Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Przemek B

Usterki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Przemek B    1

Jakie mielismu usterki w naszych kombajnach?

ja - urwane ciaglo od dzwingni do podnoszenia hedera i skrzywiony dymnik od sieczkarni ( moze to nie awaria ale prostowanie nie bylo takie proste bo skrzywiny byl tam gdzie sa wzmocnienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dcnt    9

Powaznie ?? mam zaczac wyliczac, za 6 lat sporo tego sie uskladalo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Przemek B    1

chodzi mi o tegroroczne usterki :)

dzis znowu sie zje.........

pekla dzwigienka od 1 ktora wychodzi zaraz ze skrzyni biegow i pek pas od mlocarnii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


U1224    1

Ja dzis miale pechowy dzien.Rano kolo napedzajace wiatrak sie zaczelo zsuwac i trzec o blache potem akcja dnia:zboze bylo wygniecione przez zwierzeta i tak dziwnie ze studni nie zauwazylem i...lewe tylne kolo wpadloi wciagnelo cala os.Tak wpadl ze fartuch pod wytrzasaczzami ziemi dotykal...3 godziny go wyciagalismy...potem wajcha od podnoszenia motowidel na koniec sie ukrecila:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witek    2

hmm a ja miałem do wyminay slimak ten w hederze co nagarnia do gardzieli koszt z wałkali ok 1300zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szczewko    31

ja mam NH 1520 i jak do tej pory to tylko jakies łożyska i pas od młocarni(600pln.) i jest ok.

w tym roku dopiero zaczałem zniwa ale dopiesciłem go na wiosne i mam nadzieje ze bedzie chodził bezawaryjnie cały sezon tak jak było zawsze do tej pory przez ostatnie 6 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radzio16    0

Ja w swoim NH 1530 skrzywiłem rurę wysypową wraz ze slimakiem prostowania i spawania z 4 godziny ale po sezonie musze kupic jakąs ładną używkę bo ta juz się nie nadaje zabardzo do użytku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorak    2

ja w tym sezonie w moim JD:

- wymiana jednego noża (pękł)

- wymiana łożyska na podajniku zboża do zbiornika

- wymiana uszczeliki na dekielku w pompie paliwowej (zaciągał powietrze i się zapowietrzał)

- syzbka naprawa na polu (silikon i taśma samokurczliwa) rurek paliwowych (niestety moja wina bo podjechałem za blisko gałęzi i zerwały mi przewody paliwowe)

- przed sezonem regeneracja pompy paliwowej i chłodnicy

Kurcze jak mam kombajn 4 (a może już 5) sezon to przez ten czas nie miałem tylu awarii co w tym roku. W sumie to nic poważnego ale przestoje kilkugodzinne miałem i przez to został mi na polu jęczmień wrrrr a deszcz pada :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

abuk14    1

U mnie na wsi sasiad w Bizonie wymienił silnik na nowy.12000zł nie opłacało się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hehe mam własny kombajn (fahr M900)od 2 tygodni pracowal 3 godz. i... silnik padł (kapitalka) dwa duże łożyska od odrzutnika, kilka pasków do wymiany, łańcuch do napędy chedera, a teraz przy montowaniu silnika urwała się rura od wysypu... normalnie tragedia nie żniwa... deszcz leje... a na polu jeszcze 25ha nie skoszone...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wodzu    0

Nieraz tak jest ja tam 2lata temu tak miałem z bizonem… :/ kopyto mi wystawił, klawisze się łamały, łańcuchy w podajnikach pękały, zapowietrzał się, już o żeletkach i bagnetach nie wpomne itp… po prostu pechowy rok miałem kombajn więcej robiłem niż kosiłem. A w tym roku choć kosiłem to i tak jeszcze ok. 30ha czeka na skoszenie z reszta nie tylko u mnie hmm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pejton    0

Cóż poradzisz, taki mamy rok. Mi udało się skończyć dosłownie w ostatniej chwili, teraz nie byłoby mowy żeby to skosić tak jest mokro. A u niektórych jeszcze troche stoi i to miejscami wygląda jak pole ryżowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KOMBAJNista    0

