Skocz do zawartości
Dawid18

Paliwo do C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
Dawid18    1

Witam wszystkich. Mam zamiar wlać do c-360 paliwo ekologiczne to znaczy bio-paliwo tak zwane placki.

I mam kilka pytań w tej sprawie :

- czy pod wpływem zimna niebędzie się robiło gęste i czy nie będzie problemu z uruchomieniem silnika.

- czy nie będzie straty mocy silnika.

- czy będzie się bardziej grzał

- czy będzie się tak samo spalało jak ropa w sensie niepozostawieniu wody po sobie.

- czy silnik nie straci dobrej kondycji.

Za wszystkie informacje z góry dziękuje.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Jak chcesz robić remnt kapitalny albo przynajmniej wymieniać pompe wtryskową to polecam!

Ja tankowałem raz i nigdy więcej -dużo słabszy ciągnik ,śmierdzi okropnie!

Nie do starych dizli -to sie nadaje tylko do nowszych konstrukcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielony33    0

mam nadzieję że to chodzi o bio paliwo z cpn-u. bo jeśli tak to ja nie mam żadnych zastrzeżeń do niego. nie ma różnicy w mocy oprócz charakterystycznego zapachu placków ziemniaczanych.

Ps. antonio86 akurat może trafiło ci się jakieś chrzczone paliwko to może i masz po części rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rokes    0

Lania w 100% bio nie polecam. Niestety ja zauważyłem spadek mocy. Polecam mieszanie 50/50 bio z ON. Wtedy praktycznie nie czuć różnicy. Nie jedna osoba tak robi i żadnych problemów nie było jak do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    99

Lej śmiało placki z OO lub ON . Ja ostatnio zalałem samego "placka" ( tak wyszło ) i elegancko chodził tylko ciężko palił, 2 - 3 lata leje placki 50/50 lub więcej placków i pompa wysiadła tylko w c-330 a c-360 i MTZ nie do zdarcia :) na zime radzę lać samo OO lub ON bo niska temp robi swoje a znam te sytuacje bardzo dobrze:) a co do grzania to się nie grzeje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak wlałem BIO z CPNU!to moja C-360 nie mogła bron 5 uciągnąć,a zapach to był taki ze musiałem z traktora wysiadać bo bym sie udusił,a spuściłem tamto i wlałem normalny ON i różnica nie porównywalna :lol: :)


Mocy dostarczają: -Massey Ferguson- & -Case- & -U-R-S-U-S-!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BUSTED    58

kiedyś na składnicy maszyn rolniczych facet kupił nową pompę wtryskową na nowych sekcjach i za jakiś tydzień przyszedł znowu bo mu się rozwaliła bo jezdzi na bio wiec jak masz nowo pompę to nie radze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ignas5340    0

Ja miałem 200 litrów tylko BIO i tak jak koledzy wyzej zaobserwowałem spadek mocy ale o pompach pierwsze słysze ze siadają. Po OO wiem ze pompy lecą ale po tym? :) przeciez to paliwo jest bardziej tłuste niz ON a OO jest suche. Ja osobiście jeżdze na ON i nie bawie sie w te paliwa chodz kuszą ceną lecz na Ukrainie tyle samo wychodzi :lol: Sąsiad miesza BIO z OO i jakoś jeździ tylko ze jak jeździł wcześniej na samym OO to pompy poleciały w ciągu 6 lat w Fergusonie 2812 i zetorze 6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikrol    5

Mój tata rozmawiał z typem na stacji paliw i mówił że jest to tylko paliwo na lato

Bo zimą się robi gęste i ciężko się odpala

i jest jeszcze jeden minus, że niemożna odliczyć vat-u i akcyzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6
:) z tymi pompami to gruba przesada z naszej okolicy co tankują na cpn "Bliska" od chwili pojawienia się tego paliwa nikomu nic się nie stało,jedynie ten bio-diesel od prywaciarzy zatyka filtr paliwa,panowie bez paniki nasze stare i poczciwe 60-tki przełkną wszystko,co innego silniki nowej generacji,tu komputer może zatrzymać silnik chodzi o ten pieprzony filtr ftp ,pytanie tylko czy opłaca się lać,u nas nie ma zwrotu akcyzy więc korzyść niewielka :lol:

Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damix    1

Ja leję BIO aż do kapitalki 60-siątki a po niej ani kropli wiecej tego gówna do baku nie wleję.Moja C-360 jeździ od roku i jakie są tego skutki;bardzo trudny rozruch,silnik nie ma kopa,okropnie śmierdzi.

