Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, Sadek napisał:

Tylko do mycia musi być specjalna chemia i nie wodą z chlorem, a grunt a dach postawione w tym samym miejscu to różnice dochodziły do 10% z korzyścią dla gruntu oczywiście.

Zadałem pytanie czy się myję to tylko ktoś mył bo pył z rzepaku się osiadł a tak poza tym to nikt nie myje (powyżej 10⁰ i do xx⁰ producent twierdzi że są samoczyszczące).

 

Samoczyszczące moje też takie niby są,  a ztego co zauważyłem to są samobrudzace .

Moje panele już piąty rok idze jak leżą na dachu , i też na początku myślałem że są czyste bo deszczu kuz zmył,  a tu jak je dotknolem a one aż śląskie od takiej mazi gopiero mopem  to dało się umyć  tą chemia do paneli mało zrobiła. 

  • Thanks 1
Opublikowano

Wie ktoś jak jest ze zwrotem Vatu jak kupuję maszynę 50% wkładu własnego wpłacam reszta finansowanie fabryczne na 3 lata, Finansowanie VAT: TAK krótkoterminowe  ,  Numer raty spłaty VAT: 3   tak mam zapisane w umowie. Będę mógł normalnie zwrócić sobie VAT ?

Opublikowano
Dnia 2.04.2023 o 23:06, sebe1033 napisał:

O Widzisz zawsze można coś się dowiedzieć . U mnie to prąd (krowy) potrzebny rano i wieczorem . Gdy słońce jest mocne to prąd nie potrzebny . 

A z tym co Mówisz może być, falownik ma z  2 % zapasu tylko względem mocy paneli . 

Uwzględniając sprawność falownika -98 % (zajrzałem aż w kartę jego ) .

To wcale nie ma zapasu 

Kiedyś była teoria że falownik lepiej za mały jak za duży i pewnie stąd wynika brak zapasu.

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, seba836 napisał:

Wie ktoś jak jest ze zwrotem Vatu jak kupuję maszynę 50% wkładu własnego wpłacam reszta finansowanie fabryczne na 3 lata, Finansowanie VAT: TAK krótkoterminowe  ,  Numer raty spłaty VAT: 3   tak mam zapisane w umowie. Będę mógł normalnie zwrócić sobie VAT ?

Przy zakupie dostajesz fakturę na całość i składasz o zwrot VAT i jak dostaniesz zwrot to dopiero w trzecij racie wpłacasz VAT.

Opublikowano
1 godzinę temu, robert1226 napisał:

Przy zakupie dostajesz fakturę na całość i składasz o zwrot VAT i jak dostaniesz zwrot to dopiero w trzecij racie wpłacasz VAT.

i wtedy za ten VAT nic nie kupię tylko muszę go oddać ?

Opublikowano

Ale go na początku nie płacisz. 

Bo normalnie jak kupujesz płacisz cenę z vat i potem ci go skarbowy zwraca , a tu ci idą na rękę że na początku vat u nie płacisz tylko ci skarbowy go przelewa ,  a ty go dopiero płacisz w 3ciej racie .

Może teraz pojniesz jak nie to ci jeszcze jakoś inaczej spróbuję  wyjaśnić.

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, robert1226 napisał:

Ale go na początku nie płacisz. 

Bo normalnie jak kupujesz płacisz cenę z vat i potem ci go skarbowy zwraca , a tu ci idą na rękę że na początku vat u nie płacisz tylko ci skarbowy go przelewa ,  a ty go dopiero płacisz w 3ciej racie .

Może teraz pojniesz jak nie to ci jeszcze jakoś inaczej spróbuję  wyjaśnić.

właśnie jak byś mógł mi jeszcze inaczej to wytłumaczyć , byłbym wdzięczny

Bo mam 50% ceny wpłacić za ciągnik i potem na 3 lata raty miesięczne i po 3 miesiącach mam im zwrócić ten vat

Opublikowano

Ale fakturę masz wystawiona na całość,  a wpłacasz połowę ale już z całej faktury i całej ceny brutto się rozliczasz ze skarbówką  i ci cofają vat (którego ty tak naprawdę jeszcze nie wpłaciłeś) I go płacisz w 3 racie pieniędzmi które ci skarbowy przelał nie wpłacasz własnej kasy na VAT. 

Jak chcesz to napisz na priv to ci prześlę nr tel .

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Ursusc385 napisał:

Dziwię się że ludzie którzy nie rozumieją  tak prostych rzeczy przechodzą na VAT 

Bo kupują nowy ciągnik, i nic dalej już nie liczą, widzą tylko te pieniądze które dostaną z zwrotu z zakupu ciągnika ...

Opublikowano

Też nie rozumiem tego systemu rozliczania vat , zawsze kupowałem za kase pałaciłem brutto , skarbówka vat zwraca, 

To jak jest wpłacm tylko polowe netto i raty tez tylko netto, a kiedy vat

Opublikowano (edytowane)

OK faktycznie jasno wyjąśniłeś ,vat w 3 racie po otrzymaniu zwrotu z US

Faktura zaliczka na maszyne , rozliczacie jako środek trwały

Edytowane przez miwigos
Opublikowano
8 godzin temu, Ursusc385 napisał:

Dziwię się że ludzie którzy nie rozumieją  tak prostych rzeczy przechodzą na VAT 

ogólnie na ryczałcie nie opłacało by mi się płacić 120 tys vatu 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v