Skocz do zawartości

PLAN OGÓLNY W GMINIE CO TO OZNACZA DLA ROLNIKA ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, micgal39533 napisał(a):

a u mnie możesz zrobić sobie samemu może gmina. Zalewanie od ubezpieczyciela ??? Państwa ??? Nwm o czym mówisz .... to co Ty wiesz? oczywiście że można i wypłacają. nie droga nie była gminna więc łaski nie robiła postawił się w polach a potem chciał drogę prywatna żeby mu odśnieżyć i zrobić bo on nie może wyjechać 

Wypłacają .... ubezpieczyciel .... Tak mnie za zerwany dach nie chcieli wypłacić a komuś za zalewanie domu dają co sam go tam postawił ....

Opublikowano
7 godzin temu, plati napisał(a):

Tak, jeśli masz takie życzenie to płacisz za doprowadzenie prądu i wody jak każdy zwyczajny obywatel .

Normalnie płacisz za przyłączenie. 

Chcesz wode robisz studnie. 

Nikt nie powinien nikomu zabraniać budować na własnej działce 

Kazda działka dochodzi do jakiejś drogi, z reguly gminnej i ta drogę gmina ma obowiązek utrzymać. 

Jak kupujesz szeregowca na osiedlu to kupujesz jakas cześć drogi i masz obowiązek ja utrzymać. Gmina sie nie wtrąca 

Tylko jak potem trzeba na to zadupie podciągnąć coś , czy nawet dojechać to będziesz chodził po urzędach i się domagał że do każdego gospodarstwa domowego ma być dojazd czy asfalt mają ci lać prąd ciągnąć np. parę kilometrów od  ,,cywilizacji'' ? 

Fakt powinieneś się stawiać gdzie ci posuje , z tym że podpisujesz papiery ze zgadzasz się na jedno czy drugie które może się zdarzyć według planu , to tak jak każdy budując się na wsi powinien podpisać dokument że wie że buduje się na wsi i zdaje sobie sprawę że kogut mu może piać rano , pies szczekać , traktor jezdzić , czy śmierdzieć gównem , i taki podpis to powinien być obowiązkiem , a nie że potem ktoś się wybudował i ma żale do wszystkich na około że coś nie jest tak jak on by chciał

  • Like 2
Opublikowano
7 godzin temu, bergman31 napisał(a):

To teraz pomyśl, co się dzieje, jak każdy mógłby robić na swojej ziemii, to co chce. Np.:

1) osiedle domków jednorodzinnych, a ktoś w jego środku ma działkę i robi na niej tor motocrosowy. Hałas cały dzień i jeszcze w nocy. 

2) kilka gospodarstw z hodowlą a między nimi wybudował się jakiś mieszczuch i teraz mu zapachy przeszkadzają i hałas maszyn rolniczych.

A jaki problem nabyć stare siedlisko na zadupiu. Robi się remont budynków lub ich odbudowę  z ewentualną przebudową i gotowe. Przeważnie już jest tam przyłącze energetyczne i własne ujęcie wody.

Tu to akuratnie tak jest już teraz 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, mysza103 napisał(a):

Tylko jak potem trzeba na to zadupie podciągnąć coś , czy nawet dojechać to będziesz chodził po urzędach i się domagał że do każdego gospodarstwa domowego ma być dojazd czy asfalt mają ci lać prąd ciągnąć np. parę kilometrów od  ,,cywilizacji'' ? 

Fakt powinieneś się stawiać gdzie ci posuje , z tym że podpisujesz papiery ze zgadzasz się na jedno czy drugie które może się zdarzyć według planu , to tak jak każdy budując się na wsi powinien podpisać dokument że wie że buduje się na wsi i zdaje sobie sprawę że kogut mu może piać rano , pies szczekać , traktor jezdzić , czy śmierdzieć gównem , i taki podpis to powinien być obowiązkiem , a nie że potem ktoś się wybudował i ma żale do wszystkich na około że coś nie jest tak jak on by chciał

To niech tak będzie, ale tak nie ma. Państwo Ci tego zakazuje wiec o czym my rozmawiamy. 

 

Mieszkam na odludziu bez wodociągu i nikt nie płacze, oświetlenia ulicznego nie mam chociaż podatki place jak kazdy, a moze i większe. Prąd został podciągnięty na koszt sąsiada, ktory miał młyn i budował linie średniego napięcia. Każdy wasz argument o zwartej zabudowie mozna obalić. 