 

Na paliwie nie ma co oszczędzać jak chcesz "jeździć" to tylko na ON. BIO nie polecam będziesz się tylko niepotrzebnie wkur_ _ _ć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Ja powiem szczerze o co mi chodziło mam 3 ciągniki więc przepał dość duży ( c-360, zetor 5211, ursus 902) chodzą przy zrywce drewna. Do tej pory lałem OO i był git pompy wytrzymywały ( 9-10 lat). W zeszłym tygodniu zlikwidowali OO u nas zostałem na lodzie rada nie rada lejemy placki. Strata mocy 25% dość dużo. Kopcom jak by miały motory na wykończeniu. Mamy 2 pażdziernik mają problemy z odpalaniem już niewiem jak będzie dalej. Zapach odwajający pracownicy mówią że jeszcze raz taką pensje za ten zapach powini dostawać. Tankowałem na stacji ,,Bliska,, po 3,74 najbliszy dystrybutor z oo mam 25-30km od domu a oo po 3,60 a przettem tankowałem po 2,84 oo. Na poniedziałek zatankowałem do pełna plackami i kupiłem dodatek który ma zapobiec zgęstaniu zobacze co będzie dalej ale chyba będe mieszał 50/50 z oo. Ale u nas można odliczyć vat od placków.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Ja jeździłem przez sezon wiosenno-letni w 2009 na Bio-estrze ze stacji Bliska ciągnikami MF 255 i Ursus 4514 na rotacyjnych pompach wtryskowych i oprócz tego że rano ciągnik musiał zrobić 1 obrót wału więcej i ładnie pachniało to nie było żadnej różnicy w osiągach :)

A orałem na tym paliwie i gruberowałem.

 

Jak Bio jest ze sprawdzonego źródła to nie powinieneś się obawiać o pompę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damix    1

Dawid18 ja Ci już dzisiaj moge powiedzieć że w poniedziałek będziesz miał problem z odpaleniem ciągnika. Chyba, że u ciebie w garażu jest powyżej 20°C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    99

Sąsiad miesza BIO z OO i jakoś jeździ tylko ze jak jeździł wcześniej na samym OO to pompy poleciały w ciągu 6 lat w Fergusonie 2812 i zetorze 6340

Odkąd pamiętam ludzie jeżdzą ( jeździli ) na OO i nie słyszałem żeby pompy siadały! Czyste brednie kolego ! :) Na OO jest moc a nie to co chrzczone ON lub odbarwiane OO gdzie nic nie wytrzyma takiego paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Odkąd pamiętam ludzie jeżdzą ( jeździli ) na OO i nie słyszałem żeby pompy siadały! Czyste brednie kolego ! :) Na OO jest moc a nie to co chrzczone ON lub odbarwiane OO gdzie nic nie wytrzyma takiego paliwa.

Kolego nie mylmy oleju opałowego z bio!

Jak na opale jeździłem 10 lat bez kłopotów,a co do bio to w starszych silnikach zacinają(zaklejają) się listwy w pompach oile wiesz o co chodzi-różnica w cenie nie warta świeczki!

Takie jest moje zdanie ale przecież każdy może mieć swoje :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    99

antonio86 może kolego jestes pijany ! wkońcu sobota! :)

kolega ignas5340 pisał na temat OO a jak nie rozumiesz to przeczytaj 101 raz.

A co do Bio to wiadomo że będzie gęstszy w niskich temperaturach dlatego zimą nie warto oszczędzać a i roboty jest mniej niż latem. a już wiosną można lać Bio śmiało i bez obaw jeżeli posiada się starsze ciągniki bo common-rail jest bardzo wymagający co do wynalazków ale znajomy jeżdzi kilkoma JD 160-200KM i leje do nich OO i sie nie psują , może ma szczęście. A do ciapków sześcdziesiątek i osiemdziesiątek oraz pochodnych można lać Bio z ON lub OO. Należy tylko wymieniać częściej filtry a moc wiadomo że na bio kilka KM ucieknie ale co do OO to "konie" żyją pełnią życia. ON porównaniu do OO ma dużo więcej zanieczyszczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Dzięki wszystkim. Czyli niema co tego dziadostwa lać jak on w pażdzierniku niechce odpalać. Bo jak jezdziłem na OO to przy -20c niebyło problemu z zapaleniem. Jeszcze raz dzięki za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

antonio86 może kolego jestes pijany ! wkońcu sobota! :)

kolega ignas5340 pisał na temat OO a jak nie rozumiesz to przeczytaj 101 raz.

A co do Bio to wiadomo że będzie gęstszy w niskich temperaturach dlatego zimą nie warto oszczędzać a i roboty jest mniej niż latem. a już wiosną można lać Bio śmiało i bez obaw jeżeli posiada się starsze ciągniki bo common-rail jest bardzo wymagający co do wynalazków ale znajomy jeżdzi kilkoma JD 160-200KM i leje do nich OO i sie nie psują , może ma szczęście. A do ciapków sześcdziesiątek i osiemdziesiątek oraz pochodnych można lać Bio z ON lub OO. Należy tylko wymieniać częściej filtry a moc wiadomo że na bio kilka KM ucieknie ale co do OO to "konie" żyją pełnią życia. ON porównaniu do OO ma dużo więcej zanieczyszczeń.

Kolego troche za ostro pojechałes-jakies zasady tu chyba są!

A co do tego picia to to nie mierz innych swoją miarą, że jak sobota to musisz wypić!

