadomo huku sie nie zlikwiduje. Klimy też nie planuje zakładać :D :D.Jeśli chodzi o kręcenie to jest orbitrol a to dużo daje tym bardziej w tak leciwym kombajnie. :rolleyes:

Opublikowano

Też już nie mam wistuli .Najgorsza była ta chłodnica obok siedzenia ,nie dość że z góry grzało to jeszcze z boku ,a co do części to mam jeszcze dość dużo do wikci

Opublikowano (edytowane)

vistula dobry kombajn może wolny i mam maly heder ktos w mojej wiosce miał vistule kzb3b z silnikiem stara

 

z zrobiliśmy wyścig z moim bizonem a ja mam bizona giganta Z083 i z vistulom mielismy skosic obszar kazdy kombajn po 5 ha bizonem kosiłem 2 h a vistulom aż 3,5 h

 

Jak piszesz to pisz poprawnie, bo nikt nie będzie się domyślał co tu jest napisane, +10% za błędy !!!!!!!

Edytowane przez MAT912
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tak, tak Vistula wykosi 5 ha w 3,5 godziny - nie wymyślaj bajek. ;[

Opublikowano

Nie ma chyba co porównywać "giganta " do vistuli bo to całkiem różne kombajny i ta historia to coś naciągana.bo ciężkawo zrobić 1 ha w godz. Vistulą chyba że plon jakiś marny.U mnie trzeba ok. 1h50 min żeby skosić 1ha pszenicy przy średnim plonie.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

odświeżę temat... kosiłem vistulą ładnych parę lat i niech nikt nie pier***i że 5 hektarów w 3.5 godziny zrobił... hektar dobrego żyta 3 godziny się robiło....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No zgadza się, ja też tym kosiłem i to sporo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dmnk217
      Witajcie Panowie,
      Kombajn Laverda L517 rok 1992
      Problem 1
      Opuszczanie hedera jest na dżojstik przyciskiem przez elektrozawór, naciśnięcie przystoi powoduje opuszczanie bardzo raptownie. Tak jakby za duzy przepływ oleju. Nie znalazłem żadnej regulacji wydatku. Przesyłam zdjęcia może ktoś coś pomoże. Przy bloku hydraulicznym są dwa elektrozawory i jakieś dwa elementy z przewodami które nie mogę rozpoznać. Góra dół są elektrozawory a lewo prawo są te czujniki lub coś podobnego





       
       










      Problem 2 
      Smarowanie odrzutnika po lewej stronie jest a po prawej nie mogę znaleźć smarowniczki. Czy ktoś może potwierdzić czy tam może nie ma smarowania. Koło odrzutnika po prawej stronie jest razem z wariatorem.
















       



       
    • Przez Janek54321
      Witam. Kupiłem pół roku temu kombajn Claas dominator 98, od początku nie działały hamulce okazało się że klocki są wyjęte a tarcze prawie jak nowe. Handlarz mówi że za granicą wypinają żeby kombajn się nie spalił, i żebym decydował co zrobię na własną odpowiedzialnosc bo w kombajnie z hydrostatem się hamulców nie używa. Jak wy macie i co proponujecie bo sam nie wiem co robić?
    • Przez lukas1320
      Witam mam problem z wariatorem w kombajnie Deutz fahr 1320 (prawdopodobnie jest taki sam jak w 2xxx). W ubiegłym roku pod koniec żniw nagle po wyjechaniu z pola nie chce się rozpędzić do 24 km/h tylko wyciąga max 18 km/h jak widać na jednym ze zdjęć zardzewiała obwódkę (jakieś 6mm)
      do tamtąd powinien wyjść pas lecz wychodzi tylko tyle ile widać na ostatnim zdjęciu. Wyeliminowaliśmy luz wzdłużny na siłowniku oraz próbowaliśmy przesuwać wariator na tych wzdłużnych otworach które widać na 2 zdjęciu lecz nie przyniosło to żadnego efektu. Pas ma wymiary identyczne jak nowy. Koła są lekko podtarte ale wydaje mi się że gdyby była to wina kół to robiłoby się to stopniowo a nie z dnia na dzień prędkość zaginęła. Co robić? Może ktoś spotkał się z czymś podobnym?



    • Przez Pablok996
      Witam proszę o podanie ustawień kombajnu volvo bm 830 do koszenia zboz takich jak pszenica , żyto, pszenżyto i jęczmień ozimy .
    • Przez marekst
      Claas Mercator 75 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v