Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
replay14    0

Cześć możecie mi napisać jak palą wasze ferdki na zimnym silniku tzn. gdy na dworze jest zimno bo mój nie za dobrze pali, może mam świece żarowe uszkodzone??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    8
:D te "ferdki" kolego mają świece płomieniowe,a nie żarowe,jeżeli wymieniałeś filtr paliwa i ci się zapowietrzył,a na pewno się zapowietrzył,i jakimś trafem zapomniałeś odpowietrzyć świecy,to są teraz tego efekty,a co będzie przy -29st,no chyba,że silnik nie ma już takiej kompresji :D

Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    20

Ogólnie silniki wyposażone w jakiekolwiek podgrzewanie bardzo łatwo zapalają w niskich temperaturach.

Sprawdź czy działa Ci świeca płomieniowa. Najlepiej ją wymontować, podłączyć pod 12V (np prostownik) i jakąś rurkę z ropą. Po kilku sekundach spiralka w świecy zrobi się czerwona i otworzy się zaworek przez, popłynie paliwo. Najpierw zobaczysz dymek a za chwilę płomień. Jak nie ma płomienia to świeca do wymiany.

Ze sprawną świecą płomieniową (i oczywiście dobrym aku) odpalisz w największe mrozy. Dobrze podgrzać (około minuty) i próba odpalenia. Silnik może na chwilę zagadać i zgasnąć. Znów podgrzewasz powietrze świecą płomieniowa w kolektorze i musi odpalić (instrukcja na mrozy 30 stopni:P )

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

samex69    32

Podstawowy błąd przy odpalaniu silników wyposażonych w świece płomieniowe to zbyt długie grzanie.Płomieniówka wymaga około 30 sekund na to aby zapalić paliwo i dłuższe grzanie nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

popieram zbyt długie grzanie w rezultacie spowoduje to spalenie świecy ;) a nawet popuszczanie zaworka termicznego i paliwko będzie lało się do kolektora potem na tłoki a na końcu wyląduje w misie olejowej bo silniczek nie spali tego zwłaszcza na wolnych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
replay14    0

A już doszedłem do tego po prostu za daleko przekręcałem kluczykiem i się traciło napięcie na świecy.Teraz to pali na rys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    20

Podstawowy błąd przy odpalaniu silników wyposażonych w świece płomieniowe to zbyt długie grzanie.Płomieniówka wymaga około 30 sekund na to aby zapalić paliwo i dłuższe grzanie nie ma sensu.

Przy świecy płomieniowej ON zapala się po około 5 sekundach a nie "około 30"- w takim wypadku świeca do wymiany. A trzymanie na świecy około 30 sek ma jak największy sens, bo wtedy płomień nagrzewa powietrze w kolektorze ssącym i silnik zasysa ciepłe powietrze. Jak potrzyma się około minuty w srogie mrozy to wyjdzie tylko na dobre i nic złego się nie stanie.

 

Mi się wydaje że podczas przekręcenia kluczyka na rozruch napięcie na świecę płomieniową jest nadal podawane....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1916    1

witam, a co zrobić żeby ropa nie zamarzała w odstojniku???ma ktoś jakieś pomysły bo moje się juz wyczerpały


pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to ch**

MF 390, ursus c-355:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    238

witam, a co zrobić żeby ropa nie zamarzała w odstojniku???ma ktoś jakieś pomysły bo moje się juz wyczerpały

Sposób jest bardzo prosty - lej dobre paliwo i nic nie zamarznie:) A jak koniecznie chcesz mieć podgrzewany filtr to zamontuj sobie z jakiegoś samochodu:)

Oczywiście są jeszcze dodatki do paliwa ale tak czy tak paliwo nawet w -30 nie powinno zamarzać - jedynie może ścinać się parafina.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Jeżeli masz nalane paliwo gorszej jakości bądź letnie - dolej uszlachetniacz. Dostępny na każdej stacji benzynowej. Zapobiega wydzielaniu parafiny z paliwa. No i, szczególnie zimą, nie tankuj na niepewnych stacjach. Olej napędowy jest w stanie przyjąc 4-5% wody. Niektórzy wykorzystują to i "rozcieńczają". To wszystko wychodzi dopiero w trudnych warunkach (bo nieco większego spalania lub mniejszej mocy możesz nie odczuć w normalnej eksploatacji).

Jeszcze jedna rada: tankuj do pełna. Jeżdżenie z pustym (oczywiście nie całkowicie pustym) zbiornikiem w czasie mrozu powoduje, że na ściankach zbiornika osadza się szron, który później wpada do filtra i go zatyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez xtomasz1095x
      Hej. Chciałbym was prosić o rade. Kupiłem nie dawno MF 675+tur i chciałbym się wszystko o nim dowiedzieć. Po pierwsz to gdzie sie włącza (wałek) WOM??. Czemu gdy przekręcam stacyjkę to później mi gaśnie kontrolka z takim "niby czajniczkiem"(ona jest druga od prawej)?? ,Czy tu da sie zmienić prędkość WOM ? i jak??. I czy ma ktoś na sprzedaż drzwi do tego mf??(lewe) zginęły w transporcie ;p
    • Przez kubaursusmf
      Potrzebny katalog czesci do mf 565 licze na wasza pomoc!!
    • Przez pawel6200
      Czy wiecie czy dostane sie tym wizjerem do hamulca wom???
      Zamierzam go wymienic czy duzo jest rozbierania w srodku??
      Nie moge znalezc w katalogu strony z hamulcem przez co pytam
      Pozdrawiam


    • Przez Emil1254
      Panowie mam wodę w oleju uszczelka dobra  głowica też sprawdzana a z tego co wiem to tam są tuleje suche i nie mam pojęcia jak olej się tam dostaje czyżby blok pekniety?  Jest jakaś firma warsztat godny polecenia w okolicach Elbląga? 
    • Przez PuZ
      Witam,
      Mam problem z ciągnikiem Ursus 2812 - jest to odpowiednik MF 235 - urwało mi tuleje WOM i przy okazji urwało cześć wałka który wychodzi ze skrzyni biegów (zaznaczyłem na dołączonym zdjęciu na czerwono) - czy dobrze myślę, że jest to wałek sprzęgłowy I stopnia?

      I żeby go wyciągnąć to w którym miejscu rozpołowić sinik - pomiędzy sinikiem i skrzynią biegów czy tez pomiędzy skrzynia biegów i tylnym mostem?
      Wymieniał już ktoś taki wałek i może się podzielić jakimiś radami?
      Z góry dziękuje i pozdrawiam

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.