Jak masz coś do mnie to pisz na pw!

Kolega który zakładał temat pytał o bio, a cytat był użyty dla kontekstu!

A co do bio to zdania nie zmienie wiem ,że w starszych silnikach po jakimś czasie siadają pompy i trzeba często filtry wymieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Koledzy nie kłucie się z powodu paliwa czy pompy. Jak nie to to inne paliwo i pujdzie.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja tam polecam bioester leje to do kazdego ciagnika i kombajnu nawet do nowego i nie ma roznicy pomiedzy on

do auta tez leje i nie ma roznicy a nawet mniej pali niz oleju opalowego

tylko nkupuje zawsze na 1 sprawdzonej stacji bliska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Czym lub jak farbujecie OO na żułto żeby wyglądało jak normalna ropa.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Monot22
      Witam
      Posiadam 15tyś zł i chce kupić Ursusa C-360, tylko nie wiem jakiego. Mam 8 hektarów własnych i kilka dzierżawie .
      C-360 3P jest lepszy czy C-360 ??  ???.
      Proszę was o pomoc 
    • Przez delta6583
      Witam, dzisiaj podczas koszenia zauważyłem coś dziwnego.
      Gdy mam wciśnięte sprzęgło do oporu coś piszczy, ale jak delikatnie popuszcze wszystko ustaje (delikatnie, że jeszcze wałek się nie włączy)
      Co to może być łożysko oporowe ?
    • Przez Tomasz3p
      Witam otóż nie dawno może około  1 miesiąca założyłem wspomaganie. I kilka dni temu podczas koszenia trawy około 0,5 ha  wystąpił taki problem że na wolnych obrotach nie idzie skręcić kołami przedtem można było na wolnych obrotach w miejscu jednym palcem z ciężarem na turze kręcić a teraz tylko tak delikatnie w lewo i w prawo i to z oporem, po uniesieniu przodu jest troszkę lepiej ale i to nie tak jak przedtem. Trzeba gazować aby skręcić. Pompę mam w rozrządzie, orbitrol to 100 firmy MZ i siłownik od mtz. Dodam że gdy wszystko było ok to na zgaszonym silniku nie dało się skręcić kół, kierownicą można było swobodnie obracać. A teraz gdy to się stało to na zgaszonym silniku orbitrol jest taki ,,twardy'' że da się skręcić koła i kierownica ma spory opór, tak jak by wytwarzało się ciśnienie, ale już na odpalonym gdy koła dojdą opory np. w lewo to nie słychać syczenia w orbitrolu i można pomału nadal obracać kierownicę. Przedtem było słychać syczenie i aż silnik od czuwał. Układ jest zalany agrolem. A i jeszcze teraz na wolnych obrotach jest słaby albo wcale nie ma przelewu przedtem było widać jak miesza oliwę a teraz to tylko na wyższych obrotach.
      Co może być przyczyną pompa czy orbitrol? Może pompa się skończyła czy  w orbitrolu się coś zacięło? Dodam że gdy się trochę ciągnikiem po pracuje to układ łapie wysoką temperaturę. W zbiorniku jest około 1 litr oleju.
      Może wie ktoś coś ma ten temat bo praca z takim ,,wspomaganiem'' jest uciążliwa.
      Dzięki za pomoc.
    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Przez Rysiek66
      Witam!
      Mam problem silnikiem mf 3. konkretnie to ciągnik c-360 3p. Ale od początku. Ilknik jest złożony całkowicie na nowych cześciacj blok głowica tłoki  itd... Od skończenia remontu zrobił moe z 4 godziny, Dziś bronowałem i nagle zaczal trochę inaczej pracować,pomyslałem że sie zapowietrza i szybko zjechałem do domu. ogladnałem co i jak i zauwazylem że pompa Sie poci w kilku miejscach ale temat nie o tym. Zapaliłem na próbę z ciekawości,odpalił bez problemu tylko po dodaniu gazu zaczeło wywalać olej bgnetem,dodam że na obroty nie zbierał się tak jak wczwśniej. Po otwarciu maski zauważyłem że z pod nakrętek trzymających pokrywę zaworów szły bąbelki,z jednej z olejem bo wyrzycało czarną maź a z drugiej takie cos brązowe moze to płyn. Zwaliłem głowice bo stwierdziłem że uszczelka. Ale uszczelka cala tylko po zdjeciu głowicy było na niej pełno kropel plynu chłodniczego. a Srodkowa szpilka od strony kolektora ssącego cała urzygana w oleju.  Środkowy tłok mokry,w komorze spalania było  cos jakby olej,ropa lub płyn może??Ciężko było mi stwierdzić. a dwa pozostałe tłoki suche tylko jest na nich taki biały nagar,osad. a po delikatnym skrobniecu Paznokciem pod spodem jest juz normalnie okopcone na czarno. Panowie pomożcie co to może być. jest możliwe że blok lub głowica krzywe?? liczę na Wasza pomoc. pozdrawiam!
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.