Opublikowano

Prąd był oczywiście wcześniej przy powszechnej elektryfikacji. Kosztem osadzenia słupów za darmo w polach uprawnych przez zakład energetyczny. 

 

Pokazuje tylko fakt, że da sie to zrobic, ale jak zawsze ktos wie lepiej. 

Jak ktos stawia nową oborę czy zakład przemysłowy również płaci za budowę często kilkukilometrowej linii, no obecna nie wytrzyma takiego obciążenia 

 

Nie ma co dłużej dyskutować, bo to czcza gadanina

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, plati napisał(a):

Prąd był oczywiście wcześniej przy powszechnej elektryfikacji. Kosztem osadzenia słupów za darmo w polach uprawnych przez zakład energetyczny. 

 

Pokazuje tylko fakt, że da sie to zrobic, ale jak zawsze ktos wie lepiej. 

Jak ktos stawia nową oborę czy zakład przemysłowy również płaci za budowę często kilkukilometrowej linii, no obecna nie wytrzyma takiego obciążenia 

 

Dziadkowie jak budowali dom w latach 60tych, to musieli zapłacić za słup, bo od domu do transformatora było 30m. Kiedy obok powstały kolejne domy, to energetyka pociągnęła linię od tego słupa. 

Na 1ha działce mam w sumie 4 słupy. 2 typu /\ , 1 typu H z transformatorem i 1 pojedynczy. Przez kilkadziesiąt lat człowiek się przyzwyczaił do tych słupów i jakoś nie mam zamiaru dochodzić rekompensaty za zajęcie gruntu. 

Znajomy jakieś 15-20 lat temu postawił dom i parę budynków gospodarczych na działce oddalonej kilkaset metrów od wsi. Energetyka chciała podciągnąć linię niskiego napięcia, od transformatora we wsi, na co znajomy się nie zgodził. Za własne pieniądze kupił transformator i pokrył koszty przyłącza niskiego napięcia jak i lini średniego napięcia. Jak kilka lat później obok niego pobudowało się paru miastowych, to o zgodę na przyłączenie do sieci muszą prosić mojego znajomego. W końcu to jego transformator. 

Edytowane przez bergman31
  • Like 2
Opublikowano
23 godziny temu, plati napisał(a):

Jak ktos che to buduję i mysle, że nie bedzie Ciebie pytał o zdanie. Maja pieniadze to budują i nic nikomu do tego 

 

Zgłosić mogłeś ale nikt tego nie uwzględnia, bo maja swoje wytyczne. Po wykonaniu planu tez można zgłoście zdanie odrębne i maja rozpatrywać, ale pewnie tak jak w pierwszym przypadku nikła szansa na pozytywne rozpatrzenie zażalenia 

Ja zglaszałem w sąsiedniej gminie działkę pod zabudowę, powiedziałem o tym dwóm znajomym z tej gminy i nasze sugestie zostały uwzględnione i obecnie jest już gotowa mapa, z tego co na mapie widać to nikt o tym nie wiedział bo tylko nasze działki są uwzględnione oraz dwóch pracowników owej gminy 😉

1 godzinę temu, bergman31 napisał(a):

Dziadkowie jak budowali dom w latach 60tych, to musieli zapłacić za słup, bo od domu do transformatora było 30m. Kiedy obok powstały kolejne domy, to energetyka pociągnęła linię od tego słupa. 

Na 1ha działce mam w sumie 4 słupy. 2 typu /\ , 1 typu H z transformatorem i 1 pojedynczy. Przez kilkadziesiąt lat człowiek się przyzwyczaił do tych słupów i jakoś nie mam zamiaru dochodzić rekompensaty za zajęcie gruntu. 

Znajomy jakieś 15-20 lat temu postawił dom i parę budynków gospodarczych na działce oddalonej kilkaset metrów od wsi. Energetyka chciała podciągnąć linię niskiego napięcia, od transformatora we wsi, na co znajomy się nie zgodził. Za własne pieniądze kupił transformator i pokrył koszty przyłącza niskiego napięcia jak i lini średniego napięcia. Jak kilka lat później obok niego pobudowało się paru miastowych, to o zgodę na przyłączenie do sieci muszą prosić mojego znajomego. W końcu to jego transformator. 

