Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkich. Chcialbym sie dowiedzieć jakie sa wasze opinie na temat tych dwóch "w zasadzie" czołowych marek. Jak ze spalaniem na mtg. Nie chodzi mi tu że ktoraś mnie z nich interesuje ale tak z ciekawosci napiszcie jakie sa wasze odczucia w zwiazku z tymi markami.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Mam Johna i spala mi przy najcieżejszych pracach max. 14L/mtg jest ok nie zamienilbym na zaden inny ciagnik John deere ma swoja renome a z Valtra nie mialem do czynienia i nawet nie chce chyba hehe:)

Opublikowano

Czy ja wiem czy valtra należy do tych czołowych według mnie to ta marka dopiero zaczyna swą tak powiem karierę z jonem to się zgodzę valtra to coraz popularniejsza ,ale nie czołowa czołowe to fendt case claas deutz-fahr same new holland jon to raczej do cięższych prac bo ma trochę to spalanie duże a valtra to taka do transportu belek na pewno mniej pali od JD ale lepsza to raczej nie jest.Takie jest moje zdanie B)

Opublikowano

no wlasnie i komu tu wierzyc;p Mardzi55 z tego co mowisz to John mało pali a u mnie we wsi to niezbyt ludzie sa zadowoleni ze spalania. Mi sie Valtry ogolnie podobaja i Johny tez ale kurde za jaśka trzeba sporo wiecej dać.

Co do wypowiedzi hodowcy94 to sie zgodze tylko ze z ta Valtra to moze nie dokonca ze niejest to czołowka tylko poprostu w naszym kraju jest tego mało i dopiero sie sprzedasz w polsce tej marki rozkreca. B)

Opublikowano

Hodowca94 to chyba się na ciągnikach nie zna jak twierdzi że valtra jest na samym końcu, może jeszcze za pronarem czy białorusem.

Nie wiem jak wypada John bo za dużo nim nie jeździłem tylko kiedyś na pokazach pługi ciągałem chwilę. Osobiście mam Valtrę N101 no i jakoś się to kręci.Ze spalaniem jest różnie zależy od gleby i maszyn jakie się ciąga.W pługu to ok 15l/ha

Opublikowano

Fanem marki JD to ja nie jestem ale z tego porównania wybrałbym JD poniewaz jest to ciągnik sprawdzony itd a spalanie 15l/h -co to nam mówi? Nic, wystarczy wjechać na inne pole i spalanie sie zmienia a o głebokości nawet nie wspomne xD

Opublikowano

JD jest znany z tego ze do oszczednych nie nalezy ale jak dla mnie no to to jest mala wada liczy sie wytrzymałość wydajność siła itp. W transporcie mi spala ok 10L/mtg, z pługami Kverneland Ab 100 ok 12L/mtg, najwiecej przy agregacie podorywkowym 2,6m to ok 15L/mtg. Gleby mam ciezkie.

Opublikowano

Amerykanski JD smieszne wyglada bo zegarow niema za kierwonica tak mi sie zdaje tylko sa po prawo na konsoli ale niewiem tego na 100% :D

Co do Valtry to sa różne opinie. Jeden chwali, jeden gani, spalanie niby małe ale znowu ktoś tam na forum pisal ze do dwudziestu cos litrow mu dochodzilo w plugu... ile uzytkownikow tyle opini. Co do silnika to mysle ze wytrzymalosc we wszystkich ciagnikach jest podobna. JD,deutz, new holland, case, valtra... silniki różne ale mysle ze wytrzymałosc bardzo podobna... czytalem duzo tematow i z tego co sie orientuje to najwiecej awari dotyczylo skrzyni biegow, elektroniki i układu paliwowego, mniej zaś hydrauliki.Ale to mimo wszystko jest coś nietak bo gdzies tam czytalem ze w Valtrze po 2000 mtg skrzynia padla(chyba nawet na forum tutaj) i to jest ciagnik za 250tys? mysle ze ciagnik "zachodni" prawidlowo eksploatowany powiniem minimum to 5-6 tys. mtg bez dotkniecia chodzic. Majac na mysli bez dotkniecia nichodzi mi o wymiane olei i filtrow ktora powinna byc robiona na czas :D

Sory ze sie rozpisałem :D

Opublikowano

No tak masz jelonka to go chwalisz.A bo sprawdzona marka i takie tam NH też sporo jezdzi no i marka też niby sprawdzona wycieczki do Austri robią aby się pochwalić montażem,atak samo coś się wali. Znam gościa co ma jelonka w ładowaczu i po roku satelity w przednim moście poleciały no i ponad 6 tys trzeba było wyskoczyć. Piszecie, że valtry jest mało na polskim rynku i od razu coś ktoś usłyszał, więc pisze, że się wali. poza tym słyszałem, że JD na dalekim wschodzie składają a potem kupujesz zachodni ciągnik :D. Bez urazy wszystkie są tak samo dobre tylko paliwko lać i w rurę ciesząc się tym co udało się nabyć za unijne pieniądze :D

Opublikowano

No tak kazdy chwali to co ma jezeli sie nie psuje tylko. Fendt niby najlepsza marka a wiecej awari ma niz jakas mniej znana marka. Znajomy ma 2 Fendty i serwis juz nie jeden raz byl a nawet tak bylo ze i serwis czegos tam nie wiedzial bo elektroniki tyle. Kazdy dobry ktory dobrze chodzi i sie nie psuje.

Opublikowano

Mardzi55 masz racje a co do ostatniego zdania to moze nie tyle "kazdy dobry ktory dobrze chodzi i sie nie psuje" tylko ja bym to napisal" kazdy dobry PÓKI chodzi i sie nie psuje" bo kazdy ciagnik dobrze chodzi poki sie nie zepsuje :D

Opublikowano

Już nie mówcie ze valtra mało pali ;[ w orce mi pali 22l/h na glebach 4-5. Jak co to dannygumis nie chwal tych valtr bo idealne nie są :) A john deere jest ok :) Sam miałem mieć 6630 ale cena valtry była niższa i nie miałem nic do gadania :) A o mojej valtrze mogę powiedzieć ze jest dobrze nie było jeszcze żadnej awarii ale mam aby ją 5 mies. i 500 mtg. wiec prawie nowa ;/ Jak chcesz jakieś informacji konkretnej to pisz do "mlodzian4" :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v