Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
replay14    0

Cześć możecie mi napisać jak palą wasze ferdki na zimnym silniku tzn. gdy na dworze jest zimno bo mój nie za dobrze pali, może mam świece żarowe uszkodzone??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6
:D te "ferdki" kolego mają świece płomieniowe,a nie żarowe,jeżeli wymieniałeś filtr paliwa i ci się zapowietrzył,a na pewno się zapowietrzył,i jakimś trafem zapomniałeś odpowietrzyć świecy,to są teraz tego efekty,a co będzie przy -29st,no chyba,że silnik nie ma już takiej kompresji :D

Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    14

Ogólnie silniki wyposażone w jakiekolwiek podgrzewanie bardzo łatwo zapalają w niskich temperaturach.

Sprawdź czy działa Ci świeca płomieniowa. Najlepiej ją wymontować, podłączyć pod 12V (np prostownik) i jakąś rurkę z ropą. Po kilku sekundach spiralka w świecy zrobi się czerwona i otworzy się zaworek przez, popłynie paliwo. Najpierw zobaczysz dymek a za chwilę płomień. Jak nie ma płomienia to świeca do wymiany.

Ze sprawną świecą płomieniową (i oczywiście dobrym aku) odpalisz w największe mrozy. Dobrze podgrzać (około minuty) i próba odpalenia. Silnik może na chwilę zagadać i zgasnąć. Znów podgrzewasz powietrze świecą płomieniowa w kolektorze i musi odpalić (instrukcja na mrozy 30 stopni:P )

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

samex69    31

Podstawowy błąd przy odpalaniu silników wyposażonych w świece płomieniowe to zbyt długie grzanie.Płomieniówka wymaga około 30 sekund na to aby zapalić paliwo i dłuższe grzanie nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

popieram zbyt długie grzanie w rezultacie spowoduje to spalenie świecy ;) a nawet popuszczanie zaworka termicznego i paliwko będzie lało się do kolektora potem na tłoki a na końcu wyląduje w misie olejowej bo silniczek nie spali tego zwłaszcza na wolnych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
replay14    0

A już doszedłem do tego po prostu za daleko przekręcałem kluczykiem i się traciło napięcie na świecy.Teraz to pali na rys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    14

Podstawowy błąd przy odpalaniu silników wyposażonych w świece płomieniowe to zbyt długie grzanie.Płomieniówka wymaga około 30 sekund na to aby zapalić paliwo i dłuższe grzanie nie ma sensu.

Przy świecy płomieniowej ON zapala się po około 5 sekundach a nie "około 30"- w takim wypadku świeca do wymiany. A trzymanie na świecy około 30 sek ma jak największy sens, bo wtedy płomień nagrzewa powietrze w kolektorze ssącym i silnik zasysa ciepłe powietrze. Jak potrzyma się około minuty w srogie mrozy to wyjdzie tylko na dobre i nic złego się nie stanie.

 

Mi się wydaje że podczas przekręcenia kluczyka na rozruch napięcie na świecę płomieniową jest nadal podawane....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1916    1

witam, a co zrobić żeby ropa nie zamarzała w odstojniku???ma ktoś jakieś pomysły bo moje się juz wyczerpały


pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to ch**

MF 390, ursus c-355:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

witam, a co zrobić żeby ropa nie zamarzała w odstojniku???ma ktoś jakieś pomysły bo moje się juz wyczerpały

Sposób jest bardzo prosty - lej dobre paliwo i nic nie zamarznie:) A jak koniecznie chcesz mieć podgrzewany filtr to zamontuj sobie z jakiegoś samochodu:)

Oczywiście są jeszcze dodatki do paliwa ale tak czy tak paliwo nawet w -30 nie powinno zamarzać - jedynie może ścinać się parafina.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Jeżeli masz nalane paliwo gorszej jakości bądź letnie - dolej uszlachetniacz. Dostępny na każdej stacji benzynowej. Zapobiega wydzielaniu parafiny z paliwa. No i, szczególnie zimą, nie tankuj na niepewnych stacjach. Olej napędowy jest w stanie przyjąc 4-5% wody. Niektórzy wykorzystują to i "rozcieńczają". To wszystko wychodzi dopiero w trudnych warunkach (bo nieco większego spalania lub mniejszej mocy możesz nie odczuć w normalnej eksploatacji).

Jeszcze jedna rada: tankuj do pełna. Jeżdżenie z pustym (oczywiście nie całkowicie pustym) zbiornikiem w czasie mrozu powoduje, że na ściankach zbiornika osadza się szron, który później wpada do filtra i go zatyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ibanezrg1
      Witam Serdecznie Ludzi z Forum
       
      Mam pytanie odnosnie Massey Ferguson 165 z lat 1967 w zwyz
      1. Traktor mialby mi sluzyc sporadycznie bardzie w teren lesny ,przywiezsc jakies drewno na opal lub w klocu , a takze koszenie 3 hektarow trawy rotacyjna, i do takich robot przydomowych ,czesem cos przewiesc- co myslicie o tym ciagniku czy warto inwestowac w takiego staruszka dodoam ze jestem tez przygotowany na wklad finansowy tylko czy nie ma problemu z czesciamy do nich i czy sa duzo drozesz jak do C330 czy 360
      2.Zastanwiam sie czy zamisat takgiego MF-165 nie kupic C330 czy 360 .Sam nie wiem bo ma okzaje kupic MF165 za jakies 7500zl na chodzie zaresjtrowany zniszczony wizulanie do wymiany opony wszytskie 4 sztuki skrzynia dziala 3.Czytalem tez natomiast ze w tym modelu 165 tez sa hamulce tak jak w C330 i 360 i ze to nie rewelacja ale jedzilem troszku C330 i tak tragicznie nie bylo
       
      Prosze o wyczerpujace odpowiedzi i wszelkie informacje o tym modelu MF165 mile widziane .Chyba ze ma ktos jakies inne porpozycje co do C330 czy C360 ale z tego co patrzylem po internecie to za C330 do remontu trzeba dac od 9tys zl w zwyz a to dalej taki pachpajek tyle ze zgrabny bo mniejszy chyba od 165
    • Przez dominikl95
      Zakupiłem MF 699 i chciałbym sie was zapytać do czego służą wajchy od podnosnika jedna od podnoszenia a druga?Proszę o wytłumaczenie do czego one służą.
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez EmoGirl33
      Witam  kupiłem ciągnik MF  274 to jest podobno takie same co Landini 6500  i chce wymienić olej i jak gdzie sa wszystkie filtry np oleju paliwa czy mógł by mi kota powiedzieć lub wysłać jakiegoś linka  jak on wygląda?
    • Przez keeway
      Witam chce obic w ciagniku podsofitke eko skora i potrzebuje czarna z czerwonym szwem zamawial ktos taka lub ma link do ogłoszenia.   Zapodaje zdjęcie.   https://zapodaj.net/47f8ce9300934.jpg.html
×