Kiedyś może tak, obecnie jak budujesz przyłącze czy to prądowe czy wodne to musisz oddać dla zakładu 

Opublikowano
W dniu 1.02.2026 o 14:32, micgal39533 napisał(a):

to teraz policz sobie wszystkie koszty tych przyłączy czy Ci się opłaci stawiać dom na zadupi i załatwiać wszystkie pozwolenia to raz a dwa drogi mają przydzielone klasy i jak postawisz dom gdzieś na zadupiu gdzie droga dojazdowa nie należy do żadnej  to sobie będziesz łopatą odśnieżać 

A co Ciebie to obchodzi. Mam gospodarstwo 1,5 kilometra w jedną a 2,5 do sąsiadów i nikt mi za przyłącza nie płacił. Mało tego mam taryfę B bo mam swój transformator. Do wjazdu z drogi krajowej mam 200 metrów i nikt mi nie odśnieża bo nie potrzebuję. Taki mam kaprys a Ty z jakiegoś powodu chciałbyś moj wybor ograniczyć 

  • Haha 1
Opublikowano

nic mnie to nie obchodzi lata mi to koło xxxx możesz nawet mieszkać w czarnej d*pie. ja mówię o tych co głośno krzyczą że sobie sami zrobią a potem lament bo im powinni zapewnić to czy tamto, chcesz stawiaj ale podpisuj że robisz na własną rękę 

co to jest 200m? chwalisz się czy żalisz? 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, saszeta napisał(a):

A co Ciebie to obchodzi. Mam gospodarstwo 1,5 kilometra w jedną a 2,5 do sąsiadów i nikt mi za przyłącza nie płacił. Mało tego mam taryfę B bo mam swój transformator. Do wjazdu z drogi krajowej mam 200 metrów i nikt mi nie odśnieża bo nie potrzebuję. Taki mam kaprys a Ty z jakiegoś powodu chciałbyś moj wybor ograniczyć 

a za utrzymanie linii kto płaci, a wodociągi?

transport publiczny 

Edytowane przez Mateusz1q
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, bergman31 napisał(a):

Oddać za darmo? Taki transformator kosztu teraz pewnie ponad 50tys. zł.

Ja bym chętnie oddał ale Enea nie chce. 

6 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

a za utrzymanie linii kto płaci, a wodociągi?

transport publiczny 

Jakiej linii? Mam swoje studnie. Co transport publiczny? Ze 30 lat autobusem nie jechałem a dzieciaki na najbliższy przystanek się woziło

Edytowane przez saszeta
Opublikowano
54 minuty temu, saszeta napisał(a):

A co Ciebie to obchodzi. Mam gospodarstwo 1,5 kilometra w jedną a 2,5 do sąsiadów i nikt mi za przyłącza nie płacił. Mało tego mam taryfę B bo mam swój transformator. Do wjazdu z drogi krajowej mam 200 metrów i nikt mi nie odśnieża bo nie potrzebuję. Taki mam kaprys a Ty z jakiegoś powodu chciałbyś moj wybor ograniczyć 

Jak się mają koszty w taryfie B vs C vs G ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

    • Przez Mlody_rolnik2107
      Witam,
      od niedawna interesuję się kwestią Krajowych Ośrodków Wsparcia Rolnictwa. Chciałbym poznać Wasze zdanie w tym zakresie, dlatego przygotowałem ankietę. Byłbym bardzo wdzięczny za jej uzupełnienie.

      Link: https://kowrklienci.webankieta.pl/

      A tymczasem, jeżeli macie jakieś przemyślenia w tym temacie, napiszcie proszę co myślicie o KOWR?
    • Przez Julia1999
      SZUKAM MAGIKA OD JD
      CHODZI O INSTALACJE ELEKTRYCZNA 
      MIĄCZYN, okolice Zamościa 
    • Przez salas89
      witam drodzy koledzy i koleżanki forum przeglądam od dość dawna ale dzis jest to dopiero moje pierwsze zapytanie .
      Mam do was pytanie w sprawie naprawy badz wymiany wału . Sprawa wyglada tak , parę lat temu padł silnik w naszym leciwym classie europa , wiec postanowilismy zrobic mu regeneracje , zostało zrobione :
      -nowe tuleje silnika z anglii
      -nowe tłoki i pierscieni również sciągnięte z Anglii
      -nowe zawory i regeneracja głowicy 
      -szlif wału niestety juz 3 i nowe panewki
      -regeneracja korbowodów
      niestety kombajn popracował moze 2 do 3 godzin i obróciła sie panewka na jednym tłoku . Szkoda mi go troche bo jestem sentymentalnym człowiekiem i sporo pieniazków zostało władowane w silnik  ale szukam alternatywnego rozwiazania , szukac inny wał czy moze dac ten do napawania tego jednego czopu ?
      Co sadzicie która opcja lepsze i jak wyglada cenowo taka naprawa napawania ??
       
      z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v