Ja miałem najgorszy sezon od 4 lat czyli od czasu kupna Bizona. wczesniejsze lata mozna uznac za bezusterkowe (moze 2 łozyska oraz kilka żyletek) ale ten okazał sie rekorodowy. Mam bizona ZO 40 i wyliczam od poczatku - najpierw wysiadła pompa wodna (300zł) i w tym samym dniu urwało sie cięgło od motowideł. Nastepnego dnia rurka od hyrdauliki sie przetarła i trzeb było spawac następnie urwało sie koło napedzajace wentylator, łozyso na odrzutnkiu(kto rozbierał ten wie jaka to przyjemnosc). 2 dni pózniej pojechałem do sasiada i po 2 razach w koło silnik zaczął tłuc jak sie okazało obróciło dwie panewki na wale(drugą i szustą) oraz zerwało sie sprzegiełko. Mechanicy naprawili silnik(szlif i utwardzanie wału dwa nowe korbowody wszystkie panewki i pierscienie) i po załozeniue silnika na nastepny dzien zerwało pas płaski na młocarnie i rozsypało sie łozysko napedzajace targaniec. Po usunieciu tego nastpeny dzien zerwało pasek od pompy hydraulicznej przez co nie mogłem zjechac z pola. Na szczescie ostatni tydzien dzaiłał bez zarzutyu i mam nadzieje ze to juz koiec na troche problemow z nim. Lekko poszło w niego 4 tys ale zdązyłem przed deszczami pokosic wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wodzu    0

u nas jeszcze stoi wiele hektarow:/ dziś znów troche podkosiłem ale jeszcze ponad 20 czeka... u sąsiada kilka ha przezyta... znów u kolegi to nawet nie wiem ile jeszcze, ale po sasiedzku ok 15ha jeczmienia itp. No i dziś przed wieczorem znów zlało i kilka dni postoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arassoo    0

u mnie to był rok ze nie pamieta tego ojciec mamy kombajn od 1988 r nawet nie pamietyam jak go kupili bo mały byłem i muwia ze przez te lata były awarie ae nie to co e tym roku o dziennie cos sie waliło n akoniec skrzynia padła na dwujce jeczmien kosilismy ale w dupe dostał zrobilismy no i ostatnie 5 dni zniw chodził be zazutu a dziś juz w stodole stoi sprzątniety pażdziernik a my go dopiero chowamy czasu nie było heh przynajmniej go umyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bartek    0

Ja w tym sezonie w swoim Claas'ie Dominatorze 96 wymieniłem tylko filter od paliwa, a tak to nic. Super się sprawował. Samego rzepaku skosiłem ok. 100ha i zboża ok.150ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JarekWLKP    1

Fortschritt E516B - przed sezonem wymieniliśmy dwa łożyska na wytrząsaczach, w sezonie zepsóło się: pompa wodna, kosa (pękła).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kmyk7211    2

W tym sezonie to urwało kosz sitowy pękła felga i ze dwa łożyska . Ale to był jeden z najgorszych sezonów ! Sama wymiana kosza sitowego zajeła nam 16 godzin .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
    • Przez lolq1660
      Witam wszystkich mam takie pytanie odnośnie jakości słomy, chodzi mi o to jak to jest gdy słoma przejdzie przez bębny typu aps czy separator w NH i czy nie jest za bardzo pokruszona i połamana? Nie chodzi mi tutaj o samo prasowanie takiej sieczki bo to nie problem, tylko o późniejsze ścielenie itp.
      Dilerzy zapewniają ze słoma jest cud miód ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, miałem możliwość zbierania słomy po tc5070 i csx 7040 słoma po nich była tragedia no i oba miały separator z tym że właściciele kombajnów nie zbierają słomy i być może przez to te bębny są bardziej skręcone(czyt.ciasne) przez co bardziej "memlają" słomę.
      Jak to jest u was, liczę na jakieś podpowiedzi i opinię
×